Wyzwanie czytelnicze LC
7,73 (22 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
10
7
8
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376747330
liczba stron
416
język
polski
dodała
Ag2S

Dwanaście miesięcy, dwanaście ocieplających serce opowiadań i trzynaście świetnych pisarek. Dzień Babci, Dzień Przytulania, Wielkanoc. Zagubiona w czasie i przestrzeni tajemnicza Wigilia… To tylko niektóre z tematów, które wzięły na swój warsztat. Historie refleksyjne, pełne radości i smutku, współczesne, ale również te zaklęte w przeszłości. Żartobliwe, poważne, lekkie, ale zawsze niosące...

Dwanaście miesięcy, dwanaście ocieplających serce opowiadań i trzynaście świetnych pisarek. Dzień Babci, Dzień Przytulania, Wielkanoc. Zagubiona w czasie i przestrzeni tajemnicza Wigilia… To tylko niektóre z tematów, które wzięły na swój warsztat.
Historie refleksyjne, pełne radości i smutku, współczesne, ale również te zaklęte w przeszłości. Żartobliwe, poważne, lekkie, ale zawsze niosące nadzieję, pokazujące, że wszystko jest w naszych rękach. Opowieści dla córki, dla mamy i dla babci.

 

źródło opisu: https://replika.eu/tytul/wszystkie-barwy-roku-wyja...(?)

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Izabela książek: 437

Dwanaście opowiadań na długie jesienne wieczory

Zbiory opowiadań różnych autorów mają to do siebie, że każdy może znaleźć w nich coś ciekawego dla siebie. „Wszystkie barwy roku. Wyjątkowe opowieści na 12 miesięcy” to właśnie taki zbiór opowiadań polskich autorek, w którym pojawiają się bardzo różni bohaterowie, z różnych czasów, niektórzy żyjący współcześnie, inni znoszący trudy wojennej zawieruchy, ale wszystkich ich łączy jedno – osobiste tragedie. Z racji tego, że są to autorki, a nie autorzy, książka zachowuje ten charakterystyczny ciepły kobiecy sposób patrzenia na świat, nawet jeśli bohaterami niektórych opowiadań są mężczyźni. A są to opowiadania idealnie nadające się na długie jesienne wieczory z kocykiem na nogach i kubkiem gorącego kakao pod ręką.

Opowiadań jest dwanaście, każde związane z innym miesiącem, tworzą więc niezwykłą całość. Wędrujemy z bohaterami dosłownie przez cały rok, choć każdy miesiąc przypisany jest innej historii i innym osobom. Dzień Babci widzimy z perspektywy samotnej staruszki, która nie spodziewa się już przed śmiercią niczego dobrego. Dzień przytulania jest natomiast związany z rodzeństwem z domu dziecka, które nie mając żadnych bliskich, pragnie jedynie, by dorośli ich nie rozdzielili. Przyznam, że nad tą historią uroniłam kilka łez i długo nie mogłam się uspokoić. Jest ona bowiem tak smutna, a zarazem piękna, że trudno nie ulec wzruszeniu. W innych opowiadaniach mamy Wielkanoc z aniołami, pełną zadumy i mistycznego spokoju. Jest i Boże Narodzenie, tak różne od wszystkich dotąd...

Zbiory opowiadań różnych autorów mają to do siebie, że każdy może znaleźć w nich coś ciekawego dla siebie. „Wszystkie barwy roku. Wyjątkowe opowieści na 12 miesięcy” to właśnie taki zbiór opowiadań polskich autorek, w którym pojawiają się bardzo różni bohaterowie, z różnych czasów, niektórzy żyjący współcześnie, inni znoszący trudy wojennej zawieruchy, ale wszystkich ich łączy jedno – osobiste tragedie. Z racji tego, że są to autorki, a nie autorzy, książka zachowuje ten charakterystyczny ciepły kobiecy sposób patrzenia na świat, nawet jeśli bohaterami niektórych opowiadań są mężczyźni. A są to opowiadania idealnie nadające się na długie jesienne wieczory z kocykiem na nogach i kubkiem gorącego kakao pod ręką.

Opowiadań jest dwanaście, każde związane z innym miesiącem, tworzą więc niezwykłą całość. Wędrujemy z bohaterami dosłownie przez cały rok, choć każdy miesiąc przypisany jest innej historii i innym osobom. Dzień Babci widzimy z perspektywy samotnej staruszki, która nie spodziewa się już przed śmiercią niczego dobrego. Dzień przytulania jest natomiast związany z rodzeństwem z domu dziecka, które nie mając żadnych bliskich, pragnie jedynie, by dorośli ich nie rozdzielili. Przyznam, że nad tą historią uroniłam kilka łez i długo nie mogłam się uspokoić. Jest ona bowiem tak smutna, a zarazem piękna, że trudno nie ulec wzruszeniu. W innych opowiadaniach mamy Wielkanoc z aniołami, pełną zadumy i mistycznego spokoju. Jest i Boże Narodzenie, tak różne od wszystkich dotąd przeżytych Bożych Narodzeń. A oprócz świąt kalendarzowych w opowiadaniach pojawiają się tematy straty i żałoby, raz po ukochanym mężu, innym razem po zmarłym dziecku. Jednym słowem, mamy pełen wachlarz ludzkich problemów, tęsknot i tych drobnych codziennych tragedii, które dotyczą nas wszystkich i często załamują, a czasy są przecież takie, że trudno napotkać bezinteresowną dobroć i zwyczajną ludzką życzliwość.

Wszystkie opowiadania mają właśnie tę wspólną cechę, że ich zakończenia są promykiem nadziei w tym szarym świecie, jaki nas otacza. W świecie pełnym zła, brutalności, gniewu i okrucieństwa czasami potrzebna jest odrobina szczęścia i dobroci, takiej zwyczajnej, codziennej. Każda historia daje też do myślenia, pozwala dostrzec w bohaterach siebie i choć jest to literatura typowo kobieca, myślę, że co wrażliwsi mężczyźni mogą tu znaleźć także coś dla siebie, bo kto powiedział, że o uczuciach lubią czytać tylko panie.

Przyznam, że nie wszystkie opowiadania przypadły mi do gustu, ale nie uważam tego za wadę książki, wręcz przeciwnie. Jest w niej tych kilka historii, które bardzo mi się podobały. Każdy z nas ma jednak nieco inny gust. Nie można wymagać, by miłośnik fantastyki zachwycił się reportażem, zaś fanów romansu nie rozczarował horror... Skoro opowiadania zawarte we „Wszystkich barwach roku…” są tak różnorodne, że trudno do końca określić gatunek tej książki, z pewnością każdy odnajdzie w niej to, czego oczekuje od dobrej literatury.

Izabela Straszewska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (150)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1459
Wioleta Sadowska | 2018-12-08
Przeczytana: 08 grudnia 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"(…) nieszczęścia chodzą parami. Mnie się jednak wydaje, że często sami dobieramy je w pary. Na własne życzenie".

Od czasu do czasu lubię urozmaicić swoje czytelnictwo krótką formą. Wiem, jak trudno jest zmieścić pisarzowi swoje myśli w określonej ilości znaków i jak trudno jest zamknąć daną historię, gdy jeszcze tyle można byłoby opowiedzieć. Takie antologie to także dla mnie okazja do poznania pióra nieznanego mi autora, która może przerodzić się w dalszą przygodę z jego twórczością. Tak było i w tym przypadku.

"Wszystkie barwy roku. Wyjątkowe opowieści na 12 miesięcy" to zbiór dwunastu historii opowiedzianych słowami polskich pisarek: Iwony Czarkowskiej, Anny Klejzerowicz, Joanny Kruszewskiej, Magdaleny Kawki, Iwona Małgorzaty Żytkowiak, Karoliny Kubilus, Moniki Orłowskiej, Iwony J. Walczak, Małgorzaty Hayles, Edyty Świętek, Joanny Sykat, Hanny Greń oraz Hanny Urbankowskiej.

Mamy dwanaście miesięcy, a więc dwanaście przeróżnych historii, w których przewijają się takie ważne...

książek: 373
czytanienaplatanie | 2018-11-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 listopada 2018

Do opowiadań zazwyczaj podchodzę ostrożnie, jak do jeża, obawiając się trochę, że dostanę kota w worku przyozdobionego kokardką w postaci jednego, czy dwóch znanych nazwisk. Na „Wszystkie barwy roku” zdecydowałam się jednak, ponieważ znam twórczość autorek aż sześciu z dwunastu historii, więc ryzyko zawodu było zdecydowanie mniejsze.

Po lekturze mogę napisać, że jestem pod ogromnym wrażeniem poziomu naszych rodzimych pisarek i cieszę się, że mogłam poznać próbkę stylu nieznanych mi dotąd autorek.

Twórczości Hanny Greń, Edyty Świętek, czy Anny Klejzerowicz z pewnością nie trzeba reklamować. Każde z opowiadań ich autorstwa wywołuje głębokie emocje, a już szczególnie „Przytul mnie mocno”, którego bohaterami są osierocone dzieci pragnące kochającego domu, porusza do głębi. Historię „Kobiet nieidealnych”, czyli czterech przyjaciółek, autorstwa Magdaleny Kawki i Małgorzaty Hayles poznałam już wcześniej, więc spodziewałam się równie szalonej i zabawnej opowieści. Joanna Sykat i Hanna...

książek: 1271
Anna | 2018-12-04
Przeczytana: 01 grudnia 2018

„Wszystkie barwy roku” to zbiór dwunastu opowiadań. Każde innej autorki. Jedne bardziej ciekawe, inne mniej. Z pewnością każde warte przeczytania. Opowiadanie to krótka forma. Napisać tak, żeby zachwyciło czy urzekło na pewno nie jest łatwo. Trzynaście autorek podjęło się tego zadania. Przyznaję, że do tej pory znam twórczość w całości tylko Iwony Żytkowiak. Choć opowiadanie „Co złe zapomnieć- opowieść Delfiny” nie jest pierwszym w zbiorze, przeczytałam je na samym początku. Ciekawa historia z zaskakującym zakończeniem. Teraźniejszość przeplata się z przeszłością. Autorka stanęła na wysokości zadania.
Czytając opowiadanie Iwony Żytkowiak postawiłam kolejnym pisarkom czy też sobie dość wysoko poprzeczkę. Zaczęłam czytać zbiór po kolei. Autorki innych opowiadań znam tylko z nazwiska i to nie wszystkie. Nie czytałam ich książek za wyjątkiem dwóch powieści Magdaleny Kawki.
W zbiorze jest opowiadanie pt. „Kobiety nieidealne”napisane przez nią wraz z Małgorzatą Hayles. Wyjątkowa...

książek: 613
kuzo | 2018-12-06
Przeczytana: 06 grudnia 2018

Nieznane mi autorki i miłe zaskoczenie – napisane piękną polszczyzną opowiadania, raz romantyczne (jak w „Niebieskim talerzyku”), raz humorystyczne („Kobiety nieidealne”), a wszystkie poprzedzone pasującym fragmentem wiersza/piosenki najbardziej znanych autorów. Ładna szata graficzna. Literatura - wbrew opisowi - nie tylko dla mamy i babci, ale dla mężczyzn też.
Przeczytałam z przyjemnością, polecam.

książek: 778
izabela81 | 2018-11-30
Na półkach: 2018 rok, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 listopada 2018

Muszę przyznać, że bardzo rzadko sięgam po antologie. Jednak tym razem do lektury przyciągnęły mnie autorki, których cenię za ich powieści. Oczywiście są wśród nich również i takie, których twórczości nie miałam jeszcze okazji poznać.

Dzień Babci, Dzień Przytulania, Wielkanoc, zagubiona w czasie i przestrzeni tajemnicza Wigilia... To tylko niektóre z tematów, które wzięły na swój warsztat polskie pisarki. 

Każda z 12-tu historii jest inna, ale i zarazem uniwersalna. Będą to historie refleksyjne, pełne radości i smutku, współczesne, ale również te zaklęte w przyszłości. Będzie zabawnie, ale i poważnie.

"Los jakby próbował powetować sobie smutną historię. Nie śpieszył się jednak bardzo i pozwolił na to dopiero w trzecim pokoleniu." 

Najbardziej w takiej krótkiej formie podoba mi się to, że można otworzyć książkę na dowolnym opowiadaniu, którego akurat potrzebujemy. Zapewniam, że każdy z Was znajdzie tu coś dla siebie. Muszę przyznać, że mnie osobiście jedne podobały się bardziej,...

książek: 212
Aniaczyanka | 2018-11-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 listopada 2018

Dwanaście opowiadań. Każde inne, każde wciągające i naładowane emocjami. Nie raz się rozmarzyłam, śmiałam i płakałam. Tak mi szkoda, że przeczytałam już wszystkie!
Lubię dobre opowiadania, to takie skondensowane historie. W nich nie czasu na powolne zbudowanie napięcia, wypracowanie klimatu, wszystko dzieje się szybko. Opowiadanie to moim zdaniem duży sprawdzian dla Autora. W tym przypadku wszyscy spisali się świetnie!

książek: 267
1991monika | 2018-12-02

12 opowiadań stworzonych przez 13 pisarek, po jednym na każdy miesiąc. Historie te dotyczą świąt, jakie w danym czasie obchodzimy, np. w styczniu Dzień Babci, w kwietniu Wielkanoc, w grudniu Wigilia. Rzadko czytam antologie, bo zazwyczaj wolę dłuższe teksty. Do sięgnięcia po tę pozycję zachęciła mnie chęć zapoznania się z twórczością autorek, z którą wcześniej nie miałam okazji się zetknąć.

W każdym opowiadaniu poznajemy zupełnie innych bohaterów, jednak łączy ich to, że każdy zmaga się z jakąś osobistą tragedią, z innym problemem. Postaci nie są przerysowane i można się z nimi utożsamiać. Najbardziej poruszyła mnie historia dwójki dzieci przebywających w domu dziecka z opowiadania Edyty Świętek "Przytul mnie mocno". Wydaje mi się, że ta opowieść wzruszy każdego, a ja po przeczytaniu tego tekstu czuję niedosyt twórczości tej autorki i koniecznie muszę wkrótce przeczytać jakąś jej książkę.

Spore wrażenie wywarło na mnie również opowiadanie Hanny Greń pod tytułem "Prezent na...

książek: 199
bookmoodpl | 2018-12-08
Przeczytana: 07 grudnia 2018

"Wszystkie barwy roku" to wyjątkowe opowieści na 12 miesięcy. Każde z opowiadań zostało napisane przez innych autorów oraz dedykowane jest na dany miesiąc w roku. Dzięki takim opowiadaniom możemy zapoznać się ze stylem pisania danego autora i zdecydować czy sięgniemy po następne lub wcześniejsze jego książki.

Sceptyczni podchodziłam do książki, ponieważ to zbiór opowiadań, a ja czytam je rzadko albo w ogóle. Ale miło byłam zaskoczona, ponieważ każde z opowiadań było wyjątkowe, pełne emocji, humoru czy smutku. Nie raz śmiałam się z pewnych sytuacji w książce, ale innym razem czułam wewnętrzny smutek i ścisk serca. Autorki stworzyły piękny zbiór opowiadań na cały rok. Każdy z czytelników znajdzie coś dla siebie. Tematyka opowiadań jest różna, związana jest ze świętami czy uroczystościami obchodzonymi w danym miesiącu.

Nie potrafię wskazać swojego ulubieńca, ponieważ każde z opowiadań urzekło mnie czymś innym. Żałuję jednego, że przeczytałam wszystkie opowiadania na raz, a nie co...

książek: 182
red_sonia | 2018-11-22
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

„Wszystkie barwy roku” to swoisty miszmasz gatunków i stylów znanych polskich pisarek. Dwanaście opowiadań napisanych przez trzynaście kobiet, po jednym na każdy miesiąc, tworzy rok pełen ciepła, bólu, nostalgii, uśmiechu.

Gdybym miała wskazać to, które mnie poruszyło najbardziej, to z pewnością będzie to historia rodzeństwa z „Przytul mnie mocno". Zaręczam, że nikt obok tego opowiadania nie przejdzie obojętnie, autorka wywołała we mnie tyle emocji, tyle ciepła do tej dwójki dzieciaków z Domu Dziecka, że sama chętnie bym je przygarnęła i przytuliła, nie tylko dziś, ale już na zawsze.

Kolejnym, które na pewno wyróżnię to „Prezent na Dzień Babci” historia staruszki, która oczekuje już tylko na śmierć, bo rodzina kompletnie się od niej odsunęła i młodej kobiety, której życia rodzinnego na pewno nie można nazwać spokojnym i sielankowym. Spotkanie tej dwójki może się okazać najlepszym prezentem, jaki mogą sobie wzajemnie podarować. Jesień nastraja mnie mocno nostalgicznie, stąd...

książek: 416

Dwanaście miesięcy. Na każdy z nich inna historia i opowieść. Inny styl pisania, bohaterowie, temat.
Czasem tematem przewodnim jest święto związane z danym miesiącem, tak jak np Dzień Babci( ta historia jest moją ulubioną) gdzie jeden list pozwala na ponowne nawiązanie rodzinnych relacji, i pojawienie się słonecznych dni w życiu dwójki kobiet - babci i wnuczki. Jednak jak to u Hani Greń bywa, w opowiadaniu "Prezent na Dzień Babci" mamy tu i mroczne strony i budzącą grozę historię. Tajemnice rodzinne, źli ludzie, krzywdzące zachowania i słowa to tylko przedsmak tej opowieści.
Luty to "Przytul mnie mocno", opowieść pełna wyjątkowo wzruszających emocji. To ogromna samotność i strach. To tęsknota za przytuleniem i zapewnieniem bezpieczeństwa. To także pragnienie udzielenia pomocy małym bohaterom, i poczucie ogromnej niesprawiedliwości na tym świecie. Jak mogą dziać się takie rzeczy? Dlaczego?!
Opowiadanie sierpniowe " Co złe - zapomnieć. Opowieść Delfiny." to takie chwilowe...

zobacz kolejne z 140 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Dziś jeden z nielicznych poniedziałków, który nie zaczyna się od myśli „jeszcze pięć minut” albo „dlaczego?”. Dzisiaj możecie spać do woli, czytać do woli i planować zakupy, które poczynicie, gdy skończycie stosik wstydu. Bądź nie. Zadbaliśmy jednak, żeby po dzisiejszym przebudzeniu nie pojawiła się myśl „Ale jak to? Nie ma patronatów?!”. Przedstawiamy Wam kolejne 15 książek, które na tylnej okładce mają nasze logo!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd