rozwiń zwiń

Wszystkie barwy roku. Wyjątkowe opowieści na 12 miesięcy

Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Dwanaście opowiadań na długie jesienne wieczory


Link do recenzji

261 0 108

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
65 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1785
101

Na półkach: , ,

12 cudownych opowieści na każdą porę roku....polecam

12 cudownych opowieści na każdą porę roku....polecam

Pokaż mimo to

1
avatar
2992
173

Na półkach: ,

Lubię opowiadania niestety te niezbyt przypadły mi do gustu. Historie były bardzo różne, jedne mroczne i przerażające, inne nostalgiczne, jeszcze inne po prostu zabawne. Niestety na dwanaście opowiadań podobały mi się tylko trzy, no może cztery. Jednak warto sięgnąć po tę książkę i wyrobić sobie własne zdanie.

Lubię opowiadania niestety te niezbyt przypadły mi do gustu. Historie były bardzo różne, jedne mroczne i przerażające, inne nostalgiczne, jeszcze inne po prostu zabawne. Niestety na dwanaście opowiadań podobały mi się tylko trzy, no może cztery. Jednak warto sięgnąć po tę książkę i wyrobić sobie własne zdanie.

Pokaż mimo to

24
avatar
485
408

Na półkach:

https://pogodanaczytanie.blogspot.com/2020/03/wszystkie-barwy-roku-zbior-opowiadan.html

https://pogodanaczytanie.blogspot.com/2020/03/wszystkie-barwy-roku-zbior-opowiadan.html

Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
7788
518

Na półkach: ,

Książka "Wszystkie barwy roku" stanowi zbiór 12 opowiadań po jednym na każdy miesiąc. W każdym opowiadaniu są inni bohaterowie i mamy poruszone inne wątki.
Muszę przyznać, że niespecjalnie przepadam za tego typu literaturą. Niekiedy ma się wrażenie, że opowiadanie się kończy zanim akcja się rozwinęła. Nie wszystkie opowieści mnie zachwyciły, jednak moje ulubione autorki raczej mnie nie zawiodły.

Książka "Wszystkie barwy roku" stanowi zbiór 12 opowiadań po jednym na każdy miesiąc. W każdym opowiadaniu są inni bohaterowie i mamy poruszone inne wątki.
Muszę przyznać, że niespecjalnie przepadam za tego typu literaturą. Niekiedy ma się wrażenie, że opowiadanie się kończy zanim akcja się rozwinęła. Nie wszystkie opowieści mnie zachwyciły, jednak moje ulubione autorki...

więcej Pokaż mimo to

32
avatar
1888
1308

Na półkach:

Lekki i przyjemny w odbiorze zbiór opowiadań na każdy miesiąc roku,napisany przez poczytne polskie autorki.Każdy znajdzie coś dla siebie,zarówno opowiadania wesołe jak smutne z nutą nostalgii.Polecam!!

Lekki i przyjemny w odbiorze zbiór opowiadań na każdy miesiąc roku,napisany przez poczytne polskie autorki.Każdy znajdzie coś dla siebie,zarówno opowiadania wesołe jak smutne z nutą nostalgii.Polecam!!

Pokaż mimo to

17
avatar
1030
521

Na półkach: ,

„Wszystkie barwy roku” to jedna z niewielu książek, które trafiły do mnie dzięki walorom wizualnym. Urzekła mnie okładka, przedstawiająca okno, w którym widać tylko łąkę pełną kwiatów – czerwonych maków i niebieskich chabrów, więc zapragnęłam przeczytać to, co mają mi do powiedzenia autorki dwunastu zawartych w zbiorze opowiadań. Oceniając po okładce spodziewałam się tekstów lekkich, kobiecych, trochę rozleniwiających, ale pod tym względem nie do końca trafiłam w dziesiątkę. Mimo tego nie zawiodłam się, spędziłam czas poruszona i rozemocjonowana.
Jak już wspomniałam, na książkę składa się dwanaście opowieści przypisanych do każdego miesiąca, każde z opowiadań ma też inną autorkę, dzięki czemu możemy poznać style dwunastu znanych i lubianych pisarek, których domeną są powieści obyczajowe. Jeśli chodzi o mnie, było to pierwsze spotkanie z ich twórczością, chociaż nazwiska pań są mi znane i z pewnością już pojawiały się na moich listach książek do przeczytania. Nawiasem mówiąc, mam teraz powód, żeby przesunąć ich powieści trochę wyżej na stosiku, bo zyskałam pewność, że warto się nimi zainteresować. Wracając do meritum, każde opowiadanie nawiązuje do ważnych wydarzeń, jakie kojarzą się z każdym miesiącem, tak na przykład styczniowa historia dotyczy Dnia Babci – wnuczka dostaje list, w którym jej babcia pisze, że nie zostało jej wiele życia, dlatego chce, aby odwiedziła ją rodzina, z którą dawno zerwały się kontakty. Problem w tym, że młoda kobieta myślała, że jej ukochana babcia już dawno nie żyje. Dlatego bezzwłocznie jedzie do samotnej kobiety, aby tam odkryć rodzinne tajemnice, oczyścić duszę i zaznać miłości, jakiej nie doświadczyła od swoich rodziców.
Marzec poświęcono wspomnieniu wydarzeń z 1968 roku, kiedy to masowe protesty inteligencji i studentów doprowadziły do kryzysu w państwie, w wyniku którego z Polski wypędzono Żydów, odbierając im prawo życia w miejscu, które uważali za ojczyznę i zmuszając do szukania swojego miejsca w Izraelu, którego nie znali, z którym nic ich nie łączyło. Wszystko to robiono bez względu na zasługi dla kraju, dla rozwoju jego nauki, kształcenia jego obywateli czy ich leczenia. Bez względu też na osobiste tragedie związane z rozdzielaniem bliskich sobie rodzin i przyjaciół czy narzeczonych.
Tylko grudniowe opowiadanie miało w sobie odrobinę komizmu, bo jego bohaterowie, dzięki przedziwnej nalewce babci, przenieśli się w czasie do roku 1978, aby doświadczyć choć na chwilę życia w tej trudnej, szarej epoce socjalizmu – kartek żywnościowych, kolejek do pustych sklepów, okropnych ubrań tworzonych własnoręcznie z farbowanych pieluch. Do tego mężowie, którzy mieli całkiem inne charaktery niż w prawdziwym życiu, nie mówiąc o liczbie dzieci.
Tak jak style pisarskie autorek, tak też tematyka opowiadań jest różna, wspólnym jednak mianownikiem jest jakaś tragedia, rodzinna tajemnica, smutna rzeczywistość czy okrutna przeszłość. Przedstawione historie mają w sobie jednak pierwiastek nadziei, nowych możliwości, uzasadnionego oczekiwania na poprawę losu, naprawienia dawnych błędów, wybaczenia win, jeszcze jednego początku. Ostatecznie więc jest to ciepła, emocjonalna literatura dostarczająca wzruszeń, przemyśleń, a przede wszystkim doskonałej rozrywki. Ich tematyka jest tak rozległa, że z pewnością każda czytelniczka znajdzie tu coś, co szczególnie do niej przemówi – czy to historie o niespełnionej miłości, czy o tej spełnionej, stracie męża, narzeczonego, dziecka, odzyskaniu babci, coś o aniołach, ale też coś o demonach. Zdecydowanie polecam kobietom, które czerpią radość z zagłębiania się w meandry życia i duszy.

„Wszystkie barwy roku” to jedna z niewielu książek, które trafiły do mnie dzięki walorom wizualnym. Urzekła mnie okładka, przedstawiająca okno, w którym widać tylko łąkę pełną kwiatów – czerwonych maków i niebieskich chabrów, więc zapragnęłam przeczytać to, co mają mi do powiedzenia autorki dwunastu zawartych w zbiorze opowiadań. Oceniając po okładce spodziewałam się...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
1497
519

Na półkach: , , ,

Moja recenzja:
https://literaturomania.blogspot.com/2018/12/wszystkie-barwy-roku-opowiadania-na-12-miesiecy.html

Moja recenzja:
https://literaturomania.blogspot.com/2018/12/wszystkie-barwy-roku-opowiadania-na-12-miesiecy.html

Pokaż mimo to

5
avatar
196
143

Na półkach: ,

Ostatnia książka w 2018 roku. Niezwykła. Krótkie opowiadania polskich autorek na 12 miesięcy. Pisarek, których nie znałam i z pewnością będę szukać.
Opowiadania w nastroju świątecznym lecz nie wszystkie optymistyczne. Te są raczej pełne codziennych życiowych trudności. Mianownik wspólny- zawsze najważniejszy jest człowiek, ten który jest lub en który był- zawsze człowiek. Warto zajrzeć wgłąb siebie rozejrzeć się dookoła wierzyć w marzenia, pielęgnować wspomnienia lecz nade wszystko widzieć dzień dzisiejszy. To co nam dane nie jest na zawsze. W każdej chwili może zniknąć jak bańka mydlana. Proste prawdy, oczywiste, a jednak pamiętamy o tym zbyt rzadko. Należałoby panmiętać nie tylko od święta.

Ostatnia książka w 2018 roku. Niezwykła. Krótkie opowiadania polskich autorek na 12 miesięcy. Pisarek, których nie znałam i z pewnością będę szukać.
Opowiadania w nastroju świątecznym lecz nie wszystkie optymistyczne. Te są raczej pełne codziennych życiowych trudności. Mianownik wspólny- zawsze najważniejszy jest człowiek, ten który jest lub en który był- zawsze człowiek....

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
132
109

Na półkach: ,

Zbliżają się Święta, większość z kobiet zajęta jest porządkami, gotowaniem, pieczeniem i przygotowywaniem idealnych obchodów Bożego Narodzenia. Ja też spędziłam pół dzisiejszego dnia w podobny sposób, zaś popołudnie upłynęło mi na lekturze zupełnie niezwykłej książki - „Wszystkie barwy roku – Wyjątkowe opowieści na 12 miesięcy”. Nie przytoczę tu nazwisk wszystkich autorek, jest ich bowiem trzynaście, ale z całą pewnością zapewniam Was, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. A raczej wszystko, co w jakiś magiczny sposób przemówi do ich uczuć, emocji, a przede wszystkim serc.

Dwanaście opowiadań na dwanaście miesięcy w roku. Tak ciekawych, że bez problemu można je dosłownie „połknąć” w jedno popołudnie spędzone w ciepłą czekoladą i pierniczkami. Historie te dotyczą zwykłych ludzi, takich jak Ty, czy ja. Naszych codziennych radości oraz smutków, problemów i drobnych darów losu.

Każdy miesiąc opowiada o czymś innym, ale w jakiś sposób, czasami oczywiście luźny połączony jest z porą roku, jakimś wydarzeniem, świętem czy legendą. Dzięki temu przejścia pomiędzy poszczególnymi historiami są płynne, niemal naturalne. Głęboka empatia autorek oraz ich umiejętność posługiwania się słowem pisanym sprawiły, że bohaterki (bohaterowie też!) są niemal namacalni, prawdziwi. Chciałoby się ich pocieszyć, przytulić, albo pogratulować postawy, jaką zdecydowali się przyjąć w danej, konkretnej sytuacji. Jeśli pokusicie się o przeczytanie każdego z tych opowiadań uważnie, bez trudu dostrzeżecie ukryte w nich przesłania dotyczące miłości, życia, współczucia, ale też codzienności, naszych wyborów i wyimaginowanych problemów blednących w obliczu prawdziwych nieszczęść.

Nie zamierzam streszczać Wam tych opowiadań, bowiem nie chcę nikomu psuć zabawy w odkrywaniem treści zaklętych pod nazwami kolejnych miesięcy. Zagłębcie się w ten zadziwiający świat emocji. Pozwólcie, aby słowa zaklęte w opowieści otuliły Was niczym przytulne kocyki. Zapewniam, że te niezwykłe historie napełnią Was nadzieją, wiarą, miłością oraz przekonaniem, że nigdy nie jest za późno, by wziąć nasz los we własne ręce i dokonać zmiany na lepsze.

Zdradzę Wam tylko, że przemiłą niespodzianką był dla mnie „Grudzień” i opowiadanie, którego bohaterkami są uwielbiane przeze mnie cztery przyjaciółki z serii „Kobiety nieidealne” i ich niezwykła wigilijna przygoda. Nie, nie zdradzę Wam jaka ;)

Podsumowując: Polecam! Książka ta dostarczyła mi ogromu emocji. Śmiałam się, płakałam niekiedy, zamyśliłam się niejednokrotnie nad własnym życiem i tym, co można w nim zmienić i ulepszyć.

Zbliżają się Święta, większość z kobiet zajęta jest porządkami, gotowaniem, pieczeniem i przygotowywaniem idealnych obchodów Bożego Narodzenia. Ja też spędziłam pół dzisiejszego dnia w podobny sposób, zaś popołudnie upłynęło mi na lekturze zupełnie niezwykłej książki - „Wszystkie barwy roku – Wyjątkowe opowieści na 12 miesięcy”. Nie przytoczę tu nazwisk wszystkich autorek,...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
744
637

Na półkach:

Lubię od czasu do czasu popełnić czytelniczo tak różnorodny zbiór opowiadań… Gdzie każde jest o czymś innym, napisane innym stylem, innym rodzajem wrażliwości i humoru :-), zaś całość spięta cudowną wędrówką przez miesiące i pory roku, przez różne nastroje, sytuacje i bohaterów.

Jest moc wzruszeń, zadumy i uśmiechu. Wachlarz emocji rozłożony maksymalnie zapewnia niezapomniane chwile z ta książką.
Wyśmienity pomysł na prezent w zasadzie dla każdego. Do czytania w samotności lub w otoczeniu najbliższych przy choince w oczekiwaniu na Nowy lepszy czas, na spełnienie nadziei i marzeń…

Lubię od czasu do czasu popełnić czytelniczo tak różnorodny zbiór opowiadań… Gdzie każde jest o czymś innym, napisane innym stylem, innym rodzajem wrażliwości i humoru :-), zaś całość spięta cudowną wędrówką przez miesiące i pory roku, przez różne nastroje, sytuacje i bohaterów.

Jest moc wzruszeń, zadumy i uśmiechu. Wachlarz emocji rozłożony maksymalnie zapewnia...

więcej Pokaż mimo to

8

Cytaty

Więcej
Iwona Czarkowska Wszystkie barwy roku. Wyjątkowe opowieści na 12 miesięcy Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd