rozwińzwiń

Cała Polska czyta dzieciom. Pan Kudłaty i Cztery Łapy

Okładka książki Cała Polska czyta dzieciom. Pan Kudłaty i Cztery Łapy autora Iwona Czarkowska, 9788327104519
Okładka książki Cała Polska czyta dzieciom. Pan Kudłaty i Cztery Łapy
Iwona Czarkowska Wydawnictwo: Papilon literatura dziecięca
96 str. 1 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2020-02-26
Data 1. wyd. pol.:
2020-02-26
Liczba stron:
96
Czas czytania
1 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327104519
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Cała Polska czyta dzieciom. Pan Kudłaty i Cztery Łapy w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Cała Polska czyta dzieciom. Pan Kudłaty i Cztery Łapy

Średnia ocen
7,3 / 10
24 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Cała Polska czyta dzieciom. Pan Kudłaty i Cztery Łapy

Sortuj:
avatar
669
490

Na półkach:

Nikogo, kto czyta książki, nie trzeba przekonywać, jak ważne jest zapoznawanie dzieci (już od najmłodszych lat) z literaturą. A każdy miłośnik czytania który posiada dzieci, na pewno docenia, że żyje w takich czasach, kiedy literatura dziecięca jest tak wspaniała i piękna, i można przebierać w mnóstwie różnych opowieści. Jedną z najnowszych propozycji dla dzieci (którą dorośli przeczytają na pewno równie chętnie) jest książka Iwony Czarkowskiej pod tytułem „Pan Kudłaty i Cztery Łapy”. Ta prosta i urocza opowieść skradła moje serce.

Kiedy na pustym placu obok domu rodziny Stokrotków staje nowy dom, wszyscy mieszkańcy są zainteresowani nowymi sąsiadami, którzy niewątpliwie niedługo go zasiedlą. Niestety szybko okazuje się, że nowy lokator wcale nie jest chętny do nawiązywania relacji z sąsiadami, którzy na domiar złego mają całe stadko kociaków i psiaków, na które jest uczulony. Czy można poradzić sobie z uprzedzeniami? Czy uda się pokonać początkową niechęć i nieufność? I czy wystarczy uśmiechać się do innych by sprawić, że nawet najgorszy dzień stanie się lepszy? Tego dowiecie się z lektury.

Na wstępie napiszę o tym, co mnie szczególnie urzekło w książce Iwony Czarkowskiej, czyli o ilustracjach Moniki Rajkowskiej. Są piękne, wesołe, a że dostajemy tutaj dwie historie w jednej (oczywiście powiązane ze sobą),to każda z nich zobrazowana jest rysunkami w innej stylistyce – i wszystkie one rozwijają w prosty sposób wyobraźnię (za sprawą uproszczonych kształtów, które każde dziecko doskonale zrozumie i rozpozna).

Opowieść zawarta w książce nauczy dzieci tego, że pozory często mylą; że czasem nie mamy wpływu na to, jak nas odbiera otoczenie; że mimo wszystko warto starać się zrozumieć dziwne zachowania innych ludzi, no i przede wszystkim… że noszenie ciekawych skarpetek, może zakończyć się nowymi przyjaźniami… Myślę, że dzieci będą ucieszone poznaniem wesołej gromadki mieszkającej pod dachem Stokrotków, a także pewnego ponurego, kudłatego trolla z tajemniczego lasu. A mnogość bohaterów sprzyja czytaniu tej książki różnymi głosami – to jedna z największych radości, jakie dają dobrze napisane książki dziecięce.

Nikogo, kto czyta książki, nie trzeba przekonywać, jak ważne jest zapoznawanie dzieci (już od najmłodszych lat) z literaturą. A każdy miłośnik czytania który posiada dzieci, na pewno docenia, że żyje w takich czasach, kiedy literatura dziecięca jest tak wspaniała i piękna, i można przebierać w mnóstwie różnych opowieści. Jedną z najnowszych propozycji dla dzieci (którą...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

37 użytkowników ma tytuł Cała Polska czyta dzieciom. Pan Kudłaty i Cztery Łapy na półkach głównych
  • 27
  • 10
9 użytkowników ma tytuł Cała Polska czyta dzieciom. Pan Kudłaty i Cztery Łapy na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Iwona Czarkowska
Iwona Czarkowska
Z wykształcenia dziennikarz, z zamiłowania bajkopisarka. Pracowała jako redaktor i sekretarz redakcji: „DD Reportera", „5-10-15", „Ciuchci", „Czarodziejskich Opowieści", „Naszych Dobranocek". Obecnie współredaguje w „Świerszczyku" cykl „Chce wiedzieć więcej o...", przygotowuje scenariusze gier edukacyjnych dla wydawnictwa Wilga i pisze bajki. Takie, które zawsze dobrze się kończą. Występują w nich smoki, czarownice, krasnoludki i chłopiec imieniem Kuba. Debiutowała jako autorka opowiadań i książek dla dzieci. Swoją pierwszą powieść dla dorosłych czytelników opublikowała w roku 2009 – była to „Słomiana wdowa”; rok później ukazała się jej kontynuacja: „Kobieta do zadań specjalnych”. Pracuje również jako tłumacz.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Po prostu mama Renata Piątkowska
Po prostu mama
Renata Piątkowska
Mama - słowo, które zawiera w sobie tyle emocji, myśli, wspomnień i wyobrażeń. Ta cudowna książka sprawi, że niejednokrotnie popłyną Ci łzy, a podczas głośnego czytania dziecku, głos będzie Ci się łamał i więłzł w gardle ze wzruszenia. W tej niezbyt obszernej książce zawarto 7 krótkich opowiadań prezentujących postać Mamy z różnorodnych perspektyw. Mama Helenki w oczach córki jest bohaterką, która najlepiej na świecie spełnia rolę zarówno matki, jak i ojca. Hemma, mama Adila przez prawie miesiąc niemal nie sypia tocząc walkę o życie synka. Hania i jej mama wypracowują tajemny znak - niepozorny, niezauważalny przez innych gest, który znaczy dla nich dwóch więcej niż tysiąc słów. Antoś ma wspaniałą mamę - niestrudzenie walczy o niepełnosprawnego syna, jest dla niego całym światem, choć nie jest mu łatwo jej to okazać. Julka natomiast przekonuje się, że dla swojej mamy jest najważniejsza na świecie. Mama jest w stanie zrobić dla swojej córki naprawdę wszystko, by ją wesprzeć w najtrudniejszych chwilach. Mama małego Ala od początku wierzy, w jego geniusz i wbrew wszystkim, wspiera syna w jego rosnącej ciekawości światem nauki. Tashi z kolei pozna bezgraniczną miłość swojej mamy, dla której nie ma rzeczy niemożliwych. Ta książka przypomni Ci, że serce Mamy kocha najmocniej. Bywa, że macierzyństwo jest trudne, przytłaczające, a nawet frustrujące. Brzmi ponuro, ale paradoksalnie macierzyństwo jest jednocześnie czymś najcudowniejszym, co może spotkać kobietę.
synek_szymek_czyta - awatar synek_szymek_czyta
oceniła na101 rok temu
Niedźwiedź w wielkim mieście Katja Gehrmann
Niedźwiedź w wielkim mieście
Katja Gehrmann
Pewien niedźwiedź budzi się na wiosnę i stwierdza, że zniknęły wszystkie znajome zwierzęta. Nie ma ani lisa, ani bobra. Jak się okazuje, wszyscy nie wiedzieć czemu, nagle przeprowadzili się do miasta. Miś postanawia zatem sprawdzić, dlaczego do tego doszło. Dlaczego miasto jest o wiele atrakcyjniejsze dla zwierząt aniżeli las? W mieście są przecież podgrzewane jaskinie, jest pyszne jedzenie i nie ma myśliwych. Tak przynajmniej twierdzi jastrząb. Sam niedźwiedź nie chce się rzucać w oczy, zatem chowa się za słonecznymi okularami i pod kapeluszem. Jego przyjaciele – przyczajeni w różnych miejscach i norkach natychmiast go rozpoznają – jednak trudno im się spotkać z niedźwiedziem oko w oko. Zawsze coś stoi na przeszkodzie. To są takie dziwaczne sytuacje, w których znajome zwierzaki w ostatnim momencie wkraczają do akcji i ratują niedźwiedziowi „skórę” i to w taki sposób, że ten w ogóle tego nie zauważa. Zakończenie jest tak zaskakujące i śmieszne, że faktycznie – dawno tak się nie uśmiałam. Ciekawe, kto tak naprawdę kogo ratuje z opresji. Ale na to pytanie – niech sobie odpowie czytelnik już sam. Zabawna historyjka, nieprzewidywalna, ekologiczna, pokazująca wyższość lasu nad innym środowiskiem, z zabawnym tekstem i ilustracjami. Zakręcona fabuła, tygiel różnych omyłek, dziwnych zwrotów akcji i przypadków. No cóż, przypadki przecież chodzą po niedźwiedziach – i to dobrze widać w tej książce. Super!
beel - awatar beel
ocenił na75 lat temu
Przedszkoludki. Sto radości i dwa smutki Agnieszka Frączek
Przedszkoludki. Sto radości i dwa smutki
Agnieszka Frączek
Minął już niemal miesiąc, od kiedy część trzylatków musiało zmierzyć się z wyzwaniem, jakim jest rozpoczęcie przedszkola. Minął również Ogólnopolski Dzień Przedszkolaka, świętowany radośnie i kreatywnie we wszystkich placówkach. Myślę, że każdy już zdążył się przekonać, że przedszkole jest magicznym miejscem, ale gdyby jednak nie, to serdecznie polecam zajrzeć do książki Agnieszki Frączek „Przedszkoludki. Sto radości i dwa smutki”. Wiersze i krótkie opowiadania z życia przedszkola, zaprezentowane w zbiorku, pokazują, że przedszkole jest przyjaznym, radosnym miejscem, pełnym rozmaitości, dzięki którym nie sposób się nudzić. Towarzystwo przyjaciół sprawia, że jest wesoło, mimo że czasami dochodzi do kłótni. Jednak pomysłowość kolegów sprawia, że każdy dzień jest inny, każdy wiąże się z doskonałą zabawą. Utwory zamieszczone w książce dotyczą codzienności przedszkolnej – nauki, zabaw, ćwiczeń logopedycznych, przedszkolnego placu zabaw, poważnych rozmów, posiłków, teatrzyków, wizyt przedstawicieli świata muzyki. Zdarzają się jednak czasami gorsze dni. Kiedy pogoda jest ponura, kiedy nic nie wychodzi, a docinki kolegów bolą bardziej niż zwykle, kiedy maluch tęskni za mamą, której jakoś długo nie ma, kiedy marudzi, bo nie chce spać ani drzemać, wtedy ujawnia się przedszkolna magia. Z papieru, piórek, guzików, za pomocą kredek, farbek i plasteliny, wyczarować można światy, w których wszystko jest lepsze, bardziej pogodne. Agnieszka Frączek od dawna gości w naszej biblioteczce i wyróżnia się pomysłowością, ciepłem i świetnym poczuciem humoru. Jej utwory zachęcają do dobrej zabawy, pomagają odgonić smutki oraz odkryć, jak fantastycznym miejscem może być przedszkole. W przypadku „Przedszkoludków…” warto też zwrócić uwagę na staranne wydanie książki – w twardej oprawie, barwne i czytelne. Mimo małej czcionki poszczególne strony zostały tak zaprojektowane, że są przejrzyste i przyjemne dla oka. Ilustracje Ewy Poklewskiej-Koziełło umilają tą zabawną i magiczną lekturę. Przy okazji chciałabym wszystkich przekonać, że warto czytać dzieciom wiersze. Są bardzo dobrym źródłem wiedzy o języku, strukturze zdań, rozwijają wyobraźnię, pomagają ćwiczyć pamięć i koncentrację. Można je wykorzystać do nauki poprawnej wymowy. Zauważyłam, że dzieciaki lubią uczyć się ich na pamięć. A zabawne teksty Agnieszki Frączek niejednemu dorosłemu sprawią dużo radości.
LiterAnka - awatar LiterAnka
oceniła na84 lata temu

Cytaty z książki Cała Polska czyta dzieciom. Pan Kudłaty i Cztery Łapy

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Cała Polska czyta dzieciom. Pan Kudłaty i Cztery Łapy


Video

Video