Wyzwanie czytelnicze LC

Ameryka w ogniu

Tłumaczenie: Jacek Żuławnik
Wydawnictwo: W.A.B.
6,47 (124 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
11
8
17
7
23
6
27
5
21
4
9
3
7
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
American War
data wydania
ISBN
9788328054028
liczba stron
464
język
polski
dodał
L_Settembrini

W roku 2074 w Stanach Zjednoczonych wybucha druga wojna secesyjna. Akkad przedstawia dzieje rodziny z Luizjany, opowiedziane z perspektywy sześciolatki Sarat. Niewinna dziewczynka, która szybko oswaja się z grozą wojny, staje się niebezpiecznym narzędziem w rękach jednej ze stron sporu. Ameryka w ogniu to przejmująca opowieść o przeobrażaniu się jednostki pod wpływem wojny, a także...

W roku 2074 w Stanach Zjednoczonych wybucha druga wojna secesyjna. Akkad przedstawia dzieje rodziny z Luizjany, opowiedziane
z perspektywy sześciolatki Sarat. Niewinna dziewczynka, która szybko oswaja się z grozą wojny, staje się niebezpiecznym narzędziem w rękach jednej ze stron sporu.

Ameryka w ogniu to przejmująca opowieść o przeobrażaniu się jednostki pod wpływem wojny, a także niepokojąca wizja mocarstwa
w rozkładzie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Silverq21 książek: 605

Historia lubi się powtarzać

Do wszelkiego rodzaju wyobrażeń przyszłości podchodzę z ekscytacją, a zarazem z niepokojem. Z jednej strony jestem ciekaw, co takiego wymyślili twórcy i w jaką ich zdaniem stronę podąży nasz gatunek. Z drugiej zaś obawiam się tej jak najbardziej możliwej, ale na swój sposób taniej futurystyki, poświęcenia bohaterów dla świata oraz plastikowych molochów, które nie tyle rozbudzają wyobraźnię, ile sprawiają, że ziewanie czytelnika staje się ich najbardziej naturalnym akompaniamentem.

Dodatkowy problem związany z lekturą prezentowanej książki tkwi w jej hucznej kampanii i licznych zapowiedziach. „Ameryka w ogniu” – już sam tytuł brzmi tabloidowo. Z daleka przyciąga wzrok i obiecuje raczej tanią sensację niż godne uwagi spojrzenie w przyszłość. Oczywiście pozory mogą mylić, ale trudno nie być na nie wyczulonym po tylu porażkach, które miały być murowanym sukcesem.

Na szczęście wizja Omara El Akkada, choć wydaje się dość skromna, znakomicie wpisuje się w bardziej przyziemne, co nie znaczy płytsze, spojrzenie na to, co jest dopiero przed nami. Jego wizja drugiej wojny secesyjnej to mariaż starych emocji, które wciąż tkwią w Amerykanach, i nowej technologii, która pozwala rozognić na nowo dawne spory.

Cały ten świat poznajemy z perspektywy rodziny Chestnutów, gdzie w każdym okresie inny jej przedstawiciel relacjonuje toczące się wydarzenia. Główną rolę odgrywa tu Sarat, najpierw dziewczynka, a z czasem kobieta, która dorasta w czasie wojny i jest żywym dowodem doświadczanych w jej...

Do wszelkiego rodzaju wyobrażeń przyszłości podchodzę z ekscytacją, a zarazem z niepokojem. Z jednej strony jestem ciekaw, co takiego wymyślili twórcy i w jaką ich zdaniem stronę podąży nasz gatunek. Z drugiej zaś obawiam się tej jak najbardziej możliwej, ale na swój sposób taniej futurystyki, poświęcenia bohaterów dla świata oraz plastikowych molochów, które nie tyle rozbudzają wyobraźnię, ile sprawiają, że ziewanie czytelnika staje się ich najbardziej naturalnym akompaniamentem.

Dodatkowy problem związany z lekturą prezentowanej książki tkwi w jej hucznej kampanii i licznych zapowiedziach. „Ameryka w ogniu” – już sam tytuł brzmi tabloidowo. Z daleka przyciąga wzrok i obiecuje raczej tanią sensację niż godne uwagi spojrzenie w przyszłość. Oczywiście pozory mogą mylić, ale trudno nie być na nie wyczulonym po tylu porażkach, które miały być murowanym sukcesem.

Na szczęście wizja Omara El Akkada, choć wydaje się dość skromna, znakomicie wpisuje się w bardziej przyziemne, co nie znaczy płytsze, spojrzenie na to, co jest dopiero przed nami. Jego wizja drugiej wojny secesyjnej to mariaż starych emocji, które wciąż tkwią w Amerykanach, i nowej technologii, która pozwala rozognić na nowo dawne spory.

Cały ten świat poznajemy z perspektywy rodziny Chestnutów, gdzie w każdym okresie inny jej przedstawiciel relacjonuje toczące się wydarzenia. Główną rolę odgrywa tu Sarat, najpierw dziewczynka, a z czasem kobieta, która dorasta w czasie wojny i jest żywym dowodem doświadczanych w jej wyniku widocznych i ukrytych ran. Ran, które wciąż domagają się uwagi, nie pozwalając o sobie zapomnieć.

Sarat jest w zasadzie jedną wielką jątrzącą się raną. To, co zdąży się w niej zasklepić, za chwilę znów zaczyna boleć. Choć w czasie wojny bywają spokojniejsze okresy, nigdy nie wiadomo, gdzie czai się niebezpieczeństwo. Skąd po raz kolejny wychynie śmierć i zabierze najbliższe nam osoby. El Akkad umiejętnie ukazuje losowość, kruchość życia, grozę konfliktu, ciszę przed burzą. Postrzega bezpieczeństwo jako coś iluzorycznego, bardziej życzeniowego niż rzeczywistego.

Przemiany bohaterów zależą od środowiska, a dokładniej jego niedoskonałości. Wciąż muszą oni walczyć o okruchy normalności, a ulatujące istnienia pogłębiają tylko ich traumę. Każda uczynność jest mile widziana, a ukryte motywy trudno dostrzec. Autorowi udało się świetnie nakreślić temat fanatyzmu, jakże aktualny i dziś. Przedstawiony od zalążka, poprzez powolne wzrastanie i umacnianie, aż do zapomnienia się w nim i determinacji, którą może powstrzymać jedynie śmierć.

Co warte zaznaczenia, choć jest to lektura, która opowiada o rzeczach trudnych, niczego nie próbując łagodzić, to czyta się ją naprawdę dobrze. Sama chęć poznania dalszych losów Sarat, jej wewnętrznej złożoności i tego, do czego ją to doprowadzi, sprawiła, że z zainteresowaniem pochłaniałem kolejne strony. Pod względem językowym nie jest to może książka wybitna, ale z pewnością klarowna, świadoma wartości słowa i potrafiąca nakreślić wiarygodny, łatwy do wyobrażenia świat i zamieszkujących go bohaterów.

„Ameryka w ogniu” nie jest może opowieścią tak wstrząsającą, jakbym tego oczekiwał, ale z pewnością stanowi warte uwagi ostrzeżenie przed dalszym rozwojem wypadków. Omar El Akkad dobrze wywiązał się ze swojego zadania i dość trudny temat zamienił we wciągającą opowieść, która ma wiele do przekazania i nie serwuje nam tanich morałów. Pokazuje wojnę taką, jaką jest – brudną, niepewną, raniącą bezbronnych swymi odłamkami. Każdy w niej przegrywa, tylko niektórzy nie zdają sobie z tego sprawy.

Patryk Rzemyszkiewicz

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (599)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 733
Na półkach: Przeczytane

Omar El Akkad to dziennikarz egipskiego pochodzenia, były korespondent wojenny "The Globe and Mail". Podczas swojej reporterskiej kariery mógł na własne oczy ujrzeć piekło wojny w Afganistanie czy gehennę arabskiej wiosny w ojczystym kraju, które to wydarzenia i towarzyszące im obserwacje oraz doświadczenia posłużyły mu do stworzenia przerażającej wizji przyszłości, zawartej na kartach „Ameryki w ogniu”, powieści, która przez krytyków okrzyknięta została nową „Drogą” McCarthy’ego i spuścizną „Spisku przeciwko Ameryce” Roth’a. To także kolejna, po „Następnym życiu” oraz „Długim marszu w połowie meczu” książka wydana w Polsce w ostatnim czasie, która na nowo próbuje rozprawić się z mitem amerykańskiej wojny.

Akcja powieści osadzona została w Stanach Zjednoczony w roku 2074. To właśnie wtedy wybucha trwająca ponad dwadzieścia lat druga wojna secesyjna. Konflikt jest przyczyną sprzeciwu jednej ze stron - Południa, w skład którego wchodziły Missisipi, Alabama, Georgia oraz Karolina...

książek: 568
Katarzyna | 2018-10-23
Na półkach: Posiadam, 2018, Przeczytane
Przeczytana: 23 października 2018

Wojna domowa to w moim mniemaniu najstraszniejsza z wojen. Tutaj nie ma miejsca na braterskie wartości, tutaj patriotyzm przybiera skrajnie różne formy, tu lokalne umiłowanie tradycji bierze górę nad wielowiekowym istnieniem w kompromisie i lekko buzującym spokoju. Tutaj brakuje zrozumienia dla ludzi nie poczuwających się do przynależności do jednej z dwóch walczących stron. Jest strona prawa i strona lewa, jest postępowa i jest konserwatywna. Jest Północ i Południe, są Niebiescy i Czerwoni. Tutaj miarą wartości człowieka jest to, czy stanie naprzeciw dawnego sąsiada i z wypaczonym poczuciem wierności swoim towarzyszom, wypali owemu sąsiadowi w twarz.

Wojna secesyjna, której przykład znamy już z historii Stanów Zjednoczonych, u Omara El Akkada przydarza się Amerykanom jeszcze raz. W alternatywnej przyszłości, w świecie gdzie podstawą niepokojów staje się niezgoda na wprowadzenie prawa zakazującego używania paliw kopalnych, mieszkańcy Stanów ponownie dzielą swój kraj na postępową...

książek: 537
Bursikowa | 2018-08-30
Przeczytana: 30 sierpnia 2018

Niestety ale coś mi tu nie zaskoczyło... Nawet wiele spraw... Przede wszystkim to co mnie nie przyciągnęło do całej historii, która w gruncie rzeczy nie była zła - to styl pisarza... Męczyłam się, usypiałam i często musiałam wracać kilka stron wcześniej, żeby ogarnąć o czym to ja czytałam... Ponadto miała to być przerażająca wizja świata podczas wojny, o cierpieniu i przeobrażaniu się człowieka na skutek wydarzeń... Nie było tej wizji jaką spodziewałam się tu zastać... Nie było fajnie zarysowanej postaci... Nie było tu nic co mogłabym uznać za dobre.... Ale wiecie co mnie najbardziej przeraża?? To, że książka ma naprawdę dobre opinie i ja jej chyba najzwyczajniej w świecie nie zrozumiałam :(

książek: 165

całość na https://niegrzecznerecenzje.blogspot.com

Powieść, która poraża możliwą, mroczną wizją przyszłości świata — to pierwsza myśl, jaka mi przyszła po przeczytaniu „Ameryki w ogniu”, debiutu Omara El Akkada.

„Pragnienie zapewnienia sobie bezpieczeństwa, znalezienia schronienia przed bombami, ptakami i okrucieństwem wojny wydawało jej się rozsądne. Ale głęboko w głowie Sarat zrodziła się i rozwijała myśl, że być może to dążenie do bezpieczeństwa jest samo w sobie kolejną formą przemocy — przemocy tchórzostwa, milczenia, uległości. Bo czym jest poczucie bezpieczeństwa, jeśli nie hukiem bomby spadającej na dom kogoś innego?”

Książka została podzielona na cztery części obrazujące poszczególne etapy życia rodziny Chestnut. Ciekawym zabiegiem jest zmiana przez autora narracji z trzecioosobowej na pierwszoosobową, którą wprowadza wyłącznie w ostatniej, czwartej części powieści. Fabuła została osadzona pomiędzy rokiem dwa tysiące siedemdziesiątym piątym a dwa tysiące sto dwudziestym...

książek: 2842
Dariusz Karbowiak | 2018-11-02
Przeczytana: 02 listopada 2018

Uff, jakoś dobrnąłem do końca. Dawno się tak nie wynudziłem, pierwszy raz trafiłem na książkę o tak radykalnie odbiegającej od powszechnych dobrych ocen. Skusiły mnie recenzje wizji przyszłości wywołanej zjawiskiem ocieplania się klimatu. Nic z tego. Toczące się życie w namiotowym obozie dla uchodźców. Ktoś snuje jakieś opowieści o dawnej Ameryce, ale chyba tylko dla wypełnienia ilości zaplanowanej słów na dzień. Żadna z osób nie jest na tyle wyrazista, aby warta była uwagi. Rozdziały przeplatane są quasi-dokumentami mającymi chyba na celu uwiarygodnienie wydarzeń opisywanych, ze skutkiem marnym. Z cała pewnością to nie „Uległość” Houellbecq’a, o Orwelu, Zamiatinie i Huxley’u nawet nie wspominam.
Może jednak z drugiej strony książka do mnie nie trafiła, albo za dużo obiecywałem sobie po niej. Ponoć nawet najgorsza książka czegoś uczy, mnie nauczyła poczekać na opinię czytelników na lubimyczytac.pl.

książek: 451

Wojna secesyjna kojarzy nam się z niewolnictwem, modą rodem z "Przeminęło z wiatrem" i przestarzałym kodeksem honorowym. Temat obecny w świadomości całego zachodniego świata, chociaż dotyczył w zasadzie jednego kraju. A co by było, gdyby wojna secesyjna powtórzyła się w XXI wieku, podczas kryzysu klimatycznego i energetycznego? Jaki byłby wówczas układ sił na świecie? Taką przygnębiającą wizję przyszłości snuje w swojej książce Omar El Akkad.

I jest to wizja na tyle realna, że łatwo ją traktować jako przepowiednię, zwłaszcza widząc, jak dziś nasz kraj reaguje na alternatywne źródła energii. Bo to właśnie punkt wyjścia postapokaliptycznej powieści "Ameryka w ogniu": w związku z globalnym ociepleniem wiele terenów nie nadaje się do życia, Europa popada w ruinę, Floryda zostaje wchłonięta przez ocean, a względnie nadające się do życia warunki są tylko na dalekiej północy. Aby powstrzymać ostateczny kataklizm, na całym świecie zabrania się korzystania z ropopochodnych źródeł energii,...

książek: 122
Czytaanna | 2018-08-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 sierpnia 2018

cierpienia w czasie drugiej wojny secesyjnej 2074 r w Stanach Zjednoczonych.
Historia rodziny z Luizjany uciekajacej przed groźbą wojny była chyba najgorszą decyzją w ich życiu a zwłaszcza sześcioletniej Sarat.
Dziewczyna bardzo szybko musiała wydorosleć tracąc praktycznie wszystko stając się narzędziem konfliktu jednej ze stron i tortur, aż trudno sobie to wyobrazić.
Lektura jest przerażająca a zarazem bardzo piękna.
"Ameryka w ogniu" książka,którą nie da się szybko przeczytać. Jest historią której się nie zapomina ponieważ zapada głęboko w pamięć i serce.
Polecam ją bardzo.

książek: 82
rumun_żuraf | 2018-10-10
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

„Ameryka w ogniu” to utrzymana w postapokaliptycznym klimacie powieść z silną bohaterką kobiecą w roli głównej. Niedaleka przyszłość. Na skutek katastrof ekologicznych i wyczerpania zasobów paliw kopalnych sytuacja na świecie ulega radykalnej zmianie. Europejczycy za wszelką cenę starają się pokonać Morze Śródziemne i dostać do mlekiem i miodem płynącego Imperium Buazizi obejmującego Afrykę Północną i Bliski Wschód. W Stanach Zjednoczonych lepiej nie jest- zaliczają powtórkę z Północ- Południe. Wszędzie gorzej niż źle i to gorzej niż źle stanowi tło dla historii Sarat, ta opowiedziana po latach przez bratanka. Dzieciństwo spędzone nad martwą radioaktywną rzeką, bratobójcze walki tuż za domem, tułaczy los wojennej ofiary, dojrzewanie w obozie dla uchodźców i towarzysząca temu dojmująca niepewność jutra, taka pukająca do drzwi właściwie każdego dnia. Czy ten zlepek nieszczęść i tragedii mógł zaoferować nastoletniej dziewczynie coś dobrego? Raczej nie. Zwerbowana przez przedstawiciela...

książek: 1214
Dominika | 2019-01-09
Przeczytana: 09 stycznia 2019

"Mawiał, że jedynymi pewnymi zawodami są te związane z krwią: chirurg, żołnierz, rzeźnik. Dodawał, że rozmaite branże powstają i upadają, ale tak długo, jak na ziemi żył będzie chociaż jeden człowiek, nigdy nie skończy się zapotrzebowanie na specjalistę od krwawej profesji. I chyba miał rację."

Jak przestanę oglądać książkowe kanały na yt to może nadrobię książki, które mam na swojej liście. Jak na razie, czytam nowe i często też to, co wpadnie mi w ręce bez żadnego planu.

Ameryka w ogniu opowiada o drugiej wojnie secesyjnej, która wybucha w Stanach Zjednoczonych w 2074 roku. Książka nie jest jednak relacją z bitw i walk, lecz opowieścią o rodzinie z Luizjany, która zmuszona jest uciekać przed linią frontu. Historia opowiadana jest z perspektywy sześcioletniej Sarat, która jako niewinne dziecko początkowo nie rozumie tego, co się dzieje, jednak z każdym kolejnym rokiem i wydarzeniem ta niewinność zostaje zamieniona na wiedzę i chęć walki z wrogiem.

Każde przedstawienie...

książek: 95
Monika | 2018-08-28
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2018

Gdy w Ameryce wybucha druga wojna secesyjna pewna rodzina z Luizjany staje w obliczu trudnych decyzji. Poznajemy historię widzianą oczami jednej z ich córek Sarat, która bardzo szybko musi stać się dorosła aby móc przetrwać w trudnych okolicznościach. "Ameryka w ogniu" to "niezwykła kronika ludzkich losów i działań wojennych futurystycznej przyszłości największego światowego mocarstwa". Historia, w której jedno z najsilniejszych państw staje w obliczu bratobójczej wojny połączonej z epidemia szaleńczej zarazy oraz klęskami żywiołowymi. Jak potoczą się losy niewinnego dziecka w obliczu nagromadzenia takiej ilości cierpienia ? Jak żyć w swiecie gdzie zewsząd grozi Ci niebezpieczeństwo ? Przyznam szczerze, że do lektury książki podchodziłam jednocześnie z ciekawością jak i ostrożnością. Obawiałam się, że apokaliptyczny obraz Ameryki może przerażać tak bardzo, że zapomnę o fikcyjnym aspekcie przedstawionej historii. Poznajemy wydarzenia z perspektywy Sarat i jej najbliższych. Widzimy...

zobacz kolejne z 589 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Wywiad z Omarem El Akkadem

„Ameryka w ogniu” skupia się przede wszystkim na ciemnej stronie ludzkiego doświadczenia, na najgorszych rzeczach, które jesteśmy zdolni zrobić sobie i innym. Zadaje pytanie: Dlaczego? – przeczytajcie wywiad Marcina Waincetela z Omarem El Akkadem, autorem brawurowej powieści antywojennej, której akcja osadzona została koniec XXI wieku. Książka porównywana do „Drogi” McCarthy’ego i „Spisku przeciwko Ameryce” Rotha.


więcej
Patronaty tygodnia

Małymi krokami zbliża się wrzesień. Dla niektórych to początek roku szkolnego, inni oczekują już zakończenia upałów i powolnego wejścia w jesienną aurę. Dla książkoholików oznacza to wejście w sezon, gdy wydawnictwa zarzucą nas nowościami, a portfele w zastraszającym tempie opustoszeją. Dla tych, którzy chcą poćwiczyć kupowanie książek, mamy 9 premier, które w tym tygodniu wychodzą pod naszym patronatem!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd