Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niedźwiedź i słowik

Tłumaczenie: Katarzyna Bieńkowska
Cykl: The Winternight Trilogy (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
8,33 (75 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
11
8
15
7
18
6
3
5
1
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Bear and the Nightingale
data wydania
ISBN
9788328708273
język
polski
dodała
mandżuria

W Rusi, na skraju pustkowia, zima trwa większą część roku, a podczas długich wieczorów Wasilisa i jej rodzeństwo lubią siadać razem przy piecu i słuchać bajek, które opowiada im niania. Wasia uwielbia zwłaszcza bajkę o Mrozie, błękitnookim demonie zimy. Mądrzy Rosjanie boją się go, gdyż zabiera zbłąkane dusze, szanują także duchy chroniące ich domostw przed złem. Pewnego dnia owdowiały ojciec...

W Rusi, na skraju pustkowia, zima trwa większą część roku, a podczas długich wieczorów Wasilisa i jej rodzeństwo lubią siadać razem przy piecu i słuchać bajek, które opowiada im niania. Wasia uwielbia zwłaszcza bajkę o Mrozie, błękitnookim demonie zimy. Mądrzy Rosjanie boją się go, gdyż zabiera zbłąkane dusze, szanują także duchy chroniące ich domostw przed złem.

Pewnego dnia owdowiały ojciec Wasi przywozi z Moskwy nową żonę, Annę. Fanatycznie nabożna macocha Wasi zakazuje rodzinie składać ofiary domowym duchom, chociaż Wasia obawia się, co wyniknie z takiej postawy. I rzeczywiście na wioskę zaczynają spadać kolejne nieszczęścia.

Jednak surowość macochy tylko się nasila. Anna z uporem wprowadza w wiosce swoje porządki, a zbuntowaną pasierbicę postanawia albo wydać za mąż, albo wysłać do klasztoru. Gdy wioska staje się coraz bardziej bezbronna, a zło z lasu podkrada się coraz bliżej, Wasilisa musi przywołać swoją, skrywaną dotąd, magiczną moc – by obronić rodzinę przed niebezpieczeństwem rodem z najbardziej przerażających bajek starej niani.

Cudowna wyprawa do średniowiecznej Rusi, gdzie magia jest częścią codziennego życia

 

źródło opisu: Nota wydawcy

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
corbeau książek: 763

Baśń podszyta grozą

Życie rodziny Piotra Władimirowicza w XIV-wiecznej Rusi jest wypełnione ciężką pracą i walką z chłodem i głodem. Mimo to najważniejszym momentem dla całej rodziny jest chwila, kiedy staruszka Dunia zaczyna snuć bajki przy kuchennym piecu. Może dla większości to tylko opowieści i zapomniane legendy, ale w żyłach małej Wasi płynie pełna dawnej mocy krew, która pozwala dziewczynie dostrzegać to, co ukryte dla innych, a równocześnie ściąga na nią uwagę istot, które dawno już powinny odejść w zapomnienie. Ogniska domowego nadal strzeże tu domowik, waziła czuwa nad końmi, a w lesie można natrafić na lesowika i rusałkę. Czy wystarczy dla nich miejsca, kiedy Piotr sprowadzi do domu młodą, bogobojną żonę, a w dodatku wojnę wypowie im nowy duchowny? A jeśli nie, to kto będzie strzegł domów, gdy zimą do okien zaczną pukać upiorni goście?

W czasach rynkowego sukcesu amerykańskiej fantastyki „Niedźwiedź i słowik” Katherine Arden oferuje nam coś swojskiego, a zarazem świeżego. Równocześnie pokazuje, jak fascynująca może być słowiańska kultura, która zainspirowała amerykańską pisarkę i została znakomicie przyjęta przez czytelników. Autorka splata słowiańskie bajki i wierzenia w opowieść, w której na dalekich pustkowiach chrześcijaństwo miesza się z pogańskimi bóstwami i demonami. Dużo miejsca poświęca opisywaniu realiów życia w średniowiecznej Rusi, na końcu książki załącza nawet słowniczek najważniejszych pojęć. Opowiada o szarej codzienność wypełnionej ciężką pracą i walką ze srogą...

Życie rodziny Piotra Władimirowicza w XIV-wiecznej Rusi jest wypełnione ciężką pracą i walką z chłodem i głodem. Mimo to najważniejszym momentem dla całej rodziny jest chwila, kiedy staruszka Dunia zaczyna snuć bajki przy kuchennym piecu. Może dla większości to tylko opowieści i zapomniane legendy, ale w żyłach małej Wasi płynie pełna dawnej mocy krew, która pozwala dziewczynie dostrzegać to, co ukryte dla innych, a równocześnie ściąga na nią uwagę istot, które dawno już powinny odejść w zapomnienie. Ogniska domowego nadal strzeże tu domowik, waziła czuwa nad końmi, a w lesie można natrafić na lesowika i rusałkę. Czy wystarczy dla nich miejsca, kiedy Piotr sprowadzi do domu młodą, bogobojną żonę, a w dodatku wojnę wypowie im nowy duchowny? A jeśli nie, to kto będzie strzegł domów, gdy zimą do okien zaczną pukać upiorni goście?

W czasach rynkowego sukcesu amerykańskiej fantastyki „Niedźwiedź i słowik” Katherine Arden oferuje nam coś swojskiego, a zarazem świeżego. Równocześnie pokazuje, jak fascynująca może być słowiańska kultura, która zainspirowała amerykańską pisarkę i została znakomicie przyjęta przez czytelników. Autorka splata słowiańskie bajki i wierzenia w opowieść, w której na dalekich pustkowiach chrześcijaństwo miesza się z pogańskimi bóstwami i demonami. Dużo miejsca poświęca opisywaniu realiów życia w średniowiecznej Rusi, na końcu książki załącza nawet słowniczek najważniejszych pojęć. Opowiada o szarej codzienność wypełnionej ciężką pracą i walką ze srogą zimą, wplata w fabułę elementy historii i polityki i ukazuje sytuację kobiet, których życiowym celem ma być wczesne wyjście za mąż i urodzenie mężowi wielu dzieci, ewentualnie wstąpienie do klasztoru. Wasia jest inna, dostrzega więcej i nie barak jej odwagi, żeby zabrać głos i przeciwstawić się zastanemu porządkowi rzeczy, co oczywiście ciągle ściąga na nią kłopoty.

Żeby ocenić, na ile „Niedźwiedź i słowik” jest bajką, wystarczy uważniej przyjrzeć się okładce: najpierw rzucają się w oczy kolorowe kwiaty i zwierzęta, ale po chwili można między nimi dojrzeć kości, czaszki i zakrwawione miecze. Taka właśnie jest ta opowieść: łączy prostotę bajek z grozą wypełzającą z mrocznych lasów i z mrocznych serc. Znakomity początek trylogii.

Agnieszka Kruk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (576)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2123
Matylda Saresta | 2018-04-18
Na półkach: Przeczytane

W końcu coś innego;)
Przepiękna prawie baśń, której nie brakuje grozy! To nie jest bajka na dobranoc dla małych dzieci. Potwory są straszne, żądne krwi i nieśmiertelności.
Pełna klimatu rosyjskich wierzeń i opowieści.

Z pewnością sięgnę po tom 2!

Polecam bardzo!

książek: 1848
mandżuria | 2018-03-16
Na półkach: Przeczytane

Mimo drobnych zastrzeżeń jest to naprawdę dobra książka i czekałam na polską wersję - myślę, że językowo może grać bardziej niż oryginał, bo czytając o wszelkich słowiańskich motywach jakoś łatwiej mi przełykać "kaszę" zamiast "kashy". "Niedźwiedź..." jest pierwszą częścią serii (dylogii?) i chwilami miałam wrażenie, że autorka leci mocno po łebkach, próbując upchnąć jak najwięcej wierzeń, folkoloru i postaci. Przez to czasem powieść wydawała się szkicem czegoś bardziej rozwiniętego i pogłębionego. Niemniej jednak wciąż jest to bardzo dobra książka, świeża i przyjemna w odbiorze, stanowiąca świetne wyjście do dalszej historii. Bardzo ciekawa jestem tłumaczenia.

książek: 524
tajemniczeksiazki | 2018-05-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 maja 2018

W dzieciństwie uwielbiałam czytać baśnie i wszelkie im podobne historie. Tajemniczy świat, postacie rodem z innego świata i magiczny klimat od zawsze były czymś, co niesamowicie mnie fascynowało. Ostatnio jednak nie miałam dla takich lektur zbyt wiele czasu, więc cieszę się, że w końcu udało mi się to zmienić - tym bardziej, że przeczytana przeze mnie książka okazała się strzałem w dziesiątkę!


Życie małej Wasi, urodzonej w jednej z rosyjskich rodzin od początku było niezwykłe. Dziewczynka została naznaczona za sprawą swojej matki, która przekazała jej tajemną, niezrozumiałą dla ogółu moc. Dzięki temu Wasia widzi i rozumie więcej, niż przeciętny człowiek. W niedługim czasie ta młoda dziewczyna będzie musiała stawić czoła złu, które od jakiegoś czasu czai się obok i co rusz przysparza zarówno Wasi, jak i jej najbliższym nowych problemów. Dziewczyna doskonale zdaje sobie sprawę z mocy, jaka w niej drzemie, stąd też bez słowa sprzeciwu poddaje się wszystkiemu, co zaserwował jej los....

książek: 397
Aneta | 2018-05-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Można jednym zdaniem: Otwierasz stronę, zanurzasz się w księgę i nie chcesz dobrnąć do końca.
Bardzo dobra powieść - czytadło, przy którym można się zapomnieć na dłuuugą chwilę i prawdziwie odpocząć. Bardzo pięknie napisana baśń rosyjska, gdzie od początku czyha się na wydarzenia zaakcentowane na wstępie. Otwierasz stronice, a tam ruska babuszka otwiera okiennice swej chatynki i przenosi cię w mroźny świat północnych lasów Rosji. Jeśli uwielbia się klimaty bajek, to od razu biegnie się w ten nieznany świat, tyle że nie, jak właśnie w bajce, wszystko jest piękne, tam wszystko jest przerażeniem. Jednak mała bohaterka jest dosyć silna i przemawia głosem natury, nic jej nie pokona.
Gwarantowany cudowny odpoczynek!

książek: 1957
milla | 2018-05-02
Przeczytana: 02 maja 2018

W dalekiej północnej Rusi, gdzie zimy są długie i okrutne, a stare wierzenia ciągle żywe, żyje rodzina wielkiego bojara Piotra Władimirowicza – jego żona Marina (córka samego Wielkiego Księcia Moskiewskiego!), czwórka ich dzieci, Kola, Sasza, Alosza, Olga oraz stara piastunka Dunia. Co wieczór gromadka pociech siada przy piecu i przysłuchuje się baśniom snutym przez opiekunkę, nie podejrzewając, że w wypełnionych czarami i grozą historiach znajduje się więcej niż tylko ziarno prawdy…



Ruś przesycona jest magią. Nikt nie wie tego lepiej niż Marina – córka obdarzonej tajemniczą mocą dziewczyny, która pewnego dnia przejechała przez bramę Kremla i swą urodą oczarowała księcia Iwana I Kalitę. Choć Marina nie odziedziczyła niezwykłego daru matki, wie, że wkrótce wyda na świat córkę, która stanie się jego spadkobierczynią – córkę, dla której nie zawaha się poświęcić własnego życia.



Wasilisia przychodzi na świat podczas listopadowej wichury, kiedy jesień ustępuje miejsca zimie,...

książek: 239
atii_monster | 2018-05-12
Na półkach: 2018, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 12 maja 2018

To klimatyczna i odurzająca lektura, która czerpie z historii i rosyjskich baśni. Ustawiona w średniowieczu, przedstawia początki narodzin Wasi i determinację matki, by córka była obdarzona mocą babci, mimo że oznaczała ona jej śmierć podczas porodu. Powieść zaczyna się od Duni opowiadającej historię Morozki, zwiastuna tego, co nadejdzie później.

Wasia jest uroczą, szorstką i upartą dziewczyną, kocha spędzać czas na dworze i czuje się dotknięta ograniczeniami związanymi z tym że jest inna, gdyby było chłopcem wiele by jej uszło na sucho😉. Ma zdolności swojej babci i potrafi widzieć, słyszeć i czuć to, czego inni nie potrafią. Komunikuje się i karmi opiekuńcze duchy swojego domu, stajni, lasów i wody. Jest nieustraszona, odważna, hojna i ma serce pełne miłości.

Ta powieść ukazuje ludzką ludzką mentalność, pozwalając nam zobaczyć, jak gniew i strach pozwalają ludziom pozwolić siłom zniszczenia siać spustoszenie. Jest to bogato wyimaginowana, magiczna powieść, która trafia do...

książek: 23
mysza | 2018-03-30
Na półkach: Przeczytane

Cudowna! Pięknie poprowadzona narracja, jak prawdziwa baśń. Polecam :)

książek: 932
Olga | 2018-04-25
Na półkach: Ebook, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 kwietnia 2018

fantastyczna historia, która urzeka połączeniem fantastycznych elementów z historią XIV-wiecznej Rusi. to coś innego, nowego, świeżego, zarówno pod względem fabuły, która garściami czerpie z pogańskich ludowych legend, jak i wybranych przez autorkę czasów. oczywiście widać tu młodzieżową nutę, jednak książka nie jest przeładowana romansami czy innymi zniechęcającymi elementami. akcja jest wartka, a historia wciąga i niemal czyta się sama. warto oddać się wspaniałościom tej baśni!

książek: 660
roksa_reads | 2018-05-02
Przeczytana: 02 maja 2018

Jako mała dziewczynka uwielbiałam zatapiać się w baśniach Braci Grimm i Christiana Andersena. Gdy trochę podrosłam fascynował mnie świat opisany w książkach Lwa Tołstoja oraz Fiodora Dostojewskiego. Po kilkunastu latach odnalazłam książkę z elementami baśni, której fabuła osadzona jest w średniowiecznej Rusi. Mowa tu oczywiście o "Niedźwiedziu i słowiku" Katherine Arden. Już sama okładka przyciąga do siebie czytelnika, nie wspominając o opisie, po którego przeczytaniu nie mogłam się doczekać, aż dorwę tę powieść w swoje ręce i znów przeniosę się do czasów młodości.

Pierwsza część trylogii Katherine Arden porwała mnie już od pierwszej strony! Dawno nie miałam w rękach tak klimatycznej książki, od której nie mogłam się oderwać. Pochłonęłam ją w niecałe dwa dni. Autorka ma bardzo przyjemny styl pisania, mimo że w powieści pojawiało się sporo opisów, to nie były one nużące, z przyjemnością wyobrażałam sobie każdą opisaną scenę. Leśne klimaty są mi szczególnie bliskie, gdyż sama...

książek: 1055

„Niedźwiedź i Słowik” to powieść autorstwa amerykańskiej pisarki Katherine Arden i zarazem jej debiut pisarski.
Gdy po raz pierwszy zobaczyłam tą książkę, jej tytuł nie przykuł mojej uwagi i to do tego stopnia, że nie przeczytałam nawet o czym ona jest.
Tylko przypadek sprawił, że zerknęłam „na szybko” na opis, który już pierwszym zdaniem mnie zaciekawił, a potem poszło już z płatka.
Powieść „Niedźwiedź i Słowik” to historia oparta na kanwie baśni pochodzącej z terenów dawnej Rusi.
Młoda dziewczynka Wasilisa wychowuje się wraz z rodzeństwem bez matki, która zmarła przy jej porodzie. Dziewczynka ma wyjątkowy dar, widzi to co dla innych niewidzialne, istoty wywodzące się z dawnej wiary, które są, dopóki ludzie o nich pamiętają.
Gdy jej ojciec ponownie się żeni i sprowadza do domu nową żonę, fanatycznie wręcz pobożną kobietę, a ta zakazuje domownikom dawnej wiary i składania drobnych darów domowym duchom, na ich dom i wioskę zaczynają spadać nieszczęścia, a zło od lat ukryte w lesie...

zobacz kolejne z 566 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Mroczna i liryczna bajka

Powieść Katherine Arden ma rytm pięknej bajki, jest jednak bardziej mroczna i liryczna ˗ tak książkę „Niedźwiedź i słowik” ocenił dziennik „The Washington Post”. To baśniowa opowieść o wyjątkowej dziewczynie, która jest spadkobierczynią tajemniczej mocy i nie straszne są jej żadne demony. Autorka tworzy historię przepełnioną magią, rosyjskim folklorem, baśniowymi istotami i demoniczną atmosferą.


więcej
Patronaty tygodnia

Pierwszy tom nowego cyklu Vincenta V. Severskiego, zbiór opowiadań brytyjskiej pisarki nigeryjskiego pochodzenia, poradnik Magdaleny Witkiewicz o tym, jak wydostać się z Czarnej D., książki o chłopakach, którzy lubią robić na drutach i dziewczyna, które lubią się bić - to tylko niektóre z naszych propozycji. Zobaczcie sami jakie tytuły polecamy w tym tygodniu.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd