Wiosna 1941

Wydawnictwo: W.A.B.
7,26 (386 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
41
9
49
8
66
7
113
6
73
5
29
4
8
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374144292
liczba stron
198
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
jusola

Po wkroczeniu Niemców na wschodnie ziemie Polski w 1941 roku żyjący na tych terenach Żydzi rozpaczliwie szukają schronienia. Artur i Klara wraz z córeczką uciekają na wieś, do Emilii, chłopki, której mąż zginął na froncie. „Dobry wygląd” umożliwia Arturowi przebywanie na zewnątrz. Klara i ich córka są brunetkami o ciemnej karnacji, dlatego całe dnie spędzają w kryjówce na strychu. Ich świat to...

Po wkroczeniu Niemców na wschodnie ziemie Polski w 1941 roku żyjący na tych terenach Żydzi rozpaczliwie szukają schronienia. Artur i Klara wraz z córeczką uciekają na wieś, do Emilii, chłopki, której mąż zginął na froncie. „Dobry wygląd” umożliwia Arturowi przebywanie na zewnątrz. Klara i ich córka są brunetkami o ciemnej karnacji, dlatego całe dnie spędzają w kryjówce na strychu. Ich świat to fragmenty obrazów widziane przez szpary w ścianach. Wkrótce między Arturem a Emilią rodzi się uczucie…

Opowiadanie "Rozmowa" Idy Fink to najważniejsze, choć nie jedyne źródło inspiracji twórców "Wiosny 1941", polsko-izraelskiego filmu w reżyserii Uriego Barbasha. Pisarka patrzy na świat Holokaustu oczami ofiar i tych, którzy ocaleli „do następnego razu”. W jej lakonicznych i świetnie skonstruowanych opowiadaniach nie ma wzniosłości ani patosu, jest skupienie na szczególe, wrażliwość i głęboka prawda o człowieku. Twórcy filmu wybrali tę sama optykę.

W skład tomu "Wiosna 1941" wchodzą głośne i nagradzane na świecie opowiadania ze zbiorów "Skrawek czasu" i "Ślady", opublikowane także w "Odpływającym ogrodzie" (W.A.B. 2003), książce zbierającej wszystkie krótkie utwory autorki.

 

źródło opisu: http://www.wab.com.pl

źródło okładki: http://www.wab.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (891)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 552
Kiwi_Agnik | 2015-09-14
Przeczytana: 14 września 2015

"... człowiek nigdy nie jest tak bardzo samotny jak w pierwszych chwilach samotności..."

22 opowiadania napisane w prosty i krótki, ale wymowny i treściwy sposób.
Czytało się szybko i płynnie.

Trzy opowiadania bardzo dobre: "Wiosenny poranek", "Zabawa w klucz" oraz "Czarna bestia".

Aczkolwiek oceniając całościowo owa książka nie zrobiła na mnie pożądanego wrażenia i nie poruszyła tak, jak inne książki o tematyce Holocaustu.

książek: 1986
Wojciech Gołębiewski | 2018-07-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lipca 2018

Ida Fink (1921 – 2011) - polskojęzyczna pisarka pochodzenia żydowskiego. Wikipedia:

„....Urodziła się w Zbarażu... ...Po ataku III Rzeszy na Związek Radziecki w 1941, trafiła z rodzicami do zbaraskiego getta. W 1942 uciekła z siostrą i do wyzwolenia ukrywała się po aryjskiej stronie... ...W 1957 wyemigrowała do Izraela... ..Zaczęła publikować swoje utwory w 1971. W swojej twórczości zajmowała się przede wszystkim tematyką Holocaustu.... ..Jej opowiadanie pt. 'Zabawa w klucz' znalazło się w arkuszu rozszerzonym na maturze z języka polskiego w 2005, zaś opowiadanie 'Przed lustrem' – w 2012....”

Oba wspomniane opowiadania znajdują się w tym zbiorze. Ogółem jest ich 22, większość - bardzo dobrych, część słabszych, wszystkie wstrząsające, lecz wybór ich z trzech zbiorów z lat 1987, 1996 i 2001, to raczej zasługa Wydawnictwa.

Napłakałem się tyle w trakcie lektury, że nic składnego nie ...

książek: 3686
Grażyna | 2013-03-10
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 02 marca 2013

Nie lubię, nie potrafię i nie chcę oceniać literatury wojennej a już napewno literatury o Holocauście, a szczególnie osób będących uczestnikami tamtych wydarzeń. Muszą tu wystarczyć "gwiazdki", dla mnie to arcydzieło.

książek: 2503
Grażyna | 2016-02-20
Przeczytana: luty 2016

Od tych opowiadań rozpoczęłam swoją osobistą "walkę"-z niechęcią do wszelkich opowiadań.Może uprzedziłam się do nich ze względu na krótkie ,nazbyt krótkie jak dla mnie "historie".Temat holocaustu poruszany przez autorkę mimo swoich krótkich historii jest tak opowiedziany prawdziwie- przez lakoniczność,skupienie czasami się na jednym szczególe.I w tym przypadku naprawdę nie widzę potrzeby dłuższej formy,bo w taki prosty sposób ,bez zbędnego patosu dowiadujemy się prawdy....o człowieku,jego różnym zachowaniu w czasach "nienormalnych"....

książek: 294
malgo1000 | 2015-04-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2015
Przeczytana: 27 kwietnia 2015

Opowiadania pełne smutku, strachu, cierpienia, okrucieństwa, niepewności każdej następnej godziny. Oby dla naszego pokolenia los był łaskawszy...

książek: 924
bernadeta1233 | 2013-11-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 listopada 2013

Opowiadania - perełki. Opowiadania - niedomówienia. Bez patetyzmu, szczegółowych opisów "piekła na ziemi". Czasem by oddać morze uczuć wystarczy tylko jedno słowo...celne słowo. U Idy Fink z tych "celnych słów" zbudowane są króciutkie opowiadania. Do wielokrotnego odczytania. I choć przedstawiają czasy wojny ,i bohaterami -generalnie- są Żydzi to tematy/ problemy uniwersalne: o człowieku, losie, miłości, odpowiedzialności (za siebie, innych).
W tak niewielu słowach stworzyć obraz, który porusza, wstrząsa do głębi to naprawdę rzadko spotykana sytuacja. Dla mnie opowiadania Fink to rewelacja!

książek: 558
Hana | 2014-11-18
Na półkach: Przeczytane, Pozostałe
Przeczytana: 15 listopada 2014

Będąc nastolatką jako lektury obowiązkowe dotyczące wojny,czytałam Nałkowską, Borowskiego,Bratnego,Białoszewskiego,potem doczytałam Krall a teraz syn przyniósł Wiosnę Fink.Przeczytaliśmy ją razem i…...te opowiadania są subtelniejsze,czasami nawet poetyckie,co nie znaczy mniej dramatyczne. One są takie nie wprost.Takiemu młodziankowi zafiksowanemu na komputer i muzę trudno odczytać te opowiadania.Niezbędny jest wstęp typu rys historyczny.Bez tego lektura pozostanie niezrozumiana.

książek: 560
silence | 2015-03-18
Na półkach: Przeczytane, Historia, 2015
Przeczytana: 16 marca 2015

Była sobie książka. Niegruba, acz wystarczająco obszerna by oddać strach i ludzkie cierpienie. Nierozumiana lub być może, nie chcąca być zrozumianą. Pełna niedopowiedzeń, ukrytych przesłań, odnośników, pułapek. Smutna, w niektórych momentach frustrująco bolesna. Której stronice powoli żółknąć zaczęły, od delikatnego dotyku palców ludzi w każdym wieku. Ludzi, którzy z chęcią przemierzali rozdziały, w poszukiwaniu siły, chcąc zatrzymać się, podumać troszeczkę, wrócić do czasów, kiedy życie nie było takie kolorowe. To była bardzo piękna książka.

Jej autorka – Ida Fink, zupełnie zaczarowała mnie opowiadaniem, który pojawił się w pewnym podręczniku do języka polskiego. Przeczytałam raz, przeczytałam drugi. Przeczytałam mamie, zinterpretowałam tacie, kazałam czytać mojej ośmioletniej siostrze, która zrozumiała zapewne z niego tyle co nic. Ale to nie ważne, bo dzięki niemu znalazłam tę cudowną powieść.

„Wiosna 1941” to książka nietuzinkowa. Jest zbiorem opowiadań o Holocauście,...

książek: 1047
FairytaleePrincess | 2013-04-28
Na półkach: Przeczytane, 📚 2013 📚
Przeczytana: 2013 rok

Nie będę opiniowała tej książki. Nie potrafię. Najgłębiej w pamięci pozostaną "Zabawa w klucz" i "Wiosenny poranek"

książek: 1066
Maria | 2013-09-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 września 2013

Książka bardzo przejmująca, pięknie i subtelnie napisana. Tylko w jednym opowiadaniu pada strzał... Warto przeczytać

zobacz kolejne z 881 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd