Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Skrzypce z Auschwitz

Tłumaczenie: Anna Sawicka
Wydawnictwo: Muza
6,48 (233 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
15
8
20
7
75
6
50
5
35
4
9
3
11
2
3
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El violí d'Auschwitz
data wydania
ISBN
978-83-7495-808-0
liczba stron
128
słowa kluczowe
obóz, Oświęcim, muzyka, nazizm
kategoria
literatura faktu
język
polski

Obóz koncentracyjny w Auschwitz. W nieludzkich warunkach obozowej egzystencji młody polski żyd Daniel, utalentowany lutnik z Krakowa, pracuje w warsztacie stolarskim. Pewnego dnia komendant obozu, wielbiciel muzyki klasycznej i kolekcjoner instrumentów rozkazuje mu, aby wykonać koncertowe skrzypce równie doskonałe, jak instrumenty słynnego Stradivariusa. Daniel niezwłocznie rozpoczyna pracę,...

Obóz koncentracyjny w Auschwitz. W nieludzkich warunkach obozowej egzystencji młody polski żyd Daniel, utalentowany lutnik z Krakowa, pracuje w warsztacie stolarskim. Pewnego dnia komendant obozu, wielbiciel muzyki klasycznej i kolekcjoner instrumentów rozkazuje mu, aby wykonać koncertowe skrzypce równie doskonałe, jak instrumenty słynnego Stradivariusa. Daniel niezwłocznie rozpoczyna pracę, która tak go pochłania, że nie myśli ani o tym, co go otacza, ani o tym, co go czeka, jeśli instrument nie okaże się perfekcyjny.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (770)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 480
Anna | 2015-03-31
Przeczytana: 30 marca 2015

W obozie koncentracyjnym w Auschwitz młody Żyd z Krakowa,
lutnik z zawodu dostaje rozkaz od komendanta wykonania koncertowych skrzypiec na miarę słynnego Stradivariusa. Pracę wykonuje w wielkim skupieniu. Cały czas towarzyszy mu niepewność czy zdąży na czas. Nie wie ile mu go dano.

„Od pierwszego dnia uważał, że nie da się zrozumieć przyczyn tego cierpienia, tego ciągnącego się w nieskończoność Jom Kippur – czasu postu i pokuty, który dopadł ich tutaj z niesłychaną furią”
Tyle już przeczytałam książek o obozach zagłady . Nie da się ogarnąć ogromu ludzkiego cierpienia i nie da się zrozumieć ,dlaczego „człowiek człowiekowi zgotował taki los”.
Mimo to wciąż czytam i nie mogę uwierzyć ,że… życie człowieka można wycenić na skrzynkę burgunda ???
„Skrzypce z Auschwitz” Maria Angels Anglada…historia porażająca. POLECAM!

książek: 988
UpsyDaisy | 2011-04-09
Przeczytana: kwiecień 2011

Książki związane tematycznie z tym nieludzkim okresem historii, jakim niewątpliwie była II wojna światowa i Holokaust, zawsze sprawiają mi wiele trudności w ocenie. No bo niby jak wartościować ten ogrom emocji, jakim są obciążone? Nie da się. Z tą pozycją było inaczej.

Sama historia żydowskiego lutnika podejmującego próbę budowy skrzypiec w ciężkich warunkach obozowych jest i niezwykła i poruszająca. Ale nie byłam w stanie prawdziwie w nią uwierzyć. Bohaterowie, zdeterminowani w swych działaniach, pozbawieni są jakiejkolwiek głębi psychologicznej. O ile rzeczywistość obozu koncentracyjnego dodaje emocjonalnego rysu ich poczynaniom i dylematom, o tyle realia późniejsze ukazują figurki z papieru, żyjące poza czasem i przestrzenią. I nagle wydaje się, że istotą opowieści były tylko skrzypce.

Ciekawym zabiegiem jest oddzielnie poszczególnych części fabuły autentycznymi dokumentami z tamtych czasów. Dokumentów tak pragmatycznych i rzeczowych, że aż trudnych do pojęcia.

Całość...

książek: 260
Bogumiła | 2010-06-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2010

Wstrząsające wyznania Daniela - głównego bohatera książki... I Bronisława, który miał bezpośredni kontakt z Danielem w obozie.
Najbardziej dotknęły mnie notatki służbowe (autentyczne dokumenty) zamieszczone przed każdym rozdziałem...
Czytając ją zadawałam sobie pytanie 'do jakiś okrutności człowiek jest jeszcze zdolny?'
Przerażająca, ale godna polecenia chociaż by dlatego by mieć świadomość że ludzie mieli kiedyś znacznie gorzej od nas. To powinno nam dać domyślenia, że trzeba się cieszyć tym co mamy!

książek: 2874
ejotek | 2015-10-07
Przeczytana: 03 października 2015

Nigdy, przenigdy nie zapomnę wycieczki do Oświęcimia. To była bardzo pouczająca, wzruszająca i ściskająca za gardło i serce podróż. Nie potrafię wymazać ze swojej pamięci góry butów czy włosów za muzealnymi szybami. Zwłaszcza dziecięce przedmioty sprawiały, że miałam łzy w oczach a sama byłam jeszcze wtedy dzieckiem, nastolatką. Nigdy nie zrozumiem, dlaczego ludzie potrafią innym zgotować taki los. Dlaczego w tylu krajach toczą się wojny, działania zbrojne i jedni zabijają drugich... Nie wystarczy, że niszczą nas choroby (coraz częściej i coraz gorsze) i klęski żywiołowe?

Młody Żyd mieszkający w Krakowie - Daniel - zostaje umieszczony w obozie koncentracyjnym w kompleksie Auschwitz III. Okrucieństwo tego miejsca, małe racje żywnościowe, kary chłosty czy pobyt w karcerze zna z autopsji. Wielokrotnie jest świadkiem selekcji, czyli oddzielenia osób chorych, starszych i dzieci od tych, którzy są zdolni do pracy.
Życie Daniela uratowała mu intuicja, jego własna, która podpowiedziała...

książek: 1151
enga | 2010-10-14
Przeczytana: 11 października 2010

Fascynuje mnie tematyka drugiej Wojny Światowej dlatego, że nie jestem w stanie jej pojąć. Ja generalnie nie jestem w stanie pojąć wojen, ale tej w szczególności. Ta książka to kolejny przykład bestialstwa tamtych czasów.

Jest to opowieść o Danielu, lutniku, który trafia do jednego z podobozów Auschwitz. Tam melduje się do zawodu stolarza, bo wie, że jego ukochany zawód tutaj na nic się nie przyda. Czas płynie, Daniel pracuje, stara się przeżyć, jednak powoli traci wiarę i motywację do przeżycia.

Pewnego dnia pracują grupowo w domu komendanta, który w międzyczasie gości kilka osób i urządza miły obiad na ich cześć. W pewnym momencie jednemu ze skrzypków coś nie wychodzi, komendat zaczyna awanturę, na co Daniel wpada do pokoju i tłumaczy to błędem w skrzypcach. Tak wychodzi na jaw, że jest lutnikiem.

Przy okazji bestialskiego zakładu o życie zostaje mu zlecone stworzenie nowych skrzypiec, które mają jakością dorównać słynnym skrzypcom Stradivarius. Dostaje prowizoryczny warsztat...

książek: 872
Anna | 2015-03-31
Przeczytana: 30 marca 2015

W obozie koncentracyjnym w Auschwitz młody Żyd z Krakowa,
lutnik z zawodu dostaje rozkaz od komendanta wykonania koncertowych skrzypiec na miarę słynnego Stradivariusa. Pracę wykonuje w wielkim skupieniu. Cały czas towarzyszy mu niepewność czy zdąży na czas. Nie wie ile mu go dano.

„Od pierwszego dnia uważał, że nie da się zrozumieć przyczyn tego cierpienia, tego ciągnącego się w nieskończoność Jom Kippur – czasu postu i pokuty, który dopadł ich tutaj z niesłychaną furią”
Tyle już przeczytałam książek o obozach zagłady . Nie da się ogarnąć ogromu ludzkiego cierpienia i nie da się zrozumieć ,dlaczego „człowiek człowiekowi zgotował taki los”.
Mimo to wciąż czytam i nie mogę uwierzyć ,że… życie człowieka można wycenić na skrzynkę burgunda ???
„Skrzypce z Auschwitz” Maria Angels Anglada…historia porażająca. POLECAM!

książek: 439
Betka | 2014-04-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 kwietnia 2014

Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością katalońskiej poetki i pisarki Mari Angels Anglady. Ponieważ interesuję się literaturą II wojny światowej to sięgnęłam po tą pozycję. I tu takie maluteńkie rozczarowanie. Nie tego oczekiwałam sięgając po „Skrzypce z Auschwitz”. A może to rozczarowanie związane jest z moim oczekiwaniami?????
Sama historia żydowskiego lutnika z Krakowa jest ciekawa. Daniel trafia do Auschwitz i aby uniknąć śmierci zataja swój zawód. W tych nieludzkich warunkach wykonuje zawód stolarza. I pewnie wykonywał by go do ……..gdyby nie przypadek. Komendant obozu powierza mu wykonanie skrzypiec na miarę Stradivariusa. Zdolny lutnik przystępuje do pracy za której wykonanie tak naprawdę nie wie co go czeka. I tak mijają kolejne dni pracy nad skrzypcami aż do koncerty na nich zaprzyjaźnionego więźnia Bronisława przed oficerami niemieckimi.
Choć książkę przeczytałam w jeden wieczór czułam jakiś niedosyt. Brakowało mi w niej jakiejś głębi. Odniosłam wrażenie, iż główni...

książek: 8
gabrysia1310 | 2012-01-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 grudnia 2011

Przyznam, że jestem rozczarowana tą książką. Odnoszę wrażenie, że autorka chciała poruszyć zbyt wiele wątków i w rezultacie każdy został jedynie 'muśnięty' piórem, co daje nieciekawy efekt. W dodatku rzeczywistość przedstawiona w tej pozycji wydaje się być mało realna, obozowe życie jest opisane zbyt delikatnie, przez co jest nieprawdziwe. Ponadto główny bohater jest przewidywalny i nudny... Być może autorka chciała uzyskać taki efekt, że skrzpce koją ból tamtych chwil, ale według mnie rezultat jest nieudany i z interesującej koncepcji zrobiła mocno naciąganą bajkę.

książek: 2207
Grażyna | 2012-06-29

To jeszcze jedna z książek,która dotyczy bolesnych tematów związanych z II wojną (konkretnie w obozie koncentracyjnym Auschwitz)
Główny bohater-Daniel wg mnie przezył ten okrutny czas także albo przede wszystkim dzięki swojej "pracy" -wykonaniu skrzypiec.Skupił się jedynie na myśli aby to wykonuje było perfekcyjne.Historia opowiedziana beznamietnie ,ale wg mnie to sposób zamierzony.Te wplecione raporty,prawa obowiązujące w obozie. My należymy do tych szczęśliwych ludzi (mówię to z przekonaniem) którzy nie musieli sprawdzać się w takich czasach. To bardziej bolesne ,bo gdy pomyślę ,że "ludzie" ludziom to zgotowali.....
Sama po sobie widzę,że nie zawsze potrafię korzystać z tego "szczęścia" - niestety................
Nie oceniłam książki bo tego typu książek nie da sie normalnie ocenić,ale zachęcam do przeczytania wszystkich tych ,którzy uważają się za szcześliwców.....tak jak ja

książek: 1065
Anna | 2016-10-14
Na półkach: 2016-52, Przeczytane
Przeczytana: 14 października 2016

To co działo się w czasach wojny wciąż mnie przeraża, mimo iż już wiele książek przeczytałam na ten temat. Los Daniela był o tyle niepewny, że nie wiedział jaki jest termin zlecenia wykonania skrzypiec. Cały czas musiał mieć się na baczności i nie dać pretekstu doktorowi z "piekła rodem" i reszcie oficerom do ukarania go. Najgorsza była jednak ta niepewność. Przy budowie skrzypiec budziły się wspomnienia z czasów sprzed wojny. Uspokajał się przy tym, zapominał o głodzie. Wzruszyła mnie jego historia.

zobacz kolejne z 760 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd