Moja walka. Księga 6

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Moja walka (tom 6)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,73 (59 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
12
7
19
6
14
5
0
4
2
3
1
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Min kamp. Sjette bok
data wydania
ISBN
9788308064016
liczba stron
1112
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
L_Settembrini

Ostatnia część międzynarodowego fenomenu wydawniczego. Moja walka 6, czyli opowieść o cenie sukcesu i portret młodego Hitlera. Na tę chwilę dziesiątki tysięcy polskich czytelników czekało od lat. Po pięciu znakomicie przyjętych częściach autobiograficznej powieści Karla Ovego Knausgårda nadszedł czas na ostatnią odsłonę dzieła, o którym mówił cały literacki świat. Ale spokojnie, przed nami...

Ostatnia część międzynarodowego fenomenu wydawniczego.

Moja walka 6, czyli opowieść o cenie sukcesu i portret młodego Hitlera.

Na tę chwilę dziesiątki tysięcy polskich czytelników czekało od lat. Po pięciu znakomicie przyjętych częściach autobiograficznej powieści Karla Ovego Knausgårda nadszedł czas na ostatnią odsłonę dzieła, o którym mówił cały literacki świat. Ale spokojnie, przed nami jeszcze ponad tysiąc stron do przeczytania…

W szóstej części Mojej walki – bodaj najbardziej osobistej – wyłania się najpełniejszy obraz pisarza, męża i człowieka. Karl Ove Knausgård, autor a zarazem bohater powieści, stoi u progu największego przełomu w swoim życiu — właśnie ukazuje się pierwszy tom Mojej walki, powieści, która na zawsze odmieni życie jego i jego najbliższych, choć nie wiadomo jeszcze z jakim skutkiem… Zanim świat uzna jego książkę za międzynarodową sensację, przyjdzie zmierzyć mu się ze skandalem, pozwem sądowym oraz załamaniem nerwowym żony. Oto cena sukcesu.

Moja walka. Powieść 6 nie jest jednak tylko zapisem zmagań pisarza z zastaną rzeczywistością, ale również powieścią, która rzuca światło na tytuł serii. Wszystko za sprawą opowieści o młodości Adolfa Hitlera…

 

źródło opisu: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4593/...(?)

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (213)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 303
panmrl | 2018-03-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 marca 2018

Prawdziwą bohaterką ostatniego tomu "Mojej walki" jest tłumaczka, Iwona Zimnicka, która ma doświadczenie w przekładaniu norweskich kobył (Saga o ludziach lodu!), ale z Knausgardem musiała mieć naprawdę trudne przejścia.
W pewnym momencie, gdy nasz dzielny (i taki przystojny!) Karl Ove zaczyna rozwlekle analizować wiersz Paula Celana (bo jest taki mądry, słuchajcie, nie tylko czyta Celana, ale potrafi o nim coś powiedzieć, choć ma tyle na głowie!), tłumaczka nie wytrzymuje i w przypisach zaczyna punktować nieścisłości i zwykłe błędy merytoryczne autora, łaskawie nazwanego narratorem. Złośliwych przypisów nie ma wiele, jest ich może kilkanaście na 1100 stronach książki, wprost rojącej się od nazwisk wielkich pisarzy i od list zakupów w supermarkecie. Stanowią jednak najjaśniejszy punkt całego cyklu. Brawo, pani Iwono, ta gwiazdka jest dla pani.

książek: 437
Paweł | 2018-03-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 marca 2018

Pełna recenzja: http://przymuzyceoksiazkach.pl/2018/03/karl-ove-knausgard-moja-walka-ksiega-6-recenzja/

Szósty tom „Mojej walki” to pozycja bez wątpienia godna uwagi. To kawał literatury i jestem przekonany, że przyszłe pokolenia będą mówiły o Knausgardzie jako o klasyku, który wytyczył innym zupełnie nowe ścieżki. Nawet jeśli jego wybory i próby nie zawsze są trafione w punkt. Zakład?

Gdyby nie ten esej w środku, byłaby dycha!

książek: 266

W tomie szóstym: bezimienny ojciec i nieustępliwy wuj, dzieci jak drzewa, Gombrowicz na Kanarach, delfiny silniejsze niż rekiny, googlanie siebie o poranku, 400 stron Hitlera, czyli „Mein Kampf” w „Mojej walce”; analiza i interpretacja wiersza Celana, „Shoah” Lanzmanna, zasypywanie ekskrementów w ogródku działkowym, „Odyseja” u wybrzeży Norwegii, Szwecji i Danii oraz północnej Polski, „Wściekłość i wrzask” oraz „Ulisses”, nazwiska Christiny Aguilery i Mariah Carey, polscy robotnicy na dachu, hipsterski koszmar (podczas wycieczki do Pragi Linda wykonuje na ukulele piosenkę napisaną dla KO w ramach urodzinowego prezentu), pierwsze kotlety rybne dopiero na stronie 945, niepewność i wątpliwości.

O sześciu tomach.
Brak potrzeby generowania dodatkowych słów. Tych wywodzących się od czytelnika Knausgård nie potrzebuje - sam opisze się siebie, przedstawi, wyjaśni, zredaguje, przeanalizuje, odniesie do źródeł oraz innych tworów kultury. Niezaproszony, wykluczony z uczestnictwa w dziele,...

książek: 91
Gajusz | 2018-03-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2018

Zachwycać się nie będę, robiłem to przy poprzednich 5 tomach. Nie trzeba chyba? Wszyscy wiedzą, co to jest. Każdy odrobinę wymagający i otwarty na nowości czytelnik wie że to zżera każdą godzinę wolnego czasu w sposób nieprzyzwoity.

W kilku słowach, skrótowo: inspirujące, wciągające. Przekonujące, prawdziwe ale nie prozaiczne tylko fantastyczne. Jedna kąśliwa uwaga z mojej strony. Czy aby na pewno nie warto było zostawić tych ponad 400 stron esejów o Hitlerze i analizie wiersza/języka zawartych w 6 tomie na nową książkę? To pozostawiam do dyskusji, dla mnie cenny treściowo i merytorycznie zaskakująco inny ale na siłę umieszczony rozdział. Rozdział który aż krzyczy "Wydawco! Mam obiecane 1000 stron!".

Reszta magiczna. Polecam po raz szósty!

książek: 316
patsy_thebooklover | 2018-03-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2018

Jestem na Knausgarda trochę zła. Czekałam z wypiekami na twarzy na tę ostatnia już część cyklu. "Spotkania" z Karl Ovem zawsze traktuję odświętnie. Celebruję czas, kiedy czytam kolejne części. Zatapiam się w świecie Norwega, w jego codzienności, chłonę jego refleksje i przemyślenia. Ostatniej części tego czegoś brakuje. Nie wiem, czy wynika to z tego, że jest to trochę taka "książka po książce", czy może temat się wyczerpał. Ostatnia część traktuje o tym, co się działo w życiu pisarza bezpośrednio przed, w trakcie i po wydaniu cyklu. Mam wrażenie, że przez to książka ma inną perspektywę. Czytamy książkę o książce. O tym, jak to miało wyglądać, jakie były reakcje oraz konsekwencje. I brakuje już tu tej świeżości i luzu, jaki towarzyszy pozostałych częściom. Ostatnia część opisuje już historię na tyle osobistą i intymną dla osób z najbliższego otoczenia pisarza, że wydaje mi się, że została przekroczona granica. Wolałabym, by tej części nie było. Podczas gdy Karl Ove mógł nie myśleć...

książek: 654
Kasia Kulik | 2018-03-29
Przeczytana: 21 marca 2018

Księga 6 „Mojej walki” to najbardziej osobista część z wszystkich napisanych. Knausgard daje nam się poznać całym; pokazuje swoje wady, ale też zalety. Mówi, że czasem się mylił i był niemiły. Pokazuje siebie z najbardziej intymnych stron, kiedy czuje się źle. Puszcza do czytelnika oko i przyznaje się, w której części kłamał. Przyznaje się do wszystkiego, a że prześladuje go koszmar procesu, staje przed nami, jak przed sądem. Jego walka dobiegła końca. Przygotujcie się, bo będzie mówił długo, ale gwarantuję Wam jedno: nie raz Was rozbawi, nie raz wzruszy do łez i nie raz – jak to ma w zwyczaju – postawi Was w niekomfortowej sytuacji.

książek: 465
Prez | 2018-04-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 kwietnia 2018

Knausgard przegiął. Jedna gwiazdka więcej za mocne zakończenie. Ale wstawienie w środek powieści siedmiuset stron eseistytki, napisanej koszmarnym heideggerowskopodobnym językiem, w znacznej części poświęconym szczegółowemu streszczeniu "Mein Kampf" Hitlera, wspartemu trzema biografiami, analizującym każde jego pierdnięcie, czyni tę książkę nieznośną. Nie znalazł się najwyraźniej nikt w wydawnictwie, kto ośmieliłby się przekonać Knausgarda, że tekst wymaga zredagowania, ewentualnie napisania osobnej książki, eseistycznej (której nie tknąłbym kijem nawet). Nie, Knausgard uznał, że można sobie redakcję tekstu darować i wrąbać tam wszystko, co spłynie spod pióra. Szkoda, bo gdyby tych 700 stron wywalić, zostałaby porządnej jakości, wciąż ponad czterystustronicowa "Moja walka", do jakiej Knausgard czytelników przyzwyczaił. I oceniałbym ją, jak zwykle, wysoko.
Ah, jeszcze jedno. Pisanie książki o pisaniu książki, którą się właśnie pisze, to prawdziwe perpetuum mobile.

książek: 688
Turekxaxa | 2018-04-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 kwietnia 2018

Trudno ocenić ten ostatni tom. Z jednej strony Karl-Ove jest wybitnym prozaikiem, a z drugiej raczej marnym eseistą. 400-stronicowa rozprawa na temat Hitlera, literatury i sam nie wiem czego, to zdecydowanie najsłabsza część Mojej Walki 6.
Jednakowoż to wciąż stary dobry Knausgard którego opisy poruszają jak zawsze. Nowością w tym tomie jest jednak poznanie konsekwencji upublicznienia życia swojego i bliskich. Czy warto było? Czy za cenę wolności osobistej i literackiej można było posunąć się tak daleko?

książek: 95
sabianka | 2018-07-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lipca 2018

Moim zdaniem książka broni się ostatnią częścią - tą w której autor opisuje zmagania swojej już byłej żony z chorobą, środek (dot. Hitlera i rozważań poetycko-literackich... czy to tam było) mógłby z korzyścią dla czytelnika zostać pominięty, kompletnie nie wiem po co ta część się tam znalazła. Początek nawet ok.
Z wszystkich tomów ten chyba jednak najsłabszy, najbardziej na siłę napisany.

książek: 931
Joanna Topolska | 2018-05-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ufff! Brnęłam przez to jak przez śniegi!
Fragmentami niezłe, na wzór poprzednich książek, fragmentami straszliwie nieudane (mało odkrywcze przemyślenia pisarza, domorosłe interpretacje wierszy).
Część o Hitlerze nawet ciekawa, nie całkiem rozumiem wyrzuty w stronę autora. Jedyne jakie bym mogła mieć, to za filozoficzno-literackie odloty które nie bardzo miały tu dla mnie sens.
Ale w kontekście pozostałych części warto po prostu postawić kropkę nad "i" czytając również i tę

zobacz kolejne z 203 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Szejnert, Tokarczuk, Auster i Hustvedt w najnowszych „Książkach”

Od tego roku magazyn „Książki” zmienił formułę, z kwartalnika stając się dwumiesięcznikiem. Sprawdźcie, co znajdziecie w najnowszym numerze, który właśnie trafił do kiosków.


więcej
Lektury na zimę

Jakie nowości przygotowały polskie wydawnictwa na zimowy czas? Poniżej prezentujemy przegląd zapowiedzi na nadchodzące miesiące, a wśród nich finałowy tom monumentalnej „Mojej walki” Karla Ove Knausgårda, powrót Martína Caparrósa, autora cenionego „Głodu”, a także kolejna powieść niezwykle popularnej B. A. Paris, autorki bestsellera „Za zamkniętymi drzwiami”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd