rozwińzwiń

Klementyna Suchanow

Klementyna Suchanow
6
6,4/10
Urodzona: 26.02.1974
6,4/10średnia ocena książek autora
687 przeczytało książki autora
2 040 chce przeczytać książki autora
14fanów autora
Zostań fanem autora
Sprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas

Książki i czasopisma

  • Wszystkie
  • Książki
  • Czasopisma
To jest wojna. Kobiety, fundamentaliści i nowe średniowiecze
2020
To jest wojna. Kobiety, fundamentaliści i nowe średniowiecze
Klementyna Suchanow
6,9 z 292 ocen
1274 czytelników 70 opinii
2020
Nowe Książki nr 11/2017
2017
Nowe Książki nr 11/2017
4,8 z 5 ocen
6 czytelników 0 opinii
2017
Gombrowicz. Ja geniusz. Tom I
2017
Gombrowicz. Ja geniusz. Tom I
Klementyna Suchanow
7,6 z 190 ocen
800 czytelników 28 opinii
2017
Gombrowicz. Ja geniusz. Tom II
2017
Gombrowicz. Ja geniusz. Tom II
Klementyna Suchanow
7,6 z 147 ocen
491 czytelników 18 opinii
2017
Królowa Karaibów
2013
Królowa Karaibów
Klementyna Suchanow
6,6 z 77 ocen
318 czytelników 9 opinii
2013
Argentyńskie przygody Gombrowicza
2005
Argentyńskie przygody Gombrowicza
Klementyna Suchanow
6,0 z 7 ocen
42 czytelników 1 opinia
2005

Popularne cytaty autora

  • Wraz z zakończeniem I wojny światowej Polacy wreszcie doczekują się niepodległości i Piłsudski powraca z Niemiec w listopadzie 1918 roku jak...

    Wraz z zakończeniem I wojny światowej Polacy wreszcie doczekują się niepodległości i Piłsudski powraca z Niemiec w listopadzie 1918 roku jako zwycięzca. To jego wizja aliansu z Austrią pomogła w wyzwoleniu. Wprawdzie oferują mu nieśmiało stanowisko króla Polski, ale stary socjalista właśnie wysiada z czerwonego tramwaju na przystanku niepodległość i nie jest mu po drodze. Wraz z nim całe miasto oddaje się wielkiemu świętowaniu. Nawet czternastoletni pacyfista Itek Gombrowicz nie oprze się tej orgii radości. Również po latach czuć u niego uniesienie, gdy pisze o tych dniach: „Jakiż wspaniały był ten rok 1918-ty! Byłem jeszcze za młody aby pojąć całą piękność finału pierwszej wojny światowej [...]. Było to jakieś wzruszające budzenie się do nowego życia, pełne obietnic, druzgotanie tronów monarszych i sztywnych kołnierzyków, wąsów i przesądów »honorowych«, wolność ciała mieszająca się z wolnością ducha [...]”. Młodzieńca bardziej jednak podnieca powiew „Europy”, który nadchodzi wraz z wyzwoleniem. W jego przeczuciu daje on „jakąś możliwość wyzwolenia się z brzydot polskich”, które go męczą. Jedną z nich jest na przykład wszędobylskie błoto. W tym czasie dochodzi pomiędzy nim a bratem do rozmowy w Małoszycach. Witek odzywa się: - Dobrze by było zrobić jaki chodnik, żeby nie topić się w błocie idąc na gumno albo do stajni. - Zawracanie głowy. - Dlaczego? - A bo błoto jest błoto! Zrobię chodnik, to za trzy dni rozwalą. A błota nie rozwalisz. Błoto jest błoto! - Błoto jest błoto u nas! Gdzie indziej nie! Dają sobie z nim radę. Tylko u nas błoto to takie błoto że już z tego błota... - Głupiś! Mrzonki! Trzeba myśleć realnie. U nas są inne warunki”.

    3 osoby to lubią
  • Nie mówi się już tam [w Rosji] o "gejach", zamiast tego kładzie się akcent na "tradycyjne wartości", "ochronę dzieci", "naturalną rodzinę", ...

    Nie mówi się już tam [w Rosji] o "gejach", zamiast tego kładzie się akcent na "tradycyjne wartości", "ochronę dzieci", "naturalną rodzinę", z czego wynikają później inicjatywy skierowane przeciwko osobom homoseksualnym jako rzekomym deprawatorom dzieci.

    3 osoby to lubią
Zobacz więcej cytatów

Najnowsze opinie o książkach autora