Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Anita

Wydawnictwo: Novae Res
4,57 (7 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
2
6
1
5
1
4
0
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380836471
liczba stron
176
język
polski
dodała
Anna Gręda

Dla S. było to zlecenie jak każde inne – po prostu miał zabić następnego człowieka. Lubił swoją pracę. Dokonując kolejnych zbrodni, czuł się wyjątkowy, był panem życia i śmierci. Pech chciał, że w tym samym czasie poznał piękną blondynkę, Anitę. Dziwna relacja płatnego mordercy i pracownicy banku doprowadza do nieoczekiwanego zwrotu wydarzeń. Czy w bezwzględnym, pełnym zbrodni świecie, jest...

Dla S. było to zlecenie jak każde inne – po prostu miał zabić następnego człowieka. Lubił swoją pracę. Dokonując kolejnych zbrodni, czuł się wyjątkowy, był panem życia i śmierci. Pech chciał, że w tym samym czasie poznał piękną blondynkę, Anitę. Dziwna relacja płatnego mordercy i pracownicy banku doprowadza do nieoczekiwanego zwrotu wydarzeń.
Czy w bezwzględnym, pełnym zbrodni świecie, jest miejsce na uczucia i emocje? Czy jest w nim miejsce dla kobiet?

Zobacz, jak to się wszystko ładnie łączy. Miłość i śmierć zawsze razem – powiedział Marino i znów pokazał zęby w nieszczerym uśmiechu.
Nie odpowiedziałem. Śmierci tu przecież nie ma, wszyscy żyjemy. Spojrzałem na zawiniątko i tknęło mnie złe przeczucie. Jaśmina wsiadła do czarnego auta i posłała mi krzepiące spojrzenie. Straciłem jedyną kartę przetargową, byłem na muszce bladego typa, więc nie odwzajemniłem go.
Poczułem, że to jest ten moment, błyskawicznie wyciągnąłem broń i strzeliłem blademu facetowi w klatkę piersiową. Padł na ziemię, a Marino wsiadł do auta i ruszył, kryjąc się przed moimi pociskami.
– Kurwa! – wrzasnąłem z frustracją, gdy odjechał i po raz kolejny nie zdołałem go zabić.

 

źródło opisu: https://zaczytani.pl/ksiazka/anita,druk

źródło okładki: https://zaczytani.pl/ksiazka/anita,druk

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (21)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 650
izabela81 | 2017-08-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017 rok
Przeczytana: 31 lipca 2017

S. - bo tylko taki inicjał dane nam będzie poznać - to brutalny, stanowczy, o wyostrzonych zmysłach introwertyk. Nie odczuwa strachu, wątpliwości czy wyrzutów sumienia. Zabijanie sprawia, że czuje się wyjątkowy, jakby był panem życia i śmierci. Jego życie płynie od zlecenia do zlecenia, jednak do momentu, kiedy poznaje pracownicę banku Anitę. To kobieta twarda i nieposłuszna, której odwaga wielokrotnie mnie zadziwiała. 

"Nigdy nie należy lekceważyć kobiet, tylko one są zdolne do wszystkiego."

Pewnego dnia na oczach Anity zabija jej brata sadząc, że to jej kochanek, choć i tak miał go zabić, bo dostał takie zlecenie. Od tego wydarzenia ta dwójka będzie musiała uciekać, bo na celownik weźmie ich policja, ale przede wszystkim inni zabójcy ze starej bandy, zwłaszcza jeden - Marino. Czy po czymś takim między tą dwójką jest jeszcze szansa na uczucie? Czy da się wybaczyć? Szokiem było dla mnie to, kim jest zleceniodawca. Ten wątek aż kusi się o rozbudowanie. Chętnie poznałabym motywy,...

książek: 651
werka777 | 2017-09-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 września 2017

PAN INICJAŁ I TYTUŁOWA KOBIETA
Główni bohaterowie powieści, na czele z nieco tajemniczym panem S., to swego rodzaju mieszanka ciekawych, ale nie do końca spójnych charakterów. Ludzi łaknących szczęścia, choć pod wpływem biegu wydarzeń zbyt łatwo ulegających zmianom sytuacji. Pan S. niezbyt rozczula się nad swoimi ofiarami. Z drugiej strony sprawia wrażenie mężczyzny zakochanego. Ale, jakoś kompletnie nie wyczuwałam jego emocji, jakby wszystkie jego uczucia istniały tylko na papierze. Podobnie w przypadku tytułowej Anity, która na pierwszych stronach książki wydała mi się postacią tak absurdalną jak mało kto. Nie będę zdradzać dlaczego, ale jej pierwotne zachowanie naprawdę postawiło całą treść pod wielkim, pełnym wątpliwości znakiem zapytania. Może gdyby wszystkie te wybory bohaterów były bardziej uzasadnione i lepiej rozpisane, zyskałyby na wiarygodności.

WARTKA AKCJA
Nie można zarzucić akcji braku tempa i to okazuje się jej wielką zaletą. Tutaj sceny zmieniają się jak w...

książek: 1100
Michelle | 2017-09-17
Przeczytana: 16 września 2017

Anita to kolejny debiut, który wpadł w moje ręce. Kolejny, którego autorka pomysł miała zacny, jednak wykonanie… jest nieco rozczarowujące.
Sięgając po tę pozycję i sugerując się opisem, liczyłam na przyjemny kryminał z nutą romansu, przy którym spędzę kilka miłych chwil z kubkiem gorącej herbaty. Kubek herbaty był… i to niejeden, lecz co do przyjemności… tutaj bym polemizowała.

Książkę co prawda przeczytałam w miarę szybko, jednak fabuła rozłożyła mnie na łopatki. Wynudziłam się niemiłosiernie, a niektóre fragmenty, ba! zachowania bohaterów, były wręcz komiczne, żeby nie powiedzieć, że irracjonalne – zważywszy na ich kontekst, jak chociażby „próba” porwania i pytanie: czy ma pani coś przeciwko porwaniu?.
Wątek miłosny, jeśli tak go można nazwać, również nie powala. Uczucie głównego bohatera do tytułowej Anity jest początkiem jego dziwacznego, absurdalnego zachowania, które jest „pożywką” tej książki…

Bohaterowie wykreowani przez autorkę są irytujący. Każdy z osobna. S., który...

książek: 635
Netula_CK | 2017-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 września 2017

Długo zastanawiałam się, co napisać o tej książce. Świeżo po lekturze nie miałam pojęcia, na czym się skupić, od czego zacząć, a jednocześnie wiele słów cisnęło mi się na usta. Bo choć literacki debiut Ewy Popławskiej posiada wiele cech, które czynić go mogą ciekawym dla Czytelnika, momentami czułam, że coś mi tu nie gra, coś burzy spokój ducha. Będzie więc o wszystkim po trochu.

Zacznijmy od głównych bohaterów. On – przystojny, tajemniczy, płatny zabójca. Wizualizowałam go sobie jako kogoś w stylu Bruce’a Willisa, typowego twardziela z zawadiackim uśmiechem. Mimo filozofowania, które nijak nie przystawało mi do takiej postaci, kupiłabym ją. Nie wszyscy w książce muszą być w końcu mili i grzeczni. Niejednoznaczność także jest w cenie. Ona – piękna, złakniona uczucia, odważna i wyzwolona. Już trochę mniej dla mnie przekonująca, ale dla wielu z pewnością ideał kobiety. Ich drogi splatają się ze sobą w chwili, gdy S. przyjmuje kolejne zlecenie. Jak się okazuje – zlecenie, którego nie...

książek: 8
czytająca | 2017-09-14
Na półkach: Przeczytane

Rzadko sięgam po książki polskich autorów. I po przeczytaniu tej pozycji na pewno nie prędko to zmienię.
Opowieść pisana jest topornym językiem, teksty są nieśmieszne ("jak żul na butelkę...") - po przeczytaniu tego fragmentu zaczęłam się zastanawiać, czy nikt w wydawnictwie tego tekstu nie sprawdzał - a sama historia nie ma w sobie nic odkrywczego. Autorka może miała w głowie ciekawy pomysł, ale niestety zupełnie nie udźwignęła tematu.

Podsumowując: na prawdę chciałam dać szansę polskiej prozie. I młodej autorce. Zawiodłam się.

książek: 404
czytelniczkaa97 | 2017-08-23
Na półkach: Przeczytane

"Anita", to debiut wydawniczy 23- letniej Ewy Popławskiej. Opis tej pozycji bardzo mnie zaciekawił, więc postanowiłam ją przeczytać. Nie wiedziałam tylko, czego mam się po niej spodziewać. Chyba tylko miałam nadzieję, że nie będę żałowała tego, że po nią sięgnęłam. Czy czas przy niej spędzony nie okazał się czasem zmarnowanym? Zapraszam do dalszej lektury!

S. jakiś czas temu znalazł dla siebie idealny zawód - płatny zabójca. Z racji tego, że nie odczuwa żadnych emocji, nadaje się do tego idealnie. Traktuje to, jak normalne zajęcie. Musi tylko poznać ofiarę, wystrzelić i przyjąć wynagrodzenie. Łatwe, prawda? Tylko do czasu. Wszystko zmienia się, gdy poznaje Anitę, piękną pracownicę banku. Zaczyna czuć do niej coś, do czego nie podejrzewał, że jest zdolny. Jego serce z kamienia zmiękło, a on sam stał się podatny na emocje.
Niestety ich historia nie jest usłana różami. Przez jedną pomyłkę, w ich życie wkrada się chaos. Grozi im straszne niebezpieczeństwo, przez co muszą uciekać. Czy...

książek: 158
Meggi | 2017-10-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 października 2017
książek: 613
ela1912 | 2017-11-07
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 17
Klara | 2017-10-31
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 294
NitkaReads | 2017-10-28
zobacz kolejne z 11 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd