Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

JESTEM TATą. - Stephen Giles

Wydawnictwo: Oficyna Wydawniczo-Poligraficzna "ADAM"
3 (2 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788372327406
liczba stron
124
kategoria
poradniki
język
polski

Wszystko co chciałbyś wiedzieć o sztuce doskonałego ojcostwa, znajdziesz w drugiej już książce Stephena Gilesa, w której autor pokazuje swoje postępy w roli ojca w pierwszym roku życia dziecka. Opowiada on własną historię w formie dziennika pełnego humoru i praktycznych wskazówek i rad dla wszystkich początkujących ojców w zakresie takich zagadnień jak: a konflikt między presją pracy i bezsenny

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 291
Zaneta | 2014-01-09
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 08 stycznia 2014

Jak autor sam przyznaje jest to pamiętnik z czasów ciąży i porodu. Chciaż pewne fragmenty tekstu są wyróżnione i mają pełnić rolę rad, to tam ich nie znajdziesz. W ogóle żadnej rady nie znajdziesz. Może tylko jedną : Musisz wspierać emocjonalnie swoją partnerkę w trakcie ciąży i porodu. Sam autor też musiał, jednak jak sam twierdził, niezbyt mu to się udawało.
Czytanie ile i jakich konkretnie drinków wypił autor, gdy nie bardzo udawało mu się wspieranie żony sprawiało, że było mi żal tej kobiety. To miał być poradnik, jak cieszyć się z przyszłego tacierzyństwa. Znalazłam za to świetny poradnik, jak znaleźć powód do zalania się. Żenujące.
Ksiązka nie spełnia swojej roli, jest bardzo ogólnikowa. Ciągle czytasz o wsparciu emocjonalnym, a tu nagle z 12 zrobił się 30 tydzień ciąży i znów należy podnieść na duchu partnerkę. Publikacja moim (aczkolwiek kobiecym zdaniem) nie trafi do mężczyzn, ponieważ nie przepadają oni za pamiętnikami i przysłowiowym laniem wody.

książek: 293
zeebi | 2013-02-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 lutego 2013

Książka lekka, łatwa i przyjemna, momentami zabawna, ale niestety treściowo dość uboga. Nie jest to typowy poradnik (za który pragnie uchodzić), a raczej pamiętnik ojca, dość chaotyczny i nie do końca uporządkowany zapis pierwszego roku "tatusiowania". I nie ważne, że sytuacje opisywane przez autora sprawiają, że chciałoby się zakrzyknąć: "to tak jak u nas" albo "też tak miałem" - dla mnie to tylko ostateczny dowód, że taką książkę mógłby napisać każdy początkujący tatuś - gdyby tylko miał czas.
Polecam przeczytać jako ostrzeżenie jeszcze przed porodem (albo nawet przed poczęciem), później ta książka nikomu w niczym nie pomoże.

książek: 242
asenata | 2015-02-08
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2015
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Na półkach
pokaż wszystkie
zgłoś błąd zgłoś błąd