Koralina

Seria: Gaiman
Wydawnictwo: Mag
7,06 (5506 ocen i 473 opinie) Zobacz oceny
10
286
9
584
8
1 060
7
1 919
6
971
5
479
4
73
3
100
2
15
1
19
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Coraline
data wydania
ISBN
9788374807708
liczba stron
112
słowa kluczowe
neil gaiman
język
polski

Dzień po przeprowadzce Koralina postanowiła zwiedzić cały dom... W nowym mieszkaniu, do którego Koralina przeprowadziła się z rodzicami, jest dwadzieścia jeden okien i czternaścioro drzwi. Trzynaścioro z nich otwiera się zwyczajnie, czternaste zaś są zamknięte na klucz. Za nimi znajduje się tylko ściana z cegieł – przynajmniej do dnia, w którym Koralina otwiera je i odkrywa przejście do innego...

Dzień po przeprowadzce Koralina postanowiła zwiedzić cały dom... W nowym mieszkaniu, do którego Koralina przeprowadziła się z rodzicami, jest dwadzieścia jeden okien i czternaścioro drzwi. Trzynaścioro z nich otwiera się zwyczajnie, czternaste zaś są zamknięte na klucz. Za nimi znajduje się tylko ściana z cegieł – przynajmniej do dnia, w którym Koralina otwiera je i odkrywa przejście do innego domu, który na pierwszy rzut oka niczym nie różni się od jej własnego. Ale pozory mylą...

Z początku nowo odkryte mieszkanie wydaje się jej cudowne. Na obiad dostaje same smakołyki, a w pudełku z zabawkami czekają anioły, które po nakręceniu fruwają po pokoju, książki, w których ilustracje wyglądają, jakby ożywały, małe główki dinozaurów, które na zawołanie klekocą zębami. Jednakże w nowym domu są też nowi rodzice, którzy chcieliby, żeby Koralina została ich córeczką. Chcą ją odmienić, zatrzymać i nigdy nie oddać jej z powrotem. W lustrach zaś kryją się nieszczęśliwe dzieci, zagubione dusze...

 

źródło opisu: www.mag.com.pl

źródło okładki: www.mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 718
Książkomaniacy | 2017-07-12
Przeczytana: 12 lipca 2017

ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com

Koralina, nie Karolina, razem z rodzicami przeprowadza się do nowego domu. Nie mieszkają tam sami. Nad nimi mieszka wąsaty staruszek, który zajmuje się tresurą mysiego cyrku, ale nikomu nie pozwala go zobaczyć. Szaleniec! Na parterze zaś mieszkają panna Spink i panna Forcible, które zajmują się hodowlą niezliczonej liczby starzejących się już szkockich terierów. Dawno, dawno temu były aktorkami, czym uwielbiają się szczycić i przekomarzać między sobą. Jednak dzień po przeprowadzce, gdy Koralina postanawia zwiedzić cały dom i przy okazji przeliczyć wszystko co możliwe, odkrywa coś niezwykłego. W nowym mieszkaniu jest dwadzieścia jeden okien i czternaścioro drzwi. Trzynaścioro z nich otwiera się całkiem zwyczajnie. Czternaste zaś zamknięte jest na klucz. Gdy Koralinie wreszcie udaje się je otworzyć, dziewczynka odkrywa przejście do innego świata. To jakby inny dom, ale ten sam, w którym mieszka z rodzicami. Okazuje się jednak, że pozory mylą. Początkowo nowo odkryte mieszkanie wydaje jej się cudowne. Pyszne posiłki i nowi... rodzice, którzy poświęcają jej więcej czasu niż jej właśni. Za wszelką cenę chcą sprawić, by Koralina została ich córeczką, której tak bardzo pragnęli. Chcą wprowadzić w niej diametralne zmiany, schować i nigdy nikomu nie oddać. W lustrach zaś kryją się nieszczęśliwe dzieci, zagubione dusze i coś jeszcze...

Neil Gaiman pisze książki lepsze, pisze książki gorsze, ale jednego nigdy nie można mu odebrać, nawet w tych kiepskich tytułach - magii. Niezwykłej, klimatycznej, w żadnym stopniu nie przypominającej tej z Harry'ego Pottera. Neil Gaiman ma swój własny styl, ten, za który go podziwiam. I choć "Koralina" nie do końca skradła moje serce, gdyż jestem już troszkę za duża na takie horrorki skierowane do dzieci, i za przesadę uważam opinie dorosłych, którzy zarzekają się, że niezmiernie bali się czytając tę powieść, to nadal uważam, że autor jest mistrzem w kreowaniu świata i budowaniu napięcia, klimatu grozy. "Koralina" właśnie tym mnie zaskoczyła. To dziecięce dark fantasy pobudza wyobraźnię i z pewnością przyczyniło się do wielu sennych koszmarów dzieciaków. A mnie zaintrygowało, wciągnęło i lekko rozczarowało, gdyż nastawiłam się na nieco mocniejszą powieść.

"Koralina" to zaledwie stu-stronicowa książka, od której nie sposób się oderwać. Tę książkę albo połyka się w całości albo porzuca po kilku stronach i nigdy się do niej nie wraca. Uważam też, że nie jest to najlepsza książka, gdy planuje się rozpoczęcie przygody z twórczością tego autora. No, chyba że ma się maksymalnie 13 lat!

Reasumując, ciężko mi jednoznacznie stwierdzić, czy ta książka Neila Gaimana trafi do moich ulubionych. Z jednej strony świetny klimat, cudowny pomysł, a z drugiej za mało strachu. Przyznaję jednak, że niepokój w trakcie czytania był - i to nie raz! A więc "Koralina" to dobra książka. Kolejna z serii w nowych okładkach Dark Crayon. Przepiękna, twarda oprawa robi swoje. Książka prezentuje się pięknie. To już kolejna z tej serii w mojej biblioteczce. Nie spocznę dopóki dopóty nie zbiorę całej kolekcji! U mnie również trafia do polecanych!

Izabela Nestioruk

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Evidence of the Affair

Możliwe mini SPOILERY!!! Historia dwóch małżeństw - Carrie i Kena Allsop oraz Davida i Janet Mayer. Książa jest tym o czym mówi tytuł - dowodami z...

zgłoś błąd zgłoś błąd