Koralina

Wydawnictwo: Mag
7,02 (4322 ocen i 340 opinii) Zobacz oceny
10
221
9
476
8
784
7
1 483
6
753
5
421
4
59
3
95
2
12
1
18
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
ISBN
9788374801188
liczba stron
176
język
polski

Koralina opowiada o młodej dziewczynie, która mieszka wraz z rodzicami w jednym z dużych mieszkań w starym, wiktoriańskim domu. Pewnego dnia, kiedy Koralina zwiedza nowy dom, odkrywa, że jej mieszkanie ma 14 drzwi. 13 drzwi otwiera się bez problemu i prowadzi do rzeczywistych miejsc w mieszkaniu. Czternaste drzwi znajdują się w odległym kącie pracowni i są zamknięte. Drzwi prowadzą do ciemnego...

Koralina opowiada o młodej dziewczynie, która mieszka wraz z rodzicami w jednym z dużych mieszkań w starym, wiktoriańskim domu. Pewnego dnia, kiedy Koralina zwiedza nowy dom, odkrywa, że jej mieszkanie ma 14 drzwi. 13 drzwi otwiera się bez problemu i prowadzi do rzeczywistych miejsc w mieszkaniu. Czternaste drzwi znajdują się w odległym kącie pracowni i są zamknięte. Drzwi prowadzą do ciemnego przejścia, a stąd do niespokojnego miejsca spowitego mgłą i zamieszkałego przez alternatywna wersję jej sąsiadów i rodziców. Ci rodzice, jej druga mama i drugi tata, chcą by została z nimi. zapewniają ją że będzie kochana bardziej, niż w rzeczywistości, że jedzenie będzie o wiele lepsze, niż w rzeczywistym świecie. I wszystko początkowo jest lepsze aż do chwili gdy jej druga mama chce zatrzymać Koralinę na zawsze, używając do tego magii i przemocy i porywa jej prawdziwych rodziców. Koralina musi stawić czoło własnemu strachowi i uwolnić rodziców i dusze trzech martwych dzieci...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10892)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 348

Nie potrafię zliczyć ile razy przeczytałam tę książkę. Najmroczniejsza ze wszystkich jakie czytałam z tego gatunku. Świetnie napisana. Autor pokazał, że powieść na poziomie wcale nie musi zawierać nie wiadomo ile stron a mimo to czytelnik nie może się od niej oderwać.

książek: 1447

"Koralina" to wprawdzie króciutka ponad stu-stronicowa powieść. Wystarcza to by była niezwykle osobliwa, o niepowtarzalnym klimacie. W dwóch słowach to: coś niesamowitego. Napisana jest zwięźle, pełno w niej suspensów.

Jakże niezwykły jest świat po drugiej stronie drzwi, w wielu momentach wieje grozą. Dobrze że autor przypomina nam że to co się dzieje nie zagraża bezpośrednio życiu głównej bohaterki, paroletniej Koraliny. Niektóre opisy są niesamowite, jak ten gdy Koralina wychodzi z domu i stąpa po nicości, nie czuje temperatury, zapachu, nic nie słyszy i wszystko jest białe.

Można powiedzieć że mini-powieść jest smutną konstatacją relacji we współczesnej rodzinie a także wyniku tych relacji, cierpienia małej dziewczynki Koraliny.
Koralina powinna być szczęśliwa, ma wszystko co potrzebne do szczęścia prócz zainteresowania ze strony rodziców. Nie poświęcają oni jej uwagi, mówiąc do dziewczynki, głowy ich są skierowane w monitory, przy których pracują. Tak wygląda...

książek: 3008
Marago | 2017-08-16
Przeczytana: 16 sierpnia 2017

"Koralina" napisana przez Neila Gaimana była dla mnie prawdziwą ucztą czytelniczą. Nie dość, że świetnie napisana, to jeszcze fenomenalnie przetłumaczona przez Paulinę Braiter.

Wszystkich zainteresowanych odsyłam do opinii, którą napisał Bosy_Antek. Sięgnęłam po książkę pod wpływem lektury tej recenzji. Nie jestem w stanie ani lepiej, ani równie dobrze niczego o "Koralinie" napisać.

I książkę, i godną jej recenzję polecam.

książek: 771
ChicaDeAyer | 2016-12-04
Przeczytana: 04 grudnia 2016

Chyba sobie wybrałam niewłaściwą książkę na rozpoczęcie znajomości z twórczością Gaimana. „Koralinę” powinnam przeczytać kilka ładnych lat temu, kiedy miałam inne doświadczenia, perspektywę i przede wszystkim wymagania. Jednakże dałam się skusić pochlebnym opiniom i odważnym porównaniom do kultowej już „Alicji w krainie czarów” – cóż, to ostatnie w moich oczach to spore nadużycie.

Zabrakło mi w tym wszystkim jakiegoś głębszego wymiaru. Podwaliny są w porządku – niezły pomysł, sprawnie ujęty w słowa, umiejętna zabawa konwencją i klarowny przekaz ubogacony morałem. Jednak to wszystko wydało mi się nazbyt powierzchowne, by nie powiedzieć spłycone. Ani nie doszukałam się tego klimatu, który miał być najmocniejszym punktem tej pozycji - lansowanej przecież jako horror dedykowany młodszym odbiorcom - ani jakiegoś głębszego rysu psychologicznego. Wina leży w zbyt ubogiej w opisy treści, przez to świat przedstawiony, fabuła oraz bohaterowie są odarci z tożsamości. Być może takie było...

książek: 1060
słoneczko | 2018-06-12
Przeczytana: 12 czerwca 2018

Podrzuciła nastoletnia bratanica - przeczytaj. Ciekawa bajka dla dorosłych. Po przeczytaniu innych książek Gaimana, które mnie zaciekawiły „podjąłem rzuconą rękawicę”.
Plusy:
- ciekawie napisana, niesamowity klimat lekkiej grozy (dla młodszych);
- dobrze wykreowany świat, mroczne miejsce pełne tajemnic;
- potwierdzenie, że każde dziecko potrzebuje miłości i czułości;
- pokazanie, że dzieciom potrzebne jest zainteresowanie ze strony rodziców, praca to nie wszystko;
- podczas czytania przeniosłem sie do czasów dzieciństwa;
- dzieciom trzeba pomagać spełniać ich marzenia;
- potwierdzenie, że najważniejsza w życiu jest rodzina i dobrzy przyjaciele;
- bajkowe zakończenie i idealny finałowy morał.
Minusy:
- trochę za mało informacji o alternatywnym świecie;
- szkoda, że tak krótka.
Ogółem książka bardzo dobra.
Warta przeczytania niezależnie od wieku.

książek: 682
SeVIIen | 2017-02-27
Przeczytana: 27 lutego 2017

A.:

„Koty nie mają imion (...). Wy, ludzie, macie imiona. To dlatego, że nie wiecie, kim jesteście. My wiemy, kim jesteśmy, więc nie potrzebujemy imion.”

Wyobraź sobie, że jesteś dzieckiem. Jesteś ciekawy, dokąd prowadzą drzwi, których nigdy nie otwierałeś… Ach, ta dziecięca ciekawość! Jak to mawiają? Ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Prawda… Chyba większość z nas nie umiałaby się oprzeć pokusie… Tak samo jest z Koraliną. Po drugiej stronie tajemniczych drzwi znajduje drugą mamę i drugiego tatę oraz kota, który nie ma imienia. Kiedy wraca do pierwszego domu okazuje się, że prawdziwi rodzice zaginęli… I co teraz?!

„Koralina” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Neila Gaimana. Do tej pory udawało mi się go omijać. Ale w końcu przyszedł czas i na niego… Zupełnie przypadkiem byłą to właśnie ta konkretna jego powieść. Jakieś półtora roku temu obejrzałam animację „Koralina i tajemnicze drzwi”, ale wtedy nie zainteresowałam się twórcami i nie miałam pojęcia, że to na...

książek: 1306
Villiana | 2017-07-21
Przeczytana: 21 lipca 2017

Koralina przeprowadza się wraz z rodzicami do nowego tajemniczego domu. Kiedy rodzice zajęci są pracą, dziewczynka, mająca naturę badacza, postanawia odkryć każdy kąt wielkiej posiadłości. Pewnego razu odkrywa drzwi do innej rzeczywistości.

To druga, po „Gwiezdnym pyle” pozycja Gaimana, gdzie ekranizacja podobała mi się bardziej od książki. Nie wiem z czego to wynika, w pierwszym filmie był to chyba humor, tutaj – film wydał mi się bardziej przerażający, sama nie zobrazowałabym sobie w taki sposób świata, Koraliny i drugiej matki.

Ale to też nie jest tak, że książka mi się nie podobała, bo była naprawdę interesująca. Był klimat, nastój grozy, oczy z czarnych guziczków mogą śnić się po nocach. Zabrakło mi więcej informacji, zarówno odnośnie Koraliny, jak i tej drugiej rzeczywistości. Wszystko dla mnie było za bardzo powierzchownie potraktowane. Całość oceniam jednak pozytywnie, bo trzeba to przyznać, że coś w tej historii było.

książek: 1241
Medellin | 2018-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2018

Przy takiej liczbie opinii moich poprzedników chyba nie ma sensu, żebym streszczał fabułę "Koraliny". Znałem do tej pory jej ekranizację, którą uważam za całkiem udaną.

Historia tytułowej bohaterki wciąga i trzyma w napięciu, co przy jednoczesnym braku efekciarskich sztuczek wyszło autorowi znakomicie. Lubię takie miejsca akcji i bohaterów: stary, mocno rozbudowany dom, tajemnicze drzwi, zdziwaczali starzy artyści i ich nie mniej ekscentryczne zwierzęta.

Oceniam na maksa w kategorii horroru dla dzieci, bo do niczego nie mogę się przyczepić. Kto jeszcze nie czytał "Koraliny", to proszę szybko nadrobić zaległości, bo naprawdę warto. :-)

książek: 391
MarCyśka | 2018-07-05
Na półkach: Mam! 😍, Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2018

Koralina nudzi się w nowym domu i ciągle szuka jakiegoś ciekawego zajęcia. Trafia za zamknięte czternaste drzwi, za którymi spotyka swoich "drugich" rodziców. Niby są tacy jak jej prawdziwi rodzice, a jednak czymś się różnią. Druga matka chce za wszelką cenę sprawić, by dziewczynka została z nimi. Koralina rzuca kobiecie z guzikami zamiast oczu wyzwanie. Jeśli dziewczynka wygra, ta pozwoli jej odejść, a jeśli nie to zostanie uwięziona tutaj na zawsze.. Kto wygra?

Dobra książka, która w sumie jest krótkim opowiadaniem. Tylko dla kogo ona jest napisana? Zbyt prosty język dla dorosłych, a zbyt przerażająca treść dla dzieci. Mimo wszystko przyjemnie się ją czytało, ba, nawet mnie czasami przyprawiała o gęsią skórkę. Dzieci z pewnością miałyby po "Koralinie" koszmary!

książek: 662
Ewa-Książkówka | 2011-08-31
Przeczytana: 26 sierpnia 2011

Spokój, cisza i upragniony chłód po kilku dniach przytłaczających upałów. Nic nie może zmącić tego poczucia sielskości…Nawet owady, które (tak jak ludzie) otrząsnęły się już z wysoko temperaturowego otumanienia, nie zepsują błogości tej chwili…Chociaż…mogłyby z łaski swojej znaleźć sobie inny obiekt do napastowania! Sio! Zatem, na czym to ja skończyłam? A, tak! Na uroku chwili, która…A sio! Nie, nie wytrzymam dłużej…! Gdzie ta packa?! Poczekaj ty latająca bestio! Zaraz cie przegonię na cztery wiatry…! Tylko się mi pokaż…Aaa, tam się schowałaś…Za łóżkiem…Idę po ciebie, drżyj!

Jeśli można osiągnąć stan, w którym oddech zamiera i puls staje się niewyczuwalny, a mimo to zachowuje się funkcje życiowe to ja bez wątpienia dostąpiłam tego zaszczytu…Nie wiem czy możliwe jest poruszenie ciała w którąkolwiek ze stron, choćby o milimetr, gdy patrzy się na dużą, kościstą dłoń z czerwonymi szponami, zmierzającą w naszą stronę…Czy to ten twór przed chwilą muskał moje ramię?! To niemożliwe, żeby...

zobacz kolejne z 10882 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Wszyscy Święci Czytają

Neil Gaiman proponuje zapoczątkowanie nowej, świeckiej tradycji, którą nazwał All Hallows’ Read (Wszyscy Święci Czytają, nazwa nawiązuje do Halloween). Pomysł jest bardzo prosty – w wigilię Wszystkich Świętych, czyli w dniu, w którym w krajach anglosaskich (a od niedawna także i u nas) obchodzi się Halloween, podarujmy komuś straszną książkę.


więcej
100 książek dla dzieci, które trzeba przeczytać raz w życiu (wg Amazona)

Po liście 100 książek, które musisz przeczytać raz w życiu, Amazon przygotował kolejną listę. Tym razem znalazły się na niej książki dla dzieci, choć adresatami listy mogą być także dorośli, którzy chcieliby nadrobić ewentualne zaległości z dzieciństwa.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd