Marzyciele literatury, czyli Piotruś Pan, Ania z Zielonego Wzgórza i Kubuś Puchatek

Marcin Waincetel Marcin Waincetel
12.09.2021

Niektórzy ludzie wierzą, że można inaczej. Próbują przekraczać granicę, choć czasami być może nadmiernie fantazjują. Ale przecież wyobraźnia to podstawa literatury, prawda? W książkach znajdziemy zresztą losy niezwykłych marzycieli – bo to o nich będzie dzisiejsza opowieść. Pamiętamy Pokolenie Romantyków, wspominamy również Kolumbów, a równocześnie Kubusia Puchatka i Piotrusia Pana. Dlaczego?

Marzyciele literatury, czyli Piotruś Pan, Ania z Zielonego Wzgórza i Kubuś Puchatek

Senne pragnienia, czyli marzenia do spełnienia – mitologia

Sandman Neil GaimanWyobraźnia podsuwa nam czasami przedziwne myśli, funduje bardzo różne obrazy. Pragnienia, często nierealne, nawet nie do spełnienia. Czy tym są właśnie marzenia? Rymowanie nie było zamierzone. Jednak coś w tym jest, że najpiękniejsze fantazje przychodzą podczas snu. Wspomina o tym choćby Sen, Piaskun czy też Morfeusz – oto imiona, którymi posługuje się Władca Kraina Snów, bohater komiksowej serii „Sandman” Neila Gaimana. Znamy jednak historie, w których marzenia mogą prowadzić do stracenia. Bo czy nie taka była historia Ikara? Mityczna opowieść odnosi się do symbolu młodzieńczego marzenia o nieograniczonej wolności. Jakże piękne, choć równocześnie ryzykowne. Idealistą-marzycielem, który pragnął szczęścia dla innych, był z kolei Prometeusz. Lecz on również musiał przyjąć gorycz porażki, tracąc najcenniejszy dar, czyli życie.

„Istnieją marzenia, które nawiedzają nas tuż po przebudzeniu. To one sprawiają, że warto żyć”

„Bezpieczna przystań”, Nicholas Sparks

Reklama

Nie znaczy to jednak, że każde marzenie musi być okupione tragedią, choć prawdą jest, że wpisuje się ona w symboliczne obrazy znane z popkultury. Bo przecież wszyscy wiemy, jak kończy się historia Romea i Julii, zakochanych marzycieli, którym nie dane było wspólne życie. Podobnie nieszczęśliwy los spotkał także Tristana i Izoldę, takie zresztą chyba przeznaczenie par zakochanych z rycerskich romansów i dramatów Szekspira. Niektórzy bohaterowie decydują się jednak na to, aby żyć marzeniami – nie patrząc na konsekwencje, pozostając wiernymi swoim ideałom. Czyż nie o tym jest historia Don Kichote’a? Cervantes ożywił niezwykłą postać szlachcica, który powziął zamiar stać się bohaterem własnej legendy jako błędny rycerz. Cudownie nieprawdopodobna historia – Kichote stał się literackim mitem, który uosabia marzycielstwo. Ale nie on jeden!

„Co to za zabawa dostawać wszystko, o czym się marzy, tak po prostu? Wtedy to nic nie znaczy. Zupełnie nic”.

„Koralina”, Neil Gaiman

Tajemniczy Ogród Frances Hodgson BurnettChyba wszyscy pamiętamy Anię z Zielonego Wzgórza. Rudowłosą dziewczynkę, nieco roztrzepaną, choć rezolutną marzycielkę, która potrafiła z optymizmem patrzeć na codzienny świat. Literacka córka Lucy Maud Montgomery powróciła zresztą niedawno w bardzo interesującym serialu Netflixa – warto przypomnieć sobie wartości, które utrwaliła w swojej prozie brytyjska powieściopisarka. Ciekawa, dosyć nieoczywista jest też opowieść o Mary Lennox, znanej za sprawą „Tajemniczego ogrodu”, która swoje marzenia stara się odzwierciedlić za sprawą tytułowego miejsca zieleni. A czy nie o krainie wiecznej szczęśliwości pisał swego czasu również Janusz Korczak w książce „Król Maciuś Pierwszy”? Zdaje się, że to właśnie z pierwiastkiem dzieciństwa wiążą się najpiękniejsze, najbardziej wzruszające historie o marzycielach.

„I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu”.

„Alchemik”, Paulo Coelho

Przygody Piotrusia PanaBył sobie przecież raz pewien Pan – Piotruś Pan! Bohater kultowej powieści autorstwa szkockiego powieściopisarza i dramaturga J.M. Barriego pojawiał się w różnego rodzaju adaptacjach – komiksach, serialach, na deskach teatru. Choć i tak do masowej pamięci przebił się jednak przede wszystkim za sprawą niezapomnianej animacji Disneya. Bo któż z nas nie chciałby dostać się do Nibylandii? Zresztą, wiecie co powiedział kiedyś Piotruś Pan? „Nie dorastaj. To pułapka” – ot, gdyby ktoś podrzucił wskazówkę nieco wcześniej… z taką sentencją zgodziłby się pewnie również Kubuś Puchatek, miś o bardzo małym rozumku, który uwielbia miodek i chodzenie głową w chmurach. Jego mądrości są jednak wieczne – dość powiedzieć, że pluszowy miś stworzony przez brytyjskiego pisarza Alana Alexandra Milne’a dokładnie w tym roku obchodzi swoje 95 urodziny!

„Ludzie marzą i mylą marzenia z tym, co uważają za rzeczywistość”.

„Prawiek i inne czasy”, Olga Tokarczuk

Stowarzyszenie umarłych poetów KleinbaumMarzenia, rzecz to jasna i oczywista, mogą być nieco naiwne. Jednak czasami wydaje się, że to najwłaściwsza droga, aby przeżyć życie w pełni. Zgodziliby się z tym pewnie bohaterowie „Stowarzyszenia umarłych poetów”. Uczniowie elitarnej szkoły średniej, pod nieformalnym przywództwem Johna Keatinga, nauczyciela idealisty, mówią o tym, czym jest bunt, prawo do marzeń i wolności, o której marzył zarówno Ikar, jak i polscy romantycy. W książce Nancy H. Kleinbaum, rozsławionej przez film z Robinem Williamsem, aż roi się od poetyckich sentencji, literackich inspiracji, dzięki której młodzi ludzie mogą naprawdę przekraczać granice poznania. Choć cena, jaką przyjdzie czasami za to zapłacić, jest naprawdę słona. Czy to jednak znaczy, że nie warto marzyć?

„Nie masz pojęcia... tu się tak niewiele dzieje... A my tak dużo marzymy...”

„Opowiadania z Doliny Muminków”, Tove Jansson

Kolumbowie Roman BratnyIdealizujemy przeszłość, starając się patrzeć z optymizmem w przyszłość. Choć lekcje historii niewątpliwie uczą nas pokory. Doskonale widać to za sprawą książki „Kolumbowie. Rocznik 20”. Bo to naprawdę wyjątkowa opowieść, w której dramatyczne losy konspirantów łączą się z walką o przyszłość ojczyzny. W książce Romana Bratnego zapisano doświadczenie generacyjne, kronikę dziejów i uniwersalne emocje, które odnoszą się do sfery marzeń i ideałów, za które… no właśnie – czy warto ginąć? Pytanie otwarte, kwestia prowokująca. Wrażliwym marzycielem był przecież Nemeczek z „Chłopców z placu broni”, ale także „Mały Książę”, symboliczna postać stworzona piórem Antoina de Saint-Exupéry’ego, który powraca pod różnymi postaciami w bardzo nieoczywistych tekstach kultury.

„No i co? Mogę być idiotem, ale przecież przez cały czas chciałem robić dobrze, a marzenia to marzenia, nie?”

„Forrest Gump”, Winston Groom

Reklama

Warto marzyć, to na pewno. Jednak pamiętając o tym, żeby marzenia przekuwać w plany – realizować, a przynajmniej starać się żyć z takim podejściem. Czy to znaczy, że niemożliwe nie istnieje? No cóż, nikt z nas nie ma raczej dostępu do Pokoju Życzeń – Harry Potter był jednak szczęściarzem, ale to nie powód, aby rezygnować z marzeń. Nawet jeśli będą tak nieprawdopodobne, jak historia Alicji z Krainy Czarów, nawet jeśli pozwolimy sobie na to, aby puścić wodze fantazji, zapomnieć na chwilę o całym świecie. Wyobraźnia, a za nią literatura, może być naprawdę spełnieniem najpiękniejszych marzeń, choćby o tym, aby przenieść się do innych czasów, miejsc, epok, spotkać znanych i nieznanych przyjaciół.

„Tak kochamy marzenia, że boimy się je realizować”.

Albert Camus

Niektórzy ludzie wierzą, że można inaczej. Inni boją się do tego przyznać. Niektórzy próbują przekraczać granicę, choć czasami być może nadmiernie fantazjują. Inni nie chcą wyjść na głupich i naiwnych. Ale dlaczego? Wyobraźnia to podstawa literatury, prawda? Warto, żeby stała się również częścią naszego życia. W książkach znajdziemy zresztą losy niezwykłych marzycieli – bo to o nich tworzone są prawdziwie piękne teksty kultury. Pamiętamy Anię z Zielonego Wzgórza, Kubusia Puchatka, Małego Księcia czy Don Kichote’a. Czasami warto jest pomarzyć. Aby poznać siebie, spróbować i zasmakować się w tym, co nowe i nieznane. Może przesadzam. A może marzenia naprawdę są do spełnienia? Tylko tak kochamy marzenia, że boimy się je realizować…

Reklama

komentarze [4]

Sortuj:
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Aleksandra 14.09.2021 09:46
Czytelnik

Sprostowanie: Montgomery to kanadyjska pisarka.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Leman 14.09.2021 07:51
Czytelnik

"A może marzenia naprawdę są do spełnienia?"
Są. Dowód? Według katalogu LC istnieje co najmniej 415 605 spełnionych marzeń 😀
Każda napisana książka zrodziła się z marzenia.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Jerico 12.09.2021 13:13
Czytelnik

Do "marzycielskich" cytatów dorzuciłbym jeszcze "Wszyscy ludzie śnią, ale niejednakowo. Ci, którzy śnią w nocy, w najmroczniejszych zakamarkach umysłu, budzą się rano z przekonaniem, że były to tylko majaki. Są jednak i tacy, którzy śnią za dnia, i ci są ludźmi niebezpiecznymi, gdyż nierzadko z otwartymi oczami odtwarzają swe senne marzenia, pragnąc przemienić je w...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Marcin Waincetel 12.09.2021 10:01
Oficjalny recenzent

Zapraszam do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
zgłoś błąd