Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nic do stracenia. Wreszcie wolni

Tłumaczenie: Krzysztof Obłucki
Cykl: Guarded Hearths (tom 1.2)
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
7,6 (458 ocen i 81 opinii) Zobacz oceny
10
82
9
75
8
82
7
112
6
60
5
18
4
15
3
10
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nothing Left to Lose
data wydania
ISBN
9788327629593
liczba stron
336
język
polski
dodała
karollllllla

Ojciec Anny Spencer zostaje wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Od tej pory Anna przestaje być anonimową nastolatką i coraz trudniej chronić jej prywatność. Ashton Taylor ma więc jeszcze bardziej skomplikowane zadanie. Niebawem odbędzie się proces prześladowcy Anny, Cartera Thomasa, który marzy tylko o tym, jak ją odzyskać. Anna ufa Ashtonowi i zaczyna wierzyć w jego miłość, chociaż...

Ojciec Anny Spencer zostaje wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Od tej pory Anna przestaje być anonimową nastolatką i coraz trudniej chronić jej prywatność. Ashton Taylor ma więc jeszcze bardziej skomplikowane zadanie. Niebawem odbędzie się proces prześladowcy Anny, Cartera Thomasa, który marzy tylko o tym, jak ją odzyskać. Anna ufa Ashtonowi i zaczyna wierzyć w jego miłość, chociaż nadal jest pewna, że nie zasługuje na szczęście. Jednak zanim się okaże, czy mogą być razem, będą musieli walczyć o życie.

 

źródło opisu: www.harpercollins.pl

źródło okładki: www.harpercollins.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 586
KobieceRecenzje365 | 2017-06-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jak już większość z Was wie, Kirsty Moseley to autorka, której książki bardzo lubię, bo choć są one w szczególności przeznaczone dla nastolatków, to ja jako osoba, która ma już kilkadziesiąt wiosen na karku, zawsze znajduję w nich coś ciekawego i interesującego. Dziś zapraszam Was na recenzję kontynuacji powieści „Nic do stracenia. Początek”, czyli „Nic do stracenia. Wreszcie wolni”.

Ojciec Anny Spencer został wybrany prezydentem, od tej chwili życie dziewczyny jeszcze bardziej stało się mniej anonimowe. Z tego powodu Ashton Taylor ma więcej na głowie, a jego zadanie ochrony dziewczyny staje się coraz bardziej skomplikowane, tym bardziej że chłopak darzy dziewczynę uczuciem. Niebawem odbędzie się proces Cartera Thomasa, który jest realnym zagrożeniem dla młodej dziewczyny. Anna wie, że gdyby kolejny raz wpadała w jego ręce, jej piekło by powróciło. Czy razem z Ashtonem wymkną się niebezpieczeństwu? Czy ich miłość przetrwa wszystko? Przekonajcie się sami.

„Kirsty Moseley to amerykańska autorka powieści młodzieżowych. Odniosła ogromny sukces, publikując swoje powieści w internecie. W ciągu kilku lat jej książki sprzedały się w oszałamiającej liczbie 720 00 tysięcy egzemplarzy. Jej powieść „Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno” stała się absolutnym hitem wśród polskich nastolatek.”

Bardzo się cieszę, że zbyt długo nie musiałam czekać na kontynuację losów Anny i Ashtona, gdyż zakończenie poprzedniego tomu nie było dość satysfakcjonujące i nie ukrywam, że wolałabym, żeby książka nie była podzielona. Jednak na całe szczęście historię tej dwójki mam już za sobą i muszę przyznać, że i ta opowieść autorki przypadła mi do gustu. Pierwsza część była bardzo fajna, a część druga w moim odczuciu okazała się chyba jeszcze lepsza. Autorka tym razem postawiła na dynamiczną akcję, pojawił się także dreszczyk emocji oraz rosnące napięcie. Oczywiście nie można zapomnieć, że to historia miłości dwójki młodych ludzi, jednak ich uczucie nie przytłacza i idealnie współgra z resztą fabuły.

Dla mnie książka okazała się bardzo emocjonująca i bardzo zżyłam się z bohaterami, w których zaszła niewyobrażalna zmiana. Ashton stał się wreszcie takim prawdziwym, twardym mężczyzną i teraz rozgościł się w moim sercu jeszcze bardziej. Postać Anny niezwykle mi się spodobała już w poprzedniej części, bo bardzo realistycznie została przedstawiona. Autorka w moim odczuciu idealnie pokazała obraz dziewczyny skrzywdzonej, nieradzącej sobie w codziennym życiu. Teraz Anna przeszła też ogromną zmianę, zaczęła ufać Ashtonowi i dzięki niemu zrodziła się w niej chęć do życia i przychylniej zaczęła spoglądać w przyszłość.

Bardzo lubię twórczość Kirsty Moseley, więc to normalne, że polecam Wam tę powieść. Historia Anny i Ashtona jest bardzo emocjonująca, pełna napięcia i pięknej miłości. Myślę, że przypadnie do gustu niejednej z Was.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska.
Link do recenzji
http://kobiecerecenzje365.blogspot.com/2017/06/nic-do-stracenia-wreszcie-wolni-kirsty.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Walki stulecia. Bohaterowie wielkiego boksu

Pochodzę z rodziny, w której ze wzruszeniem wspomina się walki Andrzeja Gołoty. Nie brak jednak także innych emocji. Jak choćby wtedy, kiedy tata wspo...

zgłoś błąd zgłoś błąd