Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nic do stracenia. Wreszcie wolni

Tłumaczenie: Krzysztof Obłucki
Cykl: Guarded Hearths (tom 1.2)
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
7,46 (252 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
39
9
38
8
44
7
69
6
33
5
9
4
12
3
6
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nothing Left to Lose
data wydania
ISBN
9788327629593
liczba stron
336
język
polski
dodała
karollllllla

Ojciec Anny Spencer zostaje wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Od tej pory Anna przestaje być anonimową nastolatką i coraz trudniej chronić jej prywatność. Ashton Taylor ma więc jeszcze bardziej skomplikowane zadanie. Niebawem odbędzie się proces prześladowcy Anny, Cartera Thomasa, który marzy tylko o tym, jak ją odzyskać. Anna ufa Ashtonowi i zaczyna wierzyć w jego miłość, chociaż...

Ojciec Anny Spencer zostaje wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Od tej pory Anna przestaje być anonimową nastolatką i coraz trudniej chronić jej prywatność. Ashton Taylor ma więc jeszcze bardziej skomplikowane zadanie. Niebawem odbędzie się proces prześladowcy Anny, Cartera Thomasa, który marzy tylko o tym, jak ją odzyskać. Anna ufa Ashtonowi i zaczyna wierzyć w jego miłość, chociaż nadal jest pewna, że nie zasługuje na szczęście. Jednak zanim się okaże, czy mogą być razem, będą musieli walczyć o życie.

 

źródło opisu: www.harpercollins.pl

źródło okładki: www.harpercollins.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (740)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 278
Ewelina229 | 2017-05-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 maja 2017

Kontynuacja losów Anny i Ashtona.
Przesłodzona, zbyt idealna jak na realia otaczającej nas rzeczywistości.
Przewidywalna... i tak jak w pierwszej części - typowa młodzieżówka.
Niestety nie mam nic więcej do dodania, jak dla mnie pomysł fajny, niestety słabo wypada wykonanie.

książek: 3650

Tak jak się spodziewałam. Ta część niczym mnie nie zaskoczyła. Okazała się równie mdła i nudna jak poprzednia. Anna jak była głupia tak jest nadal. Ashton to wciąż szczeniak udający agenta. Naprawdę żałuję, że sięgnęłam po książki tej autorki ale po świetnym "Chłopak, który chciał zacząć od nowa" spodziewałam się czegoś lepszego. A tu totalna klapa.

książek: 657
Fantasy-Bestiarium | 2017-06-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Nic do stracenia. Wreszcie wolni” autorstwa Kirsty Moseley jest kolejnym tomem cyklu, który również przypadł mi do gustu. Jest to książka młodzieżowa, która powinna spodobać się młodszym, jak i nieco starszym czytelnikom. Powieść potrafi wciągnąć od pierwszej do ostatniej strony, za sprawą barwnego języka i bohaterów z krwi i kości. Perypetie Anny Spencer potrafią zaciekawić już od samego początku, trzymając w napięciu do samego końca.

Anna Spencer zaczyna prowadzić na powrót normalne życie, jednak do czasu. Gdy Carter Thomas, prześladowca sprzed lat, zaczyna na powrót ją nękać, koszmarne wspomnienia powracają. Carter obiecuje, że ją odzyska i nic mu w tym nie przeszkodzi. Czy Anna Spencer uwolni się od prześladowcy i będzie mogła w końcu normalnie żyć?

Autorka potrafi dobrze budować napięcie i utrzymuje je do samego końca. Wątki fabularne zostały stworzone ciekawie i z pomysłem, dzięki czemu lektura cały czas trzyma w napięciu. Język autorki jest barwny i bogaty, bohaterowie...

książek: 861
maggie | 2017-07-05
Przeczytana: 09 czerwca 2017

Niniejsze wypociny, zwane roboczo recenzją są podsumowaniem dwóch książek. A także okazją by wylać z siebie trochę żalów i straconych nadziei.

Na okładce tej książki ( a także poprzedniej części) powinno znajdować się ostrzeżenie, że jej czytanie może grozić atakiem cukrzycy. Poważnie, nie żartuje. Chyba nigdy nie spotkałam się z książką tak bardzo polukrowaną. Tym bardziej żałuję, że jest słaba, bo od dawna chciałam ją przeczytać i wiązałam z nią spore nadzieje. Na dodatek, po "Chłopaku, który..." była to moja ostatnia szansa dla tej autorki.
Zarówno pierwsza jak i druga część jest o niczym. Anna to Mary Sue, bohaterka bez wad, poza tym, że non stop odrzucała Ashtona (po tym jak zaakceptowała go po godzinie znajomości, mimo że wcześniej regularnie odtrącała wszystkich próbujących jej pomóc). Piękna, mądra, ładna, utalentowana, wysportowana, inteligentna, lojalna, współczująca, poświęca się dla miłości... Wszyscy mężczyźni na nią lecą, a przyjaciele Ashtona zazdroszczą mu takiej...

książek: 348
Pośredniczka | 2017-06-10
Przeczytana: 10 czerwca 2017

Recenzja pochodzi z bloga http://www.posredniczka-ksiazek.pl/

Mimo że zakończenie pierwszej części cyklu Kirsty Moseley "Nic do stracenia. Początek", nie zachęcało do niezwłocznego sięgnięcia po kontynuację, to niewyjaśnione wątki jej powieści wciąż nie dawały mi spokoju. Byłam strasznie ciekawa, jak potoczy się rozprawa Cartera oraz tego, czy Anna pozwoli sobie na szczęści u boku Ashtona.

Kirsty Moseley mieszka z mężem i synem w Norfolk w Anglii. Od najmłodszych lat oddawała się czytaniu. Po sukcesie swojego opowiadania na platformie Wattpad, w kwietniu 2012 roku opublikowała swoją debiutancką powieść pt. „Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno". Jak sama o sobie mówi, jest niepoprawną romantyczką, marzycielką i dumną czekoladoholiczką.

Muszę przyznać, że gdy wzięłam do rąk tę powieść, nie wiedziałam, że jest ona kolejną częścią z cyklu. Gdy zaczęłam czytać, od razu stwierdziłam, że chyba coś mnie ominęło. Autorka starała się nakreślić fabułę poprzedniej części, ale to...

książek: 1124
Ligeria | 2015-12-29
Na półkach: Przeczytane, W oryginale :)

W tej części poznajemy losy Nate najlepszego przyjaciela Ashtona, którego miałam już okazję bardzo polubić przy pierwszej części. Nie dostajemy niczego oryginalnego. On bóg sexu, który podrywa każdą ładną dziewczynę. A ona śliczna z problemami i zraniona w przeszłości. Mimo znanego i utartego schematu bardzo dobrze czytało mi się tą książkę. Polubiłam bohaterów a dzięki naszemu podrywaczowi kilkanaście razy wybuchałam śmiechem. Oczywiście w pewnym momencie polały się też łzy. Z całą pewnością mogę powiedzieć że ta książka jest znacznie lepsza od swojej poprzedniczki.

książek: 5311
malineczka74 | 2017-06-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 czerwca 2017

Najnowsza powieść Kirsty Moseley, która ukazała się na polskim rynku to książka opowiadająca dalsze losy Anny Spencer i Ashtona Taylora będąca kontynuacją "Nic do stracenia. Początek".
Wobec tego tytułu miałam pewne oczekiwania. Chciałam by lektura była lepsza od jej poprzedniczki, by temperatura emocji wzrosła, by zakończenie poruszyło do głębi i mocno zaintrygowało. Czy się rozczarowałam? Czy książka ma słabe punkty? Czy można było ją napisać lepiej?
Odpowiedzi brzmią: Troszkę tak. Owszem. Myślę, że tak.

Ta powieść to typowa młodzieżówka adresowana do nastolatek. Ta grupa wiekowa młodych dziewczyn z pewnością skupi się na głównym wątku, którym jest wątek miłosny i nie za bardzo dostrzeże tło. Starsze Czytelniczki z pewnością zwrócą uwagę na odrobinę za dużo słodkości, przewidywalności i nastoletniej infantylności. Bohaterowie, którzy już są pełnoletni powinni być odrobinę poważniejsi, ale może to skutek motyli w brzuchu i miłości?

Anna staje córką prezydenta elekta. Musi...

książek: 2117
Psotka | 2017-06-08
Przeczytana: 08 czerwca 2017

Kirsty mimo iż pisze książki młodzieżowe to została jedną z moich ulubienic. "Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno" czyli debiut Moseley zdecydowanie przekonał mnie do autorki. I choć każda kolejna historia ma w sobie coś z poprzedniej, jakby kanwa była jedna to każda ma w sobie to coś. "Nic do stracenia" to drugi już cykl autorki, który składa się z więcej niż jednej książki. Obie zapowiadały się ciekawie, ale czy utrzymały poziom?

Anabelle Spencer ma zaledwie 20 lat, ale przejścia o jakie nie posądził by jej nikt - do póki jej nie pozna. Jest nerwowa, wystraszona, nie toleruje nawet własnych rodziców. Ma za sobą porwanie, przetrzymywanie i znęcanie fizyczne oraz psychiczne. Lada dzień ma się odbyć proces jej prześladowcy i mordercy jej pierwszego chłopaka. O jej ochronę dbają ochroniarze asystujący i ten jeden spędzający z nią wyjątkowo dużo czasu. A ten czas wymaga kontaktu nie tylko słownego. Co ciekawe Anna od pierwszego dnia zaufała Asthonowi, otwarła się i choć...

książek: 436
KobieceRecenzje365 | 2017-06-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jak już większość z Was wie, Kirsty Moseley to autorka, której książki bardzo lubię, bo choć są one w szczególności przeznaczone dla nastolatków, to ja jako osoba, która ma już kilkadziesiąt wiosen na karku, zawsze znajduję w nich coś ciekawego i interesującego. Dziś zapraszam Was na recenzję kontynuacji powieści „Nic do stracenia. Początek”, czyli „Nic do stracenia. Wreszcie wolni”.

Ojciec Anny Spencer został wybrany prezydentem, od tej chwili życie dziewczyny jeszcze bardziej stało się mniej anonimowe. Z tego powodu Ashton Taylor ma więcej na głowie, a jego zadanie ochrony dziewczyny staje się coraz bardziej skomplikowane, tym bardziej że chłopak darzy dziewczynę uczuciem. Niebawem odbędzie się proces Cartera Thomasa, który jest realnym zagrożeniem dla młodej dziewczyny. Anna wie, że gdyby kolejny raz wpadała w jego ręce, jej piekło by powróciło. Czy razem z Ashtonem wymkną się niebezpieczeństwu? Czy ich miłość przetrwa wszystko? Przekonajcie się sami.

„Kirsty Moseley to...

książek: 224
SkrytaKsiążka | 2017-06-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ojciec Anny Spencer zostaje wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Od tej pory Anna przestaje być anonimową nastolatką i coraz trudniej chronić jej prywatność. Ashton Taylor ma więc jeszcze bardziej skomplikowane zadanie. Niebawem odbędzie się proces prześladowcy Anny, Cartera Thomasa, który marzy tylko o tym, by ją odzyskać. Anna ufa Ashtonowi i zaczyna wierzyć w jego miłość, chociaż nadal jest pewna, że nie zasługuje na szczęście.

'Nic do stracenia. Wreszcie wolni' to kontynuacja losów Anny i Ashtona. Myślę, że drugi tom utrzymuje poziom pierwszego, ale mam co do tej części pewne zastrzeżenia - głównie przez cukierkową relację dwojga bohaterów. Niestety Kirsty Moseley uwielbia tworzyć romantyczną i aż za słodką aurę między głównymi postaciami jej książek. Tak jak w pierwszym tomie tego nie wyczuwałam, tak tutaj było to lekko przesadzone, jednak nie przeszkadzało mi to aż tak bardzo.

Ashton dalej pozostał moim ulubieńcem, nawet mimo tego, że nie widział życia pozna...

zobacz kolejne z 730 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd