Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyłącznik awaryjny

Tłumaczenie: Maria Frąc Gębicka
Cykl: Tucker Wayne (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
7,17 (48 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
8
8
9
7
17
6
7
5
5
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Kill Switch
data wydania
ISBN
9788365781062
liczba stron
480
język
polski
dodał
Marczewek

Pierwsza część ekscytującej serii opartej na powieściach Rollinsa z cyklu Sigma Force. W rolach głównych znani z Linii krwi: były żołnierz armii amerykańskiej, Ranger Tucker Wayne, i jego czworonożny partner, Kane, służący w armii owczarek belgijski. Ranger Tucker Wayne i jego pies zostają zatrudnieni przez jednostkę Sigma Force do sprowadzenia z Syberii rosyjskiego magnata farmaceutycznego....

Pierwsza część ekscytującej serii opartej na powieściach Rollinsa z cyklu Sigma Force. W rolach głównych znani z Linii krwi: były żołnierz armii amerykańskiej, Ranger Tucker Wayne, i jego czworonożny partner, Kane, służący w armii owczarek belgijski.

Ranger Tucker Wayne i jego pies zostają zatrudnieni przez jednostkę Sigma Force do sprowadzenia z Syberii rosyjskiego magnata farmaceutycznego. Mężczyzna jest nie tylko potentatem na rynku farmaceutycznym, ale i prawdziwym geniuszem, który wie, jak uruchomić zupełnie nieznaną broń. Wiadomo, że skonstruowano ją wieki temu, by sterroryzować współczesny świat.

Tucker i Kane będą musieli przemierzyć mroźne stepy Rosji i wypalone sawanny Czarnego Lądu, cofając się do początków życia na Ziemi, by rozwikłać niezwykłą zagadkę, zanim ta potężna broń doszczętnie zniszczy Amerykę, a wraz z nią całą ludzkość.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1716,38...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1716,38...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (161)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2959
Beata | 2017-12-06
Na półkach: Przeczytane, Najukochańsze
Przeczytana: 06 grudnia 2017

Rewelacyjna powieść sensacyjno-przygodowa. James Rollins udowodnił wielokrotnie, że jest mistrzem gatunku. Szybka, mistrzowsko poprowadzona akcja, fascynująca tajemnica do odkrycia, zagmatwana intryga, no i niezniszczalni bohaterowie - sprawdzony team prowadzący do sukcesu. A Kain, owczarek belgijski - najnowszy bohater - skradł moje serce od pierwszej sceny:) Niecierpliwie czekam na następną powieść cyklu!

książek: 2701
wiejskifilozof | 2017-07-17
Na półkach: Przeczytane

Kiedy tylko się ukaże najnowsza książka Rollinsa,to ja muszę ją mieć.
Zawsze sobie zamawiam w księgarni.Czekam góra 3 dni i już mam.
Wyłącznik awaryjny to bardzo dobra ,powieść autora.
Wszystko zaczyna się w Beczuanie roku 1900.
Kiedy,to odkryto pewno rzecz w jakimi.Wiadomo,wtedy to była kolonia Wielkiej Brytanii.

Mijają dni,miesiące lata.Jesteśmy w Rosji,tu moim zdaniem jest najlepsza akcja.
Dzieje się,bardzo dużo.Mamy,opisy Wołgi.Ogromnej rzeki,pierwszy raz czytałem.O nurkowaniu w tej ogromnej rzece.
Jak to u Rollinsa,jest też grupa ludzi.Którzy,mają coś za uszami i trzeba na nich uważać.Bo są bardzo niebezpieczni.

Potem przeskakujemy to Namibii i RPA.
T,też się dzieją dobre rzeczy.No,ale może nie tak fajnie jak w Rosji.
Ale,te spotkanie z likaonami.To było coś :-)

Mi się podobało,spotkanie z Rollinsem.Już się cieszę,na tom drugi.Tej serii.

książek: 877
Izabela Pycio | 2017-06-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 czerwca 2017

"Taka już jest natura wojny, gdzie życie, śmierć czy kalectwo są mierzone w centymetrach i sekundach... Ilu przyjaciół stracił przez kaprysy przeznaczenia?"

Spora dawka pierwszorzędnie napisanej powieści sensacyjnej, mistrzowsko dopracowany pomysł na fabułę, fascynująco poprowadzona narracja, odpowiednio dawkowany poziom zainteresowania i mocno trzymającego napięcia. Otrzymujemy wszystko to, co tak bardzo ekscytuje i przyciąga w sensacji, wypełnienie książki intrygującą treścią, naszpikowanie spiskowymi teoriami, utrzymanie dynamicznego tempa akcji, zaskakiwanie nagłymi zwrotami akcji, nieoczekiwanymi okolicznościami i przypadkowymi zdarzeniami.

Bogaty scenariusz zdarzeń fascynująco wciąga w kolejne części powieści, mnóstwo się dzieje na lądzie, wodzie i w powietrzu, od pierwszej do ostatniej strony trzymani jesteśmy w niepewności, obserwujemy spektakularne akcje głównych bohaterów, wraz z nimi rozwiązujemy zagadki szpiegowskie, a co najważniejsze przeciwstawiamy się złu, które...

książek: 2147
Shetani | 2017-07-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

James Rollins wciąż potrafi mnie zaskakiwać! Uwielbiam jego powieści i zawsze w ciemno sięgam po każdą kolejną książkę, na której widnieje jego nazwisko. Cykl Sigma Force jest naprawdę znakomity, ale także inne dzieła tego autora przypadły mi do gustu. A teraz przyszła pora zapoznać się z zupełnie nowym cyklem, który nieco nawiązuje do Sigmy, ale skupia się na bohaterze znanym z Linii krwi, byłym żołnierzu amerykańskiej armii, Tuckerze Wayne. No i oczywiście u jego boku nie mogłoby zabraknąć wiernego towarzysza, Kaina.
Jednostka Sigma Force proponuje byłemu żołnierzowi na pozór prostą do wykonania misję. Ma sprowadzić z Syberii jednego, dosyć znanego naukowca. Jednakże wszelkiego rodzaju komplikacje pojawiają się już na pierwszym kroku jego zadania, a Tucker uzmysławia sobie, że wcale nie będzie to banalna misja. Samo wywiezienie z Syberii naukowca jest zaledwie początkiem jego problemów. W czasie wykonywania zadania dowiaduje się o istnieniu organizmu zwanego LUCA – ostatniego...

książek: 541
Alex | 2017-06-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 czerwca 2017

Nie poznaliśmy jeszcze wszystkich tajemnic natury, chociaż wierzymy, że ją sobie podporządkowaliśmy. Od czau do czasu dostajemy ostrzeżenie z jej strony, najczęściej jest ono ignorowane, aż nastąpi kryzys, wtedy przypominamy sobie, że jeszcze wiele musimy się jeszcze nauczyć o otaczającym nas świecie. Niestety jest to też okazja by wykorzystać nową wiedzę niekoniecznie w słusznych celach, a od tego już krok do katastrofy.

To miało być proste zadanie tylko dlaczego zwrócono się z nim do Tuckera Wayne`a? Sigma Force nie skierowałoby prośby do niego gdyby chodziło o błahą sprawą. Zresztą formacja ta angażuje się tylko wtedy gdy zagrożone jest bezpieczeństwo Stanów Zjednoczonych, więc i teraz musi być coś na rzeczy. Tucker mógłby odmówić,jest przecież wolnym strzelcem i od niego zależy jakie zlecenie przyjmie a jakie odrzuci. Ale Painterowi Crowe trudno odmówić, jego argumenty zawsze trafiają w sedno problemu, zresztą Wayne wraz ze swym czworonożnym partnerem Kainem w tym przypadku...

książek: 457
Isztar | 2017-07-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 27 lipca 2017

James Rollins tworzy świetne historie, które za każdym razem wciągają mnie już od pierwszych stron. Być może jest to spowodowane jego bardzo dobrym piórem, a może to wynik tego, że tematyka jest książek bardzo mi odpowiada. Sama nie wiem tego do końca, wiem natomiast to, że autor łącząc fikcję z prawdziwymi wydarzeniami zdobył moje serce i umysł.

„Wyłącznik awaryjny” to historia człowieka, i jego wiernego czworonożnego przyjaciela. Piękna opowieść o oddaniu, wierności przyjaźni i zaufaniu. Jednak książka ta to także opowieść o tym, że z Naturą nigdy nie wygramy. „Wyłącznik awaryjny” to opowieść dla każdego kto lubi powieść sensacyjną, każdy kto szuka historii, która zmusza do myślenia będzie usatysfakcjonowany.

Z pewnością znajdą się tacy, którym powieść może się nie spodobać, jednak ja jestem urzeczona twórczością Rollinsa. Jego styl, to jak przedstawia wydarzenia, kreuje bohaterów, trafia w 10! Wystarczy mi kilka stron i już przenoszę się w sam środek kolejnej misji. Akcja...

książek: 625
Sławomir | 2017-09-25
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 25 września 2017

Niestety zawiodłem się na tej książce. Piszę to z przykrością gdyż naprawdę lubię tego autora i ma on w swoim dorobku ciekawe pozycje. Zawsze ceniłem u niego umiejętność wyprowadzenia z prawdziwych faktów naukowych i historycznych niesamowitych ale jednocześnie logicznych koncepcji. Oczywiście w tej książce też opiera się autor na rzeczywistych faktach ale jest tego po prostu zbyt mało. Książka skupia się bardziej na ciągu wydarzeń jakich doświadcza nasz bohater a nie na tych przeze mnie tak lubianych koncepcjach z domieszką grozy i fantazji.
Oczywiście nie znaczy to, że jakoś cholernie cierpiałem czytając Wyłącznik. Jednak nie była to taka przyjemność jak choćby w Labiryncie Kości.

książek: 1823
Iwona | 2017-08-07
Na półkach: Przeczytane, Recenzenckie, 2017
Przeczytana: 01 sierpnia 2017

Tucker Wayne zakończył swoją współpracę z amerykańskim wojskiem i wraz z partnerem wykonują obecnie prywatne zlecenia. Jednak pewnego dnia, gdy kontrakt z rosyjskim biznesmenem jest bliski wygaśnięciu, kontaktuje się z nim przedstawicielka amerykańskiej Sigmy Force, by poprosić go o pomoc w zorganizowaniu wyjazdu naukowca, który odkrył istnienie tajemniczej LUCI, stanowiącej pierwotną formę współczesnej flory. W nieodpowiednich rękach może zmienić się z zabójczą broń. Tuckera i Kaina czeka trudna przeprawa przez nieprzyjazną Rosję, w dodatku ktoś nieustannie depcze im po piętach. Czy uda im się ochronić naukowca i zapobiec wykradnięciu LUCI?

O twórczości Jamesa Rollinsa słyszałam już niejednokrotnie, jednak nigdy nie miałam z nim styczności. Amerykański pisarz, z zawodu weterynarz, który zadebiutował w 1999 roku powieścią „Podziemny labirynt”, największą sławę zyskał dzięki serii Sigma Force. „Wyłącznik awaryjny”, który otwiera nowy cykl o Tuckerze Waynie napisał wspólnie z...

książek: 269
katlit1991 | 2017-07-02
Przeczytana: 02 lipca 2017

W mojej opinii "Wyłącznik awaryjny" jest to jedna ze słabszych książek Rollinsa. Niby jest w niej wszytki to co w innych jego powieściach czyli zagadka sięgająca przeszłości, poważne zagrożenie biologiczne, akcja dziejąca się w odległych miejscach świata, bezwzględni źli oraz szlachetni dobrzy bohaterowie... No właśnie niby wszystko jest, ale czułam sie jakbym odhaczała kolejne pozycje z listy. Zabrakło jak dla mnie tego serca włożonego przez autora w opowiadanie historii. Bardzo mocno czułam, że wszystko jest wtórne i takie płaskie. Nadal pewnie sięgnę po kolejne książki Rollinsa, lecz z mniejszym entuzjazmem i zmyślą, że chyba to już nie dla mnie skoro autor nie jest w stanie mnie "zaczarować".

książek: 1272
asia_33 | 2017-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 września 2017

Jak to u Rollinsa bywa dużo akcji,ciekawi bohaterowi czyli interesująca powieść sensacyjna.Polecam!!

zobacz kolejne z 151 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd