Dziewiąty mag

Cykl: Dziewiąty Mag (tom 1)
Wydawnictwo: Red Horse
6,11 (281 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
42
8
23
7
63
6
35
5
37
4
11
3
26
2
8
1
20
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360504420
liczba stron
464
język
polski

Ariel jest weterynarzem żyjącym w realnym świecie. Zostaje zwabiona do świata równoległego, by leczyć ginące smoki. Okazuje się jednak, że to "zaproszenie" to sprawna intryga, bo jest ona potomkiem potężnego Maga. W świecie równoległym odkrywa w sobie potężne moce i umiejętności. Tam spotyka swoją miłość, ale niemal wszystko sprzysięga się przeciw temu uczuciu. To historia niesamowitej...

Ariel jest weterynarzem żyjącym w realnym świecie. Zostaje zwabiona do świata równoległego, by leczyć ginące smoki. Okazuje się jednak, że to "zaproszenie" to sprawna intryga, bo jest ona potomkiem potężnego Maga. W świecie równoległym odkrywa w sobie potężne moce i umiejętności. Tam spotyka swoją miłość, ale niemal wszystko sprzysięga się przeciw temu uczuciu.

To historia niesamowitej miłości, balansującej na granicy dwóch światów: rzeczywistego i równoległego - pełnego magii, nadludzkich i nieludzkich stworów oraz dostojnych, szlachetnych smoków. Zwroty akcji, zaskakujące niczym kręta i niebezpieczna droga wikłają losy bohaterów.

[nota wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1095
nemezis87 | 2017-09-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 05 lipca 2017

I oto Panie i Panowie najgorsza książka tego roku. Śmiem nawet sądzić, że nie tylko dotąd, ale w w ogóle, bo choć jeszcze pół roku przed nami, to ciężko będzie jakiejś innej książce przebić tego gniota.

Cóż, ,,Dziewiątego mag" można śmiało nazwać Harlequinem w klimacie fantasy. Jest równie pretensjonalny jak pseudonim, który obrała sobie, jak się okazuje jakąś polska autorka,( tym bardziej szkoda, że to właśnie spod ,,naszej" ręki wyszedl taki kicz).

Książka roi się od nielogiczności, naiwności, sprawia wrażenie, że autorka spisała swoje nastoletnie marzenia senne. Wierzcie mi lub nie, ale Paolini, pisząc w wieku nastu lat Eragona (mocno przecież krytykowanego) spisał się na medal w porównaniu do pani/panny? Reystone. Obstawiam, że Pani, bo główna bohaterka Ariel jest dorosła kobietą, a autorka chyba się z nią utożsamia

,,Pisarstwo" tej (przyjmijmy) Pani jest rozwinięte niczym umiejętności średnio zdolnego gimnazjalisty. Myślę że właśnie na tym etapie tak bardzo upraszczalam fabułę w swoich ,, książkach" i splaszczalam bohaterów. Szkoda, ze autorka nie przeszła chociaż do literackiego liceum.

Naprawdę bardzo slsbo i to pod każdym względem: stylistycznie, fabularnie, pod kątem tworzenia napięcia, historii miłosnej (nie bez powodu pisałam o Harlequinach), kreacji bohaterów, itd.

Jakieś plusy? Pojedyncze dość dowcipne dialogi. Oraz to, że się bardzo szybko czyta, choć to chyba po prostu efekt uboczny, bo jak się w dużej mierze bazuje na dialogach...

Dobrze, miały być plusy: Największy jaki wynikl z tej lektury to spora radość z pisania tej ,,recenzji". Dobrze czasem kogoś ,, obsmarować", bo pisanie samych przychylnych opinii na dłuższą metę może być nudne

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prokurator

“Jeszcze żadna nowa gwiazda nie eksplodowała z taką siłą na firmamencie polskiego kryminału” - oj, nie wiem, czy ktokolwiek chciałby tak zadebiutow...

zgłoś błąd zgłoś błąd