Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krwawy Król

Tłumaczenie: Marta Koniarek
Cykl: Kroniki Czarnoksiężnika (tom 2)
Wydawnictwo: Dwójka bez Sternika
7,16 (323 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
30
9
24
8
73
7
107
6
53
5
19
4
6
3
8
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Blood King
data wydania
ISBN
9788362432080
liczba stron
528
słowa kluczowe
czary, duchy, dusze, zdrada, wojna
język
polski
dodała
alith

Wynik bitwy o tron Margolanu i wolność Zimowych Królestw zależy od magii Trisa Drayke’a i jego zdolności panowania nad potężnymi siłami sprzysiężonymi przeciwko Jaredowi i Arontali. Wojna nadciąga niczym burza zbierająca się na horyzoncie — ale czy Tris zdoła zapanować nad tym, co zostało uwolnione, czy też jego walka o tron sprowadzi jeszcze większy mrok?

 

źródło opisu: Wydawcnictwo Dwójka bez sternika, 2011.

źródło okładki: http://www.wydawnictwo2bs.pl/drupal/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (776)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2284
onika | 2015-02-01
Przeczytana: styczeń 2015

Bardzo podobał mi się pierwszy tom „Kronik Czarnoksiężnika”, więc z ogromnym entuzjazmem sięgnęłam po drugą część przygód Matrisa Drayke i jego przyjaciół. Byłam ciekawa, w jaki sposób Lord Martwych i jego przyjaciele stawią czoła Jared’owi i Arantali, i ocalą świat przed powrotem Obsydianowego Króla. No i troszkę się jednak rozczarowałam. „Krwawy król” nie jest zły, ale moim zdaniem nie trzyma poziomu „Przywoławcza dusz”.

Po pierwsze: bohaterowie mocno stracili na zadziorności i stali się bardziej przewidywalni, a postacie pozytywne wręcz ociekają słodkościami aż do granic mdłości. Po drugie: autorka chyba za wiele srok chciała za ogon chwycić i została z garścią piór w ręce, którymi postanowiła zbyt wiele wątków nakreślić. Wyszło jej to chaotycznie i mało przekonywująco. W dodatku chyba za bardzo zachwyciła się kilkoma zwrotami, które wymyśliła, bo zbyt często je używała – straszliwie irytują mnie takie powtórzenia, które nie mają wyższego celu, a świadczą li i jedynie o...

książek: 1024
Nana | 2016-09-02
Przeczytana: 02 września 2016

"Przywoływacz dusz" (1 część cyklu) był dobry, ale "Krwawy król" okazał się schematyczny, a zakończenie przewidywalne aż do bólu... Szkoda, bo zapowiadało się tak ciekawie...

książek: 184
Michał Nosorowski | 2013-07-28
Przeczytana: 28 lipca 2013

Super książka. Mimo prostoliniowej fabuły, w ogóle mi się nie nudziła. Wręcz przeciwnie. Książka bardzo wciąga. Super opisane i nieprzewidywalne zwroty akcji.

książek: 510
torne | 2014-09-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 września 2014

Dla kogo przeznaczony jest "Krwawy król"? Mam wrażenie, że dla cierpiących na amnezję, demencję i podobne zaburzenia. Znaczna część książki składa się z powtarzania w kółko tych samych historii, faktów, zdarzeń, rozważań, dylematów. Zmienia się bądź wypowiadająca (myśląca) je osoba, bądź też postaci, do których się to mówi. Jakby uciąć wszystkie powtórzenia, to okazałoby się, że książka jest o połowę krótsza. A to budzi pewne uznanie. W końcu dzieje się tutaj dość sporo, a Martin była w stanie to wszystko pomieścić na niewielkiej liczbie stron. Nie zmienia to jednak faktu, że moje drugie spotkanie z prozą Martin zakończyło się równie fatalnie, co pierwsze. Niestety tak się składa, że mam jeszcze dwie jej książki. Coś mi się zdaje, że nie będę się śpieszył z ich przeczytaniem.

książek: 309
Artur | 2014-08-24
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 22 sierpnia 2014

Drugi tom jest bardziej wciągający od drugiego. Bohaterowie przygotowują się do ostatecznego starcia. Tris poznaje granice swojej mocy, przy okazji rozwiązując trudne problemy żywych, zmarłych i nieumarłych. Pomysł na takiego Przywoływacza Dusz jest naprawdę ciekawy, chociaż ma się wrażenie, że można by wycisnąć z niego nieco więcej. Każda z postaci ma godne siebie miejsce w finale, zaś wszystko obserwujemy nieco z boku, ciesząc się dobrą trzeciosobową narracją.

Dobrą i mocną stroną książki jest mnogość głównych bohaterów i relacje miedzy nimi. W tym zakresie nie ma naprawdę nic do zarzucenia. Żadna z postaci nie jest pomijana i ma swój udział w akcji, każda ma jakieś przydatne cechy, dzięki którym jest częścią drużyny.

Słabszą stroną są opisy walk. Opisy magicznych potyczek są ciekawe, jednakże pojedynki na broń często sprowadzają się do wszechmocnego kopniaka w stylu Wschodniej Marchii.

Można też powiedzieć, bez zdradzania fabuły, że finał zmagań z Jaredem i Arontalą...

książek: 52
Mateusz Wawro | 2013-11-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2012

Kontynuacja "Przywoływacza Dusz" traktująca o walce Martrisa Drayka o tron. W niej powraca do Margolanu, aby pokonać swojego złego brata, a wraz z nim Arontalę. Fabuła została ciekawie przedstawiona, nie będę spojlerował, więc się będę ograniczał do stwierdzeń ogólnikowych. Przede wszystkim spodobał mi się styl pisania Gail Martin. Książkę czyta się szybko i łatwo można wszystkie wątki zrozumieć, jakie są w niej przedstawione. Jedyne, co mi się nie spodobało to końcowa walka bohaterów z Arontalą i Jaredem. Za szybko się skończyła i można było to o wiele ciekawiej opisać, a także poprowadzić tę walkę. Ale poza tym świetna pozycja dla fanów fantastyki :) 9/10 :)

książek: 1373
Satis | 2014-07-30
Przeczytana: 30 czerwca 2014

Akcja książki Martina Gail Z. - ''Kroniki Czarnoksiężnika - Krwawy Król" rozpoczyna się od wydarzeń kończących poprzednią część, czyli ich wizyty u króla Księstwa Stadena oraz jego córki Berry, która była wcześniej towarzyszką Trisa i jego przyjaciół w wyprawie.
Martris Drayke musi dalej się szkolić by pokonać swojego okrutnego brata Jareda i złego maga Arontalę oraz by nie dopuścić do tego by uwolniono Obsydianowego Króla z Łapacza Dusz w którym dotychczas był zniewolony. Ten trening nie będzie łatwy. Gdyby miał więcej czasu wszystko poszłoby lepiej, ale teraz gdy im po brakuje Tris skazany jest na bardzo ciężki trening, która na zawsze pozostanie w pamięci młodego maga.
Tris, Soterius, Vahanian, Kiera, Carina i Carroway próbują obmyślić jak najlepszy plan by pokonać wroga. Każdy stara się najlepiej jak potrafi, ale plan okazuje się bardzo niebezpieczny. Pomagają im różne istoty w dojściu do celu.
Czy ta misja się powiedzie? Co czeka na ich drodze? Czy wszystko pójdzie zgodnie...

książek: 0
| 2015-08-22
Przeczytana: 22 sierpnia 2015

Spodziewałam się czegoś więcej po drugiej części. "Przywoływacz Dusz" mnie zachwycił i bardzo długo szukałam drugiej części, gdyż chciałam poznać dalsze losy Trisa i Kiary. Jednak odkąd tylko dostałam tę książkę miałam problem z jej zaczęciem. Działania bohaterów w tej części są momentami przewidywalne aż do bólu, a innym razem ich zachowanie jest tak przesłodzone, że aż mdłe. Autorka skupia się bardzo na polityce, w dodatku wprowadza często pojawiający się w innych książkach motyw rewolucji.

Owszem, książka ma swoje plusy, np. nowe postacie lub przedstawienie historii innych bohaterów (np. Carroway'a albo Soteriusa itd.) oraz wprowadzenie osób z ich przeszłości. Można się dowiedzieć np. jak doszło do zaręczyn Kiary i Jareda, czym jest Rada Krwi itd.

Chociaż moim zdaniem ta część jest słaba, to przeczytam jednak pozostałe części, aby dowiedzieć się jak się dalej toczą losy bohaterów tej serii.

książek: 962
Marlenka | 2014-09-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-booki

Tom drugi Kronik Czarnoksiężnika wciągnął mnie i szybko umykały mi kolejne strony.
Akcja pędziła coraz bardziej, wydarzenia bardzo szybko następowały po sobie.
Wszystko zmierza w tym tomie to nieuniknionego starcia z Arontalą i Jaredem.
Zdążyłam polubić głównych bohaterów oraz ich przyjaciół. Cieszę sie, że to nie koniec mojej przygody z nimi.
Co bardzo mi się podobało, to brak rozciągania opisów walk, czy choćby starcia z Arontalą czy Jaredem. Były to starcia bardzo konkretne, mocne i świetnie opisane.
Mam nadzieję, że dobra stacja TV (np. HBO) nakręci serial na podstawie Kronik.
Ja na pewno sięgnę po kolejne tomy.
Polecam.

książek: 673
Olaas | 2014-05-14
Przeczytana: 26 kwietnia 2014

Rewelacyjna. Moim zdaniem jeszcze lepsza od poprzedniej. Myślałam, że ta część będzie gorsza od poprzedniej, a było totalnie inaczej. Ciekawa fabuła, szybko się ją czyta, mocno wciągająca. Niektóre sceny zapierają dech w piersiach i trzymają w napięciu. Najbardziej podobała mi się finałowa scena.
Polecam!!!!!!! :)

zobacz kolejne z 766 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd