Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pieśni Ziemi

Wydawnictwo: Amber
6,13 (118 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
15
7
23
6
35
5
19
4
8
3
5
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Songs of the Earth
data wydania
ISBN
9788324140183
liczba stron
384
język
polski
dodała
Martha Oakiss

Jedna z najlepszych powieści fantasy 2011 Prawa sprzedane do USA, Hiszpanii i Holandii Zło zza Zasłony może zniszczyć nasz świat, jeśli nie powstrzyma go chłopak obdarzony potężną magią i popychany potęgą miłości… Młody mnich-rycerz skazany na śmierć. Oskarżony o czary. Wygnany z miasta. Niepewny, czym jest rodząca się w nim potężna moc. I nieznane uczucie do pięknej dziewczyny… ...

Jedna z najlepszych powieści fantasy 2011


Prawa sprzedane do USA, Hiszpanii i Holandii


Zło zza Zasłony może zniszczyć nasz świat, jeśli nie powstrzyma go chłopak obdarzony potężną magią i popychany
potęgą miłości…

Młody mnich-rycerz skazany na śmierć.
Oskarżony o czary.
Wygnany z miasta.
Niepewny, czym jest rodząca się w nim potężna moc.
I nieznane uczucie do pięknej dziewczyny…

Gaira czeka śmierć.
Słyszy muzykę – muzykę mocy – a w Świętym Mieście to oznacza tylko jedno: jest czarownikiem i zginie na stosie.
Nawet gdyby zdołał uciec, Rycerze Kościoła i ich łowca czarownic będą mu deptać po piętach, a wzbierająca w nim
moc grozić zgubą. Nie ma nadziei… oprócz sekretnego bractwa, prześladowanego tak jak on. Jeśli jednak uda mu się
zbiec, jeśli zapanuje nad swym niebezpiecznym darem, jeśli znajdzie Strażników Zasłony – wtedy, być może, będzie
bezpieczny. Albo odkryje, że jego walka dopiero się zaczyna. Walka o własne życie, o powstrzymanie zła, które wdziera
się do naszego świata, i o kobietę, którą pokochał...

 

źródło opisu: http://wydawnictwoamber.pl/ksiazka/1126/pieśń-ziemi

źródło okładki: http://wydawnictwoamber.pl/ksiazka/1126/pieśń-ziemi

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (292)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 223

Chyba większość z nas nie raz zastanawiała się, jak to by było mieć jakiś nadprzyrodzony dar: zsyłać deszcz, wiatr, przemieniać się w ptaka i latać bez ograniczeń...


Gair znalazł się w gronie tych szczęściarzy. Dzięki tajemniczej Pieśni, która otacza go ze wszystkich stron może władać magią. Trafił jednak w niewłaściwe miejsce, gdzie bycie czarownikiem jest karane śmiercią. Sytuacja nie wygląda najlepiej; pozostaje więc albo uciekać, albo poddać się woli Zakonu. Jeśli nawet jakimś cudem uda mu się ujść z życiem, Rycerze Kościoła nie dadzą mu spokoju...

Ale na tym nie koniec. Szybko okazuje się bowiem, że losy świata wiszą na włosku, a kogoś najwyraźniej ciekawi, jak mogłaby wyglądać Apokalipsa...i wszystko wskazuje na to, że ma zamiar się tego dowiedzieć.


Powróćmy jednak do głównego bohatera - Gaira, który dzieckiem już nie jest. Został skazany na śmierć w sumie za nic - za to, że się urodził, jaki się urodził. Jego potencjał został odkryty, gdy był jeszcze małym chłopcem i...

książek: 294
miharu | 2016-08-17
Przeczytana: 15 sierpnia 2016

Przyznaję, znowu przyczepię się do okładki (co się ze mną dzieje? - to już drugi taki przypadek;). Obrazek na froncie sugeruje jakiś straszliwy kicz, tandetę, wręcz zniechęca do lektury. Zabrałam się za czytanie tylko dlatego, że ktoś przytomnie dodrukował slogan reklamowy: "Najlepsza powieść fantasy 2011" (nie, żebym wierzyła w marketing, oj co to, to nie). Pomyślałam, że brzydka okładka + obiecujące hasło = przeciętność (wychodzi jakby na zero;), czyli można spróbować.

Nie jest źle. Oczywiście, nie ma tu absolutnie nic oryginalnego - smoka z rzędem temu, kto napisze w fantastyce coś, czego wcześniej nikt inny nie napisał. Jednak schematy i klisze autorka wykorzystuje umiejętnie, do tego dobrze posługując się słowem pisanym, więc łyka się fabułę bez protestów. I nie przeszkadza nawet średnio ciekawy protagonista (nie jest zły, ale nie ma iskry, charakteru, tego nieuchwytnego "czegoś", co sprawia, że przejmujemy się losem postaci) czy znane motywy, jak szkoła magii czy "zły...

książek: 507
lymphs | 2011-12-02
Przeczytana: 17 października 2011

"Niech się przypomni stara pieśń,
Pieśń naszej ziemi matki.
Gdzie rozrywają serce jej,
Sępy , szakale i wrony,
I nikt nie wyda w sprawie jej,
Jednego słowa obrony."
"Pieśń Ziemi" - Krysta10

Gair nie powinien żyć. Nie za to kim jest. A jest czarodziejem, który nie dość, że żyje w Świętym Mieście, to jeszcze jest bogobojnym nowicjuszem Zakonu Suvaeon. A przecież Księga Eador jasno mówi: „Nie dozwolisz żyć czarownikowi.” Gruby sznur już dawno powinien zawisnąć na jego szyi. Jego ciało od dawna powinno być pochłonięte przez płomienie. A jednak młodzieniec żyje i ma się całkiem dobrze. Ansel – preceptor Zakonu – daruje mu karę śmierci, żąda jednak opuszczenia parafii oraz naznacza ekskomuniką i piętnem. Od tej pory chłopakiem opiekuje się Alderan i zabiera go na Zachodnie Wyspy, gdzie całe jego życie stanie na głowie.

Gdy skończyłam ”Pieśni Ziemi”, ze smutkiem spojrzałam na okładkę i stwierdziłam, że we współczesnych czasach, dobra reklama może już tylko skrzywdzić książkę. „ Jedna z...

książek: 493
Winky | 2014-03-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

W sumie nie wiem, jak opisać tę książkę. Niby jest dobra, ale jednak nie do końca. Historia jest ciekawa, ale mam wrażenie, że jej potencjał nie został do końca wykorzystany. Główny bohater, który cudem uniknął śmierci na stosie, z początku opisywany jest jako ktoś naprawdę wyjątkowy, jeden z ostatnich ludzi zdolnych posługiwać się magią. A potem nagle się okazuje, że na innym kontynencie istnieje cała akademia czarowników, w której uczy się mnóstwo ludzi... Co jednak nie przeszkadza opisywać naszego bohatera jako ze wszech miar wspaniałego. Jego marysuizm szybko zaczyna drażnić. Świetnie macha mieczem, ma bardzo rzadki dar, jego moc jest potężna, bla, bla, bla... Główne niebezpieczeństwo całej historii jest dość niejasne. Najpierw dowiadujemy się sporo o innym świecie, rozdzierającym się Całunie, przez który istoty z tegoż przechodzą do prawdziwego świata, o tym, jakie to groźne i tak dalej. A pod koniec nagle się okazuje, że to tak naprawdę nie jest ważne, bo główne zagrożenie...

książek: 9
cober | 2014-02-04
Na półkach: Przeczytane

Fajne podejście do magii,ciekawy świat ale dość przewidywalna. Przyjemnie się czytało jednak czegoś brak... Wątki poboczne bardziej intrygujące od głównego. Być może w kolejnych częściach zostanie to bardziej rozwinięte i zostanie chociaż częściowo wskazane co znajduję się za całunem. Początek książki interesujący ale miałem wrażenie, że im dalej tym gorzej jakby brakowało pomysłów na prowadzenie narracji i doprowadziło to w konsekwencji do ucieczki w ograne motywy. Przeciwnik głównego bohatera jakiś bezpłciowy i to chyba najbardziej mi się nie podobało. Zły od kołyski tak po prostu... Mimo wad kawał dobrego fantasy.

książek: 637
Monika | 2012-09-11
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka, 2012
Przeczytana: 11 września 2012

Wypełnia Cię Pieśń. Pieść tak piękna, tak cudowna i tak bardzo magiczna, że nie możesz oprzeć się jej wołaniu. Twą głowę zapełnia jej śpiew, śpiew, który Cię woła. Jednak wiesz, że nie możesz po nią sięgnąć. Inni mogą spostrzec się za czarownika, za zło stąpające po Ziemi. Możesz skończyć spalony na stosie. Wiesz, że Pieśń służy dobru. I wiesz, że za wszelką cenę musisz chronić ten świat. Jednak bywają osoby, które nie powinny jej dostać. Takie osoby sieją tylko spustoszenie...

"Nie dozwolisz żyć czarownikowi i stronić będziesz od dzieł wszelkich złego, aby twej duszy nie zbrukały."*

Gaira czeka śmierć. Został przyłapany na publicznych czarach. Ale przecież to nie jego wina, w końcu jest jeszcze niedoświadczony, nie potrafi opanować Pieśni, która go wzywa. Swych rodziców nigdy nie poznał. Kilka lat wychowywała go rodzina zastępcza, w końcu trafił pod opiekę duchownych, by zajęli się czarami, które zaczęły go ogarniać. Jednak po przeczytaniu wyroku, okazało się, że Gair zostanie...

książek: 555
Grace Holloway | 2013-03-10
Na półkach: Przeczytane

"Nie dozwolisz żyć czarownikowi i stronić będziesz od dzieł wszelkich złego, aby twej duszy nie zbrukały."

Gair nie zna swoich biologicznych rodziców. Wychowywany był przez rodzinę zastępczą i to oni oddali go do zakonu. Nie wiemy ile dokładnie chłopak ma lat, możemy przypuszczać, że około dwudziestu. Gdy zostaje mu darowana kara śmierci, zostaje wygnany i napiętnowany. Lecz niektórzy nie mogą się z tym pogodzić. Gair od teraz musi uciekać, gdyż jest ścigany. Pomimo tortur chłopak nie poddaje się, chociaż dręczą go od tego koszmary. Podobała mi się jego postawa podczas procesu – trzymał głowę wysoko i patrzył się w oczy swoim ciemiężycielom.

"Wiesz, ludzie nie lubią myśleć za dużo o świecie, w którym żyją. Nie przepadają za zmianami i dopóki każdy dzień toczy się mniej więcej tak jak poprzedni, są zadowoleni. Gdybyś im powiedział, że niebo wcale nie jest nad nimi, a piekło pod nimi, ale że to tak naprawdę jedno miejsce i istnieje obok naszego świata, na grubość cienia,...

książek: 308
Jola | 2013-07-05
Na półkach: Amber, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 lipca 2013

Moja pierwsza refleksja po przeczytaniu tej książki: przypomina mi ona trochę "Trylogię Czarnego Maga", tylko że w wersji męskiej (tutaj głównym bohaterem jest młody mężczyzna). Opis szkoły magii, uczniów, profesorów - to wszystko ten sam klimat, co u Canavan. Ale powieść Elspeth Cooper ma jedną przewagę: nie jest to książka przegadana, nie uświadczy się w niej dłużyzn, które tak męczyły w "Czarnym Magu". Ogólnie pozycja raczej sympatyczna, lekka, niezobowiązująca - w sam raz na letnie popołudnie. Z chęcią sięgnęłabym po część drugą, jednakże "Pieśni ziemi" nie są zakończone cliffhangerem, równie dobrze można więc je potraktować jako osobną powieść i nie mieć poczucia niedosytu, jeśli część druga nigdy nie zostanie wydana.

książek: 643
Nadja | 2013-03-24
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 20 marca 2013

Bardzo ciekawa opowieść pełna przygód i magii, gdzie magom nie brakuje many (sorry Gandalf). Czytelnicy znajdą w niej wszystko co potrzebne do dobrej powieści fantasy: walkę między dobrem a złem, ukryte światy, tajemnice, pojedynki i wielką bitwę. Fabuła jest dość przewidywalna, ale czyta się bardzo przyjemnie i z przyjemnością sięgnę po ewentualną kontynuację.

książek: 554
Szymon Białek | 2014-02-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

żal, że natknąłem się na razie na drugi tom. bardzo przystępnie napisana, z kapitalnym pomysłem na fabułę.

zobacz kolejne z 282 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd