Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nowe królestwo

Tłumaczenie: Zuzanna Umer
Cykl: Wojny Świata Wynurzonego (tom 3)
Wydawnictwo: Videograf II
7,42 (1024 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
124
9
144
8
207
7
304
6
125
5
79
4
16
3
20
2
3
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nuovo regno
data wydania
ISBN
9788371835841
liczba stron
453
język
polski
dodała
Lenalee

Dubhe i Theana zmierzają w kierunku Królewskiego Pałacu Krainy Słońca, aby zabić Dohora, skorumpowanego tyrana, który połączył siły z sektą zabójców. W tym czasie, Lonerin i Sennar trafiają na trop Talizmanu Mocy, starodawnego elfickiego artefaktu, który po raz kolejny, jak za czasów Nihal, wydaje się być jedyną rzeczą, która może uratować Świat Wynurzony. Gildia nie ustaje w poszukiwaniach...

Dubhe i Theana zmierzają w kierunku Królewskiego Pałacu Krainy Słońca, aby zabić Dohora, skorumpowanego tyrana, który połączył siły z sektą zabójców. W tym czasie, Lonerin i Sennar trafiają na trop Talizmanu Mocy, starodawnego elfickiego artefaktu, który po raz kolejny, jak za czasów Nihal, wydaje się być jedyną rzeczą, która może uratować Świat Wynurzony.

Gildia nie ustaje w poszukiwaniach San, wnuka Nihal i Sennara.
W końcu jego obrońca, stary gnom Ido jest zmuszony ruszyć na poszukiwania dla nich bezpieczniejszego miejsca.

W finale dojdzie do ostatecznej rozgrywki między siłami zła i dobra. Każdy z bohaterów zmierzy się ze swoim przeznaczeniem. Dudhe wbrew swojej woli znajdzie się ponownie w środku wydarzeń, które naznaczą losy Wynurzonego Świata.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2011)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 341
Estera | 2015-09-08

Dubhe wyrusza na dwór Dohora, aby go zabić, gdyż tylko to może uwolnić ją od klątwy, którą zagnieździła w niej Sekta Zabójców. A wraz z nią Theana, która nie wie, co popchnęło ją do tak radykalnej decyzji. Przecież ma biernie się przyglądać jak Dubhe będzie zabijać człowieka...
Tymczasem Lonerin i Sennar szukają starego elfickiego artefaktu, który ma uniemożliwić Gildii wskrzeszenie Astera, a Ido chroni przed łapskami Gildii wnuka Sennara i Nhal-Sana.

Tak, jeszcze trochę a napiszę streszczenie. Ale żadne streszczenie nie odda wspaniałości i wybitności tej książki. Muszę przyznać, że pierwszy tom "Wojen Świata Wynurzonego" nie powalił mnie na kolana. Drugi był niezły, ale ten jest lepszy. Nie wiem do końca czemu tak uważam, po prostu ten jakoś bardziej mi się spodobał.

Po lekturze tej książki myślę, że nigdy nie należy tracić nadziei. Że zawsze jest inne wyjście, nawet jeśli wszystko wydaje się stracone. Trzeba tylko je znaleźć. Choć to nie jest łatwe.

Książka warta...

książek: 3486
młoda_pisarka | 2014-02-16
Przeczytana: 15 września 2013

Najlepsza część z całej trylogii i najlepsza książka autorstwa Lici Troisi!

Zakończenie, jakiego w ogóle się nie spodziewałam! Książka pełna chwil wzruszenia, jak i śmiechu. Dubhe po raz kolejny nie pozwala by czytelnik zapomniał dlaczego pokochał tą serię. Ale jest tutaj przede wszystkim coś jeszcze, co niesamowicie tą powieść wzbogaca... A mianowicie mam tu na myśli historię Learchosa, młodego księcia, o którym w tej części możemy dowiedzieć się nieco więcej. Jego przeszłość, którą czytelnik odkrywa jest niczym wisienka na torcie.

Akcja jest świetnie wywarzona: nie gna bez opamiętania, ale jednocześnie nie pozostawia chwili na nudę. Obrazy ze Świata Wynurzonego wciąż zadziwiają czytelnika barwnością, tak samo jak większość bohaterów.

Niestety tą książką czytelnik żegna kolejne dzieje "Świata Wynurzonego".

Zdecydowanie polecam!

książek: 74
Agya | 2012-04-09
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 09 kwietnia 2012

Może za dużo wymagałam od tej książki, bo jednym słowem mogę powiedzieć, że mnie zawiodła. Ta ostatnia część trylogii według tych, którzy mi ją polecali, miała być czymś genialnym, pełnym fajerwerków, latającego konfetti i lejącego się szampana, a wyszła marna imprezka z Piccolo w tle.
Książka była momentami przynudnawa. Na tyle, że pomijałam niektóre rozdziały o Lonerinie i Sennarze. Znudziły mnie te wewnętrzne przeżycia bohaterów. Dobrze... rozumiem, postacie z książek powinni być naturalni, dlatego dodaje się wewnętrzne rozterki, ale tłamszenie tego samego dylematu przez paręnaście rozdziałów jest jak dla mnie marnowaniem papieru. W dodatku te przeciągane, prywatne problemy nie dotyczyły jedynie głównej bohaterki, ale praktycznie każdej postaci!
Dobiło mnie także zakończenie... . Było takie amerykańskie, aż szczypało! Podczas czytania ostatnich stron i epilogu, po moich plecach przechodziły ciarki od tych słodkości. Gdyby to ode mnie zależało uśmierciłabym parę postaci które...

książek: 637
Szamanka | 2013-12-20

Troisi! Jak tak można!

Wszystko: Akcja, magia, miłość, napięcie, wielki finał... I banalne zakończenie, napisane na zasadzie: "Macie i spadajcie".
Jak już pisze się trzy książki, utrzymane na bardzo dobrym poziomie, jak moża zakończyć je takim... "czymś", czego nie da się inaczej określić. Czy nie lepiej byłoby nie dopisywać telenoweli o ślubie? Niech czytelnik sam się domyśli, a jak już koniecznie pragnie się to opisać, trzymać fason. Takie zakończenie pozostawiło lekki niesmak...

Co nie umniejsza wielkości reszty książki.

książek: 352
Sidney | 2011-01-23
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
książek: 883
Lenalee | 2010-03-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 marca 2010

Skończyłam czytać zaledwie przed chwilą i nie ukrywam, pod koniec poleciało mi kilka łez, ale nie mogłam tego powstrzymać. Książka nie zachwyciła mnie, ale końcówka chwyciła za serce. Zakończenie co prawda banalne, gdyż można je spotkać w wielu tego typu książkach (o filmach nie wspominając), ale ma w sobie pewien urok i mnie osobiście się podobało. Uważam, że ta część jest najbardziej interesująca z całej trylogii. Bardzo mnie wciągnęła i w przeciwieństwie do wcześniejszych - czytałam ją z przyjemnością. Miła odmiana, gdyż poprzednie części niekiedy bardzo mnie nudziły i wręcz miałam ochotę odłożyć je na półkę. Czytając tę książkę czasami miałam wrażenie, że niektóre momenty autorka pisze tylko z przymusu. Inne były naciągane, banalne. Ale to tylko czasami, dlatego ta książka bardziej mi się spodobała od poprzednich. Cieszę się z niektórych rozwiązań w tej książce. Miło mi się ją czytało, jednak nie jest to lektura, do której mogłabym wrócić ponownie. Niestety, ale trylogia na...

książek: 2282
Jaguś | 2012-04-27
Przeczytana: 27 kwietnia 2012

O ile poprzednia trylogia była oryginalna i świetnie napisana, o tyle ta jest słabsza i bardziej przewidywalna.. A szkoda... Denerwująca postać Sana, osłabienie Ido i Sennara, to także minusy tej książki.. Polubiłam Learchosa :)

książek: 1434
Marin | 2014-07-23
Przeczytana: 23 lipca 2014

Zdecydowanie najlepsza cześć trylogii. Po wielu przygodach bohaterowie stawiają czoła kolejnym, które kończą całą serię. Postacie nie straciły nic ze swojej wyrazistości, każda z nich była inna na swój sposób. Pełno było momentów trwogi, radości oraz smutku. Żałuję, że wszystko się skończyło, ale dziękuję Licii Troisi za to, że przeniosła mnie w ten wspaniały świat, tak pełny i barwny, i dostarczyła mi naprawdę dobrego czasu przy lekturze.

książek: 547
enedtil | 2010-04-12
Na półkach: Fantastyka, Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

To już koniec ... i dzięki za to. Nie dałabym rady z kolejnym tomem. Cały czas ten sam poziom - co prawda dobry lecz bez uniesień. Lekkie czytadło, które przejdzie bez echa. Co do całej trylogii - można przeczytać ale nie trzeba.

książek: 151
Ferras | 2010-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 grudnia 2010

Dobra książka trzymająca poziom całej trylogii. Dość przewidywalna, niemniej przyjemnie i lekko się czyta.
Zabrakło mi trochę rozbudowania opowieści po zakończeniu głównego wątku, czyli dalszych losów bohaterów. Zaczęły mnie też trochę irytować przemyślenia i rozterki postaci, które wcześniej podobały mi się ze względu na przybliżanie ich charakterów. Jednak często nie wnosiły nic nowego i czasami miałem wrażenie, że są pisane na siłę.
Na pewno nie jest to pozycja obowiązkowa, nawet dla czytelników fantasy, jednak jeśli komuś spodoba się pierwsza część, to śmiało może sięgać po kolejne książki z serii. Osobiście trylogia mi się podobała.

zobacz kolejne z 2001 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd