Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Oszpicyn

Wydawnictwo: Marginesy
6,4 (47 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
7
7
10
6
9
5
7
4
3
3
1
2
2
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365586759
liczba stron
560
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Autor trylogii grobiańskiej w nowym kryminale z elementami horroru. Okoliczności sprawy skłaniają do przypuszczeń, że nie wszystko da się wyjaśnić w sposób logiczny i przewidywalny, bo siły zła działają na granicy naszego świata i rzeczywistości. Rozum nie zawsze wszystko ogarnie… Oszpicyn – tak swoje miasto nazywali oświęcimscy Żydzi. Dzieją się tu rzeczy niepokojące. Ludzie zaczynają...

Autor trylogii grobiańskiej w nowym kryminale z elementami horroru.

Okoliczności sprawy skłaniają do przypuszczeń, że nie wszystko da się wyjaśnić
w sposób logiczny i przewidywalny, bo siły zła działają na granicy naszego świata
i rzeczywistości. Rozum nie zawsze wszystko ogarnie…

Oszpicyn – tak swoje miasto nazywali oświęcimscy Żydzi. Dzieją się tu rzeczy niepokojące. Ludzie zaczynają ginąć w makabrycznych okolicznościach, dzieci zamieniają się w morderców, szczury atakują mieszkańców, a wszyscy zajadle próbują odnaleźć pewien zakopany skarb. Coś opętało to miasteczko – coś, co dotąd było głęboko uśpione. Nawet dziennikarz, który prowadzi własne śledztwo nie docieknie prawdy… On jako pierwszy musi się z tym zmierzyć: demony przeszłości potrafią ożyć w każdej chwili. I stanowić realne zagrożenie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (377)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2072
Renax | 2017-03-06
Przeczytana: 05 marca 2017

Książka ukazała się 1 lutego 2017 roku w wydawnictwie Marginesy. Gdy przeczytałam w zapowiedziach na luty słowa: zbrodnia, tajemnica. Żydzi, Oświęcim - od razu pomyślałam, że ta książka mnie zaciekawi. Ja sama się czasami zastanawiam na tym, jak to możliwe, że cała społeczność po prostu zniknęła. Jeszcze nasi dziadkowie, sąsiedzi, ludzie pamiętający czasy przed wojną a to powiedzą jakieś przysłowie z imieniem 'żydowskim', a to wspomną kogoś, kto kiedyś mieszkał. I nagle to wszystko wyparowało. Nie każdy ma wrażliwość pana Stasiuka z książki 'Wschód', czującego duchy zmarłych. W przenośni oczywiście.
No i są hasła antysemickie, pojawiające się od czasu do czasu. Obrzydliwe, ale trudne do wyplenienia. Bo zbiorowa świadomość lubi mieć wrogów.... Ale nie snujmy tego wątku, bo zejdę na całkiem współczesne tory.
Wojciech Chmielarz na okładce napisał, że książka nie pozwoli zasnąć, dopóki nie doczytamy go do końca'. I prawdę mówiąc, to prawda, bo wczoraj zasnęłam dopiero, gdy doczytałam...

książek: 696
Melocotón | 2017-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lutego 2017

Oklepane samograje (Holokaust, duchy przeszłości, małe miasteczko, krwiożercze zwierzątka itp.), napisane jest to trochę sprawozdawczo, a trochę jak wypracowanie (czyli bez emocji), główny bohater kompletnie bezjajeczny, w książce nie dzieje się nic ani strasznego, ani ciekawego, po połowie albo się zasypia albo się kartkuje.
No nie wiem, kto takie książki nazywa thrillerem.

książek: 1651
Magdalena Maria Zofia | 2017-02-21
Przeczytana: 21 lutego 2017

Przerwałam. Nie mogę więcej. Może kiedyś do niej wrócę, bo pomysł ciekawy. Gorzej z wykonaniem. Czuję się jakbym czytała licealne "opisy przyrody". Każde źdźbło podzielne na czworo. Czytam dość szybko, a w tym przypadku - czytam, czytam i czytam i czytam....i dopiero kindlowe 30%. Szkoda, bo jakby wywalić te dłużyzny było by na pewno ciekawiej.

książek: 89
karo_lcia | 2017-03-03
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 28 lutego 2017

Mówiąc Oświęcim, myślimy obozy koncentracyjne. Czym zatem jest tytułowy Oszpicyn? To nic innego tylko żydowska nazwa Oświęcimia. O tym fakcie niewiele osób pamięta, a została ona wyciągnięta przy okazji książki Krzysztofa Zajasa, który właśnie w Oszpicynie umieszcza główną akcję powieści. Za to chwała autorowi, bo jak niejednokrotnie w książce podkreślali bohaterowie, jest to miejsce, w którym trudno się mieszka. Dla wielu jest to też miejsce, o którym trudno się mówi.

Próbując wyłuskać cechy pozytywne książki, odnalazłam jedną szczególnie ważną rzecz, która jest nieczęsto spotykana w polskiej literaturze. Wybranie miejsca, kojarzącego się jednoznacznie pejoratywnie na główną akcję książki, która odwołuje się właśnie do wydarzeń z lat II wojny światowej.

Niestety w moim odczuciu, na tym miejscu zalety się kończą. "Oszpicyn" pomimo dobrego pomysłu autora, zupełnie gubi sens i punkt, do którego zmierza cała fabuła. Powieść zawiera tak wiele postaci, treści i nieistotnych...

książek: 860
anetapzn | 2017-02-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 lutego 2017

Przyznam się, że po Oszpicyna sięgnęłam bez przekonania. Tzn blurb zachęcał, ale poprzednia książka autora (z tzw. Trylogii Grobiańskiej) niezbyt przypadła mi do gustu. Zaufałam jednak Wydawnictwu Marginesy. I dobrze zrobiłam.
Zaczęłam czytać i przepadłam. Oszpicyn pochłonął mnie całkowicie. 560 stron przeczytałam w dwa dni.
http://pasje-fascynacje-mola-ksiazkowego.blogspot.com/2017/02/oszpicyn-krzysztof-zajas.html

książek: 1
Aqarela | 2017-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2017

OSZPICYN, tak w języku żydowskim nazywane jest miasto Oświęcim. To właśnie tytuł książki przyciągnął moją uwagę w księgarni, a ponieważ bardzo lubię zarówno powieści historyczne jak i kryminalne, połączenie obu gatunków wydało mi się wyjątkowo kuszącą propozycją.

Poznajemy Wojciecha Jaromina, młodego i nieustępliwego dziennikarza „Głosu Oszpicyna”, miejscowej redakcji. Seria śmiertelnych wypadków z udziałem dzieci skłania go do rozpoczęcia prywatnego śledztwa. Nie jest to jednak proste zadanie. Jako osoba nietutejsza (zaledwie rok wcześniej rozpoczął pracę w Oświęcimiu) musi zmierzyć się z niechęcią mieszkańców i „murem milczenia”, a sprawa z każdym dniem jeszcze bardziej się komplikuje.

Dla mnie to powieść o niełatwej historii polsko-żydowskiej, chciwości, zdradzie, dążeniu do celu za wszelką cenę, winie i próbie jej odkupienia, zadośćuczynienia.

Książka jest może odrobinę zbyt rozwlekła, akcja rozwija się powoli.
Z największym zainteresowaniem przeczytałam pierwszą i trzecią...

książek: 687
marcjn | 2017-02-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2017

Zaczyna się ciekawie później jest dziwnie i nudno. Może chciał autor coś przekazać tym tekstem, ale jak dla mnie jest to niestrawne połączenie fikcji i absurdu z prawdziwymi problemami.

książek: 439
Eulalia Pstryk | 2017-03-20
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 20 marca 2017

O jakieś 200 stron za długi horror klasy B, napisany z takim laniem wody, że aż z czytnika mi kapało na podłogę, ale gloria i szacunek dla autora za pomysł. Serio, jeżeli ma prawo istnieć w Polsce nawiedzone miasto, to Oświęcim trafia tutaj w punkt. W ogóle podziwiam, że odważył się napisać horror i wplątać w niego dusze pomordowanych Żydów, a nie popełniać jakieś standardowe, duszoszczypatielne DZIEŁO O ZAGŁADZIE. Chociaż tutaj też obowiązkowo mamy jedyną słuszną linię i morał, ale co tam. I tak nieźle się czyta. ;) Akcja ze szczurami... łojezu. Na "Trylogii Grobiańskiej" poległam w połowie pierwszego tomu, tutaj całkiem przyjemnie dojechałam do końca. Trochę rozwlekłe w drugiej części, ale nie jest źle.

książek: 40
_InoJa_ | 2017-02-23
Na półkach: Przeczytane

Ale to jest słabe.
Zachęcona opiniami w internecie zamówiłam tę książkę. Niestety, o ile po opisie fabuła wydaje się świetna, tak samo wykonanie pozostawia wiele do życzenia.
Tu po prostu wieje nudą...

książek: 870
Ewa K | 2017-03-19
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 18 marca 2017

Do tej pory o Oświęcimiu pisali najczęściej historycy, którzy idąc śladem wstrząsającej historii miejscowego obozu koncentracyjnego, odtwarzali losy tego pozornie spokojnego i malowniczego miasteczka. Krzysztof A. Zajas ani przez chwilę nie chciał dołączyć do grona rekonstruktorów przeszłości tego miejsca. Postanowił za to wykorzystać historię Oświęcimia, by stworzyć fabułę, która łączy w sobie elementy horroru i kryminału. Tak powstał "Oszpicyn", czyli opowieść oparta na niewidzialnej więzi między przeszłością a współczesnością, która doprowadziła do wielu tragedii.

Krzysztof A. Zajas, autor słynnej "trylogii grobiańskiej": "Ludzie w nienawiści", "Mroczny krąg", "Z otchłani", tym razem postawił sobie za cel osadzenie akcji powieści w mieście, które stanowi niemal idealny krajobraz do rozwoju wątków kryminalnych. Trzeba przyznać, że pisarz znakomicie wykorzystał potencjał tego miejsca i nie przesadził w doborze proporcji między historią a horrorem. Czy jednak rzeczywiście...

zobacz kolejne z 367 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

W tym tygodniu w księgarniach pojawią się m.in. bałkańska opowieść napisana sercem zakochanej kobiety, spektakularny finał cyklu fantasy „Krucze pierścienie”, reportaż o kryminalnej Polsce i kryminał z elementami horroru. Polecamy nowości wydawnicze, które ukazały się pod naszym patronatem. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd