5,81 (144 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
16
7
29
6
41
5
19
4
10
3
7
2
6
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Touch
data wydania
ISBN
9788380314047
liczba stron
472
język
polski
dodała
Ag2S

Elektryzujący nowy thriller autorki "Pierwszych piętnastu żywotów Harry'ego Augusta". Próbował mnie zabić, ale to ja go zabiłam. Było to dawno temu. Pamiętam, że panował mrok. Zauważyłam mordercę w ostatniej chwili. Umierając, dotknęłam jego dłoni i nagle nastąpiła pierwsza przesiadka. Patrzyłam, jak umieram. Spoglądałam na siebie oczami zabójcy. Teraz przesiadki to drobiazg....

Elektryzujący nowy thriller autorki "Pierwszych piętnastu żywotów Harry'ego Augusta".

Próbował mnie zabić, ale to ja go zabiłam.

Było to dawno temu. Pamiętam, że panował mrok.

Zauważyłam mordercę w ostatniej chwili.

Umierając, dotknęłam jego dłoni i nagle nastąpiła pierwsza przesiadka.

Patrzyłam, jak umieram. Spoglądałam na siebie oczami zabójcy.

Teraz przesiadki to drobiazg. Przeskakuję z ciała do ciała, kiedy chcę. Mogę być każdym.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
poczytne książek: 161

Ich życie jest moim życiem*

Mieszkam w ciałach, które są młode, zdrowe, interesujące, pełne energii. Posługuję się ich iPodami i iPhonami, tańczę z ich przyjaciółmi, słucham ich płyt, noszę ich ubrania, jem potrawy z ich lodówek. Ich życie jest moim życiem...

Główna bohaterka – Kepler, jest widmem – bytem nieśmiertelnym. Może być kim chce. Żyje w ludziach, których napotka, jedynie przez dotknięcie ich skóry, a oni nawet nie są świadomi tego, że ktoś pojmał ich umysły. Poza „wypożyczeniem” ich ciał, nie ingeruje w ich życia – nie wykorzystuje seksualnie, nie dopuszcza się czynów nielegalnych. Kepler nie udaje się dotrzymać swoich zasad w przypadku Josephine Cebuli, która w czasie, gdy widmo w niej „mieszka". Kobieta bowiem zostaje zabita przez członka Aquariusa, czyli tajnej organizacji zajmującej się zwalczaniem widm. Główna postać chcąc poznać motywy działania przeciwników, porywa jednego z nich, oczywiście wchodząc w jego ciało.

Nie jestem stałą czytelniczką literatury fantastycznej, więc zapewne dlatego początkowo ciężko było mi się wgryźć w książkę, jednak im głębiej wchodziłam w fabułę, tym trudniej było mi odłożyć lekturę. Bałam się ją przerwać, ponieważ tempo akcji jest naprawdę szybkie. Czytelnik przez ciągłe obcowanie z Kepler, towarzyszy jej każdemu przeskokowi do nowego ciała, co dla mnie było mocnym „przeżyciem”. Nie miałam okazji „być” tyloma osobami na przestrzeni czasem nawet jednej kartki, obserwować tylu żyć innych osób, a przy tym wszystkim zastanawiać się jeszcze, co jest przyczyną...

Mieszkam w ciałach, które są młode, zdrowe, interesujące, pełne energii. Posługuję się ich iPodami i iPhonami, tańczę z ich przyjaciółmi, słucham ich płyt, noszę ich ubrania, jem potrawy z ich lodówek. Ich życie jest moim życiem...

Główna bohaterka – Kepler, jest widmem – bytem nieśmiertelnym. Może być kim chce. Żyje w ludziach, których napotka, jedynie przez dotknięcie ich skóry, a oni nawet nie są świadomi tego, że ktoś pojmał ich umysły. Poza „wypożyczeniem” ich ciał, nie ingeruje w ich życia – nie wykorzystuje seksualnie, nie dopuszcza się czynów nielegalnych. Kepler nie udaje się dotrzymać swoich zasad w przypadku Josephine Cebuli, która w czasie, gdy widmo w niej „mieszka". Kobieta bowiem zostaje zabita przez członka Aquariusa, czyli tajnej organizacji zajmującej się zwalczaniem widm. Główna postać chcąc poznać motywy działania przeciwników, porywa jednego z nich, oczywiście wchodząc w jego ciało.

Nie jestem stałą czytelniczką literatury fantastycznej, więc zapewne dlatego początkowo ciężko było mi się wgryźć w książkę, jednak im głębiej wchodziłam w fabułę, tym trudniej było mi odłożyć lekturę. Bałam się ją przerwać, ponieważ tempo akcji jest naprawdę szybkie. Czytelnik przez ciągłe obcowanie z Kepler, towarzyszy jej każdemu przeskokowi do nowego ciała, co dla mnie było mocnym „przeżyciem”. Nie miałam okazji „być” tyloma osobami na przestrzeni czasem nawet jednej kartki, obserwować tylu żyć innych osób, a przy tym wszystkim zastanawiać się jeszcze, co jest przyczyną działań Aquariusa.

Ponadto poruszył mnie ukryty w pędzącej akcji temat natury człowieczeństwa – zwłaszcza w odniesieniu do obecnych czasów. Chociaż w „Dotyku" nie został poruszony temat podawanych przez ludzi informacji na swój temat na portalach społecznościowych, to mnie w czasie lektury nasunęło się takie skojarzenie. W książce ludzie dotykani przez Kepler, nie oddawali swoich żyć dobrowolnie, często widmo musiało długo zdobywać informację o nich, aby móc autentycznie odgrywać ich rolę. Odnoszę wrażenie, że gdyby przenieść akcję „Dotyku" do świata realnego, nie musiałaby przygotowywać się do przejęcia czyjegoś życia zbyt długo, ponieważ liczni internauci sami podają na tacy za dużo informacji na swój temat.

Na szczęście „Dotyk” Claire North jest jedynie powieścią fantastyczną z elementami sensacyjnymi, bo gdyby została przeniesiona do rzeczywistości, to słowa „Jestem tobą” wymawiane przez Kepler, napełniałyby mnie trwogą, a samą książkę należałoby zaklasyfikować do gatunku „horror”.

Katarzyna Irzyk

* Tytuł i cytat pochodzą z książki  

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (698)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 648
Aneta Wiola | 2017-04-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 kwietnia 2017

Prowadzi takie życie już od kilkuset lat. To proste. Wystarczy jedno dotknięcie, skok i już się jest w innym ciele. Bez żadnego planu, z wielką chrapką na życie przemierza całą Europę, uciekając przed niebezpieczeństwem. Jest zabójczynią, nie obchodzi ją, że wykorzystuje czyjąś skórę, a później wyrzuca jak coś zbędnego i zepsutego. Jest ich wiele. To nie życie, to nieśmiertelność.

Na rany koguta, co to było?! Ta książka, to nic innego jak śmieć w pięknym opakowaniu. Muszę przyznać, że promocja zrobiła swoje. Piękna okładka, przyciągające recenzje. Jestem tak rozczarowana, że brak mi słów. Przy tej książce inne to cudeńka.
Miałam dosyć samolubnej bohaterki, jej wiecznej ucieczki i niezrozumianej zemsty. Pogłębiający się chaos nie pozwalał ani na moment docenić to coś, śmiejącego nazwać się książką. "Dotyk" to największy gniot ostatniej mojej dekady.

książek: 1387
joaśka | 2017-03-25
Przeczytana: 25 marca 2017

Cudaczna, dziwolągowata, przekombinowana, chaotyczna. Dziękuję za uwagę i życzę miłej soboty :)
I jeszcze ten napis na okładce: "elektryzujący thriller" :) :) :) :) :) :) :) :) :) :)

książek: 897
InezStanley | 2018-02-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Some people touch lives. Others take them. I do both...

„Dotyk”- Claire North

Co by było, jeśli istniałyby istoty żerujące na ludzkim ciele? Gdyby mogły zainfekować ciało i w nim żyć? Co jeśli nie wyrządzałyby krzywdy, a mogłyby wręcz pomóc? Ktoś ma problem z nadwagą? Ów istota będzie trenować za ciebie w pocie czoła. Masz problem w innym aspekcie życia? To też da się załatwić. Tylko czy odważyłbyś się oddać swe ciało? Co jeśli już nigdy byś go nie odzyskał? Podjąłbyś ryzyko, znając cenę? A co jeśli zaoferowano by ci w zamian niebotycznie wysoką sumę, za którą w spokoju mógłbyś żyć do końca swoich dni?
Zdarza Ci się tracić czasami orientację? Jesteś w jakimś miejscu i na zamyślenie zrzucasz fakt, że nagle jesteś zupełnie gdzieś indziej?

Zastanawiasz się, skąd TO wzięło się w Twojej torebce? Myślisz, czy żelazko jest wyłączone? Albo czy w ogóle prasowałaś/łeś? Czy to sen, czy jawa? Zwłaszcza, kiedy w połowie dnia przypominasz coś sobie i nie wiesz, czy Ci się to śniło,...

książek: 113
Marek_Kindle_Reader | 2017-03-16
Na półkach: Przeczytane, Kindle 2017
Przeczytana: 15 marca 2017

uuu Panie, kto to Panu tak spier*! Męczyłem się z tą książką bardzo i niestety z powodu mojego charakteru nie rzuciłem jej w kąt, a doczytałem do końca. Bardzo przeciętna, miejscami nudna i przewidywalna.
Przeczytałem tę książkę także z powodu, że miała "PATRONAT LUBIMYCZYTAC.PL". Następnym razem grubo się zastanowię zanim sięgnę po książke promowaną przez LC.

P.S jak przeczytałem "Dżozefin" Cebula to już wiedziałem, że będzie cieżko...

książek: 89
WhiteDemon | 2017-01-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 stycznia 2017

Niestety, awersja do thrillerów po "Podpalaczce" Kinga nie zniknęła, choć liczyłam że pani North ją wyleczy. I mimo że przebrnęłam przez niechronologiczny "Ogród Wieczornych Mgieł" to "Dotyk" jest sto razy gorszy. "Ogród..." przynajmniej dał możliwość przemyśleń i pokazał niezły kawał historii. Nie mogę powiedzieć, że to najgorsza książka jaką czytałam, bo ma swoje zalety. Sam pomysł może być ciekawy, tylko te ciągłe zmiany ciał są uciążliwe. Nie dość, że są momenty w których gubimy się w czasie, to jeszcze nie wiemy kim jesteśmy - młodą kobietą, ćpunką, grubym facetem, a może mordercą? Jedyny plus tej książki, który mogę z czystym sumieniem napisać to - szybko się czyta. Język nie porywa. Rozdziały przesadnie krótkie. Cóż, znowu na jakiś czas podziękuję takiej tematyce i gatunkowi...

książek: 299
Cantata | 2017-02-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2017

Uwielbiam książki fantasy a tematyka przeskakiwania z ciała w ciało jest mi dość bliska. Jeśli "Dotyk" byłby pierwszą książką tego typu jaką przeczytałam zapewne odebrałabym ją zupełnie inaczej. Jednak jako koneserka widzę rzeczy jakimi są naprawdę, a ta książka jest naprawdę kiepska. Po pierwszej powieści pani North, którą byłam absolutnie zachwycona, dałam autorce duży kredyt zaufania. I ta niestety mnie zawiodła. W swoje ręce dostałam płytką powieść, raczej przewodnik po Europie niż świecie fantasy, pełną bohaterów których po prostu nie da się lubić. Co prawda nie było tak źle bym nie dobrnęła do końca jednak powiem szczerze musiałam się nieźle namęczyć by powieść nie trafiła na cmentarz niedokończonych książek.

Pełna recenzja na blogu : http://czytankanadobranoc.blogspot.ie/2017/02/claire-north-dotyk.html

książek: 100
Sylwinka | 2017-04-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2017

Nuda, nuda, nuda. Już na pierwszej stronie zdałam sobie sprawę, że nie dotrwam do końca. Od chaotycznej treści kręci się w głowie, ale to nie powoduje,ze książka wciąga, bo już sam się gubisz o co w tym wszystkim chodzi, poza tym, jak można nazwać jedną z postaci Josephine Cebula???!!! Nie, nie, nie i jeszcze sto razy NIE dla tej książki. Totalna strata czasu.

książek: 317
Rafał | 2018-07-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 26 lipca 2018

Mimo niskich ocen na LC pozwoliłem sobie zaufać Claire North po tym, jak zachwyciła mnie przez "Pierwszych piętnaście żywotów Harry'ego Augusta". I nie żałuję. Po latach czytania książek, z których wiele jest do siebie podobnych, bardzo doceniam oryginalne pomysły, zwłaszcza w wykonaniu pisarzy, którzy naprawdę umieją pisać. A wizja istoty, która przemieszcza się z ciała do ciała przez dotyk, zawłaszczając życie gospodarza, jest wręcz porażająca. Gdy tych istot jest więcej i walczą ze sobą, powstaje bardzo przerażająca powieść. Ta nie tylko fantastyka, ta książka ma drugie dno, a jeśli ktoś nie potrafi tego dostrzec i czyta tylko o skakaniu z ciała do ciała, to szybko się znudzi, rzucając książkę w kąt i wystawiając "Dotykowi" złą ocenę. Tak naprawdę niestety złą ocenę wystawia sobie, bo to naprawdę świetna książka o samotności, o ludzkiej naturze, o grzechu, o winie, o pokucie, o rozważaniach czym jest świadomość i gdzie naprawdę się mieści, o słabościach, o człowieczeństwie w...

książek: 1387
Lenka | 2017-08-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 03 sierpnia 2017

"Dotyk" to powieść bardzo mocno inspirowana filmami sensacyjnymi - pełnymi pościgów, scen walki i ciągłego napięcia. Przeskakująca chronologia opisywanych wydarzeń także przypomina filmowy sposób cięcia scen i rozpoczynania kolejnych w zupełnie innej czasoprzestrzeni fabularnej. Poczucie zagrożenia i zagubienia, które cały czas odczuwa bohaterka z jednej strony nadaje całości charakteru i przyspiesza tempo akcji, ale z drugiej strony nie pozostawia miejsca na jakikolwiek inny ładunek emocjonalny. Pokochałam opowieść o Harrym Auguście przede wszystkim za rozważania natury filozoficznych, których w "Dotyku" jest niewiele, a jeśli już się trafiają to są na zdecydowanie niższym poziomie. Łzawe złote myśli o naturze miłości przypominają komedie romantyczne.

Więcej: http://morderczynimarzen.blogspot.com/2017/08/dotyk-claire-north.html

książek: 3780
Anna Sochacka | 2018-02-28
Przeczytana: 27 lutego 2018

Thriller paranormalny,coś na pograniczu fantasy i powieści sensacyjnej. Dużo akcji, cały czas się coś dzieje tylko główny bohater "nie z tego świata" (oglądał ktoś ten serial?)
Na ziemi jest coś oprócz zwykłych śmiertelników, są to byty/dżiny/widma. Nie mają jednej określonej nazwy, noszą egzotyczne imiona i pasożytują na ludziach. Ciało człowieka to dla nich tylko naczynie - skóra, skorupa. Wchodzą w nie poprzez dotyk i mogą tak trwać minutę, kilka dni, tygodni, czasem lat przeżywajac za nas nasze życie. A my budzimy się oszołomieni i nie pamiętamy co się z nami działo.
Lubię czasem sięgnąć po fantasy i dlatego doczytałam do końca. Pomysł ciekawy, wykonanie spójne i logiczne. Jeśli spodziewasz się typowego thrillera to się zawiedziesz bo dostaniesz coś więcej a dla niektórych może to być o krok za daleko

zobacz kolejne z 688 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Kolejny poniedziałek, kolejne zestawienie nowości wydawniczych. Kryminały, thrillery, sensacja i coś na ukojenie serc – dla każdego czytelnika coś miłego. Sprawdźcie, jakie tytuły pod naszym patronatem pojawią się w najbliższych dniach w księgarniach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd