Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złowrogi cień Marszałka

Seria: Fabryka Faktu
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,03 (124 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
13
8
30
7
38
6
23
5
6
4
2
3
3
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Jest to książka poświęcona nie tyle samemu Józefowi Piłsudskiemu, co kultowi „twórcy naszej niepodległości”. Kultowi, który budowano jeszcze za jego życia, a w ciągu kilkuletnich rządów następców uczyniono wyznaniem państwowym, ale który prawdziwą legendą narodową uczyniony został przez antykomunistyczną opozycję lat osiemdziesiątych. Tym, co zmusiło mnie do napisania tej książki, jest fakt,...

Jest to książka poświęcona nie tyle samemu Józefowi Piłsudskiemu, co kultowi „twórcy naszej niepodległości”. Kultowi, który budowano jeszcze za jego życia, a w ciągu kilkuletnich rządów następców uczyniono wyznaniem państwowym, ale który prawdziwą legendą narodową uczyniony został przez antykomunistyczną opozycję lat osiemdziesiątych.


Tym, co zmusiło mnie do napisania tej książki, jest fakt, że kult Piłsudskiego nie tylko zaszkodził nam w przeszłości, przyczyniając się walnie do szybkiej utraty wywalczonej niepodległości i obłędu maksymalizowania wojennych strat aż do granicy biologicznej zagłady, ale szkodzi nam także i dziś. Cofa nas w rozwoju. Niszczy to, co stanowi naszą cywilizacyjną odrębność, co decyduje o naszej wyjątkowości, co nam pozwoliło odnieść największy sukces w dziejach, jakim było odzyskanie i obronienie niepodległości po I Wojnie Światowej – i co powinno pozostać, jak za dawnych czasów, podstawą polskości: Polski republikanizm.


Piłsudski w oczach i w rękach swych przybocznych, podwładnych i entuzjastów przestał być przywódcą ludzi wolnych, „pierwszym spośród równych”. Stał się nietzscheańskim „nadczłowiekiem”, któremu trzeba się bezwolnie poddać, który wie lepiej i dalej sięga wzrokiem, z którym nie wolno dyskutować, trzeba go tylko czcić. Stał się późną realizacją „absolutum dominium”, przed którym Sarmacja, póki była wolna i potężna, broniła się i obroniła, a bezbronnymi uczyniła nas wobec niego dopiero niewola.

 

źródło opisu: http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/zlowrogi-cien-m...(?)

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/ksiazki/zlowrogi-cien-ma...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 125
Pawello | 2017-06-23
Na półkach: Przeczytane

Plus za tematykę i przypomnienie paru rzeczy, które zwykle się omija lub "zapomina." Obyśmy nie musieli nigdy przekonywać się, który z naszych polityków zamierza być przyszłym wodzem, dziadkiem czy marszałkiem... Lepiej niech nie próbują bo nie ten kaliber (pomimo wszystko).
Niestety, sporo błędów, które można wybaczyć publicyście ale nie wiem czy można Ziemkiewiczowi :) I w zasadzie nie wiadomo, do czego autor dąży, jaki jest cel książki. Mówiąc krótko, autor czasami przynudza.
Warto do przemyśleń ale obawiam się, że będzie to lektura na raz. Piszę to jako fan twórczości Ziemkiewicza, wszelakiej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ludzie na drzewach

Autorce nie można odmówić geniuszu. Tak samo jak "Małe życie" książkę czyta się z bolącym żołądkiem. Trzyma w napięciu i cały czas ma się na...

zgłoś błąd zgłoś błąd