Pawello 
Miłośnik historii najnowszej, alternatywnej, fantastyki i przedwojennych filmów polskich. Namiętny czytacz kryminałów retro i komiksów wszelakich.
status: Czytelnik, dodał: 1 ksiązkę i 3 cytaty, ostatnio widziany 15 godzin temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-12-09 00:28:00
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

"Oczów naukowców" nie ma za dużo ale i tak się dobrze czyta. To po prostu opowieść o futrzastych z elementami ciekawostek i spostrzeżeń, na bazie własnych doświadczeń autora. Pewne rzeczy wydają się oczywiste a wcale takie nie są. O innych wielu z nas dowie się właśnie teraz. Końcowa część smutna ale taka kolej rzeczy...

 
2018-12-08 10:02:09
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Literatura faktu pełną gębą chociaż brakuje mi w książce większej liczby wniosków a w paru miejscach autor dość asekuracyjnie podszedł do tematu, może bał się konstatacji? Np. przy sprawie Piaseckiego. A kawałek dalej jest fragment, który daje do myślenia (o nożu). Konstrukcja jest dość chaotyczna, łatwiej byłoby gdyby poszczególne sprawy i wątki poboczne były bardziej rozdzielone. Poza tym,... Literatura faktu pełną gębą chociaż brakuje mi w książce większej liczby wniosków a w paru miejscach autor dość asekuracyjnie podszedł do tematu, może bał się konstatacji? Np. przy sprawie Piaseckiego. A kawałek dalej jest fragment, który daje do myślenia (o nożu). Konstrukcja jest dość chaotyczna, łatwiej byłoby gdyby poszczególne sprawy i wątki poboczne były bardziej rozdzielone. Poza tym, czekam na kolejną część bo pitavale zawsze wciągały. Mimo zmian kulturowych, podstawowe instynkty są niestety takie same...

pokaż więcej

 
2018-12-06 15:28:40
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Początkowo myślałem, że to jakaś parodia, takie Wikingi na wesoło. Później zrobiło się ponuro. Krew, więcej krwi i flaki... I oczywista wędrówka. Tło jest dość słabe i w zasadzie to jest niezbyt nerwowe czytadło. Dość denerwujące w wielu momentach ponieważ nagromadzenie bluzgów i przemyśleń na poziomie nastolatka jest mocno infantylne ale... czyta się szybko i przyjemnie ;) Nie wiem czy skuszę... Początkowo myślałem, że to jakaś parodia, takie Wikingi na wesoło. Później zrobiło się ponuro. Krew, więcej krwi i flaki... I oczywista wędrówka. Tło jest dość słabe i w zasadzie to jest niezbyt nerwowe czytadło. Dość denerwujące w wielu momentach ponieważ nagromadzenie bluzgów i przemyśleń na poziomie nastolatka jest mocno infantylne ale... czyta się szybko i przyjemnie ;) Nie wiem czy skuszę się na drugi tom ale czasami trzeba odsapnąć i wziąć zapychacza.

pokaż więcej

 
2018-12-05 22:55:14
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Momentami zabawna ale częściej bardzo gorzka książka o polskich przywarach. Tak właśnie! Polskich, nie obcych czy eskimoskich. Nazwijmy rzecz po imieniu a nie ściemniamy odwołując się do zaborów, wojen, sanacji, demokracji i komuny. Jeśli nawet pewne zjawiska są rzekomo poza nami i ponad nasze siły to przecież sami jesteśmy winni, pozwalając na bylejakość, nieróbstwo i niedasizm. Autor... Momentami zabawna ale częściej bardzo gorzka książka o polskich przywarach. Tak właśnie! Polskich, nie obcych czy eskimoskich. Nazwijmy rzecz po imieniu a nie ściemniamy odwołując się do zaborów, wojen, sanacji, demokracji i komuny. Jeśli nawet pewne zjawiska są rzekomo poza nami i ponad nasze siły to przecież sami jesteśmy winni, pozwalając na bylejakość, nieróbstwo i niedasizm. Autor wymienił jeszcze kilka innych m.in. fetysz jedności narodowej, kulturę dezinformacji, autorasizm czyli nagminne hejtowanie siebie jako nacji, tupolewizm, optymizm magiczny, rozmycie odpowiedzialności, nibypaństwo, mityczne normy europejskie czy kompleksy wobec zagranicy. Jaka zatem powinna być Polska naszych marzeń? Zaczynająca się od zmian we wszystkim co nas otacza. Polska bez Polaków jako remedium nie ma sensu, bo tylko my sami potrafimy żyć w tym magicznym kręgu samobijek i utrudnień. Ale może już niedługo? To nie jest książka dla każdego. Trzeba mieć sporo rezerwy i uczciwości żeby dojechać do końca. I wbrew pozorom książka nie będzie wnerwiać normalsów z błędami ale tych wykorzenionych naigrywających się ze złamanej, "chorej" polskości, będzie drażnić tych gorliwców, fetyszystów europejskich i zboków filozofii pedagogiki wstydu. Tacy właśnie boją się najbardziej, że jednak się zmienimy bo przecież ciągle się zmieniamy! I to na lepsze :)

pokaż więcej

 
2018-12-05 17:41:08
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Sprawnie napisana pozycja popularyzatorska. Autor obala sporo mitów narosłych wokół Legionów i samej postaci Piłsudskiego. Przypomina zapomnianych i odkurza przyprószonych szronem politycznych utarczek późniejszych...

 
2018-12-05 17:38:10
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Zbiór felietonów na każdą okazję :) A poważnie, lubię Ziemkiewicza i w felietonach i książkach i generalnie jako publicystę chociaż lepiej żeby nie sięgał zbyt mocno do historii w sensie alternatyw bo się gubi. Poza tym, kawał porządnego czytania. Szkoda, że to nic większego.

 
2018-11-29 00:10:04
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Dużo informacji i niezły styl to niewątpliwe zalety tej publikacji, podobnie jak rzeczowy, krytyczny ton. Minusem - czasami zbytnia hermetyczność tematyki. Brakowało mi analiz militarnych w szerszym zakresie i służb specjalnych. Poza tym warto się zapoznać, żeby wyrobić sobie zdanie o Izraelu.

 
2018-11-24 16:48:37
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Do połowy książki myślałem, że coś pomyliłem i czytam komedię albo megagroteskę :) Później atmosfera się zagęściła, weszły elementy klasycznego polskiego kryminału a nawet i zjawiska nadprzyrodzone. Zaskakujące wiązanie akcji i zakończenie.

 
2018-11-24 14:43:40
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Nie mogło być innej oceny ;) Początkowo sądziłem, że książka będzie typowym popularnonaukowym miazmatem, dość nudnym i suchym. Jakaś biologia, geny, tabelki i inne cudactwa. Ale okazało się, że mam do czynienia z esejem historyczno-społecznym skręcającym ku antropologii z dużą dawką ironii, humoru i książką napisaną luźnym stylem. Prosto ale nie prostacko. Z szacunkiem dla czytelnika. Wiele... Nie mogło być innej oceny ;) Początkowo sądziłem, że książka będzie typowym popularnonaukowym miazmatem, dość nudnym i suchym. Jakaś biologia, geny, tabelki i inne cudactwa. Ale okazało się, że mam do czynienia z esejem historyczno-społecznym skręcającym ku antropologii z dużą dawką ironii, humoru i książką napisaną luźnym stylem. Prosto ale nie prostacko. Z szacunkiem dla czytelnika. Wiele tez postawionych przez autora może wydawać się kontrowersyjnych, czy wręcz obrazoburczych ale generalnie homo sapiens poradzą sobie z przetrawieniem (no, może poza kilkoma dziwnymi). Co bardziej klasyczni czy tradycyjni naukowcy będą sarkać na styl i tezy autora, że ocierają się o teorie spiskowe ale przecież nikt im nie każe wszystkiego czytać, czyż nie?

pokaż więcej

 
2018-11-19 20:15:42
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Kapitan Szpic (tom 1)

Artur Ruducha jest znany m.in. z hołdu dla Tadeusza Baranowskiego. Hołdu udanego i zabawnego :) Wiadomo było, że na hołdzie się nie skończy! I mamy do czynienia z początkiem (?) nowego cyklu. Przed nami – Kapitan Szpic i Wielki Cyrk.

Jak przystało na cyrk akcja komiksu rozgrywa się wszędzie i nigdzie, chociaż z pewnością są to polskie realia. Współczesne, o czym świadczą różne nazwy...
Artur Ruducha jest znany m.in. z hołdu dla Tadeusza Baranowskiego. Hołdu udanego i zabawnego :) Wiadomo było, że na hołdzie się nie skończy! I mamy do czynienia z początkiem (?) nowego cyklu. Przed nami – Kapitan Szpic i Wielki Cyrk.

Jak przystało na cyrk akcja komiksu rozgrywa się wszędzie i nigdzie, chociaż z pewnością są to polskie realia. Współczesne, o czym świadczą różne nazwy (Flakoliada) i gadżety (smartfony). Pomimo gadżetów mamy wrażenie, że odbywamy podróż w czasie… Zachowania, postacie i sam tok narracji podsuwa nam skojarzenia z… tak! prawidłowo kojarzycie – jest to parodystyczny hołd dla Kapitana Żbika, o czym świadczy kilka elementów, nie trzeba się specjalnie starać, żeby to wyłapać czy być zgredem 40+, w końcu mrugnięcie okiem do czytelnika nie musi być specjalnie kłopotliwe dla naszego umysłu. Uważni czytelnicy wyłapią również i Tytusa -> czok, czok, kozaczok.
Całość recenzji -> https://pbp.sieradz.pl/kmf/2018/11/19/kapitan-szpic-i-wielki-cyrk/

pokaż więcej

 
2018-11-19 08:54:22
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Przyjemnie napisana książka o niełatwym przecież okresie (a przez uczniów zapewne znienawidzonym) w dziejach Polski. Pewną zaletą są rozważania, nazwijmy je alternatywne, które pokazują rolę przypadku (ducha dziejów? palca bożego?) w historii. Osobiście nigdy nie byłem fanem średniowiecza ale na fali książek przygodowo-fantastycznych, gdzie szeroko eksploatowano motyw "reakcji... Przyjemnie napisana książka o niełatwym przecież okresie (a przez uczniów zapewne znienawidzonym) w dziejach Polski. Pewną zaletą są rozważania, nazwijmy je alternatywne, które pokazują rolę przypadku (ducha dziejów? palca bożego?) w historii. Osobiście nigdy nie byłem fanem średniowiecza ale na fali książek przygodowo-fantastycznych, gdzie szeroko eksploatowano motyw "reakcji pogańskiej", przeprosiłem się nieco z Piastami, truciznami i wojenkami i czasami rozbicia ;)

pokaż więcej

 
2018-11-18 11:52:36
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Ideały na ustach, gruba kasa a w tle zwykłe puszczalstwo. Tak w skrócie można by streścić pozycję. Pieniądz nie śmierdzi ale czy faktycznie warto? Ktoś cyniczny powie, że warto skoro mają czym handlować - własnym tyłkiem i jest zapotrzebowanie. Ktoś inny doda - za jaką cenę bo rodzina, znajomi, dzieci, mężowie... Przykra książka i mam wrażenie, że za późno wyszła. Nie będzie miała żadnego... Ideały na ustach, gruba kasa a w tle zwykłe puszczalstwo. Tak w skrócie można by streścić pozycję. Pieniądz nie śmierdzi ale czy faktycznie warto? Ktoś cyniczny powie, że warto skoro mają czym handlować - własnym tyłkiem i jest zapotrzebowanie. Ktoś inny doda - za jaką cenę bo rodzina, znajomi, dzieci, mężowie... Przykra książka i mam wrażenie, że za późno wyszła. Nie będzie miała żadnego efektu. Osobiście, nie potrafię współczuć tym paniom. Zresztą, każdy ma swój rozum i swoje wybory.

pokaż więcej

 
2018-11-13 22:18:26
Ma nowego znajomego: Barbara Bereżańska
 
2018-11-13 19:41:35
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Interesująca książka. Dobrze napisana. Masa informacji. Autor przedstawia repertuar kinowy i realia okupacyjne. Następnie opisuje, co w kinach grano. Mamy strukturę dzieł i weryfikację mitów. Jest także sporo o światku filmowców, prasie okupacyjnej (koncesjonowanej czyli gadzinowej) oraz o samych aktorach i aktorkach (tutaj mogłoby być nieco więcej informacji). Opisane również zostały typowe... Interesująca książka. Dobrze napisana. Masa informacji. Autor przedstawia repertuar kinowy i realia okupacyjne. Następnie opisuje, co w kinach grano. Mamy strukturę dzieł i weryfikację mitów. Jest także sporo o światku filmowców, prasie okupacyjnej (koncesjonowanej czyli gadzinowej) oraz o samych aktorach i aktorkach (tutaj mogłoby być nieco więcej informacji). Opisane również zostały typowe propagandowe produkcje oraz poruszona została kwestia kolaboracji z okupantem i jego agitpropem. Kolaboracja pod różnymi względami. Sięgnięto po kwity z IPNu. Bardzo podobała mi się maniera pisarska autora. "Sprzedał" bardzo dużo informacji ale nie nudził. Pomimo tego, że akurat interesuję się przedwojennym kinem, wielokrotnie byłem zaskakiwany, gdy Trojanowski obalał mity zakorzenione w naszej świadomości - nie tylko dotyczące rosnącego grona kinomanów i nieskutecznej w zasadzie akcji podziemia, związanej z bojkotem kin, ale również owego "kiczu i pornografii", jak nazywano po wojnie propozycje filmowe okupanta... Dałbym dyszkę ale zabrakło mi większego zużytkowania relacji aktorów czy ich rodzin, w dotyczącym pracy okresie.

pokaż więcej

 
2018-11-11 11:00:20
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Od czasu do czasu fajnie wrócić do staroci, klasyków pulpy tudzież popkultury klasy A, B, C i jeszcze dalej ;) Trudno nie omawiać książki tego typu bez przywołania Forsyth'a, Ludluma czy Folletta. Klasyki szpiegowsko-political fiction w stylu Igły czy Dnia szakala zna większość interesujących się tematyką. W takich pozycjach zazwyczaj tło ograniczone jest do minimum i nie ma sensu sprawdzać... Od czasu do czasu fajnie wrócić do staroci, klasyków pulpy tudzież popkultury klasy A, B, C i jeszcze dalej ;) Trudno nie omawiać książki tego typu bez przywołania Forsyth'a, Ludluma czy Folletta. Klasyki szpiegowsko-political fiction w stylu Igły czy Dnia szakala zna większość interesujących się tematyką. W takich pozycjach zazwyczaj tło ograniczone jest do minimum i nie ma sensu sprawdzać detali historycznych bo wiadomo, że będą naciągane czy wręcz błędne (czy potraktowane propagandowo z punktu widzenia "demokratycznego" aby przekonać naiwnych). Liczy się akcja! Samo szukanie kreta. I to jest wielką zaletą tej książki.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
281 277 1286
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (7)

Ulubieni autorzy (19)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (1)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd