rozwińzwiń

Złowrogi cień Marszałka

Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Historia Do Rzeczy 133 (03/2024) Marek Gałęzowski, Mikołaj Iwanow, Grzegorz Janiszewski, Arkadiusz Karbowiak, Sławomir Koper, Wojciech Lada, Lloyd Llewellyn-Jones, Leszek Lubicki, Michał Mackiewicz, Krzysztof Masłoń, Jakub Ostromęcki, Tymoteusz Pawłowski, Piotr Semka, Dariusz Sikorski, Tomasz Stańczyk, Anna Szczepańska, Piotr Włoczyk, Rafał A. Ziemkiewicz, Piotr Zychowicz
Ocena 0,0
Historia Do Rz... Marek Gałęzowski,&n...
Okładka książki Historia Do Rzeczy 132 (02/2024) Jacek Bartosiak, Łukasz Czarnecki, Marek Gałęzowski, Mikołaj Iwanow, Grzegorz Janiszewski, Arkadiusz Karbowiak, Sławomir Koper, Leszek Lubicki, Michał Mackiewicz, Damian K. Markowski, Krzysztof Masłoń, Jakub Ostromęcki, Tymoteusz Pawłowski, Maciej Pieczyński, Piotr Semka, Tomasz Stańczyk, Anna Szczepańska, Piotr Tylus, Piotr Włoczyk, Rafał A. Ziemkiewicz, Piotr Zychowicz
Ocena 0,0
Historia Do Rz... Jacek Bartosiak, Łu...
Okładka książki Historia Do Rzeczy 131 (01/2024) Łukasz Czarnecki, Marek Gałęzowski, Mikołaj Iwanow, Arkadiusz Karbowiak, Jacek Komuda, Sławomir Koper, Michał Mackiewicz, Krzysztof Masłoń, Simon Sebag Montefiore, Jakub Ostromęcki, Tymoteusz Pawłowski, Maciej Pieczyński, Piotr Semka, Tomasz Stańczyk, Anna Szczepańska, Piotr Włoczyk, Rafał A. Ziemkiewicz, Piotr Zychowicz
Ocena 4,5
Historia Do Rz... Łukasz Czarnecki, M...

Mogą Cię zainteresować

Oficjalne recenzje i

Polecam poczytać Ziemkiewicza



1895 358 182

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
395 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
278
119

Na półkach:

Przeprowadzona kwerenda unaocznia czytelnikom zainteresowanym życiem
i działalnością Mieczysława, że zdania na jego temat są podzielone, rzec można nawet- zbinaryzowane.

Jedni piszą o nim bezkrytycznie, inni odsądzają go od czci i wiary. Ci drudzy zazwyczaj są nastawieni lewicowo. Prawica nazywa ich lewakami.

W książce Ziemkiewicza mamy do czynienia z novum. Jego analiza życia politycznego przedwojennej RP jest bowiem bardzo przewrotna. Zakrawa na żart. Autor nie pisze bowiem o Ziuku tyle, ile potrzeba. Najwięcej miejsca poświęca w książce endekom. Piłsudskiego krytykuje wnikliwie, a Dmowskiemu wystawia laurkę. Współczuje też politykowi, że Piłsudski odebrał mu narzeczoną (Marię z Koplewskich, primo voto Juszkiewiczową).

Jeśli oczekujemy, że Ziemkiewicz potępi Dziadka za to, za co potępia go lewica polityczna, rozczarujemy się. Ziemkiewicz sugeruje, że w przypadku "piłsudsczyzny" za mało jest cukru w cukrze. Że tego cukru jest tyle, ile trzeba, właśnie u endecji.

I to jest bardzo przewrotne. Tym bardziej, że nie da się zaakceptować u Dmowskiego jego antysemityzmu. Zdaje sobie przecież sprawę Ziemkiewicz, że to zakapiorstwo.

Gdyby nie to, można by było napisać, że książka jest ciekawa, pomimo specyficznego, zawiłego stylu pisania, który jest czymś powszednim u Ziemkiewicza.

Może owa niezrozumiałość ma omamić czytelnika tak, żeby przełknął treści niestrawne dla myślącego, przyzwoitego człowieka?

Przeprowadzona kwerenda unaocznia czytelnikom zainteresowanym życiem
i działalnością Mieczysława, że zdania na jego temat są podzielone, rzec można nawet- zbinaryzowane.

Jedni piszą o nim bezkrytycznie, inni odsądzają go od czci i wiary. Ci drudzy zazwyczaj są nastawieni lewicowo. Prawica nazywa ich lewakami.

W książce Ziemkiewicza mamy do czynienia z novum. Jego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
164
151

Na półkach:

Dla wielu będzie to książka obrazoburcza. Jednakże historia i pisanie o naszych dziejach musi być przede wszystkim oparte na prawdzie, a nie na wysłużonych mitach. Z pewnością wiele z nich ugruntowanych i uproszczonych w polskie świadomości, pomagało odbudowywać narodową tożsamość. Tak czy inaczej, po 30 latach warto rozprawić się z niektórymi fałszywymi obrazami rzeczywistości. Ziemkiewicz podejmuje taką próbę. Muszę przyznać, że jak na nie-historyka robi to wyjątkowo dobrze. Mimo wszystko brakuje mi w tej pozycji niezbędnych przypisów. Pomogłyby uwiarygodnić przedstawione tezy, zwłaszcza że autor odwołuje się do źródeł, nie uwzględniając ich jednak w aparacie naukowym. Niezależnie od tego, polecam wszystkim, a zwłaszcza osobom mającym już nieco pogłębioną wiedzę o tym okresie historycznym.

Dla wielu będzie to książka obrazoburcza. Jednakże historia i pisanie o naszych dziejach musi być przede wszystkim oparte na prawdzie, a nie na wysłużonych mitach. Z pewnością wiele z nich ugruntowanych i uproszczonych w polskie świadomości, pomagało odbudowywać narodową tożsamość. Tak czy inaczej, po 30 latach warto rozprawić się z niektórymi fałszywymi obrazami...

więcej Pokaż mimo to

avatar
345
143

Na półkach: ,

Niezwykle intersująca pozycja przybliżająca realia polityki polskiej dwudziestolecia międzywojennego, im bliżej II wojny, tym bardziej szokujące.
Cytat:
Odurzeni postacią Józefa Piłsudzkiego zawdzięczamy do dziś marność naszej niepodległości i to wszystko, co do cna nam ją obrzydza. Niesprawność państwa, bezkarność i wszechwładzę politycznych sitw, chroniczny stan niemożności, a nade wszystko plemienność życia politycznego, sprowadzonego do podjudzania Polaków przeciwko sobie.
Cytat:
Niepodległość przyszła, bo warunkiem pokoju w Europie uczynił ją Wilson, bo zaborcy wyniszczyli się nawzajem, bo w Rosji rządy pokoleń tępych mordodzierżców doprowadziły do tego, że Imperium zostało rozbite do szczętu przez dosłownie kilkudziesięciu czerwonych konkwistadorów Lenina i Trockiego []. Niepodległość przyszła do Polski, która przez sto lat wylewała krew w powstaniach, i do Czech, które niczego podobnego nigdy nie robiły, i do krajów takich jak Słowacja, Finlandia czy Estonia, które nigdy wcześniej państwowości nie miały, a niekiedy ich świadomość narodowa była niezwykle świeżej daty.
Cytat:
Owoce rewolucji nacjonalizmów - tego przedziwnego, trudnego do racjonalnego wyjaśnienia rozbudzenia narodowych aspiracji tam, gdzie ich przez stulecia nie było - jakie przyniósł przełom wieku XIX, nie zostały po prostu przez Polaków przepracowane intelektualnie, nie było kiedy. Mimo, iż sami byliśmy beneficjentami tej przechodzącej przez Europę fali - odrodzenie polskości na Śląski czy Warmii wydaje się przecież równie niepojęte jak narodowe ożywienie Rusinów i Żmudzinów na Kresach, i było podobnie jak tam buntem prowincji przeciwko miastu, biedy przeciwko bogactwu i dołów przeciwko elitom (tylko, że dla rodzących się narodów wschodnich to my byliśmy ową wymagającą pokonania elitą, a znowu na kresach zachodnich dla nas byli nią Niemcy). W drugiej dekadzie wieku XX na podnoszącą głowy ludność wschodnich ziem dawnej Rzeczpospolitej patrzyliśmy oczyma dziedziców [].
Tymczasem cios śmiertelny wszystkim polskim rojeniom o odbudowie "Polski jagiellońskiej" zadały wówczas (i stan ten trwa) nie żadne rzekome "endeckie knowania" podczas rokowań nad traktatem ryskim, nad którymi rozwodzi się do dziś postsanacyjna propaganda, tylko fakt, że Rusini i Żmudzini nie dość, że się pod nieobecność państwa polskiego poczuli osobnymi narodami, to całe swoje poczucie odrębności, narodowej dumy i dziejowej misji zbudowali, co w końcu w ich sytuacji zrozumiałe, na wrogości do Polski.

Niezwykle intersująca pozycja przybliżająca realia polityki polskiej dwudziestolecia międzywojennego, im bliżej II wojny, tym bardziej szokujące.
Cytat:
Odurzeni postacią Józefa Piłsudzkiego zawdzięczamy do dziś marność naszej niepodległości i to wszystko, co do cna nam ją obrzydza. Niesprawność państwa, bezkarność i wszechwładzę politycznych sitw, chroniczny stan...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2619
129

Na półkach: ,

Nie od wczoraj wiadomo, że RAZ darzy postacie Piłsudskiego i Michnika (no tak mi się zestawiło, zważywszy czas i objętość druku, jaki Autor poświęcił im obu) szczególną fascynacją i nie szczędzi im krytycyzmu. Nie umiem ustosunkować się do większości przytaczanych w tej książce faktów, bo zgłębia ona mnóstwo spraw, które należałoby poznać z innych źródeł. A tych w przypadku "Ziuka" nie brakuje. Uderzyło mnie nie tyle przedstawienie Marszałka jako prostackiego, ordynarnego, zakamieniałego w swych poglądach, znającego się tylko na intrygowaniu, knuciu spisków i rządzeniu wojskiem watażki - dyktatora, co odważna i niepozbawiona podstaw opinia Ziemkiewicza, że Sanacja i PRL były w istocie tym samym! Z tym, że to pierwsze było prefiguracją drugiego a to drugie garściami czerpało z pierwszego. Centralne zarządzanie Państwem, patologiczna wręcz niechęć do prywatnych inicjatyw gospodarczych, walka z "paskarstwem", dążenie do upaństwawiania najważniejszych sektorów gospodarki, obdarowywanie "biernych, miernych ale wiernych" wasali korzyściami majątkowymi i synekurami, obsadzanie "swojakami" kluczowych stanowisk w polityce, sektorze finansowym i gospodarczym, nieważne, że oni nawet tych przysłowiowych kur nie umieją szczać prowadzać. Brzmi znajomo? Aż za bardzo... Oj, zapomniałam, że PRL już się skończył :).

Nie od wczoraj wiadomo, że RAZ darzy postacie Piłsudskiego i Michnika (no tak mi się zestawiło, zważywszy czas i objętość druku, jaki Autor poświęcił im obu) szczególną fascynacją i nie szczędzi im krytycyzmu. Nie umiem ustosunkować się do większości przytaczanych w tej książce faktów, bo zgłębia ona mnóstwo spraw, które należałoby poznać z innych źródeł. A tych w przypadku...

więcej Pokaż mimo to

avatar
518
120

Na półkach: ,

Świetna książka! Autor przedstawia zupełnie inne podejście do postaci Józefa Piłsudskiego. Potwierdza jego zasługi i osiągnięcia, a także - przede wszystkim - wykazuje, jak styl rządów sanacyjnych doprowadził do rozmaitych patologii życia społecznego, gospodarczego i politycznego międzywojennej Polski. Co więcej, zniekształcone, wyidealizowane spojrzenie na tą wybitną postać rzuca się tytułowym, złowrogim cieniem na naszą obecną sytuację. Jedna z tych książek, które moim zdaniem każdy powinien znać.

Świetna książka! Autor przedstawia zupełnie inne podejście do postaci Józefa Piłsudskiego. Potwierdza jego zasługi i osiągnięcia, a także - przede wszystkim - wykazuje, jak styl rządów sanacyjnych doprowadził do rozmaitych patologii życia społecznego, gospodarczego i politycznego międzywojennej Polski. Co więcej, zniekształcone, wyidealizowane spojrzenie na tą wybitną...

więcej Pokaż mimo to

avatar
290
276

Na półkach: , , ,

Poprosiłem mojego wychowace o jakąś ciekawą kontrowersyjną książkę o Piłudzkim i parę dni później w moich rękach znalazło się opasłe tomiszcze z nazwiskiem Ziemkiewicza na okładce wydaną przez taśmowo produkującą fantatsyke fabrykę słów. Człowiek ten kojarzy mi się głównie z błazenadą, którą regularnie uprawia na Twitterze. Ufając jednak autorytetowi osoby polecającej mi Złowrogi cień zabrałem się do lektury. Jeszcze nigdy nie spotkałem się chyba z Rafałem jako publicystą znaczy pewnie czytałem jakiś jego tekst, ale nie pamiętam o czym był i czy mi podszedł więc byłem ciekawy jak wypada pod tym względem. Autor historykiem nie jest choć znajomości wiedzy historycznej nie można mu odmówić.

Zacznijmy od stylu ponieważ jest koszmarny. Z jednej strony Ziemkiewicz próbuje brzmieć jak naukowiec z drugiej nadal chce zachować dziennikarską lekkość nie służy mu ona zresztą za dobrze wszystkie nawiązania, mrugnięcia okiem charakterystyczne dla języka gazetowego powodują raczej głębokie zdumienie niż chęć pochwalenia przenikliwości. Spowodowane te decyzje estetyczne są wyczuwalną potrzebą bycia traktowanym śmiertelnie poważnie, a mi po przeczytaniu i tak został obraz redaktora jako nastolatka przyklejającego sobie zdjęcie Piłsudzkiego nad łóżkiem, bo w PRLowskim podręczniku opisali go jako cool faszyste.

Ten niesmak Rafałowi został do dzisaj, bo o Marszałku pisze zaskakująco trafnie i niektóre argumenty są naprawdę dobrze skonturowane pod tym względem raczej się nie zawiodłem. Mam niestety spory problem z rozdmuchaniem książki do ogromnych rozmiarów i to rozdmuchaniem kosztem treści. Mam wrażenie, że Złowrogi cień po mimo ciekawej analizy fenomenu kulturowego postaci Józefa i połączenia go z kultem powstań, literaturą romantyczną oraz powieściami Sienkiewicza sięgając po dziejsze czasy nie ubiera tych informacji w sensowną strukturę latają one sobie między zapychaczami zwykle wyjątkowo głupawymi wychodzi z nich prawdziwe oblicze Ziemkiewicza. Widzicie gdy autor pisze o ideach naczelnika na odzyskanie Rzeczpospolitej wytykając im nie oszczędzanie w cywilach czy też nie posiadaniu przez niego żadnych sensownych planów wypada to bardzo rozsądnie jednak gdy Rafał przechodzi zaraz do zupełnie bez krytycznego chwalenia Dmowskiego traci całkowicie wiarygodność. To nie jest tak, że pisarz musi mieć takie same poglądy jak ja, ale wolałbym gdyby umiał je jakoś sensownie argumentować niestety nie potrafi za to dopuszcza się szeregu manipulacji. Udaje mu się całkowicie wybielić rolę edencji w zabójstwie Narutowicza używając podobnych argumentów, co prawica przy morderstwie Adamowicza, natorycznie broni Dmowskiego jednocześnie oskarżając Rydza o faszyzacje kraju, notorycznie uważa uwczesną lewice za skrajną (ma zapewne rację z dziseijszej perspektywy) nie widzi za to żadnej skrajności w prawicy, próbuje usprawiedliwiać antysemityzm, a już całkowicie przekształca się w znanego mi cyrkowca z ćwierkacza (ktoś tak mówi wogóle chyba nikt) gdy wpada w współczesne tematy. Te aluzje zajmują mu około 1/3 całości skutecznie ją dziurawiąc oraz psując niezłe dowody.

Cień Marszałka ma w sobie trochę ciekawej subiektywnej analizy postaci naczelnika niestety zaczyna tonąc w egu i politycznych hipokryzjach redaktora do rzeczy. Ciekża się zresztą dziwić, kiedy mówimy o kimś, kto z tyłu okładki opisywany jest jako nowoczesny endek i bystry obserwator rzeczywistości tak post scrictum jestem pewien, że oba tytuły sam wymyślił.

Poprosiłem mojego wychowace o jakąś ciekawą kontrowersyjną książkę o Piłudzkim i parę dni później w moich rękach znalazło się opasłe tomiszcze z nazwiskiem Ziemkiewicza na okładce wydaną przez taśmowo produkującą fantatsyke fabrykę słów. Człowiek ten kojarzy mi się głównie z błazenadą, którą regularnie uprawia na Twitterze. Ufając jednak autorytetowi osoby polecającej mi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
94
36

Na półkach:

Myślę, że nie będę oryginalny, jeśli napiszę, że książka bardzo ważna. Odważna wobec zakłamań i stereotypu związanego z idealizacją postaci Piłsudskiego - najpierw przez Sanację, a potem podziemie antykomunistyczne. Nie jestem krytykiem tej postaci, nie jestem też jej apologetą. Prawda historyczna jest dla mnie najważniejsza. Ziemkiewicz myślę również przyjął podobne założenia. Co więcej: przestrzega współczesną Polskę przed konsekwencjami tego zafałszowanego kultu. Piłsudski to postać ważna, ale niejednoznaczna. Pasjonująca, ale chwilami... odrażająca. W mojej opinii bezwzględnie ważna dla historii Polski, jednak ZAWSZE NALEŻY PAMIĘTAĆ, że rok 1918 to także Paderewski, Dmowski, Haller, Witos, Korfanty, Rozwadowski, Zagórski, Sikorski i wielu nieznanych bohaterów, których cień Marszałka poniżył, zmarginalizował lub usunął z kart historii Polski.

Myślę, że nie będę oryginalny, jeśli napiszę, że książka bardzo ważna. Odważna wobec zakłamań i stereotypu związanego z idealizacją postaci Piłsudskiego - najpierw przez Sanację, a potem podziemie antykomunistyczne. Nie jestem krytykiem tej postaci, nie jestem też jej apologetą. Prawda historyczna jest dla mnie najważniejsza. Ziemkiewicz myślę również przyjął podobne...

więcej Pokaż mimo to

avatar
290
250

Na półkach:

Bardzo dobra i potrzebna książka. Przez lata wychowywana w kulcie Marszałka, już od dawna miałam jednak co do niego pewne wątpliwości, gdyż nawet w hagiograficznych czy tylko po prostu historycznych książkach, pisanych jednak z pozycji sympatyzujących z Piłsudskim "wychwyciłam" pewne niekonsekwencje (np. u Pobóg-Malinowskiego),które sprowokowały mnie by troszkę sobie w temacie poszperać. A trudno nie było, bo od ładnych kilku lat zaczęło pojawiać się coraz więcej prac na ten temat, w tym sporo krytycznych. I to był prawdziwy szok, na tyle duży, że w jego wyniku portrety Marszałka "zjechały" ze ściany i z kominka...
Książka Ziemkiewicza nie jest może lekturą lekką, ale bardzo treściwą, pełną faktów, a jej ogromną zaletą jest dla mnie to, że podobnie jak jej poprzedniczka "Jakie piękne samobójstwo", jest książką do wielokrotnego czytania - za każdym razem tak samo interesującą.
Dla zainteresowanych szczerze polecam również wspaniałe wykłady na YouTube (na ten i inne tematy) Leszka Żebrowskiego - tego niezmordowanego tropiciela kłamstw, fałszerstw i manipulacji historycznych...

Bardzo dobra i potrzebna książka. Przez lata wychowywana w kulcie Marszałka, już od dawna miałam jednak co do niego pewne wątpliwości, gdyż nawet w hagiograficznych czy tylko po prostu historycznych książkach, pisanych jednak z pozycji sympatyzujących z Piłsudskim "wychwyciłam" pewne niekonsekwencje (np. u Pobóg-Malinowskiego),które sprowokowały mnie by troszkę sobie w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
228
44

Na półkach: ,

Książka chyba wciąż wyprzedza swój czas...

Książka chyba wciąż wyprzedza swój czas...

Pokaż mimo to

avatar
987
626

Na półkach:

W tej publikacji znany dziennikarz mierzy się z postacią Naczelnika Państwa. Jest wobec niego bardzo krytyczny, w sposób całościowy analizuje działalność tego polityka.

Opinie na temat człowieka, który odrzucił możliwość ubiegania się o prezydenturę (doskonale znał ograniczenia wynikające z Konstytucji marcowej z 1921 roku),są rozmaite. Od nieustannych hagiografii, przez prace takie jak ta.
Piłsudski swoich przeciwników internował w Beresie Kartuskiej (m.in. Wincentego Witosa).Od nieustannych hagiografii, przez prace takie jak ta. Współpracować miał z wywiadem austriackim, biorąc za to pieniądze, choć sam się tego wypierał, uważając, że to nie były służby.

Rafał A. Ziemkiewicz kreśli niepopularny obraz życia swojego bohatera, osobistości pełnej sprzeczności, nie pozbawionej ciemnych kart w życiorysie. Rozprawia się z mitami o wspaniałości i nieskazitelności II RP. Odwołuje się do myśli Romana Dmowskiego, i jego kategorycznej oceny Marszałka:

''Człowiek w swych intencjach szlachetny, ale rozum polityczny żaden''.

Działacz polityczny w ujęciu autora to człowiek cyniczny, zimny, wyrachowany, apodyktyczny. Przejawiający pragnienie podporządkowania sobie wszystkich o wszystkiego.

Mam kilka uwag do tej książki: przede wszystkim główny zarzut dotyczy tego, iż niektóre rozdziały są zwyczajnie przegadane i sążniste. Zbędne jest też, moim zdaniem, ciągłe gdybanie.

W tej publikacji znany dziennikarz mierzy się z postacią Naczelnika Państwa. Jest wobec niego bardzo krytyczny, w sposób całościowy analizuje działalność tego polityka.

Opinie na temat człowieka, który odrzucił możliwość ubiegania się o prezydenturę (doskonale znał ograniczenia wynikające z Konstytucji marcowej z 1921 roku),są rozmaite. Od nieustannych hagiografii, przez...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    496
  • Chcę przeczytać
    320
  • Posiadam
    155
  • Teraz czytam
    32
  • Historia
    23
  • Ulubione
    9
  • 2017
    5
  • Publicystyka
    4
  • Audiobooki
    3
  • 2021
    3

Cytaty

Więcej
Rafał A. Ziemkiewicz Złowrogi cień Marszałka Zobacz więcej
Rafał A. Ziemkiewicz Złowrogi cień Marszałka Zobacz więcej
Rafał A. Ziemkiewicz Złowrogi cień Marszałka Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także