Dziennik Bridget Jones. Dziecko

Tłumaczenie: Katarzyna Karłowska
Cykl: Bridget Jones (tom 4)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,51 (889 ocen i 150 opinii) Zobacz oceny
10
49
9
29
8
139
7
235
6
241
5
109
4
48
3
26
2
7
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bridget Jones' Baby. The Diaries
data wydania
ISBN
9788365521903
liczba stron
260
język
polski
dodał
ew_cia

Bridget Jones, uwielbiana singielka i światowy fenomen powraca... z brzuszkiem. Seria nieoczekiwanych, lecz typowych dla bohaterki zdarzeń doprowadza Bridget do upragnionej ciąży. Jak zwykle, nie wszystko idzie po jej myśli. Oczekiwanie na potomka stanie się dla Bridget pasmem niecodziennych wyborów żywieniowych, dziwacznych rad Pijanych Singielek i Zadufanych Mamusiek, wygłupów i amorów,...

Bridget Jones, uwielbiana singielka i światowy fenomen powraca... z brzuszkiem.

Seria nieoczekiwanych, lecz typowych dla bohaterki zdarzeń doprowadza Bridget do upragnionej ciąży. Jak zwykle, nie wszystko idzie po jej myśli. Oczekiwanie na potomka stanie się dla Bridget pasmem niecodziennych wyborów żywieniowych, dziwacznych rad Pijanych Singielek i Zadufanych Mamusiek, wygłupów i amorów, radości i smutków. A całe to szaleństwo zdominuje jedno, wyjątkowo niezręczne pytanie: Kto jest ojcem?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 298
Gothabella | 2017-07-01
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 01 lipca 2017

Podsumowanie w czterech słowach: całkiem smaczny odgrzewany kotlecik. De facto nawet nie powieść, a krótka historyjka o ciążowych perypetiach Bridget - historyjka, która równie dobrze mogłaby być udanym opowiadaniem fan fiction. Autorka ma chyba w swoim edytorze tekstu szablon do pisania "nowych Bridget": pierwszy fragment to obowiązkowo rozmowa Bridget z matką, pierwsza kanwa do wplatania elementów humorystycznych. Dalej: obowiązkowo Bridget musi zaliczyć jakąś wpadkę przy gotowaniu. Musi być wymiana wiadomości tekstowych (tu: smsów), rozmowa z fumfelami o emocjonalnym popapraniu i tak dalej, i tym podobne... "Dziennik Bridget Jones: dziecko" nie rozczarowuje, jeśli chodzi o humor, jest to milusia, lekka jak wata cukrowa (w przenośni; co prawda mam tylko wersję ebookową, ale coś mi się majaczy, że wydanie papierowe to nadmuchane tomiszcze) zabawna książeczka, ale wtórna straszliwie. Wtórność jest zresztą najwyraźniej celowa, to swoista "sentymentalna podróż" wspominkowa do pierwszych dwóch części, z zatrzęsieniem odwołań do najbardziej uwielbianych przez fanów powiedzonek i przygód Bridget. Co niestety sprawia, że pamiętnikowa forma traci na autentyczności. "Klasyczne" pierwsze dwie części były uroczo autentyczne i w tym tkwiła ich siła, te najnowsze to szablonowe odgrzewańce. Ta część została napisana chyba tylko po to, żeby można było na jej podstawie stworzyć scenariusz do filmu. Niemniej: jak najbardziej można przeczytać dla odprężenia ~ bez ryzyka nudy czy niesmaku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rebelia

Westernu ciąg dalszy. Trup ściele się bardzo gęsto, a broń wszelkiej maści ma lufy rozgrzane do czerwoności. Kto jest głównym bohaterem serii? Karabin...

zgłoś błąd zgłoś błąd