Allegro - kampania grudzień kat. piękna

Moje córki krowy

Cykl: Moje córki krowy (tom 1)
Wydawnictwo: Świat Książki
6,65 (1300 ocen i 247 opinii) Zobacz oceny
10
43
9
64
8
212
7
435
6
326
5
132
4
49
3
24
2
4
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380312609
liczba stron
304
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Evita

Film w reżyserii Kingi Dębskiej Moje córki krowy już w kinach 15 stycznia 2016 roku! Film zdobył Nagrodę Publiczności i Nagrodę Dziennikarzy na tegorocznym Festiwalu Filmowym w Gdyni oraz Nagrodę Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych. Ciepła, pozbawiona fałszu i tanich wzruszeń opowieść o relacjach rodzinnych. Trochę smutna, trochę zabawna; prawdziwa jak życie. "Moim marzeniem jest takie...

Film w reżyserii Kingi Dębskiej Moje córki krowy już w kinach 15 stycznia 2016 roku!

Film zdobył Nagrodę Publiczności i Nagrodę Dziennikarzy na tegorocznym Festiwalu Filmowym w Gdyni oraz Nagrodę Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych.


Ciepła, pozbawiona fałszu i tanich wzruszeń opowieść o relacjach rodzinnych. Trochę smutna, trochę zabawna; prawdziwa jak życie.


"Moim marzeniem jest takie skonstruowanie historii, żeby odbiorca na zmianę śmiał się i płakał, ale żeby odłożył książkę lub wyszedł z kina zbudowany, a nie podłamany".

Kinga Dębska, autorka i reżyserka


Marta odniosła sukces w życiu, jest znaną aktorką, gwiazdą popularnych seriali. Pomimo sławy i pieniędzy, wciąż nie może ułożyć sobie życia. Samotnie wychowała dorosłą już córkę. W przeciwieństwie do swojej silnej i dominującej starszej siostry, Kasia jest wrażliwa i ma skłonność do egzaltacji. Pracuje jako nauczycielka, jej małżeństwo jest dalekie od ideału. Mąż Kasi to życiowy nieudacznik, który bezskutecznie poszukuje pracy. Siostry nie przepadają za sobą, ale nagła choroba matki zmusza je do wspólnego działania. Muszą zaopiekować się ukochanym, ale despotycznym ojcem. Marta i Kasia stopniowo zbliżają się do siebie i odzyskują utracony kontakt, co wywołuje szereg tragikomicznych sytuacji.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki

źródło okładki: Wydawnictwo Świat Książki

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2099)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 570
Kiwi_Agnik | 2016-03-12
Przeczytana: 12 marca 2016

"Moje córki krowy" to opowieść z perspektywy dwóch sióstr różniących się od siebie jak ogień i woda, to pozycja bardzo sugestywna i skłaniająca do refleksji, pisana życiowym i naturalnie normalnym językiem.

Fabuła sarkastyczno-ironiczna, bohaterowie bardzo dobrze i bez retuszu wykreowani, ze wszystkimi swoimi niedoskonałościami i wadami.
A pana Tadeusza z ciętym językiem, polubiłam najbardziej.

Trochę wkurzające są ciągłe powtarzania sytuacji i podobne sformułowania, jednakże powieść chwyta za serce i ściska za gardło, bo każdy w niej znajdzie jakąś cząstkę ze swojego codziennego życia.

Polecam!

książek: 2891
Gosia | 2017-06-24
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 23 czerwca 2017

Gdyby nie promocja filmu (którego nie widziałam), może nie usłyszałabym nawet o tej książce. Nie do końca mi się ta książka podobała. Kinga Dębska napisała powieść na jakimś innym poziomie estetyki, który jakoś mi nie odpowiada. Rodzina niby wykształcona, ojciec architekt, matka damulka, a jakieś dziwne stosunki panują w tej rodzinie, odzywki na poziomie rynsztoka. Siostry się nie kochają, nawet nie lubią, od dzieciństwa antagonistycznie nastawione przeciw sobie (w czym udział mieli też rodzice). W dorosłym życiu te różnice tylko się pogłębiły. Marta to znana aktorka, Kasia - prowincjonalna nauczycielka, mieszka z rodzicami, żyje z mężem, którego raczej nie kocha.
W obliczu śmierci rodziców siostry muszą zrewidować swoje relacje i zacząć rozmawiać, współdziałać, porozumieć się.
Takie małe polskie szambo. To naprawdę tak w polskich rodzinach wygląda? Czy tylko ja jestem inna. Opis zapowiada, że książka ma być zabawna. Mnie chyba tylko zdołowała. Cieszę się, że mój ojciec tak się do...

książek: 1818
Piotr | 2016-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2016

Od razu napiszę dla jasności, że filmu nie widziałem i raczej go nie obejrzę. Wystarczy mi tekst, napisany jak przypuszczam po sukcesie filmu,który zdobył dwie nagrody.

Historia opowiada o śmiertelnych chorobach rodziców dwóch sióstr - Marty i Katarzyny. Pierwsza to artystka - aktorka grająca w serialach telewizyjnych. Katarzyna jest nauczycielką. Obie mają nieudane życia, a ich wzajemne relacje są chłodne i obojętne. Choroba matki, a potem ojca zmusza je do znalezienia konsensusu celem wypracowania pomocy rodzicom. A lekko nie jest. Dwie kobiety i dwa bieguny, dodam że przeciwne.

Poznajemy ich życia, szare, nudne, przeplatane rzadkimi ekscytacjami, które pobudzają je do życia. W trakcie lektury odnosiłem wrażenie, że to siostry są "żywymi trupami".

Autorka pokazuje przemiennie świat widziany oczami kobiet, które mimo wszystko troszczą się o rodziców i walczą o ich powroty do zdrowia.

Wielkim plusem książki jest prosty styl językowy. Autorka nie wysilała się na wyżyny...

książek: 2734
Koronczarka | 2016-12-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 grudnia 2016

Nie sięgnęłabym po tę książkę. Irytował mnie tytuł i discopolowa okładka. Złapałam się za nią w chwili duchowej prostacji i, o dziwo, książka wcale nie pogłębiła mi chandry. Mówi o samotności w obliczu nieszczęścia, o trudnościach w porozumieniu się, o drodze do krańców wytrzymałości. O chorobie i śmierci rodziców. W blurpie napisano, że jest to książka ciepła i czasem zabawna. Nie czułam ciepła. Niknęło pod ciężarem cierpienia. Jej dowcip do mnie nie docierał. Forma dwóch przeplatających się monologów pogłębia odczucie osamotnienia i niemożności znalezienia zrozumienia. I kiedy już autorka wdeptała mnie w ziemię, w zakończeniu zechciała mnie podnieść i otrzepać z pyłu.

książek: 851
Jolanta | 2016-02-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 03 lutego 2016

Śmiech przez łzy.
Dwie siostry, dojrzałe kobiety, stoją przed problemem pogodzenia się ze śmiercią matki i zapewnienia opieki choremu ojcu. Nie jest to łatwe, gdyż ich wzajemne relacje są trudne, dość specyficzne.
Marta - starsza, to aktorka samotnie wychowująca dorosłą już córkę, poukładana i zorganizowana. Ulubienica ojca.
Kasia - nauczycielka, niepracujący mąż i syn nastolatek. Żywiołowa, jej lekarstwem na problemy jest alkohol.
Obie są sfrustrowane, nieszczęśliwe, osamotnione. Po śmierci matki czują paniczny strach przed przyszłością. Zaczyna się nowy rozdział w ich życiu.
"Trzeba jakoś umeblować tę codzienność, zaleczyć rany i żyć. Trzeba się nauczyć funkcjonować bez wizyt w szpitalu. Trzeba się koncentrować na ojcu, że by było mu jak najlepiej, żeby osłodzić mu ten czas, nie wiadomo jak długi. Muszę być z nim jak najwięcej; nadrobić stracone lata. Rozmawiać, podróżować, uszczęśliwić, jak tylko się da."
Czy możliwe jest , aby choroba ojca zbliżyła siostry do siebie? Każda z...

książek: 8003
miki24gr | 2016-01-23
Na półkach: Eboomoje:), Przeczytane, 2016
Przeczytana: 23 stycznia 2016

Nie żałuję czasu poświęconego tej książce. Idiotyczny tytuł i wesołkowata okładka sugerowały głupawą komedię, tymczasem treść powieści dotyka ważnych problemów- choroby i śmierci rodziców, żałoby, relacji w rodzinie i między siostrami. Opowieść przedstawiona jest naprzemiennie z punktu widzenia obu sióstr i ten zabieg też podnosi atrakcyjność formy. Książka kilkukrotnie mnie wzruszyła i zmusiła do refleksji, choć może niezbyt odkrywczych, to jednak wartych czasami odświeżenia.Polecam, tym bardziej, że na ekranach kin gości obecnie film pod tym tytułem.

Po obejrzeniu filmu: Nawet w 10% film nie oddaje tego, co można przeżyć czytając książkę, co dla mnie stanowi dowód na wyższość literatury nad sztuką filmową:)))). Ani nie wzrusza, ani nie bawi, bardzo płytko i pobieżnie przedstawia istotę treści.

"Trzeba zrozumieć, że śmierć nie jest naszym wrogiem; ona jest częścią nas. Rodzimy się i umieramy. Gromadzimy dobra, a potem one tracą sens. Dlatego trzeba łapać chwile, bo tylko one...

książek: 1582
Asiek | 2016-07-11
Przeczytana: 11 lipca 2016

Biorąc do ręki tę książkę nie nastawiałam się na nic szczególnego, mimo wielkiego rozgłosu, jaki zrobił się wokół niej. Fabuła i recenzje nie zaciekawiły mnie. Miałam jednak okazję poznać samą autorkę, więc wreszcie sięgnęłam po dzieło pani Dębskiej. Po przeczytaniu byłam bardzo mile zaskoczona. Jest to bardzo prosta historia o trudnej miłości w rodzinie, trudach opieki na chorą i umierającą osobą oraz o tym, jak ciężko pożegnać się z osobą, którą kochamy, wywołująca niesamowite uczucia u czytelnikach. Pełna zabawnych dialogów oraz wzruszających momentów.

Tę pozycję koniecznie trzeba przeczytać. Polecam.

książek: 886
Aleksandra | 2016-03-16
Przeczytana: 15 marca 2016

Książka, którą każdy powinien przeczytać, gdyż dotyka spraw, od których nie uciekniemy. Sprawy egzystencjalne choroba, pobyt w szpitalu, śmierć najbliższej osoby, relacje miedzy siostrami, z których jedna jest lepsza, druga gorsza ( w ich opinii). To wszystko podane w sposób humorystyczny tak, że można się uśmiać i czasami pojawi się łezka. Świetna powieść. Jeszcze nie widziałam wersji filmowej, ale już to sobie wyobrażam. Wspaniała obsada. Polecam.

książek: 840
Nina | 2016-01-19
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 19 stycznia 2016

Bardzo poważna historia opowiedziana w zabawny, lekki sposób. Tragedia rodzinna, choroba matki i ojca, śmierć tej pierwszej, konflikt między siostrami. Po prostu samo życie... Filmu nie widziałam ale jestem przekonana, że będzie świetny. Polecam

książek: 243
xLadyInBlack | 2017-12-21
Na półkach: Inne, Przeczytane
Przeczytana: 21 grudnia 2017

Powieść napisana przez Kingę Dębską to jej literacki debiut. Jest to historia dwóch sióstr, Marty i Kasi, które od dziecka rywalizują ze sobą, lecz dopiero śmierć matki i ciężka choroba ojca zbliżają je do siebie. Dwie siostry, Marta - aktorka i Kasia - nauczycielka, różnią się praktycznie pod każdym względem. Chcąc nie chcąc muszą jednak zbliżyć się do siebie w obliczu choroby, która najpierw spada na ich matkę, a krótko po tym na ojca.


"Moje córki krowy" to powieść, która jest niesamowicie mocna i sugestywna, a przy tym skłania do refleksji i zastanowienia się, jak ja bym się zachowała w takiej sytuacji. Z jednej strony szpitala sparaliżowana matka w bardzo ciężkim stanie, a z drugiej - ojciec z guzem mózgu, który zupełnie nie radzi sobie bez swej żony. A po środku, dwie siostry, które zupełnie nie mogą się ze sobą dogadać i żyją w różnych światach.


„Moje córki krowy” to książka, która sprawia, że czytelnik może wreszcie śmiać się bez zażenowania z rzeczy, z których nie...

zobacz kolejne z 2089 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd