Brud

Wydawnictwo: Novae Res
6,23 (1811 ocen i 216 opinii) Zobacz oceny
10
64
9
76
8
234
7
435
6
491
5
274
4
118
3
52
2
36
1
31
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380832855
liczba stron
250
język
polski
dodała
SymfoniaSmaków

300 tys. fanów na Facebooku. 120 tys. sprzedanych egzemplarzy „Pokolenia Ikea” i „Pokolenia Ikea. Kobiety”. Piotr C. wraca ze swoją trzecią książką. Relu jest warszawskim adwokatem, który mieszka w Lemingradzie, czyli w dzielnicy Wilanów. Jego najcenniejszym klientem jest Janusz, zdemoralizowany multimilioner, a najlepszym przyjacielem Józek – wierny pies. Relu nie lubi ludzi, ale ludzie...

300 tys. fanów na Facebooku. 120 tys. sprzedanych egzemplarzy „Pokolenia Ikea” i „Pokolenia Ikea. Kobiety”. Piotr C. wraca ze swoją trzecią książką.

Relu jest warszawskim adwokatem, który mieszka w Lemingradzie, czyli w dzielnicy Wilanów. Jego najcenniejszym klientem jest Janusz, zdemoralizowany multimilioner, a najlepszym przyjacielem Józek – wierny pies.

Relu nie lubi ludzi, ale ludzie lubią jego. Przychodzą, aby mu się zwierzać. Pije więc i słucha ludzkich tajemnic w świecie, gdzie kobiety są łatwe, a mężczyźni bezduszni. Prowadzone rozmowy bezlitośnie obnażają brud błyszczącego i wymuskanego świata mężczyzn w drogich garniturach i kobiet w jeszcze droższych kostiumach.

Tu wszystko pozornie jest doskonałe. Jest wspaniały ojciec, adwokat z własną kancelarią. Piękna żona. Czarujący syn. I pies. Do momentu, aż spojrzysz głębiej. Bo każdy kryje jakiś brud. Kochankę. Kochanka. Sekretnie oglądane porno, eksplozje wściekłości, ploty, plotki, alkohol, narkotyki, środki nasenne, modły, aby sąsiad miał gorzej, radość, że komuś się nie powiodło. I wrzask.

To książka o samotności. O czymś, co może jest miłością. I o strachu przed śmiercią.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3266)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3615
ZaaQazany | 2018-06-20
Na półkach: ZaaQ'18, Przeczytane
Przeczytana: 20 czerwca 2018

Książki są jak whisky albo literacka prawda o single malt i blended

Jeżeli ktoś czytając powyższe zdanie nie wie o co kaman, prawdopodobnie nie miał wcześniej do czynienia z whisky i niech przeczyta ten akapit, pozostali o jeden w dół. W najprostszym ujęciu, blended whisky to mieszanka, a single malt to spójna całość. Blendy różnią się od single maltów zawartością słodu jęczmiennego użytego podczas ich produkcji. Whisky single malt to produkt, który powstał w całości poprzez słodowanie jęczmienia, natomiast whisky blended to mieszanka wielu różnych whisky, w tym dużej ilości whisky zbożowych, dużo tańszych i dużo mniej wyraźnych w smaku niż klasyczne whisky słodowe. Ponadto, single malt to produkt jednej destylarni (jednego zakładu produkującego whisky) a blend to wypadkowa wielu różnych destylatów.

No i pokrótce – single malt będzie droższy i trochę szkoda dolewać do niego czegoś innego poza odrobiną wody, blended odpowiednio tańszy i nie obrazi się na nas za wymieszanie go z...

książek: 362
Anna | 2017-06-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2017 rok

Trudno mi opiniować pozycję, która przedstawia świat, w jakim nie chcę żyć, a boję się, że taki jest.
Piotr C. opisuje rzeczywistość, jaka być może go otacza, albo jaką kreują ludzie, którzy są mu znani.
Dla mnie, książka ukazuje PRZERAŻAJĄCY obraz społeczeństwa, które aspiruje do elity, a żyje w oparciu o najprostsze instynkty. DRAMAT.

książek: 1433
almos | 2016-11-27
Przeczytana: 26 listopada 2016

Kolejna opowieść o facecie przeżywającym kryzys wieku średniego, członku warszawskiej 'elyty' gdzie liczy się kasa, szpan, ostry seks i hedonizm na okrągło. To światek ludzi epatujących luksusem i sukcesem, ale w gruncie rzeczy samotnych i nieszczęśliwych. Obrazek to nienowy, tutaj opisany dosyć dobrze, ale wtórnie. Po pewnym czasie lektura nuży, człowiek ma dość czytania wynurzeń tych nieciekawych ludzi.

Mamy tu opowieść faceta zezłoszczonego na cały świat, nienowy to obrazek, widziany już u Iredyńskiego, Vargi czy Houllebecqua. Bohaterem jest Relu, wzięty adwokat warszawski, posiadacz luksusowego domu pod miastem, żony, syna i psa: wszystkiego co trzeba do szczęścia. To facet przeżywający kryzys wieku średniego i widzący świat przez czarne okulary osoby w stanie głębokiej chandry czy depresji. Gość jest antypatyczny, rzuca głębokie myśli w rodzaju: „miłości nie ma. Są tylko złudzenia, którymi ściągamy się do łóżka.” lub „Mężczyźni obiecują kobietom różne rzeczy, których nie...

książek: 258
DorotaKa | 2016-11-03
Na półkach: Przeczytane

Bohaterem tej książki jest człowiek na pierwszy rzut oka spełniony - adwokat z bogatymi klientami, mąż pięknej kobiety, ojciec cudownego synka, lubiany przez innych mężczyzna. Jednak czytelnik szybko przekonuje się, że Relu mimo sukcesów jest ewidentnie zmęczony życiem, cyniczny, wewnętrznie wypalony. Jako bystry obserwator bez trudu dostrzega cały brud, który go otacza, a raczej otacza nas wszystkich - chamstwo, kłamstwo, zdradę, przejmującą samotność, wykorzystywanie innych ludzi, upokarzanie, upadlanie dla własnej przyjemności. Nie jest to jedynie "przywilej" biednych czy bogatych, pod względem życia w brudzie mamy wszyscy te same szanse z których skwapliwie korzystamy. Relu poza swoimi problemami zajmuje się też problemami innych, co ciekawe nie tylko w ramach zawodu, ale także z ludzkiego odruchu. Generalnie mimo całego rozczarowania światem i ludźmi jest to postać, która takich odruchów ma więcej, czym mnie do siebie całkowicie przekonała.
"Niektórzy ludzie są tacy ...

książek: 443
popiszsieplay | 2017-11-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 października 2017

"Każdy, jak po nim poskrobiesz, kryje jakiś brud. Każdy."

Książka typu "jestem na tak" lub "jestem na nie".
Nie jest to literatura najwyższych lotów, jak i pozostałe dzieła tego autora. Jednak pod przykrywką wulgaryzmów, skrótów i kolokwializmów znalazło się kilka trafnych spostrzeżeń o współczesnym świecie. Niestety, czekanie na rozwój fabuły okazało się błędem. Jakiekolwiek emocje wzbudziła we mnie jedynie scena z umierającym psem. A w książkach przecież chodzi o to, by wywoływały emocje i wnosiły coś do naszego życia, mam rację?

"Co jest naprawdę twoje? Z takich drobnych rzeczy układa się nasza tożsamość. Kiedy wiesz, co naprawdę lubisz, trochę bardziej wiesz, kim jesteś."
"- Hubert, nie zachowuj się jak cham. Przeproś panią - powiedziałem.
- Ale to tylko kelnerka - prychnął. - Na dodatek gówniana kelnerka, które nie wie, co sprzedaje.
- Och, szanowny panie, nie jest sprawą mężczyzny uczyć kobietę, czy coś robi dobrze, czy źle. Mężczyzna ma ją szanować. Mężczyźni mieliby raj...

książek: 360
Morgana | 2017-05-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 maja 2017

Po raz kolejny nie umiem ocenić książki tego autora. Jednak nie zmienia to faktu, iż pochłonęłam ją w jeden dzień i to nie dlatego, że omijałam co nieciekawe wątki, prostackie zachowania czy żałosne dialogi bohaterów z "Pokolenia Ikea". Czyta się dobrze, może dlatego, iż autor odszedł od opisywania głupstw, prostactwa albo innych zbędnych tematów z poprzednich książek. Nadal jestem zdania, iż nie jest to literatura o głębokiej treści, jednak z trzecią częścią warto się zapoznać, chociażby z uwagi na głównego bohatera.

książek: 468
Katarzyna Busłowska | 2018-11-13
Przeczytana: 09 listopada 2018

To koniec. Czarny rzucił korpo, a Piotr C. rzucił Czarnego. (Szkoda, bo zżyłam się z tym chamem i prostakiem.) Teraz mamy Relu. A Relu to nie Czarny. Choć też adwokat.

Poza protagonistą „Brud” od „Pokolenia Ikea” odróżnia kilka innych rzeczy. Mam wrażenie, że autor stosuje tu krótsze zdania. Mniej jest tego cynicznego naśmiewania się, a więcej gorzkich obserwacji. Choć Relu tak, jak Czarny jest adwokatem, to pracuje na własny rachunek i bardzo ceni sobie niezależność.

W przypadku tej książki Piotr C. również część fragmentów umieścił na blogu, a z racji tego, że czytałam wszystkie jego wpisy, miałam chwilami deja vu. Nie przeszkadzało mi to jednak wejść w świat bohatera. Może nie zapałałam do niego miłością od pierwszej strony (wciąż jestem lojalna wobec Czarnego), ale z czasem wzbudził moją sympatię. Sceny z Malwiną i Józkiem bardzo ocieplają jego wizerunek.

Choć trudno mi się pogodzić, że Piotr C. nie przedstawił nam dalszych losów Czarnego, to „Brud” wyszedł mu całkiem...

książek: 3
Rozczytana Aglomeracja | 2017-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 marca 2017

Czasem chce się odejść od klasyki. Zobaczyć, co proponują młodzi twórcy, opisujący „współczesną rzeczywistość”. Poznać książkę autora popularnego w świecie „social media”, którego teksty sprzedały się w ilości 120 tys. egzemplarzy.

Sięgam po „BRUD” tajemniczego Piotra C. Na okładce czytamy:
„To książka o samotności.
O czymś, co może jest miłością.
I o strachu przed śmiercią”.

Błąd. To jest książka o niczym. Dawno, dawno nic mnie tak nie zmęczyło. Dawno tak często nie kartkowałam książki by sprawdzić, ile stron zostało mi do końca. Całość ma 250 stron. I przez wszystkie, co do jednej, nie dzieje się w książce nic.

Twór „BRUD” jest jak wymieszanie wszystkiego, co aktualnie „trendy” w Internecie. To mix stereotypów o kobietach i mężczyznach, bogatej „Warszawce” i hołocie z małych miast, memów o blondynkach, „przegrywach i wygrywach”, seriali TVN o „młodych, pięknych i bogatych”, „Trudnych Spraw”, „Ukrytych Prawd” i cytatów Paulo Coelho… Wszystko jest tak wtórne i sztampowe, że...

książek: 378
migotynka | 2016-11-15
Przeczytana: 15 listopada 2016

To nie pierwsze moje spotkanie z twórczością Piotra C. Przeczytałam Pokolenie Ikea i Pokolenie Ikea. Kobiety. Nie umarłam od tego, nie dostałam od tego czytelniczego raka, mimo że niektórzy moi znajomi mi się dziwili. Wydaje mi się, że mam zdrowy stosunek do twórczości tego autora. Po prostu wiem, czego mogę się po nim spodziewać. A to bardzo odświeżające uczucie, kiedy wiesz na co możesz liczyć.

Relu jest prawnikiem, który nie lubi ludzi. Niestety, ludzie ciągną do niego jak muchy do miodu i chcą mu się zwierzać. Opowiadają mu swoje historie, ponieważ potrzebują, aby ktoś ich wysłuchał. Mężczyzna pokazuje nam prawdziwy świat, obleczony w pozorną doskonałość, pozorne relacje, z których wiele nie przetrwa kilku tygodni i pozorne szczęście, którego nigdy tak naprawdę nie było.

Do powieści wydawnictwa Novae Res zawsze podchodzę z dużą ostrożnością. Nie dlatego, że często naciągają autorów na duże pieniądze i każą im płacić za wydanie swoich własnych książek. Nawet nie dlatego....

książek: 3
CyprianKajetan | 2016-11-22
Na półkach: Przeczytane

Ta książka jest jak mądra dziwka. Przyjemna i daje do myślenia.

(nie to żebym korzystał z usług dziwki, ale tak mi się jakoś napisało i spodobało to porównanie.)

Życie to jest następne pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
To cytat cytatu z książki „Brud”. Dlaczego cytat cytatu? Bo te słowa nie należą do Piotra C (Pokolenie Ikea) tylko do kogoś innego (Sławomir Mrożek). Ale czy to ma jakieś znaczenie?

No właśnie. Piotr C, Człowiek-tajemnica, którego pewnie kojarzysz z bloga Pokolenie Ikea karmi nas opowieściami. Opowieściami, które pokazują, że większość rzeczy, którymi się martwimy nie ma znaczenia. Że nic tak naprawdę nie jest ważne, oprócz nas samych i tego co teraz (i za 5 minut).

Po lekturze „Brudu” człowiek zaczyna zastanawiać się nad tym, co w jego życiu jest naprawdę istotne. Oto chyba w dobrej książce chodzi. Aby się po niej zastanawiać.

I ja też zacząłem. Od razu w głowie pojawiła się retrospekcja. Co ostatnio robiłem i co robiłem faktycznie dlatego, że tego...

zobacz kolejne z 3256 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd