Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nie tak łatwo być Czesławem

Wydawnictwo: Otwarte
7,36 (166 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
13
8
44
7
53
6
30
5
7
4
1
3
0
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nie tak łatwo być Czesławem
data wydania
ISBN
9788375153774
liczba stron
327
język
polski

Ludzie czasem patrzą na mnie jak na głupka. „On chyba nie jest zbyt inteligentny, skoro robi tyle błędów gramatycznych. Tak długo już tutaj mieszka, a nie potrafi się dobrze wysłowić po polsku. To na pewno debil”. Mam brzuszek, śmieszny akcent, łysieję, nie przypominam typowego polskiego faceta. Mylę się, przyznaję do błędów. Ale wiecie co? To jest magnes, który przyciąga kobiety. Nigdy nie...

Ludzie czasem patrzą na mnie jak na głupka. „On chyba nie jest zbyt inteligentny, skoro robi tyle błędów gramatycznych. Tak długo już tutaj mieszka, a nie potrafi się dobrze wysłowić po polsku. To na pewno debil”.

Mam brzuszek, śmieszny akcent, łysieję, nie przypominam typowego polskiego faceta. Mylę się, przyznaję do błędów. Ale wiecie co? To jest magnes, który przyciąga kobiety.

Nigdy nie wstydziłem się być sobą – małym gówniarzem z akordeonem. Dorastałem w Kopenhadze, ale nie czułem się Duńczykiem, nawet przez jeden dzień. Rodzice wychowali mnie na Polaka, tylko tak się akurat złożyło, że mieszkaliśmy w Danii. Dopiero kiedy przyjechałem do Polski, dowiedziałem się, że chyba nie jestem prawdziwym Polakiem, bo jakoś dziwnie mówię, dziwnie się zachowuję. Są ludzie, którzy samo moje istnienie odbierają jako prowokację. Źle się z tym czują. „Bo niby kim on jest? Artystą? Błaznem? Wytworem mediów?”

Jestem po prostu sobą, choć to niełatwe zadanie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2015

źródło okładki: http://www.empik.com/nie-tak-latwo-byc-czeslawem-m...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (380)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 464
Magdalena T | 2015-10-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 października 2015

„Nie tak łatwo być Czesławem” to nowa wersja autobiografii bez zdjęć, za to z udaną grafiką. Czesław opisuje w niej swoją młodość, rodzinę, przygody, miłość do muzyki i odkrycie Polski na nowo. Poznajemy kulisy jego sławy. Dowiadujemy się, jakie poglądy ma na różne tematy i z jaką łatwością wzbudza w ludziach oburzenie. Napisanie czegoś o sobie samym w sposób ciekawy, interesujący i tym samym nienapuszony to nie lada wyzwanie. Wydaje mi się, że tutaj autorzy zachowali proporcje w sam raz dla przyjemności czytania. Książka na pewno przyciągnie fanów muzyka, a także tych, którzy chcą dowiedzieć się ile jest tego Cześka w Cześku. Czytając można też odrobić lekcję z dystansu do siebie samego i do codzienności! Przyznam szczerzę, że po lekturze tej książki, lubię tego faceta jeszcze bardziej i mam do niego ogromny szacunek. Cieszę się, że mogłam spędzić kilka wieczorów w „towarzystwie” Czesława i odświeżyć sobie pamięć w kwestii jego piosenek, a są one totalnie twórcze! Tak więc...

książek: 367
Dominika | 2015-10-28
Przeczytana: 28 października 2015

Świetna biografia.Czesław to naprawdę sympatyczny człowiek.Ukazuje swoje wady i zalety,opowiada anegdoty ze swojego życia.Mówi wprost o swoich przemyśleniach.Bardzo utalentowany,dużo w swoim życiu już przeszedł. Życzę mu osiągnięcia jeszcze większych sukcesów.Gdyby nie jego głos to nie byłby ten sam OLAF
:)

książek: 660
Gaba_Okey | 2015-11-09
Przeczytana: 09 listopada 2015

Czesław Mozil. Czesław Śpiewa. Tesco Value. Czesiu. Kojarzycie go pod tymi nazwami, może chodzicie na jego koncerty, kupujecie płyty, słuchacie i znacie teksty piosenek. Albo jest też dla Was kompletną zagadką. Panem z telewizji. Śmiesznym jurorem z TVN-u. Kto wyłania się z tej śmiałej autobiografii? Z pewnością muzyk, który ma bardzo ciekawy życiorys, proste podejście do życia, miłość do tego, co robi, jak i do swoich przyjaciół. Ukazuje to, jak powierzchowny może być szołbiznes. Z tej książki dowiedziałam się wiele rzeczy, które sprawiły, że jeszcze bardziej polubiłam Czesława – a ujął mnie szczególnie jego krytycyzm wobec samego siebie.

Zawsze myślałam, że Czesławowi łatwo przychodzi bycie sobą. Po prostu jest – postać, która zawsze mnie inspirowała, rozśmieszała i skłaniała do słuchania polskiej muzyki, co jest paradoksalne, Duńczyk, który nawrócił mnie na polskie teksty. Jednak tak właśnie było, dopiero po przesłuchaniu Debiutu pomyślałam, że w tym naszym języku coś jest, że...

książek: 178
Karolina29 | 2016-06-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2016

Czesław Mozil polski piosenkarz, muzyk, akordeonista, juror, postać wzbudzająca kontrowersje. Bywa o nim głośno nie tylko z powodu muzycznych osiągnieć, co również z niezbyt trafnych wypowiedzi dotyczących kobiet i jego życia. Odbierany w bardzo różny, nawet skrajny sposób. Niektórzy go uwielbiają, inni traktują jak idiotę o czym sam głośno i otwarcie mówi.

Reszta recenzji tutaj : http://napolcezksiazkami.blog.pl/2016/03/30/czeslaw-mozil-jaroslaw-szubrycht-nie-tak-latwo-byc-czeslawem/ :)

książek: 544
deerman22 | 2015-10-08
Na półkach: Przeczytane

brakuje tylko zdjęć, tak naprawdę nie ma się moim zdaniem czego uczepić :)

książek: 294
madeleine90 | 2015-10-12
Przeczytana: 12 października 2015

Odniosłam wrażenie, że książka napisana jest "na luzie", a sam Czesław jest bardzo szczery. Podobało mi się również, że Czesław pokazuje dwie strony medalu bycia artystą. Czytając tą książkę coraz bardziej nabierałam ochoty na bliższe zaznajomienie się z twórczością Mozila. Jedyne czego zabrakło to zdjęć, które byłyby fajnym dopełnieniem.

książek: 59
LinkaArt | 2016-11-08
Na półkach: Przeczytane

Bardzo fajna autobiografia, bez wybielania, pełna dystansu. Książka pokazuje, jaka była jego droga do kariery, kto mu pomógł, a kto podkładał nogę. Jeśli kogoś opisuje to podaje z imienia i nazwiska wiec nie trzeba się domyślać o kogo chodzi. Polecam wszystkim, którzy nie lubią wyrabiać sobie opinii o innych ludziach tylko na podstawie pudelka :)

książek: 95
Gameta | 2016-08-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 sierpnia 2016

Jeśli lubisz Czesława Mozila, lub jeśli jesteś po prostu ciekawy jego osoby a także, jeśli zupełnie nie wiesz kim jest Czesław Mozil - to książka właśnie dla Ciebie!
Od samego początku książki miałam wrażenie, że wcale nie czytam a słucham. Sposób jej napisania jest tak bardzo Czesławowy, że chyba bardziej być nie może. Ogromne gratulacje dla autora - Jarka Szubrychta - za niewątpliwie dużą pracę włożoną w zebranie i usystematyzowanie materiału po swojemu, przy zachowaniu duszy Czesława.
Książka stanowi ciekawą podróż po życiu podwójnego emigranta, pozwala przenieść się na chwilę do Danii i wrócić do Polski, by pośmiać się z jej przywar lub zastanowić się, o co do cholery chodzi z tymi serwetkami na stolikach w knajpach.
Naprawdę dobrze bawiłam się podczas lektury tej książki, pochłonęłam ją w dwa dni - korzystając ze słońca i chwili spokoju. Polecam z czystym sumieniem!

książek: 482
Sylwia Binkowicz | 2016-01-30
Na półkach: Przeczytane, 2016

Bardzo dobra biografia. Nie tylko ze względu na prosty i przystępny język czy fajną i schludną koncepcję na jej napisanie. Oprócz naprawdę ciekawego życia Czesława, dotyka wielu wątków społecznych - istotnych z punktu widzenia Polaka. 'Nie tak łatwo być Czesławem' warto przeczytać nawet, jeśli początkowo nie darzy się tego Pana ogromną sympatią. Myślę, że lektura odkryje pozytywne aspekty jego osoby i jeśli nie było się jego fanem - sytuacja może ulec zmianie i pozwoli spojrzeć na niego łaskawszym okiem.
Fanom polecać nie trzeba - na pewno już ją przeczytali, bo to naprawdę super książka!

książek: 75
old_vertue | 2017-02-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lutego 2017

Bomba atomowa, tak mocno fantastyczna jest ta książka. Od pierwszych zdań po sam koniec. Wziąłem ją do ręki po zachęcającym wywiadzie telewizyjnym, i też z tego powodu że sam jestem poza granicami kraju, i też spodziewam się dziecka, które podobnie jak rodzice Czesława, chciałbym wychować w miłości do kraju, i zastanawiam się jakie są szanse na to że uda mi się tego dokonać, bo jednak Czesławowi wydawało się że podołał, a w kraju został odebrany jak dziwoląg i głupek, strasznie to przykre. Jest też dużo niesamowitych opowieści codziennego zmagania się z obczyzną, którego sam doznałem po ponad 10-cio letniej tułaczce po wyspach. Gorąco Polecam !!!! Moja książka Roku !

zobacz kolejne z 370 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytamy w weekend

Pierwszy weekend października! Pierwszy z pięciu październikowych weekendów - należy nadmienić. Czy to już faktycznie ten czas, gdy trzeba włączyć kaloryfery, otulić się kocem i na stoliku obok postawić ciepłą herbatę? Czy może uda się jeszcze wsiąść na rower i pojechać z książką w plener? Dajcie znać, co czytacie i w jakich okolicznościach w ten weekend!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd