6,85 (697 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
43
8
98
7
297
6
136
5
75
4
11
3
8
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8392132254
liczba stron
304
słowa kluczowe
zbrodnia, detektyw, Alex
język
polski

Joe Alex to doskonałe, detektywistyczne wcielenie znanego autora Macieja Słomczyńskiego (1922-1988). Alex, pisarz i detektyw, z pasją rozwiązuje zagadki kryminalne stając się postrachem przestępców i sprzymierzeńców Scotland Yardu. Prawdziwe wyzwanie dla Czytelnika! Nakłady kryminałów Słomczyńskiego osiągnęły kilka milionów egzemplarzy i wciąż cieszą się wielkim powodzeniem wśród miłośników...

Joe Alex to doskonałe, detektywistyczne wcielenie znanego autora Macieja Słomczyńskiego (1922-1988). Alex, pisarz i detektyw, z pasją rozwiązuje zagadki kryminalne stając się postrachem przestępców i sprzymierzeńców Scotland Yardu. Prawdziwe wyzwanie dla Czytelnika! Nakłady kryminałów Słomczyńskiego osiągnęły kilka milionów egzemplarzy i wciąż cieszą się wielkim powodzeniem wśród miłośników kryminalnych zagadek.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1153)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2588
onika | 2016-07-25
Przeczytana: lipiec 2016

Początek książki – totalna masakra. Nie wiem, jakim cudem ego Joe Alexa pomieściło się na kartkach powieści. Słomczyński niebezpiecznie ocierał się w tym przypadku o grafomanię, bo ja naprawdę miałam wątpliwości, czy megalomania i snobizm jego bohatera to jeszcze puszczenia oka do czytelnika czy już kiczowaty pomysł na pokazanie „wielkości” detektywa . Naprawdę głęboko współczułam przyjaciołom Alexa obcowania z nim, choć sami prowokowali bezsensowne przepychanki słowne, zamiast przejść do meritum.

W początkowych rozdziałach Joe Alex po prostu prosił się o fangę w nos. Może jakby się zalał krwią, to ciśnienie by trochę spadło i dupościsk by zelżał. Na całe szczęście w momencie przeniesienia akcji powieści do Mandalay House autor porzuca irytujący ton i serwuje czytelnikom bardzo przyzwoitą intrygę z ciekawymi postaciami i interesującymi wątkami pobocznymi. A ponieważ nie wszystko toczy się po myśli dzielnego detektywa, szybciutko uchodzi z niego powietrze i okazuje się, że pod...

książek: 959
Shimik | 2015-10-21
Na półkach: Przeczytane

Zmęczyła mnie ta książka... ale na szczęście mam ją już za sobą:)
Historia jest ciekawa i interesuje czytelnika. Jeśli chodzi o sprawcę to trzeba było się trochę zastanowić kto nim jest. Bohaterowie Alex i Karolina przypadli mi do gustu, po prostu łatwo ich polubić. Jednak pomimo wszystkich zalet nie czytało mi się tego dobrze i musiałem się namęczyć, aby skończyć...

książek: 491
SaraSam | 2018-02-05

Kryminał "Gdzie przykazań brak dziesięciu" Joe Alexa wydawał się być idealną porcją rozrywki.

Akcja książki rozpoczyna się w momencie, gdy Joe Alex, sławny, uwielbiany detektyw i pisarz w jednej osobie zasiada do napisania kolejnej powieści. Z niewiadomych powodów brak mu weny. Strony maszynopisu pozostają białe. Wówczas odwiedza go jego ukochana – Karolina Beacon. Alex, jak gdyby posiadał nadnaturalne moce, rozszyfrowuje motywy odwiedzin Karoliny. Oczywiście to nie żadne moce, to tylko zwykła, ale niezawodna dedukcja.

Okazuje się, że dziadek Karoliny prosi ją i Alexa o pomoc, gdyż ktoś nastaje na jego życie. Dziadkiem Karoliny Beacon jest emerytowany żołnierz armii brytyjskiej oraz bogaty człowiek zakochany w sztuce Indii. Kto zna odrobinę historii Wielkiej Brytanii ten wie, jak mocno ów kraj był (i nadal poprzez kulturę) jest związany z Indiami.

Joe i Karolina udają się do wspaniałej posiadłości Mandaley House, aby pomóc generałowi Johnowi Somerville. Na miejscu...

książek: 607
fulmir | 2016-09-21
Przeczytana: 21 września 2016

Świetne. Właśnie czegoś takiego szukam w kryminałach tzn. powolnego dochodzenia do prawdy po nitce do kłębka na podstawie faktów i dedukcji. "Gdzie przykazań brak dziesięciu" to do tej pory najlepsza część przygód Joe Alexa jaką dane mi było przeczytać. Mimo 300 stron nie poczułem się znużony i przeczytałem ją w jeden dzień. Joe Alex może uchodzić za snoba i ekscentryka, ale to moim zdaniem nic nie ujmuje jego powieściom. Przede mną "Jesteś tylko diabłem."

książek: 559
Hana | 2015-08-01
Na półkach: Przeczytane, Alex Joe
Przeczytana: 24 lipca 2015

Joe Alex-zarozumiały, zadufany w sobie autor książek kryminalnych, ma jak Sherlock Holmes znajomości w Scotland Yardzie. , bo niejednokrotnie pomagał w śledztwie. Rozwiązuje on kolejną zawiłą zagadkę kryminalną korzystając ze swojej inteligencji, zdolności dedukcji i znajomości ludzi. Joe Alex jest snobem, ale lubię go i jego styl, jakże odmienny od innych autorów kryminałów i….. bohaterów tychże. Polecam.

książek: 1214
oliwa | 2013-09-23

„Gdzie przykazań brak dziesięciu” jest pod pewnymi względami jednym z ciekawszych kryminałów Macieja Słomczyńskiego, ukrywającego się pod pseudonimem Joe Alex. Tu bowiem autor dość dokładnie osadza akcję w czasie i ujawnia metryki swoich bohaterów, co sprowokowało mnie do przeprowadzenia własnego śledztwa.
Główni bohaterowie to Joe Alex, pisarz kryminałów, i jego narzeczona Karolina. Wydarzenia rozgrywają się pod koniec lat 60.; Joe Alex jest panem mniej więcej pięćdziesięcioletnim, a jego długoletnia narzeczona dobija trzydziestki. Dlaczego Karolina nie chce wyjść za mąż za Alexa? I to od ponad dziesięciu lat! Otóż przeraża ją, że pewnego dnia Joe napisze literackie arcydzieło: „Karolina bała się owej chwili podświadomie, gdyż wiedziała, że wtedy wyjedzie za niego za mąż i będzie... nieszczęśliwa" („Cichym ścigałam go lotem"). Teraz jednak Karolina złamie swoją żelazną logikę i zgodzi się na ślub. Dzieląc się nowiną z przyjacielem Joe Alex, pięćdziesięcioletni pan, bohater bitwy...

książek: 532
Hanayome | 2013-01-03
Przeczytana: 03 stycznia 2013

Bardzo ciekawa powieść detektywistyczna. Muszę przyznać, że zaskoczeniem dla mnie było, że autor jest Polakiem, a powieść powstała pod pseudonimem.
Nie jest to książka, którą można by zakwalifikować do gatunku wybitnych, na co zwraca zresztą uwagę także sam autor, pisząc o głównym bohaterze - Joe Alexie - że ten chciałby w końcu napisać coś prawdziwego i genialnego, co doceniłby najwyżej tysiąc ludzi.
Powieść jest ciekawie poprowadzona, ostateczne rozwiązanie... Sama nie wiem czy przewidywalne. Osoba, której winę założyłam na samym początku okazała się mniej czy bardziej niewinna. Nie chcę mówić nic więcej, ale...
Na początku książki główny bohater pisze własną książkę o takim samym tytule jak powieść naszego wymiaru i twierdzi, że przedstawi w niej wszystko niczego nie ukrywając, a czytelnik i tak nie domyśli się, kto zabił. Jest to prawdą. Joe Alex niczego przed nami nie zataił, a i tak zdemaskowanie zabójcy wydaje się ogromnie niewyobrażalne :)

książek: 137
KamilaWeronikaAnna | 2011-04-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2011

Na początku książka jest trochę nudnawa, czekałam dosyć długo aż coś się wydarzy, ale potem akcja nabiera tempa. Jest to kryminał "na myślenie" czyli mój ulubiony gatunek. Ogromnym zaskoczeniem było ujawnienie, kto okazał się zabójcą. Polecam...

książek: 106
Amel V | 2018-06-24
Na półkach: Przeczytane, Wypożyczyłem
Przeczytana: 24 czerwca 2018

Bohaterem jest pisarz i detektyw Joe Alex. Joe jest gościem generała Somerville'a, który jest dziadkiem stryjecznym jego narzeczonej Karoliny Beacon. Generał jest sławnym znawcą i kolekcjonerem sztuki dawnych Indii i Indochin. Generał ma 93 lata. Jest ekscentryczny, skąpy i bywa złośliwy. Do Scotland Yardu dotarły anonimowe listy z pogróżkami. Ktoś może chcieć zamordować generała. Od wiernego birmańskiego służącego generała detektyw dowiaduje się, że ktoś szantażuje staruszka. Joe Alex obserwuje osoby przebywające w domu generała. Posiadłość jest też obserwowana przez policjantów przysłanych z Londynu. Jednak staruszek zostaje zabity. W posiadłości Somerville'a Mandalay House przebywa grupka domowników i każdy mógł mieć powód, żeby zabić staruszka. W domu generała przebywają: Chanda (birmański służący generała), Meryl Perry (historyczka sztuki z Oxfordu, koleżanka Karoliny, robi fotografie rzeźb z kolekcji generała), James Jowett (rzeźbiarz) i William Cowley (inżynier, metalurg)...

książek: 1064
Jubiliana | 2013-08-10

Zapewne podobałaby się mi bardziej gdyby nie fakt, że na kilka książek, które czytałam tego pisarza, większość jest bardzo schematycznie przedstawiona i łatwo przewidzieć, kto stoi za morderstwami. Po jakimś czasie fabuła nie jest już tajemnicą, a ktoś, kto ma więcej styczności z jego twórczością rozpracuje ją w mgnieniu oka. Niestety ta książka nie jest od tego wyjątkiem.
Znam jednak osoby, które bardzo cenią sobie tą serię, więc nie odmawiam jej zalet.

zobacz kolejne z 1143 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd