Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Moja wina bo tańczyłem cza-czę

Wydawnictwo: Muza
5,5 (20 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
5
6
3
5
7
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374957403
liczba stron
150
kategoria
Literatura piękna
język
polski

W wydawnictwie MUzA ukazała się równie rewelacyjna powieść tego kubańskiego autora: Ona śpiewała bolera Guillermo Cabrera Infante jest dziś uznawany za jednego z najwybitniejszych twórców hiszpańskojęzycznych ta książka, to kolejna podróż do Hawany, której już nie ma próba zapisania słowami muzyki, kolejne ćwiczenie z pamięci, jak zawsze u tego autora, wspomagane literaturą Moja wina, bo...

W wydawnictwie MUzA ukazała się równie rewelacyjna powieść tego kubańskiego autora: Ona śpiewała bolera Guillermo Cabrera Infante jest dziś uznawany za jednego z najwybitniejszych twórców hiszpańskojęzycznych ta książka, to kolejna podróż do Hawany, której już nie ma próba zapisania słowami muzyki, kolejne ćwiczenie z pamięci, jak zawsze u tego autora, wspomagane literaturą Moja wina, bo tańczyłem cha-chę to trzy opowiadania-wspomnienia, trzy rozmowy zapisane, według słów autora, w rytmie bolera (dwa pierwsze) i cha-chy (ostatnie). Kobieta i mężczyzna rozmawiają w restauracji, a potem jadą razem, by obejrzeć rytuał ku czci boga Ekbó. Rozstają się w dramatycznych okolicznościach. Cabrera Infante odwołuje się do muzyki nie tylko poprzez rytm, ale także konstrukcję książki, opartą na powracaniu do tych samych motywów. Co do miejsca akcji, jest ono niezmienne. Czy muszę mówić, że nazywa się Hawanaa, pyta retorycznie autor we wstępie. Polecamy

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (41)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 496
Noemi | 2014-09-29
Na półkach: Przeczytane, 2014

Takie te opowiadania dziwne, a takie jakby... piękne? W pewien sposób magiczne, inne, trudne.
Po pierwszym można poczuć żar wirujących, spoconych ciał, drugie zostawia czytelnika przemoczonego i zatopionego (słowo-klucz) falą specyficznego absurdu, a trzecie... a trzeciego do tej pory nie jestem w stanie w pełni pojąć ani zaszufladkować.
Pierwsze wrażenie jak najbardziej pozytywne, ciekawa jestem, co też jeszcze autor ukrywa w rękawie.

książek: 234
mangi17 | 2013-11-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Moja wina, bo tańczyłem cza-czę” to trzy krótkie opowiadania. Bohaterami są kobieta i mężczyzna, miejscem akcji Hawana.
Cabrera Infante powtarza całe fragmenty tekstu, dialogi, motyw i klimat spotkania. Zmienia zakończenia i rytm wydarzeń, narzucany kolejno przez rytualne bębny, bolero i cza -czę. Bawi się formą.
Jest przez chwilę ciekawie, przez chwilę tak sobie. Czyta się szybko i tak samo zapomina.

książek: 49
Brokuły | 2017-04-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2017
książek: 1172
Ervdirle | 2017-01-27
Przeczytana: 29 stycznia 2017
książek: 215
skorpion279 | 2016-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 września 2016
książek: 414
Nata | 2016-09-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 września 2016
książek: 139
Edith | 2016-04-26
Przeczytana: 26 kwietnia 2016
książek: 250
pawfcb | 2016-01-08
książek: 922
Beatriz_Aguilar | 2015-12-07
Przeczytana: 03 maja 2016
książek: 0
| 2015-04-28
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 28 kwietnia 2015
zobacz kolejne z 31 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd