Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
mangi17 
Kobieta. Absolutnie niepoprawna. Kocha koty.
kobieta, Toruń, status: Czytelniczka, dodała: 4 książki i 2 cytaty, ostatnio widziana 1 tydzień temu
Teraz czytam
  • Leonora
    Leonora
    Autor:
    Leonora Carrington była kobietą nieposkromioną i niespokojnym duchem. Los przeznaczył jej życie bogatej dziedziczki, jednak Leonora rzuciła wyzwanie społecznym konwenansom, rodzicom i nauczycielom, ze...
    czytelników: 26 | opinie: 0 | ocena: 0 (0 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2017-07-18 02:33:39
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Posiadam
 
2017-07-18 02:32:52
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
 
2017-07-11 05:32:12
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
 
2017-07-06 21:49:41

Miłość dawno temu została uznana za chorobę psychiczną. Podstępną i nieuleczalną. Numer chorobowy F 63.9.
Czym wobec tego miałoby być zakochanie, jeśli nie patogenem?

więcej...
 
2017-06-28 22:42:45
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
 
2017-06-16 08:25:45

Wzrok.
Nie mogłabym żyć, niczego nie widząc. Podziwiam tych, którzy odnajdują się w nicości, w pustce. Ja nie potrafię.
Mam dużą wadę wzroku i nie funkcjonuję bez okularów. Jestem bez nich bezradna. Nie mogę czytać, gotować, przejść na drugą stronę ulicy, nie rozróżniam ludzi. A podróże? Straciłyby sens bez możliwości zobaczenia dzieł sztuki, architektury, przyrody.
Gdybym zupełnie straciła...
Wzrok.
Nie mogłabym żyć, niczego nie widząc. Podziwiam tych, którzy odnajdują się w nicości, w pustce. Ja nie potrafię.
Mam dużą wadę wzroku i nie funkcjonuję bez okularów. Jestem bez nich bezradna. Nie mogę czytać, gotować, przejść na drugą stronę ulicy, nie rozróżniam ludzi. A podróże? Straciłyby sens bez możliwości zobaczenia dzieł sztuki, architektury, przyrody.
Gdybym zupełnie straciła wzrok, czułabym się jedynie zawieszona gdzieś między życiem, a śmiercią. To byłby największy cios od losu.

pokaż więcej

więcej...
 
2017-06-11 10:56:25
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
 
2017-06-02 14:34:13
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
 
2017-05-25 08:14:12

Byłam dwudziestokilkuletnią panną, gdy starsza pani stanęła przede mną, upuściła torbę z zakupami i ze łzami w oczach wyszeptała "Stasia?".
Babci nie znałam, nie poznała jej moja Mama, bo zmarła, gdy ta miała niespełna dwa lata.
Zostało nam po niej tylko kilka zdjęć. Moja twarz w idealny sposób pokrywa się z jej twarzą. Nie "trochę", nie "prawie", a we wszystkich szczegółach.
Z opisu ludzi,...
Byłam dwudziestokilkuletnią panną, gdy starsza pani stanęła przede mną, upuściła torbę z zakupami i ze łzami w oczach wyszeptała "Stasia?".
Babci nie znałam, nie poznała jej moja Mama, bo zmarła, gdy ta miała niespełna dwa lata.
Zostało nam po niej tylko kilka zdjęć. Moja twarz w idealny sposób pokrywa się z jej twarzą. Nie "trochę", nie "prawie", a we wszystkich szczegółach.
Z opisu ludzi, którzy znali Babcię, miała taką samą figurę, jak ja, ten sam kolor włosów i oczu i w identyczny sposób "zamiatała" lewą nogą, gdy szła, wiecznie w pierwszej kolejności niszcząc lewy but.
Są dni, gdy moja Mama, dziś sama w sędziwym wieku, zapatrzy się na mnie, uśmiechnie i mówi "Stacha wyglądałaby tak, jak Ty, gdyby miała tyle lat".

pokaż więcej

więcej...
 
2017-05-23 12:56:08

Chciałam być zakonnicą. I Bogu dzięki, że w miarę szybko pozbawił mnie powołania.
Marzyłam o archeologii, ale zrezygnowałam, uświadomiwszy sobie, że "zanim dorosnę, wszystko mi wykopią".
Jeszcze w "Zerówce", postanowiłam zostać "albo analfabetą, albo matematykiem", ale marzenia legły w gruzach, gdy coraz śmielej ujawniające się zdolności, wyraźnie pokazały, że nie będę ani jednym, ani drugim.
...
Chciałam być zakonnicą. I Bogu dzięki, że w miarę szybko pozbawił mnie powołania.
Marzyłam o archeologii, ale zrezygnowałam, uświadomiwszy sobie, że "zanim dorosnę, wszystko mi wykopią".
Jeszcze w "Zerówce", postanowiłam zostać "albo analfabetą, albo matematykiem", ale marzenia legły w gruzach, gdy coraz śmielej ujawniające się zdolności, wyraźnie pokazały, że nie będę ani jednym, ani drugim.
W liceum usłyszałam, że cokolwiek wybiorę, będę w tym najlepsza.
Na studiach modliłam się już tylko o to, żeby wytrzymała mi wątroba.
Jestem filozofem, pracuję z ludźmi. I chyba to lubię.

pokaż więcej

więcej...
 
2017-05-23 00:04:52
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
 
2017-05-07 22:52:53
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
 
2017-05-05 07:32:17
Dodała książkę na półkę: Posiadam
Autor:
 
2017-05-05 07:30:51
Dodała książkę na półkę: Posiadam
 
2017-05-03 21:36:42
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
 
Moja biblioteczka
236 39 177
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
Ulubieni autorzy (17)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (2)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd