Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Te ściany są zimne i inne opowiadania

Tłumaczenie: Zbigniew Batko
Wydawnictwo: Świat Książki
7,25 (116 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
18
8
28
7
37
6
19
5
8
4
3
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The complete stories of Truman Capote
data wydania
ISBN
978-83-247-1694-4
liczba stron
384
słowa kluczowe
Truman Capote
język
polski
dodała
Monika Adamczyk

Skala talentu Trumana Capote’a (1924–1984), ekstrawaganckiego geniusza amerykańskiej literatury, najszerzej objawia się w jego opowiadaniach. W doskonale podpatrzonych realiach miasteczek i metropolii, salonów czy knajp, przyglądamy się ludziom – ofiarom swej pychy, fobii czy kompleksów – którym przydarzają się niezwykłe sytuacje. Jak panią Manson oszukała dawna przyjaciółka? Kim jest dziwna...

Skala talentu Trumana Capote’a (1924–1984), ekstrawaganckiego geniusza amerykańskiej literatury, najszerzej objawia się w jego opowiadaniach. W doskonale podpatrzonych realiach miasteczek i metropolii, salonów czy knajp, przyglądamy się ludziom – ofiarom swej pychy, fobii czy kompleksów – którym przydarzają się niezwykłe sytuacje. Jak panią Manson oszukała dawna przyjaciółka? Kim jest dziwna dziewczynka wprowadzająca się do szacownej starej panny? Do czego doprowadzi Kay spotkanie z parą wróżbitów? Intrygujące obrazki psychologiczno-obyczajowe o gęstym nastroju i z nieoczekiwaną puentą.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2011

źródło okładki: okładka od wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (404)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1366
PABLOPAN | 2013-07-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lipca 2013

Druga, po "Z zimną krwią" przeczytana przeze mnie książka Capote'a. Po raz kolejny się nie rozczarowałem, wręcz przeciwnie - pióro Trumana jest obezwładniające. Mimo, że motywy w opowiadaniach powtarzają się, żadne z nich nie jest nudne, ani sztampowe. Oczywiście są bardzo osobiste i znając życiorys autora, co krok potykamy się o elementy autobiograficzne. Opowiadanie, nowo poznany i wciąż przeze mnie odkrywany gatunek ogromnie mnie fascynuje i, mimo że bazuję na skromnej znajomości tego gatunku, Truman Capote wydaje mi się jego klasykiem.

książek: 661
Melocotón | 2014-01-18
Na półkach: Przeczytane

Za takie opowiadania jestem w stanie oddać kawałek mojej kolekcji butów. Czyli prawie dzieci.
Krótkie, prawdziwie anegdociarskie, bez zbędnych wynurzeń tłumaczących zachowania bohaterów (inteligentny człowiek nie musi przez 3 strony wczytywać się o tym a którąż to powieką bohaterka zamrugała i co to znaczyło przy jednoczesnym podniesieniu prawej stopy, jak u Munro), doskonale wyłapujące chwile, smaczki, nastroje kobiece (i męskie, ale przy okazji kobiecych). I jest zwyczajne życie obyczajowe, i kawałek wojny, i dzieciństwa.
Napisane znakomitym językiem, pełnymi, poważnymi zdaniami, zastosowane środki stylistyczne tworzą klimat zdystansowany, a jednocześnie wnikliwy (jeśli klimat może być zdystansowany i wnikliwy). Genialne tłumaczenie.
Świetne.

książek: 903
Monika Adamczyk | 2011-04-01
Przeczytana: 29 marca 2011

W zeszłym roku przeczytałam opowiadania Trumana Capote z wydania "Śniadanie u Tiffany'ego". W tamtym momencie, poza tytułowym dziełem, autor niczym mnie szczególnie nie zachwycił. Minęło około czterech miesięcy, które prawdopodobnie pozwoliły mi spojrzeć na jego pisarstwo z szerszej perspektywy. Przeczytawszy więc opowiadania ze zbioru "Te ściany są zimne" zmieniłam moje zdanie.

Są to historie dość wyrywkowe, ukazujące postaci tylko w danych sytuacjach, nie tłumaczące nic czytelnikowi. Jednak chyba właśnie ten fakt czyni opowiadania Capote ciekawymi. Dzieła jak "Te ściany są zimne", czy "Drzewo nocy" są zapisem dosłownie kilku chwil, które jednak coś zmieniają w bohaterach, lub mogłyby zmienić. Nie dowiadujemy się wiele, nie poznajemy postaci, ale trafiają one do nas na tej samej zasadzie, jak pozostają w naszych myślach epizodycznie poznane osoby. Tego typu historie sprawiają, że zatrzymujemy się na moment i zastanawiamy nad wrażliwością, odczuciami i życiem innych ludzi.

W...

książek: 594
Izabell | 2013-02-09
Przeczytana: luty 2013

Książka "Te ściany są zimne i inne opowiadania" jest zbiorem wszystkich opowiadań Trumana Capote. Są to krótkie opowiadania z dziedziny literatury pięknej i należą niewątpliwie do najlepszych dzieł literatury amerykańskiej, obok twórczości Ernesta Hemingwaya. Truman Capote jako pisarz znany jest przede wszystkim z opowieści kryminalnej "Z zimna krwią", opublikowana w 1965 roku, która przyniosła ekscentrycznemu pisarzowi olbrzymi sukces. Capote znany jest również z powieści "Śniadanie u Tiffany'ego" i jej słynnej adaptacji filmowej, będącej klasykiem wśród filmów.

Opowiadania Capote są majstersztykiem i zasługują w pełni na podziw i uznanie czytelników. W skład książki wchodzą następujące opowiadania:
"Te ściany są zimne" (1943)
"Norki na własność" (1944)
"Kształt rzeczy" (1944)
"Gąsiorek pełen monet" (1945)
"Miriam" (1945)
"Jak ja to widzę" (1945)
"Legenda Kaznodziei" (1945)
"Drzewo nocy" (1945)
"Bezgłowy jastrząb" (1946)
"Zatrzaśnij ostatnie drzwi" (1947)
"Dzieci w dniu swoich...

książek: 2261
zoso | 2013-01-21
Na półkach: Przeczytane, Wymienione
Przeczytana: 21 stycznia 2013

Zbiór opowiadań stanowiący "podróż" przez cały okres twórczości autora.Jak to w tego rodzaju zbiorach bywa-jest różnie.Od krótkich,nic nie znaczących opowiastek,po dłuższe,rozbudowane formy.Tematyka też różna.Od opowiadań trzymających się mocno ziemi,przedstawiających życie w dużych metropoliach,po opowiadania zawierające pewien pierwiastek metafizyczny("Miriam","Bezgłowy jastrząb","Pan Niedola").Mnie najbardziej do gustu przypadły opowiadania,zawierające chyba wspomnienia z dzieciństwa autora,toczące się na głębokiej prowincji amerykańskiego południa("Gąsiorek pełen monet","Wspomnienie świąteczne","Gość w Dniu Dziękczynienia").Książka spowodowała,że chętnie,po kilkudziesięcioletniej przerwie,sięgnę i przypomnę sobie twórczość powieściową autora,a w szczególności po wstrząsającą "Z zimną krwią".

książek: 642
Superchrupka | 2011-02-21
Przeczytana: 21 lutego 2011

Capote upodobał sobie kilka motywów. W opowiadaniach na wiele sposobów przerobił historię swojego niełatwego dzieciństwa (czynił to także w słynnej „Harfie traw”). Stąd opowieści o chłopcach wychowywanych na prowincji przez starzejące się ciotki, stąd uporczywie powracająca postać kuzynki Sook, a także zapach prowincjonalnej kuchni, świąteczna obyczajowość, dziecięca, ciepła, prostoduszna wizja rzeczywistości.

Drugim biegunem opowiadań są sceny z życia nowojorczyków. Tutaj brzmią echa dochodzące z salonów zblazowanych bogaczy, teatr wystudiowanych gestów, świat obfity materialnie, ale duchowo przypominający pustynię. Warto zwrócić uwagę na wcześniej niepublikowane w Polsce opowiadanie pt. „Mojave”, mające być fragmentem nigdy niedokończonej powieści „Wysłuchane modlitwy”. O niej bowiem głośno, nachalnie i z przesadą opowiadał Capote pod koniec swojego życia, przez co skutecznie zapracował sobie na rosnącą nienawiść wśród przedstawicieli społecznych wyżyn – do których sam przecież...

książek: 469
Alianne | 2013-08-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 sierpnia 2013

Długo wahałam się nad oceną, jaką mogłabym wystawić temu zbiorowi opowiadań.
Przede wszystkim, na początku byłam zawiedziona. Po żarliwym przedsłowiu, spodziewałam się nie wiadomo czego, a pierwsze dwa opowiadania kompletnie mnie zawiodły. Dopiero późniejsze, te dłuższe dzieła zmieniły moje zdanie.
Capote odznacza się typowym w gruncie rzeczy amerykańskim minimalizmem . Opowieści często wydają się w gruncie rzeczy o niczym, scenerie są typowe - najbardziej jednak urzekające dla mnie są zakończenia, które nie zdradzają kompletnie niczego, nie stanowią żadnej praktycznie puenty.
Nie uważam, żeby zbiór był jednak równy. Przede wszystkim dlatego, że niektóre z opowiadań uważam po prostu za genialne, inne za zwyczajnie po prostu dobre, jak na gatunek, który sobą reprezentują. Osobiście uważam, że na szczególne wyróżnienie zasługują: "Miriam", "Drzewo Nocy" i mój osobisty faworyt: "Bezgłowy jastrząb".

książek: 229
Łukasz Śmigiel | 2011-05-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

Językowy majstersztyk. Czyta się błyskawicznie i wiele można podpatrzeć - narracja, styl, dialogi itd. Mucha nie siada.

książek: 347
kadath | 2012-04-15
Przeczytana: 2012 rok

Zbiór opowiadań. Kilka całkiem udanych, niestety tylko kilka. Ciekawostka - aż w dwóch opowiadaniach głównym motywem jest sprzedaż starego futra ?!

książek: 128
Vika | 2011-06-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2011

warsztat pisarski Trumana Capote mnie zupełnie obezwładnia.

zobacz kolejne z 394 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd