Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nie ma innej ciemności

Tłumaczenie: Agnieszka Brodzik
Cykl: Inspektor Mar­nie Rome (tom 2)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,03 (79 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
18
7
30
6
16
5
4
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
No Other Darkness
data wydania
ISBN
9788379764938
liczba stron
404
język
polski
dodała
Ag2S

Marnie Rome – bohaterka najlepszego kryminału 2015 roku w Wielkiej Brytanii – powraca. Więcej mroku, więcej strachu, więcej niepokoju… W ogrodzie jednego z domów na nowo powstałym osiedlu przypadkiem zostaje znaleziony stary bunkier, a w nim… ciała dwóch chłopców. Nie wiadomo, kim byli ani w jaki sposób zginęli, wiadomo natomiast, że zwłoki przeleżały tam około pięciu lat. Fakt, że bracia nie...

Marnie Rome – bohaterka najlepszego kryminału 2015 roku w Wielkiej Brytanii – powraca. Więcej mroku, więcej strachu, więcej niepokoju…

W ogrodzie jednego z domów na nowo powstałym osiedlu przypadkiem zostaje znaleziony stary bunkier, a w nim… ciała dwóch chłopców. Nie wiadomo, kim byli ani w jaki sposób zginęli, wiadomo natomiast, że zwłoki przeleżały tam około pięciu lat. Fakt, że bracia nie figurują w policyjnych kartotekach jako zaginieni nie ułatwia śledztwa. Czy to możliwe, żeby najbliżsi zgotowali im taki los?

To najtrudniejsza sprawa w karierze londyńskiej detektyw. Marnie Rome będzie musiała odsunąć na bok emocje i całą energię włożyć w znalezienie mordercy sprzed lat.

W obcej skórze wciskało w fotel. Nie ma innej ciemności sprawi, że strach zostanie z Wami na jeszcze dłużej.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/nie-ma-innej-ciemnosci/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/nie-ma-innej-ciemnosci/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Malwina książek: 1028

Zbyt wiele miłości

Sarah Hilary przebojem wdarła się na brytyjski rynek wydawniczy, zostając laureatką prestiżowej nagrody za najlepszą brytyjską książkę kryminalną 2015 roku. Jej druga powieść potwierdza, że Hilary ma talent - jest jeszcze bardziej mroczna i wciągająca, po prostu lepsza.

Terry Doyle przypadkiem odkrywa na swojej posesji stary bunkier. Okazuje się, że spoczywają w nim ciała dwóch chłopców. Na miejsce przyjeżdża inspektor Marnie Rome i jej ekipa. Tak w skrócie zaczyna się „Nie ma innej ciemności”. Przed policją mnóstwo pytań: kim są te dzieci, kto je tam umieścił, kiedy i jak zmarły? Śledztwo nie będzie łatwe, zarówno ze względu na ciężar emocjonalny jaki z sobą niesie, jak i na mnożące się, wzajemnie wykluczające tropy. W kręgu podejrzeń stają nie tylko najbliżsi chłopców, ale też z pozoru przykładna rodzina z przedmieść, która znalazła bunkier, zbuntowany nastolatek, który z nimi mieszka czy ich sąsiad – ekscentryczny kolekcjoner zabawek. A do tego wszystkiego dochodzą jeszcze tzw. preppersi (warto zwrócić uwagę na ten ciekawy wątek). Nie wiadomo też, jaki związek ze sprawą może mieć przyrodni brat pani komisarz, zamknięty za zabójstwo jej rodziców i czego chce od niej jej były chłopak, natrętny dziennikarz. Przeszłość Marnie znów daje znać o sobie, wystawiając panią detektyw na próbę. Tym samym poznajemy kolejne fakty z jej życia, co każe się nam zastanowić, ile jeszcze skrywa ona tajemnic. Przyznam, że z powieści na powieść lubię tę postać coraz bardziej właśnie za jej...

Sarah Hilary przebojem wdarła się na brytyjski rynek wydawniczy, zostając laureatką prestiżowej nagrody za najlepszą brytyjską książkę kryminalną 2015 roku. Jej druga powieść potwierdza, że Hilary ma talent - jest jeszcze bardziej mroczna i wciągająca, po prostu lepsza.

Terry Doyle przypadkiem odkrywa na swojej posesji stary bunkier. Okazuje się, że spoczywają w nim ciała dwóch chłopców. Na miejsce przyjeżdża inspektor Marnie Rome i jej ekipa. Tak w skrócie zaczyna się „Nie ma innej ciemności”. Przed policją mnóstwo pytań: kim są te dzieci, kto je tam umieścił, kiedy i jak zmarły? Śledztwo nie będzie łatwe, zarówno ze względu na ciężar emocjonalny jaki z sobą niesie, jak i na mnożące się, wzajemnie wykluczające tropy. W kręgu podejrzeń stają nie tylko najbliżsi chłopców, ale też z pozoru przykładna rodzina z przedmieść, która znalazła bunkier, zbuntowany nastolatek, który z nimi mieszka czy ich sąsiad – ekscentryczny kolekcjoner zabawek. A do tego wszystkiego dochodzą jeszcze tzw. preppersi (warto zwrócić uwagę na ten ciekawy wątek). Nie wiadomo też, jaki związek ze sprawą może mieć przyrodni brat pani komisarz, zamknięty za zabójstwo jej rodziców i czego chce od niej jej były chłopak, natrętny dziennikarz. Przeszłość Marnie znów daje znać o sobie, wystawiając panią detektyw na próbę. Tym samym poznajemy kolejne fakty z jej życia, co każe się nam zastanowić, ile jeszcze skrywa ona tajemnic. Przyznam, że z powieści na powieść lubię tę postać coraz bardziej właśnie za jej tajemniczość. Jest intrygująca, inteligentna i bezkompromisowa i ciekawa jestem, jakie jeszcze doświadczenia ją ukształtowały.

Wydarzenia w „Nie ma innej ciemności” śledzimy z punktu widzenia policji, ale autorka oddaje też głos innym członkom tego dramatu. Dramatu rodzinnego, jak się okaże. Ciężko o nim pisać, nie zdradzając zbyt wiele z fabuły, ale jedno można powiedzieć – Sarah Hilary znowu koncentruje swoją uwagę wokół ważnego, trudnego tematu. Funkcjonowanie rodziny, małżeństwa, a także depresja poporodowa – to zagadnienia, które porusza poprzez historię śledztwa w sprawie śmierci dwójki braci. Niełatwe relacje rodzinne są też udziałem zarówno Marnie, jak i jej współpracownika Noah Jake’a. Hilary pyta, czy można kochać za bardzo, pokazuje, jak można przesadzić z troską i miłością i do czego może to doprowadzić. Ofiarami zbyt wielkiej miłości są nie tylko martwe maluchy z bunkra, ale być może też sama Marnie. Podobnie jak „W obcej skórze”, „Nie ma innej ciemności” jest znowu po części kryminałem, a po części powieścią o kobiecie borykającej się z traumą z przeszłości. I to chyba jest główny wyróżnik dotychczasowej twórczości Sarah Hilary.

Gwarantuję, że kiedy zacznie czytać „Nie ma innej ciemności” nie będziecie mogli się oderwać. We „W obcej skórze” brakowało mi trochę napięcia, dreszczyku emocji, narastającego niepokoju. Tym razem nie zabrakło niczego. Autorce kilkakrotnie udało się mnie zmylić, zaskoczyć i zszokować. Oprócz tego, że porusza naprawdę ciekawe, ważne tematy, ta powieść to przede wszystkim dobrze napisany, wciągający kryminał z wartką akcją. I bardzo dobra kontynuacja. Polecam.

Malwina Sławińska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (336)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3819
Gośka | 2017-02-08
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 08 lutego 2017

Główną bohaterką powieści jest inspektor Mar­nie Rome, kobieta z pozoru twarda i nieustępliwa, w głębi skrywająca ból po stracie zamordowanych pięć lat wcześniej rodzicach. Partneruje jej Noah Jake, czarnoskóry gej, mężczyzna spokojny i wyważony, czujnie obserwujący nastroje swojej partnerki. Tyle z poprzedniej części.


Terry Doyle od roku mieszka na przedmieściach Londynu wraz ze swoją ciężarną żoną, dwójką małych dzieci i nastolatkiem, którego wzięli pod opiekę. Na co dzień zajmuje się pielęgnacją ogrodów, nic więc dziwnego, że dba również o ten położony przy swoim domu. Pewnego dnia podczas prac ogrodowych natrafia na ukryty bunkier, w którym znajduje się makabryczne znalezisko. Dwoje martwych dzieci, przytulonych, otoczonych zabawkami i jedzeniem z puszki. Dla Marnie i Noaha sprawa odkrycia ich tożsamości staje się priorytetem. Nie jest to łatwe, gdyż dzieci nie żyją już od co najmniej czterech lat i nie ma ich w bazie osób zaginionych. Kto mógł się dopuścić tak potwornej...

książek: 973
maggnolia | 2017-03-01
Przeczytana: 01 marca 2017

Historia opisana wstrząsa światem matki, kobiety,ojca,mężczyzny i niewyobrażalnie mocno światem dzieci. Moja wyobraźnia przepadła gdzieś w tych tunelach... obłęd...

książek: 296
Stebbins | 2017-02-02
Na półkach: Przeczytane, 2017

W maju ubiegłego roku miałem przyjemność zapoznać się z „Najlepszym Kryminałem 2015 roku w Wielkiej Brytanii”, debiutancką powieścią Sarah Hilary – W obcej skórze. Te kilka miesięcy temu rozpływałem się nad kunsztem autorki, jak i samą, dość mroczną i zaskakującą zagadką, którą rozwikłać próbowała inspektor Marnie Rome. Pod koniec oznaczonej powyżej recenzji napisałem: O tym, czy W obcej skórze nie jest jednorazowym, szczęśliwym wybrykiem (w co szczerze wątpię), będziemy mogli przekonać się już na jesieni, kiedy to nad Wisłą pojawi się kontynuacja przygód Marnie Rome – Nie ma innej ciemności. Ja już zacieram ręce, a Wam polecam czym prędzej zapoznać się z omawianą tu częścią pierwszą. Nie wiem, ile osób to przeczytało, nie mam pojęcia, komu udało się w międzyczasie sięgnąć po niezwykle ciepło przyjęty debiut Brytyjki, znam jednak odpowiedź na pytanie, czy W obcej skórze nie było jednorazowym, szczęśliwym wybrykiem. Odpowiedzi udzieliła mi – rzecz jasna – lektura Nie ma innej...

książek: 497
Dama_Karo | 2016-11-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 listopada 2016

Wiele razy zastanawiałam się nad tym, co kieruje naszym zachowaniem: rozum, hormony, rozsądek, a może wychowanie? Sarah Hilary pokazuje nam labirynty ludzkiej psychiki i prowadzi przez nie aż do zaskakującego zakończenia książki. Po drodze czeka na nas jednak mnóstwo mrocznych niespodzianek i wiele zwrotów akcji...

Komisarz Marnie Rome ma zająć się sprawą zamordowanych chłopców, znalezionych w zapomnianym bunkrze.
Dzieci, w towarzystwie zabawek i zamkniętych puszek z jedzeniem, leżały tam już od paru lat i umarły mocno się do siebie tuląc z przerażenia. Dlaczego jednak nikt ich nie szukał? Ta sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana, niż się wydaje, a we wszystko są zamieszane świetnie zarysowane postacie: urocza rodzinka, która znalazła bunkier, wścibski dziennikarz związany przeszłością z Marnie, kolekcjoner zabawek, rozgoryczony nastolatek i parę innych osób, w tym brat pani komisarz.

Parokrotnie czułam zimny dreszcz przerażenia, jednak nie potrafiłam przerwać lektury....

książek: 265
Nowalijki | 2016-11-01
Przeczytana: 01 listopada 2016

Tomasz Radochoński www.nowalijki.blogspot.com

Sarah Hilary dała się poznać polskiemu czytelnikowi, kiedy na rynku wydawniczym pojawiła się jej powieść W obcej skórze. Ten debiut tak spodobał się na Wyspach, że Hilary w 2015 roku została laureatką nagrody The Theakston's Old Peculier Crime Novel of the Year. Nazwa, przyznacie dość długa, ale ważniejsze jest to, że sukces W obcej skórze zachęcił autorkę do pracy nad kolejną częścią serii z komisarz Marnie Rome i i jej partnerem Noah Jacke'em. Nie ma innej ciemności, która niedawno miała premierę w Polsce, to druga część cyklu. Brytyjczycy mogą już od pewnego czasu zaczytywać się w kolejnej odsłonie kryminalnego serii (Taste Like Fear).

Podczas pracy w ogrodzie, mieszkaniec nowego osiedla odkrywa na swojej posesji tajemniczy bunkier, a w nim ciała dwóch chłopców. Wszystko wskazuje na to, że zmarli oni ponad pięć lat temu. Do akcji wkracza para londyńskich policjantów Marnie Rome i Noah Jake. Już pierwsze godziny śledztwa mnożą...

książek: 30
John | 2017-01-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Sarah Hilary po raz kolejny podbiła moje serce. W zeszłym roku nakładem Wydawnictwa Czwarta Strona pojawiła się na rynku wydawniczym druga powieść tej fenomenalnej pisarki „Nie ma innej ciemności”. Od pierwszych stron autorka wprowadziła mnie do swojego świata pełnych intryg, manipulacji, tajemniczości oraz wydarzeń, które niejednokrotnie spowodowały wzrost ciśnienia. Umiejętność stworzenia portretu psychologicznego, który niejeden pisarz kryminałów mógłby wziąć na warsztat, zasługuje na ogromne uznanie. W obydwu powieściach są to osoby ze stanami maniakalno-depresyjnymi, które nie potrafią odnaleźć się w otaczającym ich świecie, a co za tym idzie następują traumatyczne przeżycia, które są konsekwencją tragicznych wydarzeń. Sarah Hillary jak znakomity iluzjonista potrafi przedstawić Czytelnikowi obraz, w którym nie wiemy, co jest prawdą a co fałszem. Finał powieści to szczyt góry lodowej, który mamy pokonać aby odkryć prawdę. Prawdę, która dla mnie była niesamowitym zaskoczeniem. I...

książek: 116
angela | 2017-04-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-book
Przeczytana: 20 marca 2017

Baaardzo długo zbierałam się do przeczytania tej makabrycznej historii. Nie będę oceniać warsztatu literackiego, bo nie po to po nią sięgnęłam. Zajrzałam do niej, ponieważ znów obiły mi się o uszy historie o matkach zabijających swoje dzieci, co zwykłemu, zdrowemu człowiekowi wydaje się nie do pojęcia. Opowieść o kobiecie, która prowadzi szczęśliwe życie rodzinne i po urodzeniu trzeciego dziecka dopada ją depresja poporodowa, zwala z nóg. Choroba, o którą ta kobieta przecież nie prosiła, dokonała istnego pandemonium w życiu wielu ludzi a jej troje ukochanych dzieci tego życia pozbawiła. To temat niezwykle ważny, zwykle przemilczany lub lekceważony a gdyby był podnoszony publicznie, wiele kobiet i ich bliskich wiedziałoby, że nadszedł czas by szukać pomocy. Chylę czoło przed autorką za to, ze odważyła się - mimo niebywałej tragedii - pomóc czytelnikowi zrozumieć matkę, która nie rozumie sama siebie...

książek: 466
pajkasia | 2017-05-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 maja 2017

Bardzo podoba mi się to, że autorka pozostaje w cyklu kryminałów podejmujących jednocześnie dość ważną tematykę społeczną. Równie dobry jak pierwsza część, a w bonusie dalsze losy znanych już bohaterów i zgłębianie ich przeszłości. Podobnie jak w pierwszej części - emocje do ostatniej kropki.

książek: 771
Lily76 | 2017-01-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 stycznia 2017

Makabryczna historia dzieci pochowanych żywcem, do tego gniewny nastolatek, tak bardzo przypominający Marnie zabójcę jej rodziców... i mamy udany, wciągający kryminał.

książek: 27
szymsi | 2017-07-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 lipca 2017

Ciekawa tematyka, może dla niektórych zbyt smutna, ale mi osobiście czytało sie świetnie;) Polecam!

zobacz kolejne z 326 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Przed nami kolejny miesiąc obfitujący w premiery. Dziś polecamy książki, które ukażą się w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Wśród nich znajdą się powieści, kontynuacje cykli i tytuły wyróżnione nagrodami literackimi. Jakie? Sprawdźcie! Polecamy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd