Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W sercu kraju

Tłumaczenie: Magdalena Konikowska
Wydawnictwo: Znak
6,94 (349 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
55
8
69
7
95
6
67
5
32
4
5
3
8
2
5
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
In the Heart of the Country
data wydania
ISBN
8324004262
liczba stron
192
język
polski

Studium psychozy. Obsesyjny, momentami deliryczny monolog wewnętrzny pogrążającej się w szaleństwie kobiety, która mieszka na podupadłej farmie razem z apodyktycznym ojcem i dwojgiem czarnych służących. Nic w tej powieści nie jest jasne ani oczywiste: prawda miesza się ze zmyśleniem, rzeczywistość przeziera spomiędzy natrętnie powracających obrazów, będących projekcjami chorego umysłu, miłość...

Studium psychozy. Obsesyjny, momentami deliryczny monolog wewnętrzny pogrążającej się w szaleństwie kobiety, która mieszka na podupadłej farmie razem z apodyktycznym ojcem i dwojgiem czarnych służących. Nic w tej powieści nie jest jasne ani oczywiste: prawda miesza się ze zmyśleniem, rzeczywistość przeziera spomiędzy natrętnie powracających obrazów, będących projekcjami chorego umysłu, miłość podszyta jest nienawiścią, a pragnienie bliskości rodzi żądzę zemsty. Mocna, cierpka proza.

Pytam siebie: Cóż takiego siedzi we mnie, co mnie zwabia do zakazanych sypialni i każe popełniać zakazane czyny? Czy całe życie na pustyni, uwikłane w ten lej z czarnej materii, skręciło mnie w taki zwój nienawistnej energii, że byle domokrążny handlarz albo daleki kuzyn przybyły w odwiedziny ma się spodziewać trucizny w jedzeniu bądź ciosu toporem, kiedy leży w łóżku? Czy życie sprowadzone do swoich podstaw wypala w ludziach wszystko prócz stanów najprostszych czystego gniewu, czystej żarłoczności, czystego lenistwa?
[fragment powieści]

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2004

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (930)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2627
gwiazdka | 2016-09-21
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 21 września 2016

Książka mocna i dobra. Bogaty język. Przejmujące studium umysłu kobiety chorej, albo może chorego umysłu kobiety, także studium samotności. Nie wiedziałam, gdzie ten monolog relacjonuje wydarzenia, a gdzie błądzi w sobie wiadomych okolicach. Czyta się dobrze, ale zmusza do częstego zatrzymania się i refleksji.

książek: 0
| 2015-03-16
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 16 marca 2015

Nie wiem tak naprawdę,co jest rzeczywistością,a co wymysłem chorej świadomości bohaterki.
Autor tak zręcznie mną zmanipulował,że nie byłam w stanie tego trzeźwo ocenić.Snująca się po domu chora i osamotniona kobieta,żałosna,tocząca boje we własnym umyśle,budziła moje współczucie.Jej wizje,o których opowiada,czasami napełnione tęsknotą za jakimkolwiek bliskim człowiekiem,innym razem nienawiścią do samej siebie i całego rodzaju ludzkiego to niewątpliwie oznaka jakiejś emocjonalnej nierównowagi.Trudno ocenić czy śmierć matki,czy życie na odludziu,bez żadnej przyjaznej duszy odcisnęło takie piętno na jej ciele i duszy.

Czasem mnie ciągnie w stronę tzw.ambitnej literatury,nie wszystkie te spotkania są udane,ale Coetzee mnie nie zawiódł.Stworzył kobietę inteligentną,jasno wyrażającą swoje myśli mimo psychicznych uchybień,przejmująco prawdziwą.

książek: 308
czytający | 2013-11-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 listopada 2013

Senny koszmar się skończył. To już koniec okrutnych majaków o tym co być może się wydarzyło na zapomnianej farmie w południowej Afryce. Wreszcie mogę się zastanowić co tak naprawdę przeczytałem i czy to tej książce zawdzięczam dziwny stan duszy, tak jakbym chociaż częściowo przesiąknął cierpką aż do bólu prozą.

Muszę przyznać że mało kto tak jak John Maxwell Coetzee potrafi mnie zarazić swoimi książkami. Po ostatnich zdaniach każdego jego dzieła odczuwam coś w rodzaju niepokoju, wydaje mi się, że historie o których pisze są bardzo surrealistyczne i burzą mój porządek życia na przynajmniej cały następny dzień. To samo a może w jeszcze większym wymiarze odczułem przeczytawszy "W sercu kraju".

Powieść opowiada o życiu niezamężnej córki farmera oraz jej ojca u których pracuje dwoje czarnoskórych służących. Z wielkim trudem można opisać to, co ci ludzie robią na stepie w oddaleniu wielu kilometrów od najbliższych sąsiadów. Fabuła jest przetykana wizjami córki która jednocześnie jest...

książek: 419
Melancholia | 2012-05-20
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 20 maja 2012

J. M. Coetzee? Wiadomo - Nagroda Nobla w 2003 roku i dwa razy Booker Prize. Wiadomo również, że spotkanie z jego prozą będzie tyleż wymagające, co i niezapomniane.

W samym sercu jakiegoś afrykańskiego kraju, pośrodku kamiennej pustyni (7 mil do najbliższego sąsiada), stoi wielki dom będący częścią podupadłej farmy. W samym sercu tego domu swój samotny żywot wiedzie zgorzkniała stara panna, wraz z posępnym i groźnym ojcem oraz dwojgiem czarnych służących. Każdy dzień na farmie jest dokładnie taki sam jak poprzedni i następny. Bohaterka wstaje wraz z pianiem koguta i boso, w koszuli nocnej (zawsze białej), idzie rozpalić w piecu. Chwilę później, już ubrana (zawsze na czarno) parzy ojcu kawę. Potem cały dzień spędza w domu, by wieczorem przywitać powracającego ojca i ściągnąć mu buty. Raz dziennie ojciec i córka spotykają się, by w milczeniu zjeść wspólny posiłek, raz w tygodniu zamieniają ze sobą jakieś dwa zdania, a raz w miesiącu córka strzyże ojcu włosy.

Rutynę swej jałowej...

książek: 574
Ksawery Szaniawski | 2013-08-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2013

Niezwykle przejmująca opowieść o samotności, potrzebie akceptacji, miłości a także o pożądaniu tkwiącym w nas. Autor sugestywnie opisuje zmiany w psychice kobiety mieszkającej na odludnej farmie wraz z ojcem i służbą, jednak relacje z tymi osobami nie zaspokajają potrzeby bliskości i zrozumienia. Prowadzi to do zgorzknienia i narastającego obłędu tej kobiety, która nie zaznawszy miłości i pożądania popada w postępujące szaleństwo co niechybnie prowadzi do dramatu. Bardzo mocna i poruszająca książka napisana w doskonałym stylu, gdzie w jednym zdaniu zawarte jest tyle treści i emocji co w niektórych całych książkach.

książek: 985
dzoanach | 2011-12-25
Przeczytana: 2010 rok

Język powieści wgniata w fotel, a sposób ukazania szaleństwa głównej bohaterki - prawdziwy i wstrząsający. Moje pierwsze spotkanie z literaturą Coetzeego i od razu takie uderzenie: mocne, odpychające i przyciągające zarazem. Strach się bać co będzie dalej :)

książek: 698
jestemtu | 2010-11-03
Przeczytana: 03 listopada 2010

Bardzo ładnie odkładane szczęście na kiedy indziej, czysta forma, czysta treść, pytanie kto tak dzisiaj pisze o ludziach, którzy tak nie wytrzymują życia...

książek: 1143
madziusia | 2011-12-28
Przeczytana: 28 grudnia 2011

Książka zaskakująca i przerażająca, charakterystyczna dla autora, pisana niezwykle bogatym językiem. Łatwo zgubić wątek dlatego książka nie należy do najłatwiejszych. Zdecydowanie potrzeba poświęcić na nią kilka dni. Warta przeczytania i pozostająca w pamięci na długo, szczególnie niektóre fragmenty. Zdecydowanie najtrudniejsza książka autora jaką czytałam.

książek: 295
Mila Pi | 2016-07-30
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 20 lipca 2016

W sercu kraju, w sercu pustki, w sercu samotności. Studium psychozy, tym bardziej poruszające, że napisane w pierwszej osobie. Przenikająca do kości dojmująca gorycz wynikająca z rozpoznania swego położenia, które jest więzieniem, bez szans na zmianę.
To kolejna przeczytana przeze mnie książka Coetzeego po Barbarzyńcach, którzy mnie zachwycili, także stylem. Tu też jest styl, zaskakująca literacka, językowa wyobraźnia, którą porównać mogę ze znanych mi pisarzy z Lemem, który nawet z jazdy w korku w upalny dzień jest w stanie zrobić małe opowiadanie.
Ocena słowna rodzi we mnie jakiś opór, bo 8/10 oznacza "rewelacyjna", a to słowo po prostu nie ma żadnych punktów stycznych z tą książką; to słowo, z całym swym ładunkiem emocjonalnym, radością i podekscytowaniem lekturą po prostu tu nie pasuje. Ale skala to skala - 8/10.

książek: 1864
Marta | 2012-07-31
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 920 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd