Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żałując za jutro

Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,13 (115 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
19
8
18
7
25
6
17
5
12
4
4
3
3
2
0
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373845658
liczba stron
416
język
polski

Czy walcząc ze złem trzeba sprzymierzyć się z piekłem? Długo oczekiwana polska space opera z młodym mężczyzną dojrzewającym do walki, miłości i władzy w roli głównej. Zanael jest synem zamordowanego przez wrogów władcy światów, a choć sam cudem unika śmierci, traci wszystko. Zdany na łaskę losu i niepewną pomoc ocalałych sojuszników ojca, ścigany przez prześladowców wyrusza w fascynującą...

Czy walcząc ze złem trzeba sprzymierzyć się z piekłem?

Długo oczekiwana polska space opera z młodym mężczyzną dojrzewającym do walki, miłości i władzy w roli głównej. Zanael jest synem zamordowanego przez wrogów władcy światów, a choć sam cudem unika śmierci, traci wszystko. Zdany na łaskę losu i niepewną pomoc ocalałych sojuszników ojca, ścigany przez prześladowców wyrusza w fascynującą podróż przez światy i wymiary. Napotyka przedziwne istoty akolitów, grających w kości o ludzkie życie, wojownika zrośniętego z własną zbroją, wreszcie księżniczkę demonów, w której się zakochuje. Uczestniczy w pierwszych potyczkach i bitwach. Powoli nabiera siły i zaczyna rozumieć, że czas, w którym stanie do walki z uzurpatorami, jest bliski.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (209)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1333
ZARAZA | 2013-07-23
Przeczytana: lipiec 2013

Kiedy patrzyłam na "Żałując za jutro" w księgarni, miałam co do niej wątpliwości, czy to aby na pewno to coś, czego szukam i to, co chcę przeczytać. Książka była w promocji, tylko za 9,90, więc mimo wątpliwości kupiłam ją. Jakże nie żałuje i cieszę się, że mam ją w swojej domowej biblioteczce. Po skończeniu powieści doszłam do wniosku, że coraz bardziej lubię polskie fantasy i science fiction. To przede wszystkim powieść, którą się kocha, albo nie cierpi. Ja ją pokochałam. Za szaleństwo, które w sobie zawiera, za nietuzinkowych bohaterów i pokłady wyobrazi autora. Powieść fantastyczna. Ale trzeba ją polecać ostrożnie. Jak mówiłam- to się uwielbia albo gorzko wspomina.

książek: 2025
Miśkaa | 2014-01-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

To cudowna opowieść, czasami trochę dziwaczna, ale dzięki temu ma swój klimat. Rewelacja. Polecam gorąco !!

książek: 1209
Bastete | 2014-01-12
Przeczytana: 12 stycznia 2014

Trudno mi powiedzieć coś konstruktywnego o tej książce. Bo łatwo powiedzieć o niej różne błahostki.

Że wyświechtana, nijaka fabuła i wrażenie „gulaszu na winie”? Tego nawet wspominać nie warto. Tak samo nie warto wspominać o płytkich bohaterach i ich wątkach, braku logiki w ich rozwoju, infantylnej często motywacji. Może intryga? Nie, w żadnym wypadku. Język? Sztywny, podłapujący manierę od bohaterów. Narrator? Nie zawsze wie, kim chce być. Opisy? „Ciach! Ciach! - zamigotała klinga”... Nawet akcja i sceny batalistyczne nie są opisane ciekawie. Dodatkowo pełno w tym bzdur (bunkry w kosmosie, które trzeba omijać? .)

O czym więc warto wspomnieć? Początkowo chciałem wspomnieć o świecie powieści, który zdawał się robić na mnie wrażenie, ale znowu w pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że ja to przecież gdzieś widziałem i to w lepszym, a czasami i znacznie lepszym, wydaniu. Bo świat przedstawiony przypomina żywo uniwersum WH 40k spuszczone z cugli (lub cofnięte w przeszłość) z dodanym...

książek: 325
Shar | 2014-12-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 grudnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

No cóż. Sięgnęłam po tę książkę ponieważ miałam ochotę poczytać sf, jak bardzo się pomyliłam. Większość akcji odbywa się w jakimś alternatywnym świecie który co chwila przypomina mi już wcześniej czytane książki. Elfy, demony, anioły, magowie. Jeden wielki, niepasujący do siebie miszmasz. Nie zostaje mi nic jak powyliczać co mi nie pasuje.
- bogini pół-pająków rodem zerżniętych z driderów z D&D przypomina Lloth z FR
- wątek romantyczny między śmiertelnikiem i "demonką"... poza tym srysly? demonka? co to za słowo? kobieta rasy ludzkiej jest ludźką?
- główny bohater włada mieczem, zamienia się w smoka, jest jednym z najpotężniejszych magów, no po prostu jednoosobowa armia przed którym kładą się wszystkie kobiety
- autor ma chyba jakiś kompleks, kobiety przez całą książkę sprowadzane są tylko do roli przedmiotu do kopulacji. na każdym kroku podkreślane jest że nie potrafią nic a jedyne co można z nimi robić to rznąć
- poza tym wszystkie mają pełne piersi. co oczywiście jest...

książek: 1104
future-death | 2012-11-07
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 07 listopada 2012

Z okładki książki wydanej przez Wydawnictwo Dolnośląskie potencjalny czytelnik dowiaduje się, że "Żałując za jutro" to pierwsza powieść Sebastiana Uznańskiego, psychologa z wykształcenia, znanego z wcześniej ukazanych opowiadań. Robert J. Szmidt napisał, że "Niekiedy ociera się w tych kreacjach o granicę szaleństwa, któremu niedaleko do geniuszu". Myślę, że jest to dosyć trafna opinia. Powieść jest pyszną ucztą dla wyobraźni, przy której poruszone zostają problemy kulturowo-cywilizacyjne, złe strony każdego człowieka i pęd do władzy. To wszystko w obrębie fantastycznego wszechświata, niesamowitych czasów rozwoju, w których każdy próbuje uszczknąć coś najlepszego dla siebie.

Młody Zanael jest synem augura Lorda Kandamona - władcy światów oraz królowej Fenelity. Królewska para zostaje zamordowana przez czarnoksiężnika, Lorda Sanitha, który uzurpuje sobie władzę wraz z dwojgiem czarnych charakterów - rycerzem De Borgiem oraz królową Szekrą. Zanael musi ewakuować się do innego...

książek: 25
chewbaka13 | 2013-08-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jak dla mnie za bardzo naciągane. Główny bohater ma jakiegoś niesamowitego farta, zawsze ktoś przypadkowo go ratuje, ba, nawet grając w kości (dwiema kościami) potrafił wyrzucić więcej niż 12 oczek, co już mnie w ogóle rozwaliło. Nie wiem, czy autor nie miał pomysłu, a na siłę chciał skończyć książkę, czy co, ale nie wyszło.

książek: 921
Zyrg | 2012-09-07
Na półkach: Przeczytane, Nie posiadam

1/4...
Walczę...
Dialogi niedobre...
Bardzo niedobre...

książek: 256
nar | 2010-07-31
Na półkach: Przeczytane

Wyjątkowo mi nie podeszła, pisana jakimś dziwnym podniosłym językiem. Głównego bohatera nie sposób poznać i polubić. Ponad to fakt uczynienia z demona jakiegoś zakochanego amorka wydaje mi się sprzecznym. Wymęczyłam tę książkę ale nie polecam.

książek: 93
Tomasz Dziobek | 2014-02-09
Na półkach: Przeczytane

BArdzop rzyjemna, wciągająca, świetnie rozwijająca sie postać. Rewelacyjna linia fabularna

książek: 0
| 2010-11-20
Przeczytana: 2008 rok
zobacz kolejne z 199 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
W gwiazdy, nasze przeznaczenie

Wędrówki międzyukładowe w statkach-arkach, egzotyczne planety, setki obcych ras, szturmy orbitalne, imperia rozciągnięte na tysiące lat świetlnych, wreszcie wyprawy pionierskie tam, gdzie nie pacnęła jeszcze macka żadnego nie-człowieka. Space opera jest jak nowa bajka, przywołująca emocje i tęsknoty wieku dziecięcego, kiedy świat był jeszcze wielki i niepoznany, a za każdym załomem podwórka mogła się kryć inna planeta. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd