Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Noc szarańczy

Wydawnictwo: Fabryka Słów
5,33 (159 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
8
7
24
6
48
5
44
4
8
3
17
2
6
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7574-011-0
liczba stron
389
język
polski

A więc nie żyję… To tak na dobry początek. W świat Olejniczka wsiadasz jak do windy powożonej przez demonicznego windziarza. To on wybiera piętro. Nie licz, że wysadzi Cię w spodziewanym miejscu i czasie. A wypchnięty - obróciwszy się by sprawdzić, które to piętro - zobaczysz, że nie było żadnej windy. Te opowiadania zaskoczą niejednym, niejednego… Zaiste, głód mocnych wrażeń podróż ta...

A więc nie żyję… To tak na dobry początek.
W świat Olejniczka wsiadasz jak do windy powożonej przez demonicznego windziarza. To on wybiera piętro. Nie licz, że wysadzi Cię w spodziewanym miejscu i czasie. A wypchnięty - obróciwszy się by sprawdzić, które to piętro - zobaczysz, że nie było żadnej windy. Te opowiadania zaskoczą niejednym, niejednego…
Zaiste, głód mocnych wrażeń podróż ta zaspokaja. Czyś w zdruzgotanym planetoidą Paryżu, czyś w dyliżansie tłukącym się po XIX-wiecznych wertepach. Czy wehikułem czasu przemieszczać się będziesz, czy w supermarkecie z kasjerem – androidem policzyć się postanowisz... I bez względu na wszystko, uważaj na TYM zakręcie!

Spis rzeczy:
Noc szarańczy
Riffy
Florencja
Pasażer
Frankfurt
Sztuczne palce
Czarny punkt
Dom Marty
Wyspa mnichów

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (338)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 138
Józef Śliwiński | 2011-09-20
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 20 września 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

A WIĘC NIE ŻYJĘ... TO TAK NA DOBRY POCZĄTEK
Głosi wielkimi literami napis z tyłu książki.
Napis o tyle dziwny, że ta nie tworzy zwartej powieści, a stanowi zbiór opowiadań. Do czego więc odnosi się hasło z okładki?
Ciężko orzec. W jednym epizodzie faktycznie występuje duch. Sam w sobie epizod bynajmniej nie zaczyna się w centrum akcji, którą można by w ten sposób zareklamować. Sądzę, że fraza najlepiej opisuje wenę autora, martwą dawno przed rozpoczęciem pracy nad książką.
Piękna okładka i dobra cena niezawodnie musiały stłumić moje poczucie estetyki, gdy w nadmorskiej księgarni sprawdzałem pokrótce jakość książki.
Charaktery są płaskie, surowe i nieciekawe. Autor najczęściej nie stosuje w ogóle opisów postaci. Jeśli nie jest to kobieta, której urokom poświęci dwie strony, właściwie nie widzi sensu w tłumaczeniu nam kto zacz.
Autor nawet nie próbuje sprawić, by historie były poczytne. Właściwie nie zadaje pytań fabularnych, więc czytamy by "sprawdzić dlaczego jest tak, a nie...

książek: 110
kuki | 2014-02-12
Na półkach: Przeczytane

Sięgając po tą książkę, spodziewałam się opowiadań grozy, czegoś co wywrze na mnie wrażenie... Z przykrością muszę stwierdzić że zawiodłam się. Opowiadania zaczynały się bardzo obiecująco - w każdym z nich był motyw tajemniczości i czegoś co prawdopodobnie miało wzbudzić niewielki lęk czy niepokój u czytelnika. Więc co jest nie tak? Dlaczego tak słabo oceniam to dzieło? Cóż, opowiadanie potrafiło wciągnąć, a gdy zbliżał się moment, w którym osoba czytająca była najbardziej ciekawa co się stanie - gdzie tak na prawdę powinno być zwieńczenie opowiadania - co było dalej? Jak to wszystko się zakończyło? Czy postaci X udało się dokonać to o czym przez całą historię była mowa? - wtedy opowiadanie się kończyło, w sposób - moim zdaniem - taki, jakby autor nie miał pomysłu jak wszystko zakończyć, więc po prostu przestał pisać i postawił kropkę.

książek: 631
Lycoris | 2015-03-04
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2015

Może nie szukałam wystarczająco mocno, ale to nie zmienia faktu, że dowiedziałam się o tym, że to zbiór opowiadań a nie powieść dopiero po skończeniu pierwszej historii. Ten fakt może i nie zabolałby mnie tak bardzo gdyby nie to, że nie przepadam za opowiadaniami :(

A jeśli chodzi o same opowiadania - znów zostałam oszukana. Na okładce jest napisane, że na czytelnika czeka ostra jazda bez trzymanki. Ok, czyta się to jako tako, ale bez przesady! Owszem, Autor zaprezentował kilka naprawdę ciekawych pomysłów, z których część mogłaby nawet posłużyć jako baza do całkiem niezłych książek, przez co na koniec każdej opowieści czułam dokładnie to samo: niedosyt.

Czy polecam książkę? Nie, raczej nie. Jest mnóstwo dużo lepszych pozycji, które można przeczytać :(

książek: 973
majek | 2011-05-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 maja 2011

Zbiór trzymających w napięciu, nieco niepokojących opowieści. Polecam osobom, które chcą poczuć delikatne tchnienie strachu, jednak "bez zobowiązań" - razem z zamknięciem książki wraca poczucie rzeczywistości i bezpieczeństwa.
Historie Olejniczaka, wydają się niezbyt wyróżniające. Ale to tylko pozory. Każde z opowiadań zawiera lekki powiew świeżości i coś nietypowego.

książek: 598
Ludi | 2013-10-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 października 2013

Bardzo przyjemny zbiór opowiadań, wiadomo, są lepsze i gorsze, żadne nie wydało mi się też zbytnio nowatorskie, ale czytało się miło i z zainteresowaniem. Najbardziej podobały mi się opowiadania "Sztuczne palce" i "Pasażer", pierwsze było właściwie jedynym z tego zbioru, które wywarło na mnie wrażenie przemyślanego od początku do końca, miało małą fabułę (nie krytykuję tu opowiadań sytuacyjnych, bez zakończenia, jeśli są dobrze poprowadzone, potrafią być cudowne) drugie dobrze trafiło w lubiane przeze mnie klimaty.

książek: 476
ania | 2013-01-08
Na półkach: Przeczytane

bez na dziej na

książek: 2903
Bacha85 | 2013-01-24
Przeczytana: styczeń 2013

Zbiór opowiadań z pogranicza horroru, sci-fi i fantasy. Spodobało mi się tylko ostatnie, może dlatego, że klimaty grozy, czy science-fiction to nie do końca moje ulubione klimaty ;) Niektóre pomysły są ciekawe, inne mniej. Mocno przeszkadza mi wrażenie niedokończenia niektórych historii, które odczułam po lekturze stanowczo zbyt często. Choć może taki ich urok, w otwartych, niedopowiedzianych zakończeniach, a ja po prostu go nie poczułam :)

książek: 576
Yavanna | 2015-03-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2015

Z tych pomysłów można było wykrzesać znacznie więcej, niektóre opowiadania miały potencjał na całe książki, efekt? Historie są dość płaskie, ot krótka relacja z wydarzenia. I druga kwestia, choć lubię, gdy autor pozostawia czytelnikowi pole do domysłu, to tym razem miałam wrażenie, że czasami było tego za dużo.

książek: 99
Maslaka | 2013-10-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2013

Hym, jeśli książkę warto przeczytać to tylko dla dwóch pierwszych opowiadań i ostatniego, reszta jest tak miałka i nie wciągająca że naprawdę się dziwię iż dotrzymałam do końca tej ksiązki.

książek: 287
Sivarion Anatornel | 2012-03-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Skuszony ciekawą okładką, intrygującym opisem i dość niską, antykwariatową ceną skusiłem się i księgę zakupiłem.

Mówiąc szczerze; część opowiadań przeczytać można, jeśli naprawdę nie ma się pomysłu na wieczór. Żadne nie zaintryguje w większym stopniu, kilka można ze spokojem ominąć... Ot, takie nic w zgrabnym opakowaniu.

zobacz kolejne z 328 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd