Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kamfora

Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,53 (150 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
7
8
29
7
40
6
30
5
21
4
8
3
4
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379764846
liczba stron
376
słowa kluczowe
literatura polska, Kraków
język
polski
dodała
Ag2S

Nawet to, czego nie powiesz, może zostać użyte przeciwko tobie. W centrum Krakowa dochodzi do wstrząsającego odkrycia. Brutalnie okaleczone ciało kobiety zostaje odnalezione w parku. Przyczyna śmierci – liczne ciosy zadane ostrym narzędziem. W ciągu kilku miesięcy już trzy ofiary zamordowano w podobny sposób. Prowadzący sprawę komisarz Jakub Zagórski jest pewien, że ma do czynienia z seryjnym...

Nawet to, czego nie powiesz, może zostać użyte przeciwko tobie.

W centrum Krakowa dochodzi do wstrząsającego odkrycia. Brutalnie okaleczone ciało kobiety zostaje odnalezione w parku. Przyczyna śmierci – liczne ciosy zadane ostrym narzędziem. W ciągu kilku miesięcy już trzy ofiary zamordowano w podobny sposób. Prowadzący sprawę komisarz Jakub Zagórski jest pewien, że ma do czynienia z seryjnym zabójcą.

Co łączy te kobiety? Przypadek czy misternie ułożony plan?

Komisarz Zagórski zwraca się o pomoc do Leny Zamojskiej – specjalistki od mowy ciała. Jej wiedza i doświadczenie mają pomóc w ujęciu przestępcy. Śledztwo nabiera tempa. Czy uda im się powstrzymać mordercę zanim zginie kolejna kobieta?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
magdaLena książek: 324

Twoje ciało mówi więcej, niż się spodziewasz

Małgorzata Łatka urodziła się w 1984 roku, studiowała na Uniwersytecie Jagiellońskim i Rolniczym. Jej debiutancka powieść, „Podpowiedź serca” wydana w 2015 roku, jest powieścią obyczajową. Natomiast w przypadku „Kamfory” mamy do czynienia z kryminałem – bardzo dobrym i wciągającym.

W jednym z krakowskich parków zostaje znalezione zmasakrowane ciało. Jest to już trzecia kobieta zabita poprzez zadane ostrym narzędziem ciosy i porzucona w parku. Mijają miesiące, a nadal nie wiadomo, kto jest mordercą. Komisarz Jakub Zagórski pracuje nad sprawą z dużym zaangażowaniem. Niestety ze względu na to, że zabójca należy do inteligentnych i zorganizowanych przestępców, nie pozostawia po sobie żadnych śladów. Stąd też po mieście krąży stworzony przez dziennikarzy przydomek mordercy – Kamfora. Zwierzchniczka komisarza, mocno zdenerwowana przedłużającym się śledztwem, zleca Zagórskiemu skontaktowanie się z Leną Zamojską, specjalistką od mowy niewerbalnej. Czy wiedza Zamojskiej pomoże w schwytaniu psychopaty?

Pomysł pisarki na wprowadzenie do powieści kryminalnej zagadnienia komunikacji pozawerbalnej jest bardzo oryginalny. Ciałem porozumiewamy się inaczej niż słowem – nieświadomie, dlatego też mowa ciała może zdradzić nam prawdę o naszym rozmówcy, dopowiedzieć nam to, co on przemilczał. Małgorzata Łatka przemyca w „Kamforze” wiele informacji dotyczących komunikacji niewerbalnej. Możemy dowiedzieć się, co to są emblematy, przecieki, gesty autoadaptacyjne czy ilustrowanie. Większość z nas...

Małgorzata Łatka urodziła się w 1984 roku, studiowała na Uniwersytecie Jagiellońskim i Rolniczym. Jej debiutancka powieść, „Podpowiedź serca” wydana w 2015 roku, jest powieścią obyczajową. Natomiast w przypadku „Kamfory” mamy do czynienia z kryminałem – bardzo dobrym i wciągającym.

W jednym z krakowskich parków zostaje znalezione zmasakrowane ciało. Jest to już trzecia kobieta zabita poprzez zadane ostrym narzędziem ciosy i porzucona w parku. Mijają miesiące, a nadal nie wiadomo, kto jest mordercą. Komisarz Jakub Zagórski pracuje nad sprawą z dużym zaangażowaniem. Niestety ze względu na to, że zabójca należy do inteligentnych i zorganizowanych przestępców, nie pozostawia po sobie żadnych śladów. Stąd też po mieście krąży stworzony przez dziennikarzy przydomek mordercy – Kamfora. Zwierzchniczka komisarza, mocno zdenerwowana przedłużającym się śledztwem, zleca Zagórskiemu skontaktowanie się z Leną Zamojską, specjalistką od mowy niewerbalnej. Czy wiedza Zamojskiej pomoże w schwytaniu psychopaty?

Pomysł pisarki na wprowadzenie do powieści kryminalnej zagadnienia komunikacji pozawerbalnej jest bardzo oryginalny. Ciałem porozumiewamy się inaczej niż słowem – nieświadomie, dlatego też mowa ciała może zdradzić nam prawdę o naszym rozmówcy, dopowiedzieć nam to, co on przemilczał. Małgorzata Łatka przemyca w „Kamforze” wiele informacji dotyczących komunikacji niewerbalnej. Możemy dowiedzieć się, co to są emblematy, przecieki, gesty autoadaptacyjne czy ilustrowanie. Większość z nas łudzi się, twierdząc, że umie rozpoznać kłamcę. Niestety zdobywanie faktycznej wiedzy na temat mowy pozasłownej nie jest procesem szybkim i prostym, wymaga raczej dość długiej i intensywnej nauki.

W powieści Łatki pojawiają się wątki społeczno-obyczajowe i potraktowany subtelnie wątek zauroczenia. Na szczęście nie dominują one nad kryminalną intrygą i są wprowadzone przede wszystkim w celu nakreślenia przeszłości głównych bohaterów. Ważnymi motywami przewijającymi się w książce są zaufanie i bezpieczeństwo. Powieść też dość skutecznie ostrzega przed nie do końca odpowiedzialnym korzystaniem z portali społecznościowych.

W „Kamforze” nie znajdziemy niezręczności językowych, stylistycznych ani wymuszonych, sztucznych dialogów. Jest to kryminał zapewniający świetną rozrywkę i całkowite oderwanie od rzeczywistości. Muszę przyznać, że naprawdę mnie wciągnął. „Kamfora” to pierwsza pozycja z serii o Lenie Zamojskiej, nie mogę się już doczekać kolejnej.

Magdalena Paździor

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (572)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1402
basik | 2017-05-10

Autorka kompletnie mi nie znana, czemu się nie dziwię, bo to jej pierwsza powieść kryminalna. I od razu strzał w dziesiątkę.
Tego właśnie szukałam.
Od samego początku powieść wciąga, trzyma w napięciu aż do samego końca.
Niby temat znany i często wykorzystywany. Seryjny morderca, psychopata, który porywa, więzi a po pewnym czasie morduje swoje ofiary, ale ich nie gwałci.
Sprawą zajmuje się komisarz Jakub Zagórski, który do pomocy dostaje specjalistkę od mowy ciała Lenę Zamojską. Jest ona potrzebna, bo morderca poznaje swoje ofiary przez portal randkowy i trzeba spotykać się z różnymi ludźmi z tego portalu, żeby wytypować ewentualnego sprawcę.
Nauczyć się mowy ciała w krótkim czasie nie jest prosto o czym przekonuje się wytypowana policjantka, która ma posłużyć jako "wabik", dlatego Lena postanawia, że to właśnie ona podejmie się tej roli.
Bardzo dobra i wciągająca powieść kryminalna z wątkiem obyczajowym dotyczącym Leny i Jakuba. Oboje po przejściach i zranieni przez życie więc nic...

książek: 469
Krzysztof | 2016-09-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 września 2016

Kamfora to powieść miałka pod każdym względem i rzecz dla osób, które mają bardzo małe wymagania lub po kryminał sięgają od święta. Już pierwsza scena, która miała wzbudzić moje zainteresowania pokazuje, że autorka ma kiepski warsztat i kiepski styl, a dalej będzie tylko gorzej i jest. Zabójstwa w Krakowie, który znam i... Potencjał miasta w ogóle nie wykorzystany. Fabuła. Cóż, banalna, pozbawiona zaskoczeń i emocji. Bohaterowie szablonowi i kompletnie nijacy. Nie gra tutaj nic, a wabik w postaci mowy ciała jest tylko maleńkim plusikiem, który nie podniesie oceny, zwłaszcza że powtórzę jeszcze raz, styl autorki woła o pomstę do nieba i przy Katarzynie Bondzie czy Marku Krajewskim, za którymi nie przepadam, wypada tragicznie. Czuć amatorszczyznę. Kolejny polski kryminał, który okazał się wielką klapą. Chyba nigdy nie polubię rodzimych kryminałów.

książek: 698
Pistacia_Vera | 2017-05-24
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 24 maja 2017

Tytułowa "Kamfora" to pseudonim nadany przez prasę nieuchwytnemu mordercy kobiet aczkolwiek to nie morderca jest tu postacią pierwszoplanową. głowni bohaterowie to ludzie tworzący zespół śledczy wykorzystujący w śledztwie techniki odczytywania mikroekspresji. pomysł ciekawy, historia napisana zgrabnie aczkolwiek zakończenie spowodowało u mnie niedosyt.

książek: 274
corgi | 2016-12-29

Nie jest to zła lektura - na zasadzie - można przeczytać, ale nie trzeba. Jako kryminał dość sztampowa - Kraków, tajemnicze morderstwa kobiet, nieskazitelny policjant, ekspertka z problemami w życiu prywatnym. Moim zdaniem gdyby akcja bardziej skupiła się na tytułowym "Kamforze" - tajemniczym mordercy, książka byłaby dużo ciekawsza. Jego sposób działania, motywacje, pobudki - wydają się być bardzo ciekawe, a w książce zostały w zasadzie tylko w niewielkim stopniu wspomniane. Za dużo miejsca za to poświęcone zostało na prywatne rozterki Leny i jej problemy z mężem. Kolejny, dość przeciętny kryminał, jakich na półkach księgarni ostatnio jest bardzo dużo.

książek: 1002
żurawie_origami | 2016-09-09
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 09 września 2016

Wszystko pięknie, ładnie, ale jak dla mnie wrażenia po przeczytaniu dość słabe. Powieść "Kamfora" jest dość zgrabnym kryminałem, ale dla mnie to trochę za mało... Skusiłam się na książkę właśnie ze względu na zagadnienie mowy ciała. Bardzo byłam zaintrygowana tematem. Autorka skrupulatnie opisuje techniki odczytywania mikroekspresji, poznajemy pracę specjalistki od mowy ciała dość drobiazgowo, ale jak dla mnie to wciąż za mało. W sumie najbardziej zaintrygowało mnie jak tytułowy Kamfora zwabia swoje ofiary, a że rozwiązanie było na samym końcu, dlatego cierpliwe czytałam. Ale na pewno nie było to czytanie z wypiekami na twarzy, od którego nie mogłam się oderwać. Więc jak już pisałam wcześniej, jak dla mnie temat główny powieści bardzo dobry, ale wykonanie już o wiele słabsze.

książek: 786
daka | 2017-01-07
Na półkach: Przeczytane, Kryminał, E-booki
Przeczytana: 05 stycznia 2017

Daję jedną gwiazdkę więcej za radość, że jest kolejne nazwisko polskiego autora kryminałów z potencjałem. Naprawdę zgrabna historia. Najciekawszy i bardzo dobrze przedstawiony jest wątek czytania z mowy ciała. Intryga kryminalna dla "znawców" pewnie przewidywalna, ale uważam, że bardzo fajnie poprowadzona. Nie nudziłam się ani przez chwilę czytając tę książkę. Przez skupienie się na relacjach męsko-damskich, autorka pewnie zawęziła nieco krąg odbiorców :-) albo też taki miała zamysł. Kryminał psychologizujący - tak bym go określiła. Dobrze się czyta.

książek: 627
WielkiBuk | 2016-10-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2016

W powieści Małgorzata Łatka intryguje niekonwencjonalnym podejściem do klasycznego śledztwa i tym samym sprawia, że lektura „Kamfory” pozostanie z czytelnikiem na dłużej. Co prawda sam tytuł nawiązuje do przydomka mordercy, jednak, w odróżnieniu od wielu współczesnych powieści kryminalnych, to nie morderca tworzy centrum fabuły. On jest celem, jest tłem, jest motywem i prowodyrem działań, niemniej to śledztwo, mowa ciała i relacje jakie tworzą się wokół bohaterów stanowią tu serce opowieści.

Jeśli czytelnik szuka thrillera psychologicznego, w którym to morderca rozdaje karty, w którym przenikamy do jego umysłu i próbujemy odgadnąć jego tożsamość wybierając z wachlarza pobocznych postaci, to w „Kamforze” raczej nie znajdzie nic dla siebie. Jednak jeśli szukacie wciągającej, damsko-męskiej opowieści kryminalnej o nietypowym śledztwie, z ciekawym z zakończeniem, w którym niczego nie można być pewnym, to Małgorzata Łatka stworzyła opowieść właśnie dla Was.

To fascynująca lektura,...

książek: 7374
Anna-mojeksiążki | 2016-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 września 2016

Na firmamencie polskiej powieści kryminalnej błyszczy nowe nazwisko i można z dumą ustawić je obok Miłoszewskiego, Mroza i Bondy - to Małgorzata Łatka. I zapamiętajcie je, bo będzie o niej głośno. Jej bohaterowie, specjalistka mowy ciała Lena Zamojska i komisarz Jakub Zagórski to również duet godny uwagi.

W centrum Krakowa dochodzi do serii wstrząsających zabójstw młodych kobiet. Cechuje je podobny wygląd, stan niezależnej singielki i... status na portalu randkowym. Najpierw znikają bez śladu, aby zostać porzuconymi w krakowskich parkach.

Sprawą zajmuje się komisarz Jakub Zagórski, jednak efektów brak. Spędza mu to sen z oczu, a jego szefowa, Smoczyca, naciska na wyniki. Na jej życzenie, ..i wbrew sobie, spotyka się ze znaną specjalistką mowy ciała, Leną Zamojską, córką znanego sędziego. Nie jest przekonany co do możliwości jej pomocy w śledztwie, jednak kobieta zaskakuje go już na początku,
Później zaczynają współpracować. Lena szkoli policjantkę, która ma wystąpić jako wabik...

książek: 504
Dama_Karo | 2016-09-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 września 2016

W Krakowie grasuje seryjny morderca. Spod jego ręki zginęły już trzy kobiety, których ciała porzucił w miejskich parkach. Mężczyzna po zbrodni znika jak tytułowa kamfora, nie pozostawiając po sobie śladów. Dlatego policja planuje na niego zasadzkę, której morderca nie będzie w stanie przewidzieć...

Największą zaletą Kamfory jest wiedza, której wzrost mogłam zauważyć dzięki przygotowanym przez Wydawnictwo Czwarta Strona testom. Na te same pytania musiałam odpowiedzieć przed lekturą, a następnie po niej. Dzięki temu wiem, że sporo się nauczyłam o mowie ciała i emocjach człowieka. Plusem jest również wciągająca fabuła i ciekawi bohaterowie, z którymi łatwo się zaprzyjaźnić. Moi ulubieńcy, to komisarz oraz specjalistka od mowy ciała, Lena.

Książkę czyta się ekspresowo, ale część faktów jest moim zdaniem mało prawdopodobnych. Skoro bowiem zginęły już trzy kobiety, to policja na pewno przejrzałaby dokładnie ich komputery i dowiedziała się o korespondencji z mordercą, a nawet może...

książek: 146
Aneta | 2016-09-23
Na półkach: Przeczytane

Usta milczą, ciało mówi.

Gdy ciało mówi więcej niż usta, można dowiedzieć się znacznie więcej o rozmówcy. Sztuką jest prawidłowo odczytać niewerbalne sygnały.

Lena Zamojska posiada niecodzienne zainteresowania. Zgłębia tajniki mowy ciała. Ta umiejętność jest niezwykle przydatna w wielu życiowych sytuacjach. Może być również pomocna w namierzeniu przestępcy. Dla komisarza Jakuba Zagórskiego współpraca z Leną okazuje się szansą na powstrzymanie mordercy przed kolejnymi zbrodniami. Podążanie śladem psychopaty może być skrajnie niebezpieczne, ale gra jest warta świeczki. Lena postanawia pójść o krok dalej…

Małgorzata Łatka w kryminalnej odsłonie jest przede wszystkim oryginalna. Podjęty temat nie należy do powszechnie znanych, więc efekt wow! został osiągnięty. Bardzo dobre tempo akcji, dozowanie napięcia, osobiste życie bohaterów, które nie należy do lukrowanych, postać psychopaty i jego odczuć – wszystko jest na swoim miejscu i wpisuje się w standardy dobrej powieści kryminalnej....

zobacz kolejne z 562 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

W tym tygodniu polecamy osiem tytułów, które ukażą się w najbliższych dniach pod patronatem lubimyczytać.pl. Wśród nich znajdziecie fabułę o bólu, miłości i wygnaniu, kryminał o seryjnym zabójcy kobiet, przewrotną powieść grozy i opowieść o najsłynniejszym polskim himalaiście. Zaintrygowani? Sprawdźcie!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd