Dziennik 1943-1948

Tłumaczenie: Teresa Worowska
Wydawnictwo: Czytelnik
9,03 (98 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
43
9
29
8
16
7
7
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788307033808
liczba stron
524
słowa kluczowe
literatura węgierska
język
polski
dodała
Abdita

Pierwszy tom bardzo rozszerzonego wyboru dzienników Sándora Máraiego (1900–1989), jednego z najwybitniejszych dwudziestowiecznych pisarzy węgierskich. Pisanie dziennika autor Wyznań patrycjusza rozpoczął w 1943 roku i kontynuował aż do samobójczej śmierci w 1989. W „Czytelniku” ukazał się dotychczas jednotomowy wybór z tego niezwykle obszernego diariusza. Publikowany obecnie tom, obejmujący...

Pierwszy tom bardzo rozszerzonego wyboru dzienników Sándora Máraiego (1900–1989), jednego z najwybitniejszych dwudziestowiecznych pisarzy węgierskich.

Pisanie dziennika autor Wyznań patrycjusza rozpoczął w 1943 roku i kontynuował aż do samobójczej śmierci w 1989. W „Czytelniku” ukazał się dotychczas jednotomowy wybór z tego niezwykle obszernego diariusza. Publikowany obecnie tom, obejmujący lata 1943–1948, stanowi pierwszą część nowej, pięciotomowej edycji.

Dziennik Máraiego to dzieło intelektualisty, który w swoich notatkach zawarł refleksję nad światem, przemyślenia z lektur, ocenę socjologiczną i moralną współczesnych społeczeństw, namysł nad kondycją ludzką. Głębia myśli, bezwarunkowa uczciwość w ocenianiu otoczenia i siebie samego, błyskotliwość sformułowań, ironia i finezyjny dowcip – wszystko to nie pozwala oderwać się od lektury tej niezwykłej książki.

 

źródło opisu: http://www.czytelnik.pl/?ID=ksiazka&ID2=486&am...(?)

źródło okładki: http://www.czytelnik.pl/?ID=ksiazka&ID2=486&am...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (21)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1736
nulla | 2019-05-21
Przeczytana: 21 maja 2019

Wspaniała lektura, poruszające przemyślenia wybitnego pisarza, który traci wszystko, nie tylko dobra materialne, ale również wiarę w kulturę, w ludzkość, w Europę. Wzruszające zapiski zmian, których dokonuje czas w życiu czterdziestoparolatka. Ten dziennik to nie tylko świadectwo intelektualisty, który jest świadkiem końca kultury i który traci ojczyznę. Moim zdaniem to, przede wszystkim, zapis mijającego życia - takiego, jakim jest. Jest brzydkie, rozczarowujące i przygnębiające. Ludzie kierują się niskimi pobudkami, a wśród nich i my zmagamy się ze swoim człowieczeństwem - z wielkością, z małością i z niedostatkami ciała.
Ale są też piękne wiosenne poranki, są zapachy mglistej jesieni i optymistyczne, choć podszyte smutkiem, śródziemnomorskie krajobrazy.
Wspaniała książka, pozwalająca nie tylko być świadkiem czasów wojny i nienormalności, ale też oferująca nazwy codziennym naszym zmaganiom i uczuciom.
Marai to moje największe odkrycie literackie ostatnich lat. Wciąż nie mogę...

książek: 790
Monika | 2019-03-03
Na półkach: Przeczytane, Marai

To jest książka do powolnego czytania i smakowania każdego zdania.

Wynotowałam mnóstwo cytatów, a prawie nigdy tego nie robię.

Zachwyt. Smutek. Mądrość. Melancholia. Czułość. Światło.

Marai.

książek: 570
Prez | 2019-03-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 marca 2019

Wybitny pisarz i intelektualista i po prostu porządny człowiek w obliczu wojny i powojennego komunizmu na Węgrzech. Opis codziennych zmagań, lektur, przemyśleń. Obsesja śmierci, apologia literatury. Czekam na kolejne części dziennika.

książek: 1570
almos | 2018-10-26
Przeczytana: 30 września 2018

Wspaniałe, poruszające świadectwo czasów pogardy; Maraiowi, przedwojennemu intelektualiście i Europejczykowi świat wali się w gruzy. Najpierw reżim faszystowski i mordowanie Żydów potem ciężkie walki o Budapeszt, wreszcie rządy komunistów. Rejestruje Marai morze podłości i nikczemności ludzkiej w tych czasach, sam usiłując żyć godnie, wreszcie emigruje. Przejmująca proza najwyższych lotów.

Pierwszy tom obszernego wyboru dzienników wybitnego węgierskiego pisarza dokonany przez tłumaczkę Teresę Worowską opowiada historię Europejczyka, intelektualisty, człowieka wysokiej kultury, którego świat w ciągu kilku lat wali się w gruzy. Nie oszczędzono mu niczego, najpierw był świadkiem polowania na Żydów przez samych Węgrów, ich mordowania i masowej wywózki do Auschwitz w 1944-5r. Potem przeżył ciężkie walki o Budapesztu, kiedy to stracił prawie wszystko: „Nie wydaje się prawdopodobne, bym jeszcze kiedykolwiek ujrzał znów choćby jedną rzecz, która kiedyś do mnie należała – a to było...

książek: 0
| 2018-08-29
Przeczytana: 29 sierpnia 2018

Straszna zrzęda z tego Marai. Męcząco się to czyta, niektóre fragmenty były ok, zdarzały się też perełki, niestety całość pozostawiła raczej niesmak. Nie wiem czy sięgnę po drugą część.

książek: 12
Bohater | 2018-08-28
Na półkach: Przeczytane

Znakomita literatura. Znakomita!

książek: 439
GranatowaPszczoła | 2018-07-28
Przeczytana: 28 lipca 2018

Nie lubię czytać dzienników, ale to wyjątkowe dzieło. Jest tu wszystko - piękny i błyskotliwy umysł, uroda słowa, mądrość.
Mój egzemplarz jest najeżony różowymi stick'n, wlokę go wszędzie ze sobą jak głupia, bo... bo lubię mieć tę książkę przy sobie, bo wracanie do niektórych fragmentów daje otuchę, kiedy nie do końca wiem, w którym kierunku i po co zmierza życie. Cokolwiek więcej napiszę będzie już zbyt osobiste i nie na miejscu.
Bardzo polecam, wierzę, że każdy odkryje coś ważnego dla siebie.

książek: 940
1travel | 2018-06-30
Na półkach: Przeczytane, Non-fiction
Przeczytana: 23 czerwca 2018

Piękna i mądra książka. Wyjątkowy obraz wojny od strony człowieka, który jest z boku, jest ofiarą wojny. Obraz okupacji zarówno hitlerowców, jak i komunistów. Fantastyczne zapiski o lekturach. Bardzo warto.

książek: 276
Zbigniew Żelaskowski | 2018-05-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 maja 2018

Rewelacja!!!!!

książek: 2691
beata | 2018-04-05
Przeczytana: 05 kwietnia 2018

Dzienniki pisarza obejmujące lata 1943-1948 są zapisem końca Europy, Węgier, Budapesztu takich, jakie poznał i pokochał Márai, z jakimi się utożsamiał. Jego codzienne zapiski cechuje niezwykłe zagęszczenie ważnych myśli, poglądów, wniosków. Codzienne czytanie fragmentów tych Dzienników wprowadzało mnie w inny świat: czerpałam ogromną przyjemność z obcowania z przemyśleniami, przeżyciami, obserwacjami Máraiego. Márai jawi się tu nie tylko jako pisarz. To przede wszystkim człowiek, dla którego kultura, moralność, patriotyzm, człowieczeństwo nie są pustymi hasłami. Erudyta. I czytelnik (przez wielkie C). I wnikliwy obserwator współczesności.

Lata obejmujące ten tom Dziennika, były czasem, który w życiu pisarza przyniósł bardzo wiele zmian. Po poważnej chorobie, ukrywaniu żony w naddunajskiej wiosce, wzięciu na wychowanie kilkuletniego chłopca, utracie mieszkania i perspektyw utrzymania rodziny, pisarz podjął decyzję o emigracji. Opuścił Węgry w pierwszych dniach września 1948 r., by...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd