Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chłopięce lata

Tłumaczenie: Michał Kłobukowski
Cykl: Sceny z prowincjonalnego życia (tom 1)
Wydawnictwo: Znak
6,84 (230 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
22
8
27
7
103
6
46
5
19
4
2
3
6
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Boyhood. Scenes from Provincial Life
data wydania
ISBN
9788324008179
liczba stron
186
język
polski

"Chłopięce lata" otwierają autobiograficzny cykl powieści Coetzeego. To książka wyjątkowa, pierwsza, w której autor opisuje własne dzieciństwo i dojrzewanie w Południowej Afryce epoki apartheidu. Chłopak dorasta w normalnej rodzinie, o jasno podzielonych rolach i wyrazistych poglądach. Pod gładką fasadą pozorów kryją się jednak nienawiść i obłuda, wypaczające charakter kilkuletniego Johna....

"Chłopięce lata" otwierają autobiograficzny cykl powieści Coetzeego. To książka wyjątkowa, pierwsza, w której autor opisuje własne dzieciństwo i dojrzewanie w Południowej Afryce epoki apartheidu.

Chłopak dorasta w normalnej rodzinie, o jasno podzielonych rolach i wyrazistych poglądach. Pod gładką fasadą pozorów kryją się jednak nienawiść i obłuda, wypaczające charakter kilkuletniego Johna. Deformują jego percepcję świata, niszczą relacje w rodzinie.

Coetzee, znany z powściągliwości mistrz chłodnego dystansu, ukazał nierzadko przerażające okoliczności, które ukształtowały styl jego pisarstwa.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2007

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (540)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1377
Wojciech Gołębiewski | 2016-01-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 stycznia 2016

Coetzee (ur. 1940) napisał swoje arcydzieło "Hańbę" w 1999 r., bardzo dobrego "Mistrza z Petersburga" w 1995, a między nimi w 1997 podobno autobiograficzne "Chłopięce lata". Duża regularność w tworzeniu dobrej literatury. Od razu powiem, że w tym przypadku "autobiografia" jest jedynie formą, jest jedynie przykrywką do wyrażenia problemów i uczuć ogólnoludzkich. To taki, trochę infantylny parawanik.
Coetzee dostał Nagrodę Nobla w 2003 r, :
When awarding the prize, the Swedish Academy stated that Coetzee "in innumerable guises portrays the surprising involvement of the outsider"
(Przyznając nagrodę, Szwedzka Akademia uzasadniła ją tym, że Coetzee "w niezliczonych wersjach przedstawiał zadziwiające zawirowania życiowe outsidera")

I o tego outsidera mnie chodzi. Czytam niby autobiografię lat dziecięcych, lecz autor stosując formę osoby trzeciej, dystansuje się od samego siebie. To nie ma ...

książek: 291
Ania Gotowska | 2014-07-10
Przeczytana: czerwiec 2014

Za czytanie Coetzee'ego zabieram się ostrożnie, ze sporym lękiem – groźny to autor, potrafiący skutecznie wybić czytelnika z bezpiecznego stanu ciepluchnego samozadowolenia. W jakiś magiczny niemalże sposób Coetzee, który ostrze krytyki i oceny kieruje przede wszystkim we własną stronę, potrafi i u odbiorcy wzbudzić niekomfortowe poczucie winy. Może właśnie ta bezlitosna próba stosowania bezwzględnej szczerości w ocenie swojej osoby konfrontuje nas z własnym zakłamaniem i tendencją do samopobłażania.

„Chłopięce lata” to pierwsza z trzech autobiograficznych powieści Coetzee'ego, wprowadzająca w niełatwą historię rodzinną autora, ściśle związaną z RPA. W odróżnieniu od niedawno czytanego przeze mnie, ostatniego w kolejności „Lata”, widzimy autora nie poprzez opisy innych ludzi – ale jego własnymi oczami, czy też może bardziej – oczami jego dziecięcego alter ego.

Zawiodą się Ci szukający melancholijno-nostalgicznego tonu, dominującego w literaturze wspomnieniowej. Coetzee...

książek: 167
Michał | 2010-09-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 września 2010

Coetzee należy do moich ulubionych autorów, a jego autobiograficzne powieści już od dłuższego czasu leżały na mojej półce, czekając aż będę gotowy na ich lekturę. W ostatnim czasie sporo dowiedziałem się o tym pisarzu, przeczytałem i obejrzałem parę wywiadów z nim oraz kilka jego wystąpień. W końcu sięgnąłem po "Chłopięce lata" i Coetzee stał się dla mnie wyjątkowo bliski.

Sama powieść napisana jest na najwyższym poziomie. Jednocześnie wydaje się lżejsza, mniej przytłaczająca niż większość książek Coetzeego. Przybliża nam osobę autora (mimo, że nie wszystko musi w niej być prawdą) oraz rzeczywistość Południowej Afryki. Warto przeczytać.

książek: 0
| 2014-07-14
Na półkach: Przeczytane, J. M. Coetzee
książek: 139
bnch | 2015-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 stycznia 2015

Lubię książki traktujące o dzieciństwie. Dlatego tę pozycję, rozpoczynającą autobiograficzny cykl Coetzee'ego "Sceny z prowincjonalnego życia" (są w sumie trzy tomy, tomiki właściwie), przeczytałem z dużą przyjemnością i zaciekawieniem.

Afryka to egzotyczny kontynent, ale mam wrażenie, że egzotyka Beduinów przemierzających Saharę, albo rdzennych mieszkańców Konga, to nic w porównaniu z relacjami społecznymi, jakie wymyślili sobie Burowie. W mojej ocenie Związek Południowej Afryki to kraj dość specyficznego soft-totalitaryzmu, z rasizmem, z purytańskimi normami społecznymi, wreszcie z apartheidem.

I Coetzee w tym kraju dorastał, w czasie, kiedy Burowie zyskiwali na znaczeniu. Autor ma w żyłach krew holenderską (o czym najdobitniej świadczy jego nazwisko), natomiast rodzina jego ojca zanglicyzowała się, co stawiało go w nietypowej pozycji człowiek stojącego poza grupami dominującymi. Był za mało niderlandzki dla Burów, jednak nie wystarczająco angielski dla Anglików. Coetzee pisze...

książek: 496
Noemi | 2014-04-11
Na półkach: Przeczytane, Nobliści, 2014

Bardzo wciągająca, gorzka powieść, zaskakująca, dziwacznie intymna, a jednocześnie pełna dystansu dzięki zastosowaniu trzeciej osoby. Nie ja, a więc "on", "jego" łatwiej się obserwuje i ocenia niż "mnie".
Bolesne i szczere, tylko na ile szczere? Wciąż jako czytelnicy nie możemy być pewni, ile z krytycznych spostrzeżeń dotyczy prawdziwych sytuacji z życia autora, a ile podkolorowano. I to właśnie pociąga w tej książce najbardziej.

książek: 296
whisky | 2014-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2014

Coetzee jak zwykle płynie. Książka nie ma konkretnej, trzymającej w napięciu fabuły, ale i tak nie sposób jej odłożyć. Zbiór wspomnień z czasów dzieciństwa jest tłem dla charakterystyki Południowej Afryki i stosunków międzyludzkich, które tam panują. Narracja nie pozostawia nic do życzenia, przenosimy się z Coetzee tak w czasie jak i miejscu.

książek: 545
uvertobleu | 2015-07-23
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2015

autobiograficzna, szczera, literacka autoterapia. tylko pytanie: czy ta proza dokądś mnie zaprowadziła? ciekawie zarysowana relacja z rodzicami na duży plus.

książek: 501
Anna | 2016-02-25
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Bardzo szczera, bardzo ciekawa, napisana w mądry sposób. Niezmiernie mi się podobała.

książek: 0
| 2015-06-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok
zobacz kolejne z 530 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd