Shantaram

Tłumaczenie: Maciejka Mazan
Cykl: Shantaram (tom 1)
Wydawnictwo: Marginesy
7,7 (4362 ocen i 665 opinii) Zobacz oceny
10
685
9
908
8
1 088
7
785
6
426
5
211
4
95
3
90
2
39
1
35
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shantaram
data wydania
ISBN
9788365282316
liczba stron
800
język
polski
dodała
Patrycja

„Shantaram to czytelniczy Święty Graal. To nagroda za setki i tysiące przeczytanych rzeczy średnich. To osiemset stron czytelniczego raju, zasysającej i hipnotyzującej lektury, w trakcie której jedyne co nam przeszkadza, to świadomość, że musi się skończyć. „Shantaram” znaczy „boży pokój”. To imię nadali bohaterowi książki jego hinduscy przyjaciele, zamykając w nim całą historię opowiedzianą...

„Shantaram to czytelniczy Święty Graal. To nagroda za setki i tysiące przeczytanych rzeczy średnich. To osiemset stron czytelniczego raju, zasysającej i hipnotyzującej lektury, w trakcie której jedyne co nam przeszkadza, to świadomość, że musi się skończyć.

„Shantaram” znaczy „boży pokój”. To imię nadali bohaterowi książki jego hinduscy przyjaciele, zamykając w nim całą historię opowiedzianą w tej książce: historię odnalezienia prawdy o sobiew Indiach. Ale droga do „bożego pokoju” wiodła przez tak dramatyczne wydarzenia, że chwilami aż trudno uwierzyć, iż miały one miejsce naprawdę. Ciemne interesy, handel narkotykami i bronią, fałszerstwa, przemyt, gangsterskie porachunki – a zarazem romantyczna miłość, głębokie przyjaźnie, poszukiwanie mentora, poznawanie filozofii Wschodu. O tym właśnie jest Shantaram.

Jest to prawdziwa historia życia urodzonego w 1952 roku Australijczyka. „W australijskim charakterze zakorzenione jest szczere ciepło i gotowość do działania – i to w australijski sposób, gdzie odwaga i uczciwość nadal coś znaczą. Australijczycy są odważni i nie wahają się, by spróbować wszystkiego” – opowiada Roberts.

Porzucony przez żonę, znalazł pocieszenie w heroinie. Zaczął napadać na banki (ubrany zawsze w garnitur okradał tylko ubezpieczone firmy, przez co media zwały go rabusiem-dżentelmenem). Schwytany, został skazany na 20 lat w 1978 roku. W lipcu 1980 roku biały dzień uciekł z więzienia Pentridge Victoria's, stając się jednym z najbardziej poszukiwanych ludzi w Australii. Przedostał się do Indii. To miał być krótki przystanek w podróży z Nowej Zelandii do Niemiec. Został na dłużej. Ukrywał się w slumsach, gdzie leczył biedaków, był żołnierzem bombajskiej mafii, walczył z Armią Czerwoną w Afganistanie. Poznał Karlę – tajemniczą femme fatale, Amerykankę szwajcarskiego pochodzenia, która długo nie potrafiła odwzajemnić jego uczucia.

Powieść napisana jest w formie pamiętnika. „Niektóre historie z mojego życia opisane są tak, jak się wydarzyły, a inne to wymyślona narracja, jedynie zaczerpnięta z moich doświadczeń” – tłumaczy Roberts.

 

źródło opisu: http://marginesy.com.pl/

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 678
Migotka | 2017-07-09
Na półkach: Przeczytane, 2017

Ta książka ma w sobie niesamowity magnetyzm, który przyciąga czytelnika tak, że nie może się on od niej oderwać. Jednak nie jest tak zawsze i nie do końca podzielam zdania pełne zachwytu nad tą książką. Najpierw o jej dobrych stronach - Indie. Indie są opisane w tej powieści fantastycznie. Opis Bombaju oraz innych miejsc, w których przebywa bohater niesamowicie pobudzają wyobraźnię czytelnika powodując, że on się tam przenosi i odczuwa to miejsce wszystkimi zmysłami. To niemalże fantastyczna kraina pełna barwnych postaci (Prabaker podbił moje serce!), zapierających dech w piersi wydarzeń oraz sytuacji rodem z filmu z Bollywood. A wszystko tak głęboko osadzone w często brutalnej codzienności slumsów. Pod tym względem książka jest fenomenalna.
Z drugiej jednak strony autorowi przytrafiają się spore dłużyzny, podczas których czytelnik się faktycznie nudzi. To już rzecz gustu, czy przydługi wątek wyjazdu bohatera na wojnę w Afganistanie był w ogóle konieczny - pewnie był, jedna mnie na przykład wynudził mocno. Kolejny problem miałam z głównym bohaterem - momentami zdarzały mu się przemyślenia rodem z powieści Coelho, a niektóre rozważania filozoficzne z przyjaźnionymi muzułmanami były po prostu irytująco infantylne. Dlatego najprawdopodobniej niestety nie sięgnę jednak po "Cień góry". A szkoda, bo ponowna podróż do Bombaju byłaby bardzo kusząca.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zabij mnie, tato

Zabij mnie, tato - to thriller, w którym akcja kręci się wokół zaginionych dziewczynek. Mam wrażenie, że autor wciela się w rolę byłego policjanta i w...

zgłoś błąd zgłoś błąd