Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Shantaram

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Maciej Mazan
tytuł oryginału
Shantaram
wydawnictwo
Świat Książki
data wydania
ISBN
9788324700158
liczba stron
688
słowa kluczowe
Indie
język
polski
typ
papier
dodała
Klaudia
8,09 (757 ocen i 115 opinii)

Opis książki

Szeroko zakrojona powieść przygodowo-podróżnicza z akcją w Indiach. Opowiada prawdziwą historię samego autora: buntownika i pisarza, będącego na bakier z całym światem. Po brawurowej ucieczce z australijskiego więzienia znajduje schronienie w slumsach Bombaju, gdzie pracuje jako lekarz, a potem, wciąż niesyty wrażeń, wiąże się z miejscową mafią. Powieściowy majstersztyk: inteligentny,...

Szeroko zakrojona powieść przygodowo-podróżnicza z akcją w Indiach. Opowiada prawdziwą historię samego autora: buntownika i pisarza, będącego na bakier z całym światem. Po brawurowej ucieczce z australijskiego więzienia znajduje schronienie w slumsach Bombaju, gdzie pracuje jako lekarz, a potem, wciąż niesyty wrażeń, wiąże się z miejscową mafią. Powieściowy majstersztyk: inteligentny, sensacyjny, romantyczny, zabawny, pełen szczegółów z życia codziennego w Indiach. Pochwała mądrości cywilizacji Wschodu, która potrafi przynieść ukojenie, jakiego próżno szukać na Zachodzie.

 

źródło opisu: Świat Książki, 2008

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1472

„W więzieniu przeżyć musi nie tylko ciało, muszą przetrwać także charakter i serce. Jeśli któreś z nich zostanie złamane lub zabite, pod koniec wyroku z więzienia wychodzi żywe ciało, lecz nie można powiedzieć, że wychodzi człowiek”. Str. 308.

„Shantaram” to książka olbrzymich rozmiarów. Treść, która wypełnia karty tej powieści jest niezwykła, dlatego pozwoliła mi przenieść się na długie dni do świata, który w niczym nie przypomina miejsca, w którym żyję na co dzień. Gregory David Roberts, Australijczyk uzależniony od heroiny, osadzony za napad z bronią w ręku w australijskim więzieniu, z którego uciekł do Indii wykorzystując nieuwagę i rutynę strażników więziennych postanowił spisać swoją historię na kartach tej książki. Historię wyjątkową, przepełnioną ciekawymi, ale i niezwykle niebezpiecznymi zdarzeniami, złymi i dobrymi doświadczeniami, historię, która fascynuje, ale chwilami również niepokoi i szokuje.

„Shantaram” to porywająca i intrygująca powieść o nietuzinkowej...

książek: 2570
BagatElka | 2014-09-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Książka wielka pod każdym względem ,zarówno z uwagi na wymiary,ilość stron ale przede wszystkim z uwagi na zawartość.
Piękna,wielowątkowa opowieść ,w której jest mnóstwo kontrastów,znakomicie przedstawione dwa światy- biedy i bogactwa,różnorodność charakterów i miłość.
Miłość,która towarzyszy nam od początku aż po kres.
To niezapomniana przygoda ,o której pamięta się po wielu latach.

książek: 115
mamuna | 2010-11-10
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: listopad 2010

Są takie książki, które się pochłania, które dalej chodzą po głowie gdy odłoży się je na półkę, by wkrótce do nich wrócić. To jedna z nich.
Wciągająca, zabawna, wzruszająca powieść o świecie (i życiu) tak odmiennym od tego, który znamy. Bardzo przyjemna lektura, którą mogę polecić z czystym sumieniem.

Szkoda tylko, że samo tłumaczenie jest średnie: duża dowolność w tłumaczeniu imion i nazw - jakby autorka nie mogła się zdecydować czy operuje oryginalną pisownią czy spolszczoną - w praktyce stosuje obie opcje, co wprowadza zamieszanie, brak konsekwencji w tłumaczeniu, kalki z języka angielskiego, zdania kompletnie niezrozumiałe (nie mówię tu o zamierzonym efekcie, po prostu tłumacz czasem ma problemy ze zdaniami wielokrotnie złożonymi).
Poza tym Wydawnictwo Świat chyba nie postarało się o jakąkolwiek korektę tekstu - błąd na błędzie...

książek: 471
Anna | 2015-04-15
Przeczytana: 14 kwietnia 2015

"Kiedy jesteśmy młodzi, sądzimy, że cierpienie to coś, co ktoś nam może zadać. Kiedy przybywa nam lat wiemy już, że prawdziwe cierpienie mierzy się tym, co nam odebrano."

„Shantaram” Gregorego Davida Robertsa to burzliwe dzieje utalentowanego australijskiego pisarza,który jako młody człowiek pogubił się w życiu i popełnił wiele błędów.Rozpadło się jego małżeństwo.Stracił rodzinę ,utracił córkę.Uzależnił się od heroiny.Z imitacją broni dokonał serii napadów rabunkowych.Został schwytany i skazany na 19 lat więzienia.Po kilku latach udało mu się zbiec.Dzięki pomocy przyjaciół wyjechał do Indii.Zamieszkał w slumsach Bombaju.Pokochał ten kraj.
Człowiek z zachodu pokochał ludzi ze wschodu.I oni go pokochali.Leczył ich rany nie oczekując zapłaty.Oni dzielili się z nim przysłowiowym kawałkiem chleba oraz wszystkim co udało im się zdobyć .
Ścigany listem gończym cały czas musiał uważać,aby nie popaść w konflikt z prawem.Czy dlatego wstąpił do mafii ? Pracował jako...

książek: 304
Mya | 2011-04-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2011
Przeczytana: 2011 rok

Książkę dostałam od przyjaciółki na urodziny, miała mnie inspirować. Tak się złożyło, że zanim ja po nią sięgnęłam, to przeszła przez całkiem spory krąg znajomych i wszyscy byli nią autentycznie zachwyceni, pochłaniali ją w kilka dni, opowiadając o nieprzespanych nocach. A ja jestem chyba jakaś inna, bo... nie zdołałam przez nią przebrnąć. Fakt,znalazłam w niej takie strony, które były dla mnie przyjemnością, jednak natłok pseudo filozoficznych bzdur kompletnie zabił dla mnie tę pozycję. Przykro mi, ale wielkie rozczarowanie, niestety.

książek: 360
Elżbieta | 2015-05-04
Przeczytana: 2007 rok

Rozmaitość w jednym flaku.Nie dałam rady tego dokończyć.Nie powiem,że nie lubię bajek dla dorosłych,no ale nie w takim infantylnym stylu.

książek: 626
a_linq | 2012-03-10
Przeczytana: 12 marca 2012

Słyszałam o tej książce dużo, potem trudno było dostać, nie było w księgarniach, potem zapisałam się do długaśnej kolejki w wypożyczalni i w międzyczasie kupiłam ją dla brata i bratowej, która się do niej przyssała.

Od pierwszych słów smakowałam język, zdania, opisy. Indie to nie jest kraj jak Prowansja czy Toskania, ostatnie samograje pisarskie. Łatwo się pisze o pięknie krajobrazu, kuchni i prostych ludzkich relacjach, które przynoszą zdrowie i ukojenie sercu. Owszem, są takie książki jak te Divakaruni i innych pisarek pochodzenia indyjskiego, pełne zapachów, przypraw, tajemnic i kobiecych uczuć. Kocham je. Ale ta książka jest inna: męska i opowiada o slumsach, mafii, prostytutkach i innych nizinach społecznych w których bohater się obraca. Ale pisze o nich z takim pieknem, miłością i człowieczeństwem.

Sam bohater to alter ego pisarza, który uciekł z więzienia do Indii. W więzieniu znalazł się za rozboje, do których zmusił go narkotyczny nałóg. Psychiczny i moralny rozbitek...

książek: 455
Anna | 2015-04-15
Przeczytana: 14 kwietnia 2015

"Kiedy jesteśmy młodzi, sądzimy, że cierpienie to coś, co ktoś nam może zadać. Kiedy przybywa nam lat wiemy już, że prawdziwe cierpienie mierzy się tym, co nam odebrano."

„Shantaram” Gregorego Davida Robertsa to burzliwe dzieje utalentowanego australijskiego pisarza,który jako młody człowiek pogubił się w życiu i popełnił wiele błędów.Rozpadło się jego małżeństwo.Stracił rodzinę ,utracił córkę.Uzależnił się od heroiny.Z imitacją broni dokonał serii napadów rabunkowych.Został schwytany i skazany na 19 lat więzienia.Po kilku latach udało mu się zbiec.Dzięki pomocy przyjaciół wyjechał do Indii.Zamieszkał w slumsach Bombaju.Pokochał ten kraj.
Człowiek z zachodu pokochał ludzi ze wschodu.I oni go pokochali.Leczył ich rany nie oczekując zapłaty.Oni dzielili się z nim przysłowiowym kawałkiem chleba oraz wszystkim co udało im się zdobyć .
Ścigany listem gończym cały czas musiał uważać,aby nie popaść w konflikt z prawem.Czy dlatego wstąpił do mafii ? Pracował jako przemytnik.Handlował...

książek: 2919
eR_ | 2014-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 października 2014

To była miłość od pierwszego zajrzenia.
Przywodzi na myśl podobną w odbiorze książkę"Papillon".
Sceneria równie egzotyczna i również daje do myślenia.
Z całej książki szczególnie jedno zdanie utkwiło mi w pamięci
,że w Indiach może i nie wynaleziono miłości,ale doprowadzono ją tu do perfekcji.

książek: 0
| 2014-05-22
Na półkach: Przeczytane

Zauważyłam, że książka Robertsa ma swoich zwolenników i przeciwników. Ja przyznaję, że nie poczułam się zachęcona opisem wydawcy na okładce. Uciekinier z więzienia? Mafia? Ktoś mi to jednak polecił, mówiąc, żebym przeczytała chociaż kilka stron. Wystarczyła jedna... Nieważne na ile autor opisuje własne życie, na ile zmyśla. Indie też nie każdego muszą interesować. Do mnie w tej książce trafiły dwie rzeczy. Pierwsza: to, jak ludzie żyjący w tak strasznych warunkach jak indyjskie slumsy, potrafią mimo to kochać życie, pomagać sobie nawzajem. Druga rzecz: przemiana bohatera. To, co przeżył, z czym się zetknął, zupełnie go odmieniło.
Shantaram to przede wszystkim książka mądra, pokazująca, co jest w życiu ważne. Nie zapomina się o niej w parę minut po przeczytaniu ostatniej strony. Coś z niej we mnie pozostało, a chyba o to chodzi w literaturze - by pozostał ślad.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   widziałaś BANDYTÓW
  •   widziałeś GLINIANE NACZYNIA
  •   oglądałeś HAREM
  •   widziałeś NAPARSTEK
  •   zastrzeliłeś ZAJĄCA
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Kalendarium literackie
  • Gilbert Keith Chesterton
    141. rocznica
    urodzin
    To, co jest dostatecznie duże, by wzbudzać pożądanie bogatych, jest też dostatecznie duże, aby bronili tego ubodzy.
  • Tomasz Różycki
    45. rocznica
    urodzin
    Napiłem się gorzkich ziół o złej porze
    i chciałem wam przywieźć świat, ale tyle
    można przywieźć z wyprawy, spośród
    wszystkiego to: moment wejścia do domu (50. Czy szukałeś mnie).
  • Aleksander Kaczorowski
    46. rocznica
    urodzin
  • Marcin Pałasz
    44. rocznica
    urodzin
  • Terence Hanbury White
    109. rocznica
    urodzin
  • Andrzej Sosnowski
    56. rocznica
    urodzin
    Powiedziałbym, że największy problem związany z tak wybitnymi i przystępnymi postaciami [Herbert i Miłosz] to jest nie tyle ich pisanie, ile sposób recyklingu, jaki ich dotknął i sponiewierał. Nieszczęście polega na tym, że rzecz podlega rozmaitym katachretycznym zniekształceniom w odbiorze i zaczyn... pokaż więcej
  • Róża Jeleń-Chroń
    97. rocznica
    urodzin
  • Louise Cooper
    63. rocznica
    urodzin
  • Władysław Łoziński
    172. rocznica
    urodzin
    Co za świat, co za świat! Groźny, dziki, zabójczy. Świat ucisku i przemocy. Świat bez władzy, bez rządu, bez ładu i bez miłosierdzia. Krew tańsza od wina, człowiek tańszy od konia. Świat, w którym łatwo zabić, trudno nie być zabitym. Kogo nie zabił Tatarzyn, tego zabił opryszek, kogo nie zabił oprys... pokaż więcej
  • Marek Fiedler
    68. rocznica
    urodzin
    Kiedyś za młodu przyśnił mi się orzeł, który rzekł, że nadejdzie dzień, w którym obejmie tę ziemię we władanie. Długo rozmyślałem nad tym snem. Dziś wreszcie wiem, co orzeł miał na myśli. Tą ziemią rządzi pieniądz, a na każdym dolarze widnieje podobizna orła.
  • Max Brand
    123. rocznica
    urodzin
  • Danuta Wawiłow
    16. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd