Wszystkie jasne miejsca

Tłumaczenie: Donata Olejnik
Seria: Myślnik
Wydawnictwo: Bukowy Las
8,3 (2020 ocen i 294 opinie) Zobacz oceny
10
561
9
427
8
467
7
337
6
135
5
55
4
21
3
11
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
All the Bright Places
data wydania
ISBN
9788364481710
liczba stron
424
język
polski
dodała
Sherry

Theodore jest zafascynowany śmiercią. Codziennie rozmyśla nad sposobami, w jakie mógłby pozbawić się życia, a jednocześnie nieustannie szuka – znajdując – czegoś, co pozwoliłoby mu pozostać na tym świecie. Violet żyje przyszłością i odlicza dni do zakończenia szkoły. Marzy o ucieczce od małego miasteczka w Indianie i niemijającej rozpaczy po śmierci siostry. Kiedy Finch i Violet spotykają się...

Theodore jest zafascynowany śmiercią. Codziennie rozmyśla nad sposobami, w jakie mógłby pozbawić się życia, a jednocześnie nieustannie szuka – znajdując – czegoś, co pozwoliłoby mu pozostać na tym świecie. Violet żyje przyszłością i odlicza dni do zakończenia szkoły. Marzy o ucieczce od małego miasteczka w Indianie i niemijającej rozpaczy po śmierci siostry.
Kiedy Finch i Violet spotykają się na szczycie szkolnej wieży – sześć pięter nad ziemią – nie do końca wiadomo, kto komu ratuje życie. A gdy ta zaskakująca para zaczyna pracować razem nad projektem geograficznym, by odkryć "cuda" Indiany, ruszają – jak to określa Finch – tam, gdzie poprowadzi ich droga: w miejsca maleńkie, dziwaczne, piękne, brzydkie i zaskakujące. Zupełnie jak życie.
Wkrótce tylko przy Violet Finch może być sobą – śmiałym, zabawnym chłopakiem, który, jak się okazuje, wcale nie jest takim wariatem, za jakiego go uważają. I tylko przy Finchu Violet zapomina o odliczaniu dni, a zaczyna je przeżywać. Jednak w miarę jak świat Violet się rozrasta, świat Fincha zaczyna się gwałtownie kurczyć.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Bukowy Las, 2015

źródło okładki: http://bukowylas.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6696)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 534
wiech | 2018-01-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 stycznia 2018

Ta książka krzyczy! Głośno!
Obnaża problemy nastolatków z którymi nie potrafią sobie poradzić.
Awanturnik, totalnie pokręcony, dziwak, wariat.
Nikt nie lubi takich osób. Łatwo przypiąć im łatkę.
Trudniej dostrzec, że stoją na skraju przepaści. Samotni.
Dramat, gdy nie potrafią dostrzec tego najbliżsi, w porę.
Książka tylko pozornie skierowana jest do młodego czytelnika.
Jest dla nas wszystkich - dla czytelnika w każdym wieku.
Dziwne zachowanie nastolatka jest często wołaniem o pomoc.
Musimy lepiej odczytywać znaki. Słuchać… i kochać mocniej.
Końcówkę czytałam ze ściśniętym gardłem – inaczej się nie dało.

PS
„Nie zawsze jesteśmy w stanie dostrzec, co jest grane, jeśli druga osoba nie chce, żebyśmy to widzieli. Szczególnie jeśli zadaje sobie ogromny trud, by to ukryć.”
Może ktoś weźmie z tej książki coś dla siebie.

książek: 3130
wiejskifilozof | 2016-05-26
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Zwykle słowo młodzieżówka kojarzy mi się z prostą i banalną historią.
Taką,pisaną dla amerykańskich nastolatek.A tu,dostałem cudowną młodzieżową powieść,o problemie jakim jest samobójstwo.
Problemie często w temacie tabu.
Tu,tego tabu nie było.
Dwoje młodych ludzi,wcale nie rozwydrzonych i pustych.
Tylko bardzo emocjonalnie dojrzałych,ma przygotować artykuł.
O stanie Indiana,poznać jego sekrety.
C hoćby ładny kolorowy most.

A w tle,mamy zmagania z psychicznym cierpieniem/
Wszystkie Jasne Miejsca to piękna i trudna powieść.
Warta przemyślenia.

książek: 393
Aleksandra | 2016-10-16
Na półkach: Przeczytane, 📖 2016
Przeczytana: 18 września 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Recenzja znajduje się także na blogu zperspektywyczytelnika.blogspot.com

Nie wiem, czy spotkałam się choć z jedną negatywną opinią na temat tej książki. W większości były to praktycznie same zachwyty, a oceny nie były niższe, niż osiem na dziesięć gwiazdek. Pomyślałam, że skoro jest tak dobra, to sama się z nią zapoznam. I choć nieco przeraziło mnie porównanie do „Gwiazd naszych wina”, które widnieje na okładce, postanowiłam się nie zrażać.

Finch i Violet. Dwie całkiem inne osoby, jednak o tym za chwilę. Wszystko zaczyna się na szkolnej wieży, na której tak de facto wcale nie powinni się znajdować. A jednak są. On pomaga jej zejść, lecz oficjalnie ogłaszają, że to ona uratowała go przed samobójstwem. Razem rozpoczynają szkolny projekt na historię Stanów Zjednoczonych, a co za tym idzie - spędzają ze sobą coraz więcej czasu.

Finch przypomina mi takiego nastoletniego myśliciela, trochę filozofa, choć chyba nie do końca jest to trafne określenie. Jednak jest to nastolatek bardzo...

książek: 0
| 2016-01-31

Jestem pod autentycznym wrażeniem!
Książka jest naprawdę dobra, jednak z pewnością nie wszystkim przypadnie do gustu i nie wszyscy ją zrozumieją. W gruncie rzeczy ciężko jest stwierdzić, czy mamy do czynienia z optymistyczną lekturą, czy wręcz przeciwnie.
Uważam, że jedynym wątkiem, który powinien spodobać się każdemu, jest przepiękna przyjaźń zarówno głównych bohaterów, jak i Violet oraz jej nieżyjącej siostry. Naprawdę, to robi wrażenie!
Polecam!

#wyzwanie 2016 #przyjaźń

książek: 2631
Natalia-Lena | 2015-01-13
Przeczytana: 12 stycznia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

[http://room6277.blogspot.ie/2015/01/all-bright-places-jennifer-niven.html]

Powoli zanurzam się w chłodnej wodzie. Krok za krokiem, krok za krokiem. Jest cicho i spokojnie. Schodzę brzegiem jeziora, a woda obejmuje moje nogi, brzuch, zakrywa klatkę piersiową, sięga ramion. Stopniowo tracę grunt pod nogami, ale nie boję się. Unoszę się. Nic złego się nie dzieje. Otacza mnie woda i cisza. Taki piękny spokój.

Nagle coś wciąga mnie pod powierzchnię, naciska na ramiona, wpychając mnie do głębi. Tafla zostaje zmącona. Mrok, zalewa mnie mrok. Światło dnia migocze w oddali.

Znikam. I znów zapada cisza.

Tak można opisać zarówno stan ducha głównych bohaterów powieści ,,All the bright places”, jak i samopoczucie czytelnika w trakcie lektury. To powieść, w którą zanurzamy się powoli, nieświadomi tego, co czeka na nas na dnie. Znajdujemy wiele chwil niepokoju, którym podszyte są nawet słoneczne momenty. Brzmi jak powieść grozy albo kryminał? Cóż, strach może mieć wiele twarzy.

,, ,,Gwiazd...

książek: 1542

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„Co czterdzieści sekund ktoś na świecie umiera na skutek samobójstwa. Co czterdzieści sekund ktoś zostaje i musi uporać się z poczuciem straty i żałoby.”

Theodore Finch ma siedemnaście lat i każdego dnia rozmyśla jak odebrać sobie życie, choć jednocześnie cały czas poszukuje czegoś, co pozwoliłoby mu pozostać na tym świecie. Zaś Violet Markey nie potrafi pogodzić się z tragiczną przeszłością. Wciąż żyje wypadkiem, w którym zginęła jej siostra. Odlicza dni do zakończenia szkoły i marzy by wyjechać z miasta i zapomnieć o minionych wydarzeniach. Pewnego dnia oboje spotykają się na szczycie szkolnej wieży, sześć metrów nad ziemią z zamiarem popełnienia samobójstwa. Między nimi wywiązuje się rozmowa i tak naprawdę nie wiadomo już, kto komu uratował życie. Od tego momentu nastolatkowie zaczynają się coraz bardziej do siebie zbliżać. Co z tego wyniknie? Jakie decyzje podejmą bohaterowie? Jaki będzie finał tej historii?

„Wszystkie jasne miejsca” to kolejna książka kierowana do młodzieży...

książek: 1175
Stworek_vel_Oka | 2017-01-28
Przeczytana: 20 stycznia 2017

Nie znam „miary” „Gwiazd naszych wina”, a okładka mówi, że to pozycja właśnie na tę miarę. Wątpię czy kiedykolwiek sięgnę po „Gwiazdy”, bo tyle już o nich czytałam, że nie byłyby dla mnie zaskoczeniem. „Wszystkie jasne miejsca” zwróciły moją uwagę już jakiś czas temu. Myślałam, że to będzie młodzieżówka, która porusza problemy dorastania, szaleńczego młodzieńczego zauroczenia i znajdzie receptę na problemy nastolatków, często tak potężne, że dorosły nie może ich unieść. Pobeczałam się, przyznaję, ale czy odnalazłam jasne miejsca?


Theo Finch myślał o śmieci. Dużo o niej myślał. Dociekał, jaką skuteczność mają różne sposoby odebrania sobie życia. Dzień w dzień wysyłał sygnały, że potrzebuje pomocy, chociaż nigdy by się do tego nie przyznał. Przybierał pozy wariata, robił rzeczy, które dla otoczenia wydawały się głupie i bez znaczenia. Powierzchowne zainteresowanie, które przejawiali jego rodzice było kolejnym gwoździem do trumny…

Violet wyszła cało z wypadku, w którym zginęła jej...

książek: 880
Artopolosis | 2015-12-04
Przeczytana: 04 grudnia 2015

Autorka zmierzyła się z niełatwym tematem jakim jest jest samobójstwo, w typowej książce dla młodzieży przekazała dużo na temat, jak w takich chwilach czuje się człowiek - zarówno ten, który planuje się zabić, jak również ten, który musi się zmierzyć z jego śmiercią. Po zakończeniu lektury pozostaje szok, niedowierzenie i świadomość, że historia pozostanie na długo w pamięci.

Co jakiś czas trafiamy na książkę, która nie tylko daje do myślenia, ale również zmienia nasze postrzegania świata. "Wszystkie jasne miejsca" jest właśnie taką książką, która ukazuje piękno chwili, mądrość oraz prawdę.

książek: 1416
Magda | 2015-10-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 października 2015

W końcu ochłonęłam po przeczytaniu tej książki i jestem w stanie coś o niej napisać. Wywarła na mnie ona ogromne wrażenie. Postacie Violet i Theo były takie prawdziwe. Mimo, że autorka podjęła się trudnego tematu, nie przerysowała ich, nie sprawiła, że czytając czułam, że postacie w moim wieku zachowują się jak dzieci z podstawówki czy też dorośli ludzie po 40. Niektórym pewnie książka nie spodoba się przez zakończenie. Moim zdaniem właśnie ono jest w niej najlepsze. Pokazuję, że można dojrzeć do niektórych sytuacji. Nawet najgorszy moment w życiu pozwoli Ci cos w sobie zmienić i inaczej spojrzeć na życie. Nie należy żyć schematami, nie należy przejmować się łatkami jakie przylepia nam społeczeństwo. Należy walczyć, o siebie czy też o bliskich. Strach nie może nas pokonać, gdyż gdy my się poddamy, przegrają też nasi najbliżsi.

książek: 910
Cyrysia | 2015-11-05
Na półkach: Przeczytane

Historia Violet i Fincha skłania do zadumy i refleksji nad sensem swej egzystencji, różnymi aspektami samobójstw, kruchością życia, przemijaniem i utratą bliskiej osoby. Nie da się jej czytać nie przeżywając. Bywały momenty, kiedy uśmiechałam się od ucha do ucha, ale były też takie chwile, w których buntowałam się, krzyczałam i płakałam rzewnymi łzami. Radzę mieć przy sobie pudełko chusteczek.

Książka jest napisana żywym i przystępnym językiem, co stanowi bezsprzeczny atut. Opisy miejsc i zdarzeń są niezwykle plastyczne, mocno stymulują naszą wyobraźnię. Akcja płynie nierówno: na początku bywa nieco mozolna, ale z biegiem wydarzeń łapie swój właściwy rytm. Niewątpliwą zaletą powieści jest zgrabnie wątek miłosny poprowadzony, w którym brak uproszczeń, słodzenia, powtarzalności i przewidywalności pewnych motywów. Jedynie drugoplanowe postacie są w moim mniemaniu są stosunkowo mało wyraziste, nie poświęcono im aż tyle uwagi, na ile zasługiwali. Również okładka nie przypadła mi do...

zobacz kolejne z 6686 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd