6,95 (120 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
5
8
23
7
39
6
33
5
9
4
1
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394146191
liczba stron
202
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał

Z Hanną Krall rozmawia Wojciech Tochman, a do szuflad jej biurka zagląda Mariusz Szczygieł. KRALL - to książka, jakiej nie było. Hanna Krall, wybitna reporterka, ta, która opisywała innych, staje się tu bohaterką. Opowiadają o niej - przy aktywnym udziale jej samej - Wojciech Tochman i Mariusz Szczygieł. KRALL składa się z dwóch części. Pierwszą jest rozmowa Wojciecha Tochmana z Hanną...

Z Hanną Krall rozmawia Wojciech Tochman, a do szuflad jej biurka zagląda Mariusz Szczygieł.

KRALL - to książka, jakiej nie było. Hanna Krall, wybitna reporterka, ta, która opisywała innych, staje się tu bohaterką. Opowiadają o niej - przy aktywnym udziale jej samej - Wojciech Tochman i Mariusz Szczygieł.

KRALL składa się z dwóch części.

Pierwszą jest rozmowa Wojciecha Tochmana z Hanną Krall. Idziemy razem z nimi przez Warszawę śladami małej Hani, która w 1945 roku wraz z mamą opuszcza zniszczoną stolicę, a później znajduje schronienie w otwockim domu dla sierot. Idziemy do jej dawnego mieszkania przy Targowej 32, do redakcji Polityki, gdzie zrodziła się Krall-reporterka. Słuchamy rozmów o ważnych przyjaźniach z Edelmanem, Kieślowskim, Warlikowskim. Nie jest to wywiad. To rozmowa, w której zacierają się granice - i po chwili nie wiemy już, czy Krall jest jeszcze bohaterką, czy jak zawsze reporterką, bo nie potrafi się powstrzymać od zadawania pytań spotkanym ludziom w tej podróży w przeszłość.

"Szuflada", druga część książki, to również podróż - ale przez domowe archiwum Hanny Krall. Mariusz Szczygieł wyciąga na światło dzienne pożółkłe już zdjęcia, listy i pocztówki, notatki robione na serwetkach przy kawiarnianym stoliku, odrzucone przez cenzurę reportaże, dyplom "Wiadomości Wędkarskich" i publikowany tam "Smutek ryb", recenzje książek w gazetach z całego świata, okładki przekładów na kilkadziesiąt języków, zapis wykładu o ważności słów... Każdy z tych przedmiotów, nawet skrawek papieru, to dowód na istnienie.

 

źródło opisu: instytutr.pl

źródło okładki: instytutr.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (16)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 855
agrafka | 2017-06-25
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 25 czerwca 2017

Chyba własnie zostałam fanką Pani Krall. Niesamowita kobieta, pełna energii, chęci do życia, ale co najważniejsze, tak dobrze operującej słowem pisanym... Że aż zazdroszczę :)

książek: 1164
Brethil | 2017-03-22
Przeczytana: 25 grudnia 2016

Wesoło przeglądałam sobie zawartość stoiska Dowodów na Istnienie na krakowskich Targach Książki, gdy zobaczyłam JĄ. Nie, nie Hannę Krall niestety, ale prawie - na czarnej okładce wielkimi literami koloru, który można opisać chyba tylko jako amarantowy - KRALL. Reszta była już tylko formalnością; gawędząc sobie z obsługującym kasę panem dokonałam zakupu, gdy padło pytanie z tych mniej spodziewanych:
— Podpisać to Pani?
Przyznam, że zabrało mi głos na moment. Bo wszystko fajnie, ale po co mi podpis miłego pana ze stoiska na książce o pani Krall? Pokiwałam jednak głową, a chwilę później uciekłam spłoszona, w trzymanej pod pachą książce mając świeżutki podpis Wojciecha Tochmana.

Tak nietypowo rozpoczęła się moja znajomość z tą też nie do końca typową książeczką, która jest, jak chyba łatwo się domyślić, czymś w rodzaju biografii słynnej reporterki. Ale tylko czymś w rodzaju, bo od typowo biograficznej struktury uciekamy dość daleko; jest tu z jednej strony zapis rozmowy Hanny Krall z...

książek: 2629
Kasiek m | 2016-08-26
Przeczytana: 26 sierpnia 2016

http://kasiek-mysli.blogspot.com/2016/08/krall-wojciech-tochman-mariusz-szczygie.html

książek: 591

Hanna Krall oprowadza nas i Wojciecha Tochmana po miejscach pamięci ze swojego życia, a potem Mariusz Szczygieł szpera jej w szufladzie. Wyjątkowa książka dla wielbicieli talentu reporterki i wartkich rozmów. Ta książka dzieje się na oczach czytelnika: odwiedzają stare kamienice, spotykają miejscowych żuli, są momenty, gdy Krall ruga Tochmana ("No Niemiec, co Niemca Pan nie widział?"), ale przede wszystkim odkrywa jak pamięta czasy wojny i życie po, dlaczego pisze, co dla niej znaczy ocalanie pamięci. Druga część z szuflady pełna ciekawostek, można odszyfrowywać listy i notatki autorki. (Bardziej urzekła mnie zdecydowanie część pierwsza i rozmowa).

książek: 188
do_utraty_tchu | 2016-03-26
Na półkach: Przeczytane

"Krall" to dość niecodzienna książka. Pierwsza część odwraca znane nam do tej pory role - Hanna Krall, wybitna reportażystka staje się bohaterką. To nie ona zadaje pytania, a staje się podmiotem rozważań. W otchłań wspomnień wciąga ją Wojciech Tochman. Z pozoru zwykła rozmowa staje się podróżą - w przenośni, jak i dosłownie - po miejscach znaczących dla Krall. I tak czytelnik podąża śladami przeszłości, poznając najpierw małą dziewczynkę, która opuszcza z matką gruzy powojennej Warszawy, aby znaleźć bezpieczną przystań w otwockim sierocińcu. Zagląda na Targową 32, gdzie mieszkała młoda Hanka oraz do redakcji "Polityki", a to wszystko wśród wspomnień o ważnych osobach, przyjaźniach, które ukształtowały Krall - reporterkę.

Podczas tej zwykłej-niezwykłej rozmowy rysuje się dość wyraźny portret Hanny Krall, która choć nie jest autorem, nie potrafi przestać opisywać, dyskutować z napotkanymi osobami. Granice zacierają się między bohaterką a reportażystką.

W drugiej części,...

książek: 10705

Nosił wilk razy kilka...Najpierw Hanna Krall wiele lat pisała reportaże o ludziach. Teraz inni ludzie - jej uczniowie (w głównej roli Tochman, ale z udziałem i innych autorów), skupieni wokół kawiarni i szkoły reportażu "Wrzenie świata" - wymyślili, zrealizowali i wydali książkę o niej.

Krall jest ikoną reportażu w Polsce, choć zawsze - początkowo "dzięki" cenzurze - gdzieś skromnie, na boku. Wykształciła specyficzny język opowiadania: jej teksty są złożone wyłącznie z niezbędnych słów. Najpierw wymusił to temat - Zagłada. A później już jej tak zostało. Zagłada Żydów - ich los jest po części także jej losem. Temat ten nie znosi stylizacji, słownych dryblingów, potoczystości i krągłych wypowiedzi, do których zawsze ciągnie pisarzy. Jej krótkie zdania, celne pytania, namysł, wymagające od czytelnika inteligencji niedopowiedzenie i uogólnienie jednostkowych losów - to znak rozpoznawczy jej tekstów. Także wybór tematów ma swoją wagę. Krall jest bez wątpienia pierwszą damą polskiego...

książek: 452
Ola | 2016-01-11
Na półkach: Przeczytane, Na półce
Przeczytana: 10 stycznia 2016

Dałam tylko 6 gwiazdek, bo:
- wywiad Tochmana - za krótki i za mało konkretny, niczego więcej tak naprawdę się z niego nie dowiadujemy,
- w "Szufladzie" Szczygła - skany listów, artykułów z gazet, pocztówek, których naprawdę nie da się rozczytać - a bardzo by się chciało!

Niewątpliwymi plusami są:
+ PRZEPIĘKNE wydanie,
+ felietony z "Wiadomości Wędkarskich" - uśmiałam się i zachwyciłam, choć szczerze mówiąc niewiele one o Krall mówiły, a raczej o jej rozmówcach.

Spodziewałam się czegoś więcej w treści, tymczasem forma ją przerosła. Sama Krall jednak twierdzi, że nieważne o czym, ważne jak, a ten postulat Tochman, Szczygieł oraz Wydawnictwo Dowody na Istnienie niewątpliwie spełnili.

książek: 461
Elżbieta | 2016-01-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 stycznia 2016

Jak napisała 'szczypiorek5'"pozycja zdecydowanie dla fanów głównej bohaterki, dla innych może się okazać niezrozumiała lub nudna"...i coś w tym jest, dlatego iż nie jestem specjalnie fanką pani Krall.
W drugiej części ciekawy pomysł ze zdjęciami listów czy karteczek od znanych osób, szkoda tylko ,że trudno to czasami odczytać.
Poza tym wydaje mi się, że w stosunku do zawartości cena dosyć wygórowana.
W sumie jednak nie podejmuję się oceny tej książki

książek: 978
Sawako | 2015-11-09
Na półkach: Przeczytane, 2015

Rewelacja, polecam!

książek: 614
wiesia | 2015-10-29
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 29 października 2015

Hanna Krall to jedna z moich ulubionych autorek. Czekałam na książkę o niej, wiedząc, że jej uczniowie, Tochman i Szczygieł, sprostają zadaniu.
Uważam, że tak się stało. To zajmująca lektura przybliżająca postać wspaniałej reporterki. W pierwszej części Wojciech Tochman wędruje z nią śladami przeszłości, często już zatartymi. Próbuje czasem powstrzymać zapędy reporterskie Hanny Krall, która niekiedy przejmuje stery. Znów, jak podczas lektury jej książek, doświadczam jakichś magicznych wrażeń związanych z nieprzewidywalnością ludzkich losów, z rolą przypadku czy też scenariuszy pisanych przez Wielkiego Scenarzystę.
W części drugiej są teksty wyciągnięte przez Mariusz Szczygła z szuflady Krall, piękne i mądre. Są fotografie, zdjęcia listów czy słynnych karteczek od Kieślowskiego. Część z nich udaje się przeczytać, na niektóre można sobie popatrzeć; warto.
W zakończeniu rozmowy z Tochmanem Krall stwierdza, że chce zdążyć powiedzieć o wielu sprawach. Bardzo bym chciała, by zapisała to...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Znalezione w Ninatece: Rozmowa z Hanną Krall

Słowa są zużyte, wszystkie słowa już były – mówi Hanna Krall, mistrzyni reportażu, autorka powieści i dziennikarka. W dzisiejszym odcinku naszego audiowizualnego cyklu zapraszamy do obejrzenia rozmowy, jaką przeprowadził z nią dziennikarz i reportażysta Mariusz Szczygieł. Potraktujmy to jako wstęp do lektury biografii Krall", którą od niedawna można znaleźć w księgarniach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd