Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Eukaliptus i werbena

Cykl: Huczmiranki (tom 1)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,74 (86 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
3
8
21
7
23
6
15
5
10
4
4
3
1
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310128027
liczba stron
464
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Rok 2013. Nina Huczmiran przyjeżdża do Warszawy. Tułanie się po Europie nie przyniosło zapomnienia ani nie ukoiło bólu, czas więc zmierzyć się z demonami przeszłości i spróbować wrócić na łono rodziny. Rok 1963. Daria Huczmiran czuje się najszczęśliwszą kobietą na świecie. Właśnie przyjęła oświadczyny tego jedynego, ma głowę pełną planów i marzeń. Jednak babka i matka inaczej zaplanowały jej...

Rok 2013. Nina Huczmiran przyjeżdża do Warszawy. Tułanie się po Europie nie przyniosło zapomnienia ani nie ukoiło bólu, czas więc zmierzyć się z demonami przeszłości i spróbować wrócić na łono rodziny.
Rok 1963. Daria Huczmiran czuje się najszczęśliwszą kobietą na świecie. Właśnie przyjęła oświadczyny tego jedynego, ma głowę pełną planów i marzeń. Jednak babka i matka inaczej zaplanowały jej przyszłość.
Rok 1890. Linda Huczmiran jest w ciąży. Porzucona przez ukochanego, nieznajdująca oparcia w najbliższych zrobi wszystko, żeby uratować swe nienarodzone dziecko. Nawet jeśli będzie musiała prosić o pomoc największego wroga.
„Huczmiranki” to porywająca saga rozgrywająca się w Warszawie na przestrzeni ponad stu lat. Książka pełna magii i tajemnic.
Huczmiranki zawsze musiały radzić sobie same… Dla tych silnych i dumnych kobiet najważniejsze powinny być więzy krwi, ale co jeśli w rodzinie pojawi się czarna owca, która zapragnie żyć po swojemu?
„Huczmiranki” to pierwsza książka Agaty Mańczyk dla dorosłych.

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1019
Martyna | 2015-12-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 listopada 2015

Czytając opis "Eukaliptusa i werbeny", pierwszego tomu książki o silnym i dumnym rodzie Huczmiranek, nastawiłam się na kolejną powieść obyczajową, autorstwa nieznanej mi polskiej pisarki. Dzięki Agnieszcze Wojdowicz czy Dorocie Ponińskiej, które w moim przypadku, przetarły trudne szlaki, skutecznie zarażając mnie sympatią, do tego typu literatury umiejętnym przedstawieniem nie zawsze przyjemnego życia różnego pokroju kobiet, nie liczyłam na zbyt dużo ze strony Agaty Mańczyk. Przecież nie można wymyślić nic bardziej innowacyjnego niż moje ulubione pisarki. I być może, gdyby "Huczmiranki" skoncentrowane były na opisie życia kilku pokoleń warszawianek, nie podbiłyby mojego serca. Jednak dodając do przeciętnie zapowiadającej się książki odrobinę magii, da się wyczarować coś oryginalnego.

Rud Huczmiranek jest niezwykły. Nie tylko dlatego, że od kilku pokoleń składa się z samych kobiet sprawnie radzących sobie z porzuceniami, zdradami czy śmiercią partnerów, ale przede wszystkim z powodu wyjątkowych umiejętności oraz więzi łączącej całą rodzinę. Podzielona na trzy części fabuła, pozwala czytelnikowi na szczegółowe przyjrzenie się życiorysom wybranych przez autorkę postaci. Współczesnej mieszkanki Warszawy, tłumaczce Ninie, która po długiej podróży wraca do rodzinnego miasta, by zwalczyć demony przeszłości i wkupić się w łaski przewodniczek klanu. Buntowniczej, zakochanej do szaleństwa Darii, mającą za nic rodzinne zasady, a także Lindzie, kwintesencji matczynej miłości, pozbawionej skrupułów, gdy życie jej dziecka jest zagrożone.

Akcja książki "Eukaliptus i werbena" rozgrywa się w Warszawie, która na przestrzeni ponad stu lat ulegała intensywnym zmianom w szczególności spowodowanym powstaniami toczącymi się na jej terenach. Autorka nie skorzystała z nasuwającej się możliwości przedstawienia odbiorcy szczegółów z życia miasta. Na próżno szukać w dziele Agaty Mańczyk dokładnych, malowniczych opisów przeobrażanej przez czas stolicy, bólu zniszczenia czy przepychu dobrych chwil. I chociaż chęć uczynienia z syreniego grodu czynnego bohatera wyraźnie podkreślana jest przez więź łączącą rud Huczmiran z rodzinną Warszawą, to dla czytelnika przez pobieżne potraktowanie, staje się ona nieistotnym elementem, kierując uwagę bezpośrednio na doświadczenia samych Huczmiranek. A w tej kwestii nie można dopatrzeć się żadnych minusów.

Polska pisarka zaserwowała to, co w literaturze lubię najbardziej. Elementy fantastyki przeplatające się ze światem realnym, tak dobrze nam znanym. Do tego nietypowy wątek obyczajowy z mnóstwem tajemnic skrytych na dnie kobiecych serc. "Eukaliptus i werbena" to kwintesencja damskich zachowań, relacji między pokoleniami, podsumowanie zmiany priorytetów następujących z wiekiem, opis tęsknoty za potrzebą bycia kochaną. W tej powieści wszystko zaskakuje i nie dlatego, że wychodzi naprzeciw innowacji w dziedzinie pisarstwa. Czar książki ukryty jest w magii zapachów, smaków, dźwięków przenikających każde wydarzenie oraz każdą stronę.

Dodatkowym atutem jest język, jakim posługuje się Agata Mańczyk. Prosty, przyjemny, jednak można odnaleźć w nim coś lirycznego, przykuwającego uwagę i wyróżniającego na tle innych obyczajówek. Nie często zdarza mi się ślepe wpatrzenie w kreację bohaterów, która szczególnie w "Eukaliptusie i werbenie" wykonana jest fenomenalnie. Moja sympatia, ciekawość co do kolejnych wydarzeń z życia postaci przeskakiwała od Niny do Lindy, od Lindy do Darii, by ponownie zafascynowała mnie Nina. Każda przygoda przeżywana przez te trzy niezwykłe kobiety pochłaniała mnie do reszty, jednocześnie pozwalając na zachowanie zdrowego obiektywizmu.

Pierwsza część serii o losach Huczmiranek to książka niezwykła, wciągająca oraz oryginalna. Dzięki magii, alchemii, odcina się od wszystkich znanych mi powieści obyczajowych, proponując czytelnikowi coś nowego, intensywnego. Niczym zapach łączący w sobie eukaliptus i werbenę.

Więcej na http://niedopisana.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Folwark zwierzęcy

Nie dość, że jest to bardzo udana i dosadna satyra na sytuację panującą w sowieckiej Rosji, to jeszcze w dodatku mamy tu do czynienia z lekturą dobrze...

zgłoś błąd zgłoś błąd