Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Egipt: haram halal

Seria: Seria Reporterska
Wydawnictwo: Dowody na Istnienie
7,79 (321 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
48
8
130
7
86
6
25
5
4
4
1
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394146177
liczba stron
224
słowa kluczowe
Egipt
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Milena

Polak-muzułmanin, mieszkaniec Aleksandrii Piotr Ibrahim Kalwas opisuje swój Egipt. Współpracujący z "Dużym Formatem" - dodatkiem do "Gazety Wyborczej", reporter odkrywa przed nami to wszystko, co frapuje w Egipcie przyjezdnych, ale nie mają do tego dostępu. Otwiera przed nami świat "haram" i "halal". "Haram" - to zakaz, "halal" - przyzwolenie. Niektóre lakiery do paznokci są dla muzułmanek...

Polak-muzułmanin, mieszkaniec Aleksandrii Piotr Ibrahim Kalwas opisuje swój Egipt. Współpracujący z "Dużym Formatem" - dodatkiem do "Gazety Wyborczej", reporter odkrywa przed nami to wszystko, co frapuje w Egipcie przyjezdnych, ale nie mają do tego dostępu. Otwiera przed nami świat "haram" i "halal". "Haram" - to zakaz, "halal" - przyzwolenie. Niektóre lakiery do paznokci są dla muzułmanek halal, niektóre haram, ale ciężko się w tym zorientować nawet Egipcjanom. Kalwas pisze zajmująco i ze znawstwem. Często patrzy na Egipt ze swojego ulubionego balkonu, ale to nie znaczy, że ma perspektywę człowieka, który nie jest swój i się wysferzył. Balkon jest bowiem w Egipcie ważnym miejscem rodzinnych i społecznych relacji. To świetna książka dla tych, którzy wyjeżdżają do Egiptu na wakacje, a ci którzy tam nie byli, po tej lekturze zapragną tam zaraz pojechać.

 

źródło opisu: Dowody na Istnienie, 2015

źródło okładki: www.facebook.com/DowodyNaIstnienie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 465
behemot | 2016-03-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2016

Jest to całkiem niezła lektura, która generalnie potwierdziła rzeczy, o których wiedziałem już wcześniej i do mojego obrazu życia w tamtym kręgu kulturowym dodała trochę nowych danych. Zasadniczo zaskoczyło mnie tylko jedno. Kompletnie nie rozumiem, dlaczego autor książki, gdzie prawie każda strona potwierdza obraz islamu jako patologii agresywnego i opresyjnego zabobonu, na tę religię przeszedł. Swoją drogą z diagnozą całkowicie się zgadzam, każda masowa religia to dla mnie gusła wymyślone tysiąclecia temu przez wyższe kasty kapłanów dla otumanienia i trzymania pod butem ciemnego ludu. Akurat islam jest patologią do kwadratu, ponieważ narzuca niższość wszystkich giaurów a większość ichnich imamów zakłada dla innowierców przymusowe nawrócenie albo eksterminację. Nie bardzo rozumiem, jak można na coś takiego przejść. No chyba, że to czysty konformizm i dzięki temu w Aleksandrii mieszka się bezpieczniej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kobieta w oknie

Czasami mam wrażenie, że zbyt pochopnie oceniamy innych ludzi. Nie wiemy prawie nic o nich, a od razu wyrażamy swoje zdanie. Na czym je opieramy? Na p...

zgłoś błąd zgłoś błąd