Dryland

Seria: Terra incognita
Wydawnictwo: W.A.B.
7,5 (76 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
15
8
30
7
14
6
11
5
3
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328009967
liczba stron
320
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Reportaż o jednym z najbardziej zapomnianych państw świata. „Państwo widmo” – tak czasem mówi się o Somalii. Kojarzymy ją z głodem, piratami, wojnami. Ale co o niej tak naprawdę wiemy? Media na jej temat właściwie milczą. Tymczasem Konrad Piskała dotarł do Somalii i pokazuje nam jej zgoła inne, dalekie od przemocy oblicze i zabiera w fascynującą podróż, która zupełnie zmieni nasze stereotypowe...

Reportaż o jednym z najbardziej zapomnianych państw świata.
„Państwo widmo” – tak czasem mówi się o Somalii. Kojarzymy ją z głodem, piratami, wojnami. Ale co o niej tak naprawdę wiemy? Media na jej temat właściwie milczą. Tymczasem Konrad Piskała dotarł do Somalii i pokazuje nam jej zgoła inne, dalekie od przemocy oblicze i zabiera w fascynującą podróż, która zupełnie zmieni nasze stereotypowe myślenie. Autor ze znawstwem i czułością opowiada o kraju i ludziach, którzy podejmują trud działań o lepsze jutro.
Tytuł ukazuje się w prestiżowej serii reportażu Terra Incognita.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (327)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2160
Renax | 2015-11-07
Przeczytana: 07 listopada 2015

Tematem jest Somalia. Somalia, do której turyści nie jadą, Somalia znana z ubóstwa i piratów, a ostatnio - z zamachów.
Reporter pokazał kraj z perspektywy ludzi. I w rezultacie mamy przekrój historyczny, społeczny i geograficzny. Bo z bohaterami chodzimy po Somalii i po świecie, szlakiem przemytniczym, między innymi przez Polskę. Jawi się z tej książki kraj upadły, kraj, który został kompletnie zniszczony, w którym wyprawa po wodę jest bohaterstwem, bo można zostać zgwałconą zbiorowo, bo można zostać zastrzelonym, porwanym, bo po mieście jeździ się z ochroną.
Jednym słowem, tak wygląda piekło. A jednocześnie w takim piekle mieszkają wspaniali ludzie, pełni poświęcenia, pasji i nadziei na odbudowę kraju, który jest ich krajem, ich miejscem na ziemi.
W drugiej części reportażu autor opisuje swoją podróż do Somalii, pokazując zburzone miejsca, miasta i drogi, pokazuje żołnierzy i tę organizację, z całą jej bezwzględnością, ale głównie pokazuje zwykłych ludzi, kobiety i mężczyzn,...

książek: 196
Gracjan Triglav | 2018-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2018

Dryland (2014)

Książka podzielona jest na dwie części – pierwsza skupia się na historii Abdulcadira Gabeire Faraha*, somalijskiego uchodźcy, który zginął tragicznie rok po publikacji tego reportażu, w eksplozji samochodu-pułapki. Człowieka zaradnego i bez wątpienia mocno doświadczonego przez życie, którego szczere świadectwo ma szczególną wartość.
Druga przybliża obecną (2012-2014) sytuację polityczną podzielonym kraju – autor opisuje realia nadzwyczaj dobrze radzącego sobie separatystycznego Somalilandu i życie zniszczonej stolicy, pomija niestety Puntland i ziemie zamieszkałe przez Somalijczyków, ale leżące poza granicami administracyjnymi Somalii (kreślonymi od linijki, jeszcze w XIX stuleciu – bez udziału samych Somalijczyków).

Styl Konrada Piskały może się podobać, jest przystępny, miejscami nieco poetycki, ale klarowny. Autor lubi od czasu do czasu posłużyć się jakimś porównaniem, skupić na określonym kadrze, przedstawić kombinację wrażeń zmysłowych, ale zaraz potem wraca...

książek: 1052
kalofonia | 2014-09-29
Przeczytana: 09 września 2014

Somalia kojarzy się z „Helikopterem w ogniu”, grasującymi po oceanie piratami i terrorystami z al-Shabaab siejącymi postrach na lądzie. Świat traktuje ją jak piekło na ziemi, a międzynarodowa społeczność rzadko obdarza uwagą. Dlatego mądra i wnikliwa książka na jej temat stanowi godny uwagi wyjątek.

W Warszawie mieszka Abdulkadir Gabeire, główny bohater książki i prezes Fundacji dla Somalii, która wspiera imigrantów i niesie pomoc humanitarną. To właśnie tam, na ulicy Chmielnej, kończy się jego ucieczka z Somalii, a zaczyna się „Dryland”. Konrad Piskała powziął mądrą decyzję, inicjując swoją wędrówkę w Polsce. Zanim wyruszył do Mogadiszu, miał już przewodnika, może nawet przyjaciela, który pomógł mu otworzyć wiele drzwi i zrozumieć somalijską duszę. Wartość tej relacji jest bezcenna, bo to ona tworzy most miedzy reporterem z Polski a rozmówcami z Somalii i zapewnia pisarzowi względne bezpieczeństwo w podróży.

Skomplikowana historia Abdulkadira uzmysławia bezmiar cierpienia tego...

książek: 325
Zapiekanka kulturalna | 2016-06-03
Przeczytana: 31 maja 2016

W nieistniejącym kraju

Dryland przeleżał ma mojej półce sporo czasu i trochę żałuję, ze aż tyle kazałam tej książce czekać. Pewnie po trosze przez jej temat, co prawda Somalia pojawia się w mediach coraz rzadziej, najwyraźniej znudziła się już opinii publicznej, swego czasu mówiono jednak o niej sporo. Naiwnie myślałam więc, że trochę już o tym kraju wiem. Jak się okazuje, nie widziałam prawie nic. Czytałam też już jedną książkę Konrada Piskały, która co prawda była całkiem przyzwoita, ale nie wywołała efektu "muszę przeczytać wszystkie jego książki". Podśmiewałam się wtedy nawet z kilku niezbyt udanych górnolotnych porównań autora. Dryland jest jednak znacznie lepszy niż Sudan. Czas bezdechu. Konrad Piskała wyraźnie rozwinął reporterski warsztat, ale i trochę tym razem oszukał. Ta książka nie mogłaby powstać gdyby nie Abdulkadir Gebeire Farah*, informator i przyjaciel autora.

Historia życia Abdulkadira to materiał na film. Tutaj wystarczyła na jakąś jedną trzecią objętości...

książek: 1266
MariannaJ | 2017-04-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Kindle
Przeczytana: 25 marca 2017

O Somalii wiedziałam do tej pory pewnie mniej więcej tyle, co Wy - upadły kraj, wojna, piraci, terroryści z Asz-Szabab, imigranci przybywający do Europy na przepełnionych łodziach... I pewnie tak, jak większość z Was, nigdy z żadnym Somalijczykiem nie rozmawiałam. Dlatego z ogromną ciekawością przeczytałam świetny reportaż Konrada Piskały, który postanowił zobaczyć ten kraj na własne oczy i poznać jego mieszkańców.
Więcej na blogu: https://mariannainafricapl.wordpress.com/2017/03/25/konrad-piskala-dryland/

książek: 0
| 2014-11-02
Na półkach: Przeczytane, Proza
Przeczytana: 2014 rok

Sięgnęłam po tę książkę przypadkiem. Leżała u mnie w pracy na parapecie, porzucona i nikomu niepotrzebna. Mimo że zasadniczo odbiega tematyką od moich zainteresowań, postanowiłam się z nią zmierzyć – przecież niejednokrotnie pozornie nieatrakcyjne książki okazywały się prawdziwymi perełkami.

O historii Somalii, obyczajach, tradycjach nie wiedziałam zupełnie nic. Książka Konrada Piskały ukazała mi jej mieszkańców jako ludzi żyjących chwilą, równie szybko przychodzących na świat, co z niego odchodzących. Dowiedziałam się, że aby przeżyć w tym kraju, trzeba schować dumę do kieszeni, zaś miłość – na samym dnie serca. Mimo wszystko chyba trudniej o człowieka bardziej szczerego, prostolinijnego oraz uczciwego w stosunku do samego siebie i otaczającej rzeczywistości niż somalijski nomada. Ci ludzie egzystują w oschłych realiach, które nie otwierają przed nimi zbyt wielu możliwości, toteż nauczyli się przyjmować z wdzięcznością swój spokojny, rutynowy byt. Nie żywią się złudzeniami. Tylko...

książek: 97
littleboy1989 | 2015-02-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 lutego 2015

Długo czekałem, aż ta książka wpadnie mi w ręce i się nie rozczarowałem. Czyta się bardzo dobrze. Dużo informacji na temat kraju o którym przeciętny człowiek ma proste, krótkie wyobrażnie.

książek: 252
Rad_i_usz | 2015-08-28
Na półkach: Przeczytane

Jedna z najciekawszych pozycji reporterskich w 2014. Nie tylko dlatego, że otrzymujemy relację z kraju niedostępnego dla mediów, ale to przede wszystkim dobrze napisana „ludzka historia”. Ciekawą recenzję tej książki można znaleźć w lipcowej "Twórczości". Swoją drogą ten miesięcznik skończył już 70 lat i to wciąż świetne pismo o literaturze. Zatem 100 lat!

książek: 255
ems | 2018-05-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 maja 2018

Pierwsze sto kilka stron wciągnęło mnie niesamowicie. Potem stopniowo zacząłem odczuwać pewne zmęczenie. Zmęczenie kolejnymi wątkami, które całymi tuzinami wprowadza autor.
Dopiero po kolejnych kilkudziesięciu stronach jakoś przywykłem i wszedłem w rytm tej książki.
No i to dramatyzowanie. Po lekturze 'Sudanu' już wiedziałem, że autor do dramatyzowania ma skłonności. Ale tutaj chyba nieco przesadza - toż to nawet to co Kapuściński opisywał w Kongo w porównaniu z przygodami Piskały w Somalii wygląda blado.
A, i nie spodobał mi się pomysł z podpisami pod zdjęciami, znaczy że są one wklejonymi zdaniami z książki.
I sam tytuł, Dryland. Też nie za bardzo. Dlaczego nie można było dać polskiego tytułu?
... i to tyle krytyki, bo jestem krytycznym czytelnikiem.

Niemniej jednak całość na 8, świetna dziennikarska robota. Chyba nawet lepsze niż 'Sudan' który też mi się bardzo podobał.

Ciekawe który z nieopisanych krajów weźmie autor teraz na celownik?

I jeszcze spoiler/epilog:










A...

książek: 85
lukka74 | 2017-10-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 października 2017

Skończyłem czytać w dniu, w którym w podwójnym zamachu w stolicy Somalii, Mogadiszu, wskutek eksplozji samochodów pułapek zginęło 231 osób, a 276 zostało rannych - poinformowali w niedzielę przedstawiciele władz. Liczba ofiar będzie prawdopodobnie rosnąć.

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/swiat/news-krwawy-zamach-w-mogadiszu-231-zabitych,nId,2452767#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

zobacz kolejne z 317 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd