Szampańskie dni

Wydawnictwo: Marginesy
5,75 (20 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
4
6
7
5
3
4
1
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Quan en deiem xampany
data wydania
ISBN
9788364700576
liczba stron
400
język
polski
dodała
Sarah

Brawurowa opowieść o tym, jak Francisco Oller potrafił z niczego zbudować małe imperium słynnej fabryki korków do szampana. To nieprawdopodobna, a jednak prawdziwa historia młodego Katalończyka bez grosza przy duszy, który na obcej francuskiej ziemi stał się przemysłowcem pełną gębą. I o potomkach, którzy poszli w jego ślady. Francisco Oller, biznesmen dżentelmen, już jako chłopak był bystry,...

Brawurowa opowieść o tym, jak Francisco Oller potrafił z niczego zbudować małe imperium słynnej fabryki korków do szampana. To nieprawdopodobna, a jednak prawdziwa historia młodego Katalończyka bez grosza przy duszy, który na obcej francuskiej ziemi stał się przemysłowcem pełną gębą. I o potomkach, którzy poszli w jego ślady.
Francisco Oller, biznesmen dżentelmen, już jako chłopak był bystry, pomysłowy, rzetelny,
a zarazem... podszyty lękiem, by nigdy nie dołączyć do grupy Katalończyków żyjących w nędzy
na ulicach. I potrafił walczyć o swoje marzenia. Miał szczęście i umiał genialnie kojarzyć fakty –
bo cóż może być bardziej potrzebne w Szampanii niż dobry hiszpański korek? Miał też żyłkę
do interesów i uważał, że nic lepiej nie przywiąże klientów do firmy niż przyjacielskie kontakty. Budowie imperium miało służyć umiejętne obsadzanie stanowisk i planowanie małżeństw dzieci – tu jednak napotkał trudności – potomkom nie było łatwo zaakceptować wolę ojca, nie obyło się bez ucieczek z domów, potajemnych miłości, zerwanych zaręczyn, mezaliansów, ostrych konfliktów pokoleń.
Zawrotne tempo i barwny język opowieści, znakomicie oddające tło historyczne (dwie wojny światowe, kryzysy i czasy prosperity) sprawiają, że książkę czyta się jednym tchem. A może raczej – jednym haustem, bo to przecież Szampańskie dni.
I gdyby nie to, że jest to prawdziwa – udokumentowana przechowywanymi w Deutsche Banku listami i innymi archiwaliami – spisana przez prawnuka Ollera saga rodzinna od początku XIX wieku po dzień dzisiejszy, trudno byłoby w to uwierzyć. Opowieść o budowaniu i odbudowywaniu ze zgliszczy.
I o tym, co najważniejsze i silniejsze niż wszystko – o miłości i mocnych więzach rodzinnych.
Historia zatoczyła krąg i większość potomków Francisca Ollera – założyciela słynnej fabryki korków
do szampana – powróciła do Katalonii. Obie gałęzie rodu – zarówno katalońska, jak i francuska – kontynuują tradycję rodzinną. Na pozór wyłamał się z niej autor tej książki, Rafel Nadal (ur. w 1954 roku w Geronie syn Manuella Nadala i Ollera), który… został pisarzem. Czy jednak spisanie
i opowiedzenie historii rodziny – od pradziadka poczynając – nie świadczy o nierozerwalnych związkach z korkowym imperium?
Zebrane opowieści rodziców, stryjów i ciotek, poszukiwania śladów historii i próby wyjaśnienia tajemnic rodzinnych, wzbogacone o krótkie reporterskie migawki ze współcześnie prowadzonych interesów – przekonają Czytelników, że... niedaleko pada jabłko od jabłoni.

 

źródło opisu: http://www.marginesy.com.pl/

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 536
Przylaszczka | 2016-07-28
Na półkach: Przeczytane, 2016 rok
Przeczytana: 13 lipca 2016

Niezgrabnie wprowadzone podpowiedzi dla czytelnika, które na dodatek zaczynają się dopiero w połowie książki, a to stanowczo zbyt późno jak na tego typu sagę. Dodatkowa gwiazdka wpadła za opis poprawnego używania perfum.

książek: 43090
Muminka | 2016-05-05
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 02 maja 2016

Rafel Nadal odgrzebuje historię swojego pradziadka, kilku pokoleń rodu katalońskiego, który zajmował się produkcją korka do win. Ponieważ w rodzimej Hiszpanii systematyczne wycinanie zubożyło zasoby tego surowca, przedsiębiorcy podejmowali wiele działań, by ocalić swoje fabryki. Pradziadek Francesco dochował się czworga dzieci, a córka Angele spłodziła aż 8 potomków, wśród których był też ojciec autora. Ród rozrósł się ogromnie, mimo licznych przeciwności losu. Rafel odwiedzał żyjących członków rodu, gdyż zamierzał spisać tę niewiarygodną historię rodzinną. Na ślad ciekawej przeszłości natrafił w Deutsche Banku, w którym zdeponowano liczne listy tak pradziadka, jak i dziadka, oraz udokumentowano zawiłe koleje losy rodzinnego biznesu.
Francisco Oller wyjechał z Cassy , dotarł do Eperney w Szampanii, by pracować dla Jaime Corisa. Na szczęście, po krótkim okresie terminowania, znalazł inwestora i w 1900 r powstała firma Oller i Spółka. Rodzina przyjęła francuskie zwyczaje, jak to...

książek: 543
Elwira | 2015-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 sierpnia 2015

Książka Szampańskie dni już samym tytułem „musuje” i skłania do sięgnięcia po nią. Lubię sagi rodzinne, zwłaszcza te z akcją dziejącą się na przełomie XIX i XX wieku. jest to historia odwagi, determinacji i pasji w dążeniu do celu, a przy tym ciepła saga rodzinna.
Rafel Nadal spisał dzieje swojej rodziny, od pradziadka Francisca Ollera, aż po własną osobę. Książka zresztą jest dedykowana jego pradziadkowi już na samym początku.

Powieść nie tylko daje wiarę w powodzenie „family businessu” porusza również istotny problem pochodzenia, korzeni i tożsamości. Niejednokrotnie pisarz podkreśla, że po przyjeździe do Francji w zasadzie każdy wcześniej czy później wyrzekał się tożsamości i asymilował na francuskiej ziemi. Ale mimo takich drastycznych w pewnym sensie decyzji, Katalonia przyciągnęła do siebie z powrotem wielu członków rodziny.

Szampańskie dni, to historia silnej i mocno ze sobą związanej rodziny, to mądra rozrywka i wprost idealna lektura na lato. Taka wielobarwna historia...

książek: 703
Kasia Kulik | 2015-07-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 12 lipca 2015

„Szampańskie dni” proponowałam jako książkę idealną na wakacje we wpisie „10 idealnych książek na wakacje” (https://niebieskapapuzka.wordpress.com/2015/07/06/10-ksiazek-idealnych-na-wakacje/) i muszę przyznać, że wcale się nie pomyliłam. Zapach szampana, wydobywające się spomiędzy kartek, gorące katalońskie i francuskie słońce, urzekająca historia i stare zdjęcia – czegóż więcej można chcieć w lato?
Rafel Nadal spisuje dzieje swojej rodziny, począwszy od pradziadka Francisca Ollera, aż po jego samego. To dzięki niemu poznajemy historię młodego Katalończyka, który pewnego dnia postanawia rzucić się w nieznane i wyjeżdża do Francji. Chociaż podczas podróży targają nim wątpliwości, obawia się, że zrobił źle, nie ma już wyboru. Kiedy stawia stopę na francuskim lądzie wie, że jakoś sobie musi radzić, mimo że jest całkowicie sam w obcym kraju i bez grosza przy duszy. Francisco miał jednak coś, czego wielu innym chłopakom w jego wieku brakowało – rozum – i wiedział doskonale, jak go...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd