Elwira 
ksiazkacafe.blog.onet.pl
Totalnie zakręcona na punkcie książek...
kobieta, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 2 godziny temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-12-18 21:46:59
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Lubię od czasu do czasu popełnić czytelniczo tak różnorodny zbiór opowiadań… Gdzie każde jest o czymś innym, napisane innym stylem, innym rodzajem wrażliwości i humoru :-), zaś całość spięta cudowną wędrówką przez miesiące i pory roku, przez różne nastroje, sytuacje i bohaterów.

Jest moc wzruszeń, zadumy i uśmiechu. Wachlarz emocji rozłożony maksymalnie zapewnia niezapomniane chwile z ta...
Lubię od czasu do czasu popełnić czytelniczo tak różnorodny zbiór opowiadań… Gdzie każde jest o czymś innym, napisane innym stylem, innym rodzajem wrażliwości i humoru :-), zaś całość spięta cudowną wędrówką przez miesiące i pory roku, przez różne nastroje, sytuacje i bohaterów.

Jest moc wzruszeń, zadumy i uśmiechu. Wachlarz emocji rozłożony maksymalnie zapewnia niezapomniane chwile z ta książką.
Wyśmienity pomysł na prezent w zasadzie dla każdego. Do czytania w samotności lub w otoczeniu najbliższych przy choince w oczekiwaniu na Nowy lepszy czas, na spełnienie nadziei i marzeń…

pokaż więcej

 
2018-12-14 22:20:59
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Kto nie czekał na pierwszą powieść o tej grze niech pierwszy rzuci… blokiem. Moje trojaczki (zestaw mieszany) czekały na tę książkę ponad pół roku i czytaliśmy ją co wieczór do poduszki. Dzięki tej książce MINECRAFT lekko zakurzony, znów ożył i zyskał nowy wymiar, właśnie dzięki książce.

Tym co się bronią przed grą, albo chcą nad nią odprawiać egzorcyzmy, szczerze polecam tę książkę, bo wilk...
Kto nie czekał na pierwszą powieść o tej grze niech pierwszy rzuci… blokiem. Moje trojaczki (zestaw mieszany) czekały na tę książkę ponad pół roku i czytaliśmy ją co wieczór do poduszki. Dzięki tej książce MINECRAFT lekko zakurzony, znów ożył i zyskał nowy wymiar, właśnie dzięki książce.

Tym co się bronią przed grą, albo chcą nad nią odprawiać egzorcyzmy, szczerze polecam tę książkę, bo wilk wcale nie jest taki zły… Wyspa jako pierwsza powieść o grze pięknie przeciera szlaki (kolejna część Wypadek już na wiosnę).
Najzabawniejsze było to w tym wspólnym czytaniu, że dość często – jak nie co chwilę, musiałam o to lub owo pytać dzieci, które wiedziały lepiej co i jak 🙂
Książka nie tylko wciąga ale i rozwija utrwalając bardzo mądre wzorce typu: zachowania bardzo pro eko i inne…

Świetna propozycja jako dodatek do minecraftowych prezentów a może jako danie główne pod choinką, do wspólnego czytania.

pokaż więcej

 
2018-12-06 21:47:29
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Rok, temu byłam na spotkani autorskim z Reginą, było bardzo ciekawe, pełne emocji i wzruszeń – w tym roku nie udało mi się dotrzeć. Mam nadzieję, że za rok Regina Brett znów nas odwiedzi. A po przeczytaniu tej książki mocno w to wierzę – bo jak sama podkreśla „Polacy są jej bardzo bliscy.” Ona nam też.Mam tak wiele blokad w sobie, które narastają często latami już od dziecka, tak mocno, że aż…... Rok, temu byłam na spotkani autorskim z Reginą, było bardzo ciekawe, pełne emocji i wzruszeń – w tym roku nie udało mi się dotrzeć. Mam nadzieję, że za rok Regina Brett znów nas odwiedzi. A po przeczytaniu tej książki mocno w to wierzę – bo jak sama podkreśla „Polacy są jej bardzo bliscy.” Ona nam też.Mam tak wiele blokad w sobie, które narastają często latami już od dziecka, tak mocno, że aż… brakuje słów, no właśnie. A ta książka R.B. pomaga się przełamać, pomaga zrobić przed wszystkim ten pierwszy krok – wyłom w myśleniu o sobie i o „własnym głosie”, który wydawałoby, że zamilkł w nas na wieki.Najnowsze 50 porad tej amerykańskiej felietonistki odnosi się tak na prawdę do każdego pola, na którym wyrażamy siebie zarówno w mowie, jak i w piśmie. Zachwyciły mnie lekcje pisania, bo mam jeszcze takie jedno marzenie, na temat pisania właśnie, aby i tu przemówić własnym głosem…

Biorąc pod uwagę zbliżającą się końcówkę roku, to na dobry początek kolejnego książka jak znalazł, choćby pod choinką 🙂

pokaż więcej

 
2018-11-26 21:46:45
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Kwartet szetlandzki (tom 2)

Lubię takie „zazadzia” Europy geograficznie, a literacko jeszcze bardziej (zawsze chciałam trafić na Wyspy Aran więc Szetlandy też mogą być).
Lubię też takie klimatyczne, mroczne kryminały – gdzie atmosfera gęstnieje wręcz ze strony na stronę i nie pozwala oderwać się od lektury.
Brak zawrotnego tempa wynagradza wciągająca fabuła. Ciekawi bohaterowie niemal hermetycznie zamknięci w małej...
Lubię takie „zazadzia” Europy geograficznie, a literacko jeszcze bardziej (zawsze chciałam trafić na Wyspy Aran więc Szetlandy też mogą być).
Lubię też takie klimatyczne, mroczne kryminały – gdzie atmosfera gęstnieje wręcz ze strony na stronę i nie pozwala oderwać się od lektury.
Brak zawrotnego tempa wynagradza wciągająca fabuła. Ciekawi bohaterowie niemal hermetycznie zamknięci w małej społeczność to jest to od czego nie da się oderwać, jak już się zacznie czytać. Tajemnice i sekrety… no i odpowiedź na pytanie… Kto zabił?

Książkę czyta się bardzo, bardzo dobrze – podobno jest luźno powiązana z pierwsza co mnie cieszy, bo zaczęłam cykl właśnie od tej. A na sama myśl, że to jest kwartet już zacieram ręce.

pokaż więcej

 
2018-11-20 16:18:00
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

O samym hygge, które jest pewną „sztuką życia” mówiąc najprościej czytałam już nie raz i nie dwa. W przypadku wielu aspektach życia „żyłam od dawna hygge” nawet o tym nie wiedząc, pewnie i niejeden z nas tak ma. Tym bardziej Hygge po polsku mnie zaciekawiło.

Książka jest przepięknie wydana z dbałością o graficzne detale, bogato ilustrowana klimatycznymi fotkami. Oczywiście jak ze wszystkim...
O samym hygge, które jest pewną „sztuką życia” mówiąc najprościej czytałam już nie raz i nie dwa. W przypadku wielu aspektach życia „żyłam od dawna hygge” nawet o tym nie wiedząc, pewnie i niejeden z nas tak ma. Tym bardziej Hygge po polsku mnie zaciekawiło.

Książka jest przepięknie wydana z dbałością o graficzne detale, bogato ilustrowana klimatycznymi fotkami. Oczywiście jak ze wszystkim nie da się jeden do jeden przenieść czegoś na nasz grunt, ale też nie o to chodzi. Warto traktować tę pozycję jako inspirację, jako rzecz dającą impuls do bycia – życia zgodnie z hygge (i zgodnie z sobą).

A samo hygge cóż dla każdego znaczy co innego, bo mogą to być i nasze przytulne cztery kąty, śmiech dzieci, kubek pysznej kawy pity w fotelu z kotem i książką do towarzystwa, ogień w kominku, czy ulubione zapachy w kuchni mamy, babci…
Warto zdefiniować je sobie samemu i stale powiększać tę definicje o kolejne punkty 😉

pokaż więcej

 
2018-11-20 13:49:39
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Enola Holmes (tom 1)

Ja wychowana na Scherlocku Holmesie od razu zachwyciłam się i tytułem i okładką (prawda, że cudna) i opisem, sama jako mama dwóch 10 -latek, wiem jak dziewczynki w tym wieku są rządne przygód i jak starsze im imponują (aby mądrze) a książka o Enoli jest takim mądrym i świetnie napisanym przykładem. Do czytania nie tylko dla nastolatek ale i mam, które też czasami jeszcze tęsknią za Byciem... Ja wychowana na Scherlocku Holmesie od razu zachwyciłam się i tytułem i okładką (prawda, że cudna) i opisem, sama jako mama dwóch 10 -latek, wiem jak dziewczynki w tym wieku są rządne przygód i jak starsze im imponują (aby mądrze) a książka o Enoli jest takim mądrym i świetnie napisanym przykładem. Do czytania nie tylko dla nastolatek ale i mam, które też czasami jeszcze tęsknią za Byciem "małą, ciekawska i bardzo, bardzo bystrą dziewczynką" :-)

pokaż więcej

 
2018-11-18 22:06:27
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Królowa cukru jest cudowną i wzruszająca powieścią, gdzie nagłych zwrotów akcji nie sposób przewidzieć ani zliczyć... Ta książka jest o uskrzydlających marzeniach ale i o ciągnących w dół problemach, dramatach - rasizmie, tolerancji czy zaścianowości.
Debiut udany i dopracowany, pełen pasji i daleki od jakiekolwiek sztuczności. Wyraziste i krwiste bohaterki - uczta literacka, a koleżanki po...
Królowa cukru jest cudowną i wzruszająca powieścią, gdzie nagłych zwrotów akcji nie sposób przewidzieć ani zliczyć... Ta książka jest o uskrzydlających marzeniach ale i o ciągnących w dół problemach, dramatach - rasizmie, tolerancji czy zaścianowości.
Debiut udany i dopracowany, pełen pasji i daleki od jakiekolwiek sztuczności. Wyraziste i krwiste bohaterki - uczta literacka, a koleżanki po piórze i temacie jak np. Sue Monk Kidd czy Fannie Flagg mogą być z debiutantki dumne.

Na pewno się potarzam ale książki o amerykańskim Południu to ja zawsze i pasjami, po prostu kocham Krainę Dixie!

Chciałam coś jeszcze o niej napisać, ale nie wiem co poza tym, że jestem zachwycona i że koniecznie musicie przeczytać ją sami. Plus też za ciekawą - klimatyczną okładkę.

pokaż więcej

 
2018-11-13 19:24:32
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Dobrze, że intrygujący tytuł i elegancka okłada zwróciły od razu moja uwagę... bo Sierota, Bestia, Szpieg nie jest jedynie świetną powieścią sensacyjno - przygodowo - wojenną i nie jest (za co mam żal do kogoś kto redagował notkę na okładkę) tylko dla młodzieży, bo wielu młodych ludzi po nią niestety nie sięgnie, szukając łatwej lektury, którą ta nie jest. Z drugiej strony dorosły czytelnik z... Dobrze, że intrygujący tytuł i elegancka okłada zwróciły od razu moja uwagę... bo Sierota, Bestia, Szpieg nie jest jedynie świetną powieścią sensacyjno - przygodowo - wojenną i nie jest (za co mam żal do kogoś kto redagował notkę na okładkę) tylko dla młodzieży, bo wielu młodych ludzi po nią niestety nie sięgnie, szukając łatwej lektury, którą ta nie jest. Z drugiej strony dorosły czytelnik z powodu łatki "dla młodzieży" też może po nią nie sięgnąć. Ja raczej nie sięgam, po typowe młodzieżówki, na szczęście ta typowa nie jest :-)

Ale do rzeczy. Książka w swej fabule jest niezwykle prawdziwa i opowiada o wielu realiach II wojny światowej (np. Kryształowa Noc). Natomiast w fikcyjnych wątkach autor ukazał lęk, cierpienie, czy samotność wszystkich dzieci, które wpadły w tryby wojennej machiny.
Powieść to też hołd złożony dzieciom, które mimo strachu, czy ograniczeń (nie tylko fizycznych) nie poddawały się i walczyły, na różnych frontach i różnymi sposobami.
Rzecz niesamowita, wielka, świetnie napisana, trzymająca w napięciu od początku do końca, momentami bardzo, bardzo bolesna zarówno w sferze psychicznej jak i dosłownie - fizycznej. Sama nie mogłam wyjść z podziwu, jak bądź co bądź facet umiał wcielić się w nastoletnią osobę, na dodatek płci przeciwnej... a zrobił to mistrzowsko.

Zachęcam też do przeczytania autorskiej notki na końcu książki, zyskujemy w ten sposób lepszy obraz całość - naświetla i tłumaczy wiele z pobudek, które skłoniły Killeena do napisania książki.

Już czekam na kolejną część.

pokaż więcej

 
2018-11-09 16:49:09
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Ogromnie zaskoczył mnie fakt, że nic tego autora do tej pory nie czytałam, choć może jeden czy dwa tytuły mignęły mi przed oczami. A tu proszę piękna okładka na wskroś patriotycznej powieści.
Autor świetnie sobie poradził z przykuciem uwagi czytelnika, który nie może oderwać się od kart powieści, przepełnionych patriotyzmem, walką, wiarą i nadzieją.
I tak na prawdę nie jest ważne gdzie kończy...
Ogromnie zaskoczył mnie fakt, że nic tego autora do tej pory nie czytałam, choć może jeden czy dwa tytuły mignęły mi przed oczami. A tu proszę piękna okładka na wskroś patriotycznej powieści.
Autor świetnie sobie poradził z przykuciem uwagi czytelnika, który nie może oderwać się od kart powieści, przepełnionych patriotyzmem, walką, wiarą i nadzieją.
I tak na prawdę nie jest ważne gdzie kończy się prawda, a zaczyna fikcja - bo przecież wszystko mogłoby się wydarzyć, a najważniejszy jest duch... i zapewniam on w tej książce jest.

Solidna porcja dobrej literatury historycznej nie tylko dla miłośników takowej, ale choćby z racji wielkiej rocznicy - dla wszystkich. Dla szkół średnich dodatkowo jako uzupełnienie lektur lub lekcji historii.

Liczę na więcej książek o podobnym stylu i mocy.

pokaż więcej

 
2018-11-06 19:59:22
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Dość mroczna i niepokojąca okładka od razu zwróciła moją uwagę.
A sama powieść okazała się być spleciona z wątków kryminalnych, historycznych z dodatkiem tych obyczajowych okraszona romansem.
Płaszczyzny czasowe poprzeplatane – mamy tu dwie sprawy kryminalne, dwa wątki, dwa czasy… – w jednej książce. Motyw, który wszystko łączy, jest niestety stary jak świat i niestety wciąż obecny – dotyczy...
Dość mroczna i niepokojąca okładka od razu zwróciła moją uwagę.
A sama powieść okazała się być spleciona z wątków kryminalnych, historycznych z dodatkiem tych obyczajowych okraszona romansem.
Płaszczyzny czasowe poprzeplatane – mamy tu dwie sprawy kryminalne, dwa wątki, dwa czasy… – w jednej książce. Motyw, który wszystko łączy, jest niestety stary jak świat i niestety wciąż obecny – dotyczy przemocy. Obie bohaterki to silne i wyraziste postacie, świetnie wykreowane i choć ich historie dzieli sto lat, to też mnóstwo łączy. Przekonajcie się sami sięgając po Dom przy Foster Hill, bo jego mroczne sekrety przykują was do fotela dopóki nie skończycie książki… jestem tego pewna.

pokaż więcej

 
2018-11-06 19:56:54
Ma nowego znajomego: pijana_z_niemocy
 
2018-11-06 19:56:36
Ma nowego znajomego: Agnes
 
2018-11-06 19:53:38
Ma nowego znajomego: Barbara Bereżańska
 
2018-11-02 16:56:23
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Pocieszki niczym słodkie, krótkie całuski (dawane z częstotliwością karabinu maszynowego), poprawiają humor już od pierwszego tekstu. Te krótki formy literackie zebrane w zgrabną książeczkę o ciekawej, optymistycznej okładce zostały zainspirowane prawdziwymi wydarzeniami.
Grochola pisze o zwykłych sprawach, na które składają się miłość, przyjaźń, nadzieje i rozczarowaniach o pięknie ale i...
Pocieszki niczym słodkie, krótkie całuski (dawane z częstotliwością karabinu maszynowego), poprawiają humor już od pierwszego tekstu. Te krótki formy literackie zebrane w zgrabną książeczkę o ciekawej, optymistycznej okładce zostały zainspirowane prawdziwymi wydarzeniami.
Grochola pisze o zwykłych sprawach, na które składają się miłość, przyjaźń, nadzieje i rozczarowaniach o pięknie ale i brzydocie…o życiu porostu, które nie jest wcale takie proste (jak sami dobrze wiemy)

Dawno nie trafiłam na tytuł książki, który by w stu procentach oddawał jej zawartość… tutaj tak jest, bo Pocieszki autentycznie pocieszają i dodają otuchy, pokazują te jasne strony życia i we wszystkich doszukują się pozytywów. Autorce udaje się wciągnąć nas w swoisty „łańcuszek” dobrych myśli. A ja cóż zdecydowanie najbardziej lubię Panią Katarzynę Grocholę jako taka pocieszycielkę 🙂

pokaż więcej

 
2018-10-30 19:53:11
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Pisarka po raz kolejny buduje w swojej powieści niesamowity klimat, dba o najmniejsze detale także (a może zwłaszcza) przy kreowaniu bohaterów. W tej powieści, jak i w poprzednich pojawia się silna kobieca osobowość, co w połączeniu z surową naturą i burzą uczuć daje mieszankę wybuchową…
Książkę odebrałam też jako pewnego rodzaju hołd złożony wszystkim kobietom odkrywczyniom, pionierkom, tym...
Pisarka po raz kolejny buduje w swojej powieści niesamowity klimat, dba o najmniejsze detale także (a może zwłaszcza) przy kreowaniu bohaterów. W tej powieści, jak i w poprzednich pojawia się silna kobieca osobowość, co w połączeniu z surową naturą i burzą uczuć daje mieszankę wybuchową…
Książkę odebrałam też jako pewnego rodzaju hołd złożony wszystkim kobietom odkrywczyniom, pionierkom, tym które wychodziły nie tylko poza ramy swoich gorsetów ale i czasów w których przyszło im żyć, niejednokrotnie płacąc za taką odwagę ogromną cenę.

Do sięgnięcia po książkę zachęcam nie tylko z powodu nadciągającej zimy, czy słabości do tej autorki, ale przede wszystkim ze względu na świetną prozę.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
493 441 3397
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (22)

Ulubieni autorzy (14)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (6)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd